Dwie historie Romana Giertycha

16.06.06, 07:16
Uczmy historii Mazowsza odzielnie od historii jakis tam Krakusow!
    • mag9 Dwie historie Romana Giertycha 16.06.06, 07:24
      Rada dla Giertycha: po co robic 2 oddzielne przedmioty? Podwoj liczbe godzin
      historii i do progamu dodaj obowiazkowe interesujace cie tematy :)

      PS: Giertych i tak Cie nie lubie.
      PS2: Ale bardziej nie lubie Wyborczej.
      • lmblmb Och, nie ma innego forum? 16.06.06, 08:47
        > PS: Giertych i tak Cie nie lubie.
        > PS2: Ale bardziej nie lubie Wyborczej.

        To po co tu piszesz? Idź na forum Naszego Dziennika, Trybuny lub Ozonu. Och, nie
        ma innego forum? Jaka szkoda...
      • bajgielek A może by tak podzielić język polski na 2 oddzieln 16.06.06, 11:26
        Na "język polski" i "język polski niepolski". Na pierwszym będziemy przerabiać
        tylko literaturę polską, a na drugim... drugi od razu do likwidacji.
    • oregano Romek... 16.06.06, 07:27
      Roman, urzekła mnie twoja historia...
    • spawacz.aluminiowy Największy nacisk podczas nauki historii Polski 16.06.06, 07:44
      Największy nacisk podczas nauki historii Polski powinien być polożony na
      pokazanie wszystkich szans jakie utracil nasz kraj z powodu niekompetencji i
      prywaty polityków, którzy dorwali się tutaj do wladzy.
      Ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że Roman Giertych ma wystarczająco dużo
      samokrytyki, żeby taki program zatwierdzić.
      ____
      Blog okrętowy
    • prof-antoni Romana protegowal zone; tesciowal zalatwil prace 16.06.06, 08:06
      wszechminister
    • pantanal Romek kretyn 16.06.06, 08:12
    • arahat1 pytanie: jak i skad biora sie sklonowane barany??? 16.06.06, 08:16
      jaki wplyw maja sklonowane barany na przyszlosc stada?
    • rysa9 Re: Dwie historie Romana Giertycha 16.06.06, 08:28
      Jak widać z powyższych wypowiedzi odezwał się nasz polski duch KRYTYK :-) A
      kotrpropozycje? Tego już brak.
      Ja zgadzam się z Romanem Giertychem w tym, że coś trzeba zrobić w kwestii
      patriotyzmu. Ale nie tylko wśród młodzieży. Równeż w innych środowiskach a
      zwłaszcza w mediach, które są coraz mniej patriotyczne.
      • el_p Re: Dwie historie Romana Giertycha 16.06.06, 09:03
        No to moze ja rzuce kontrpropozycje. Zamiast grzebania w watpliwej- czyt.
        wybielonej historii naszego "mesjasza narodow", moze wiecej zajec z szeroko
        rozumianej informatyki??? Zeby szkol nie opuszczaly cmoki wyszkolone w MS office
        i znajace na pamiec Outlooka bez jakiegokolwiek "pomyslunku"?? Moze jakies
        podstawy ekonomi???
        Nie ma to jak wypuscic bande przyszlych bezrobotnych cyborgow pamietajacych
        tylko ze Polska wielka jest i basta??
        Zreszta przypomne ministrowi co bylo z obowiazkowym rosyjskim
        • alatien Re: Dwie historie Romana Giertycha 16.06.06, 10:45
          Dlaczego ludzie uwazaja ze mamy kryzys pariotyzmu? Zwykli ludzie nie cierpia na
          brak patriotyzmu. To ze nie zaczynamy dnia od odspiewania roty i pocalowania
          sztandaru nie znaczy ze nie kochamy naszego kraju. Mysle ze wiekszosc ludzi,
          mimo ze sie do tego nie przyzna, jednak w taki czy inny sposob kocha Polske.
          Popatrzcie na Olimpiady, MS, skoki narciarskie i na miliony ludzi dopingujacych
          naszym sportowca. To wlasnie objawy patriotyzmu. A historia uczy, ze za kazdym
          razem gdy Polska byla atakowana, Polacy stawali razem w obronie i walczyli
          zacieklej niz inni. Co daje podstawy do myslenia inaczej? To ze dawno wojny nie
          bylo? Bzdura.

          Jedyna grupa spoleczna ktora wykazuje chroniczny brak patriotyzmu to politycy.
          Pan prezyden, pan wicepremier, panowie misnistrowie i poslowie, wykazuja wiecej
          troski w tropieniu wlasnych przeciwnikow politycznych niz troski o dobro kraju i
          rodakow. Bo jesli faktycznie ich walka z korupcja bylaby podyktowna troska o
          ogolne dobro, to wlasne partie tez by inwigilowali i przesluchywali. Robia to?
          Oczywiscie ze nie, bo w ich nagonkach nie o patriotyzm i dobro kraju chodzi.

          Tak wiec panie ministrze, prosze zaczac od edukowania politykow bo narod sobie
          bez pana radzil przez wiele lat i w sumie nie jast pan nam potrzebny. A jesli
          ktos chce uczyc patriotyzmu, to niech najpierw go zdefiniuje. Machanie flagami i
          spiewanie hymnow to g..no nie patriotyzm.

          Pozdrawiam
          • rysa9 Re: Dwie historie Romana Giertycha 16.06.06, 11:19
            alatien napisał:

            > Dlaczego ludzie uwazaja ze mamy kryzys pariotyzmu?

            Bo coraz więcej się mówi nie po polsku.
            Bo promuje się uchodźców z Polski i kreuje ich na bohaterów (że nie wspomnę o
            konfidentach).
            • alatien Re: Dwie historie Romana Giertycha 16.06.06, 12:01
              > Bo coraz więcej się mówi nie po polsku.
              Aha, czyli czasy gdy msze, dyplomacja i sprawy oficjalne odbywaly sie po Lacinie
              to okres naptriotyczny? Albo gdy jezykiem dyplomacji i handlu byl Francuski?
              Zgaduje ze tez okres niepatriotyczny?

              Spojz na jezyk polski i zobacz ile tam jest slow zaczerpnietych z innych
              jezykow, nagromadzonych calymi wiekami.

              > Bo promuje się uchodźców z Polski i kreuje ich na bohaterów (że nie wspomnę o
              > konfidentach).
              Studiuje za granica i nie uwazam sie za uchodzce. Nie uciekam przed Polska, nie
              wstydze sie jej, i nie wypieram. Podobie robi wiekszosc ludzi ktorzy w ostatnich
              latach wyjechali. Znowu, dlaczego to mialoby byc oznaka braku patriotyzmu?
              Gdybym zostal w Polsce, studiowal a potem zostal pracownikiem naukowym w jakims
              baraku za 800 PLN miesiecznie to bylbym patriota? Wytlumacz prosze.

              Pozdrawiam
    • toja3003 Rozumiem: historia powszechna pokaże zwyczajną pra 16.06.06, 09:29
      Rozumiem: historia powszechna pokaże zwyczajną prawdę o Polsce a na historii
      Polski dowiemy się, że jesteśmy wspaniałymi rycerzami w białych rękawiczkach,
      zawsze silni, zwarci, gotowi, np. lekcja o historii mistrzostw świata w piłce
      nożnej będzie przeprowadzona na dwóch zupełnie „przypadkowo” wybranych
      przykładach: 1974 i 1982.
      • erwinek_3 Re: Rozumiem: historia powszechna pokaże zwyczajn 16.06.06, 09:54
        toja3003 napisała:

        > Rozumiem: historia powszechna pokaże zwyczajną prawdę o Polsce a na historii
        > Polski dowiemy się, że jesteśmy wspaniałymi rycerzami w białych rękawiczkach,
        > zawsze silni, zwarci, gotowi, np. lekcja o historii mistrzostw świata w piłce
        > nożnej będzie przeprowadzona na dwóch zupełnie „przypadkowo” wybran
        > ych
        > przykładach: 1974 i 1982.

        Twój wariant jest niepoprawnie optymistyczny. Sciema będzie zarówno na historii
        Polski jak i na historii powszechnej.
      • gim3.2e ... 16.06.06, 13:26
        Jedyne co pozostało to wyjechać z kraju od kąd taki psychopata jest u władzy..
    • maruda.r Fakultety dla weszpolaków 16.06.06, 10:11

      To najlepsze lekarstwo na fobie i antagonizmy, które może pogłębić dobre relacje
      między Polakami a narodem żydowskim - dodał Giertych.

      *********************************

      Wyglada więc na to, że na te zajęcia powinni chodzić wyłącznie weszpolacy, bo
      tylko oni mają fobie żydowskie.

    • princealbert Ciekawe czy w programie bedzie Jedwabne? 16.06.06, 10:24
      Oraz - zbrojne zajecie Wilna w okresie miedzywojennym, akcje odwetowe na
      Ukraincach, Akcja Wisla itp.

    • b-w-o Wrocław - wagary przeciw szkolnej indoktrynacji 16.06.06, 10:31
      WAGARY PRZECIW SZKOLNEJ INDOKTRYNACJI!

      Wrocław, 19 czerwca (poniedziałek)
      godz. 12:00
      Rynek, pod pręgierzem

      Strajk uczniowski przeciw Romanowi Giertychowi na stanowisku Ministra Edukacji
      oraz przeciwko brutalnemu rozbiciu przez policję demonstracji Inicjatywy
      Uczniowskiej w Warszawie pod siedzibą MEN 13 czerwca.

      - wywózka zbędnej ideologii
      - egzekucja demokracji
      - happening z udziałem Romana Giertycha i Ojca Dyrektora
      - rzut ideologią na odległość
      - zabierz podręczniki od WOS i PO


      Szkoła. Wstajesz rano, by do niej pójść, chociaż Ci się nie chce - ale musisz.
      Spędzasz w niej jedną trzecią swej młodości, choć Cię to nudzi - ale musisz.
      Zakuwasz przed sprawdzianem rzeczy, które Cię nie interesują i które wylecą z
      głowy zaraz po zaliczeniu - bezsens, który jest Twoją koniecznością.

      Czego zatem naprawdę uczysz się w szkole? Zdyscyplinowania, uległości,
      bezmyślnego odtwarzania schematów myślowych i życiowych, które zostały uznane za
      słuszne przez kogoś, kto chce wpływać na Twoje życie. Uczysz się, jak stać się
      biernym i dobrze funkcjonującym elementem społeczeństwa, w którym jesteś
      skazany/a na codzienną walkę o przetrwanie i w którym ta walka odbiera Ci szansę
      na prawdziwy rozwój, rozwój Twojej indywidualnej osobowości.

      Przecież tak nie musi być. Twoja bierność wobec narzucanych norm jest Twoją
      zgodą na to, co jest. Ale czy się naprawdę na to zgadzasz? Czy możemy to
      zmienić? Możemy! Jeśli będzie nas wystarczająco dużo, wystarczająco upartych,
      możemy doprowadzić do zmian, które będą nam sprzyjać. Musimy tylko chcieć i działać.

      Wrocławska Grupa Wolnościowa - www.wroclaw.ibw.com.pl
      Inicjatywa Uczniowska - www.wroclaw.ibw.com.pl/?idz=iu
    • tzetze1 Re: Dwie historie Romana Giertycha 16.06.06, 10:36
      Po co nauczac o ekonomii i zasadach demokracji... przeciez jak sobie dziecie
      poczyta cos o ekonomii a potem wezmie do rak program wyborczy lpr to juz bedzie
      wiedziec ze giertych cwokiem jest i basta
    • zgodnik1 poznajmy historie rodziny Giertychów! 16.06.06, 11:17
      dowiemy sie prawdy o miłości do komuny,do jej popierania...
      • barbara444 Re: poznajmy historie rodziny michnikow 16.06.06, 11:50
        belkociaz jestes. oni nic takiego nie zbroili.

        natomiast zydokomuna lub ich slugusy taka jak ty to co innego.
        • pivko.k Re: poznajmy historie rodziny michnikow 16.06.06, 17:04
          barbara444 napisał:

          > belkociaz jestes. oni nic takiego nie zbroili.
          >
          > natomiast zydokomuna lub ich slugusy taka jak ty to co innego.

          Jestem z pochodzenia Żydem i miewam lewicowe poglądy, w zwiąku z czym chciałbym
          wiedzieć, jak zły jestem. Proszę mi pomóc...

          Swoją drogą, gdy w dyskusji pojawiają się argumenty ad personam (także i w
          wypadku Giertychów), robi się cokolwiek żałośnie...
    • andrzej554 Re: Dwie historie Romana Giertycha 16.06.06, 12:24
      I jeszcze trzecia historia: Szaleństwa ministra Giertycha.
    • tenare Roman Giertych to ponury żart Kaczorów. 16.06.06, 12:31
      LPR to partia niszowa, a desperacja Kaczorów wyniosła takiego Giertycha na
      eksponowane stanowisko ministra edukacji.
      Arogancja, kumoterstwo i kolesiostwo - to nowe standardy edukacyjne.
    • jazg1 Janusz Drob plecie duby smalone 16.06.06, 12:31
      KUL od dawna ma opinię kiepskiej uczelni i ta opinia jest słuszna, skoro
      pracują w niej ludzie tacy jak Janusz Drob. Nieszęśnik twierdzi: "Nie da się
      zrozumieć historii Polski bez kontekstu historii powszechnej.". Gdyby był on
      zdolny do czytania ze zrozumieniem, to dowiedziałby się, że historia Polski
      będzie uczona OBOK historii powszechnej, a nie zamiast niej. Gdyby zaś facet
      pomyślał, zanim coś palnie, to zauważyłby, że nie można uczyć fizyki bez
      matematyki, a jakoś te przedmioty uczone są oddzielnie, podobne pary to
      biologia i chemia, j. Polski i historia Polski itp. Myśleć profesorze, myślec,
      a dopiero potem mówić lub pisać!!!
      • amrra Re: A geogrfia POLSKI to co? tez uczyć oddzielnie! 16.06.06, 15:37
        jazg1 napisał:
        Gdyby zaś facet
        > pomyślał, zanim coś palnie, to zauważyłby, że nie można uczyć fizyki bez
        > matematyki, a jakoś te przedmioty uczone są oddzielnie, podobne pary to
        > biologia i chemia, j. Polski i historia Polski itp. Myśleć profesorze, myślec,
        > a dopiero potem mówić lub pisać!!!


        nie znam p.Janusza Droba, ale idąc za Twoim: "Myśleć a dopiero potem mówić lub pisać!!! z dokładnie tą sama logigą należy uczyc oddzielnie geografii Polski i reszty świata - szkoda, ze nie wszystkie rzeki i psma górskie kończą sie na polskich granicach- ale tym gorzej dla nich. Zreszta zupełnie podobnie nalezy potraktować dokonania naukowe Polaków we wszystkich dziedzinach chemii, bilogii fizyki astronomi itp.. itd..
        klimat też mamy specyficzny
      • kecawy Re: Janusz Drob plecie duby smalone 19.06.06, 19:13
        Masz rację w 100 procentach


        kecaw
    • tenare Jaka historia Mazowsza? Historia Wielkopolski ! 16.06.06, 12:55
      Wprowadzić obowiązkową historię Wielkopolski. Mazowszanie i Krakusy oraz
      Pomorzanie niech się uczą o swojej historii na lekcjach dodatkowych, a nie na
      historii patriotycznej.
    • rembka moze tak wiecej sportu w szkole a nie dydaktyki? 16.06.06, 14:27
      Trudno byc patriota, kiedy sie czlowiek wstydzi za swoj kraj...
    • belaqua A to ciekawe! 16.06.06, 16:00
      Jak tu nie lubić Giertycha

      Głupia sprawa; wyraźnie czuję, że coraz bardziej lubię Romana Giertycha. Mimo
      jego wątpliwych decyzji kadrowych w rodzaju nominacji dla Rafała Wiecheckiego i
      jego żony. Mimo oczywistych głupot, wygadywanych przez jego najbliższego
      współpracownika, Wojciecha Wierzejskiego. Mimo niespecjalnie mądrego pomysłu, by
      naukę patriotyzmu uczynić osobnym szkolnym przedmiotem.


      Lubię Romana Giertycha tym bardziej, im bardziej jego przeciwnicy okazują się
      krzykliwymi, agresywnymi rozrabiaczami, którzy nie potrafią uczciwie
      wyartykułować, o co im właściwie chodzi.

      Usiłuję zracjonalizować swoje odczucia. Sympatia dla Giertycha jest zapewne
      odruchową reakcją mojego organizmu na fakt, iż zwalcza go Związek Nauczycielstwa
      Polskiego. ZNP jest organizacją, która szkodzi polskiej oświacie bardziej, niż
      ktokolwiek inny. Po pierwsze, jak każdy związek zawodowy, broni swych członków
      przed weryfikacją ich przydatności do wykonywanej pracy. Wywalczone przez ZNP
      przywileje dla "nauczycieli mianowanych" sprawiają, że może w polskich szkołach
      pracować cała masa ludzi, którzy zostali nauczycielami tylko dlatego, że byli za
      głupi na cokolwiek innego. ZNP wspiera w oświacie biurokrację, chroni
      paranoiczne układy rozmywające odpowiedzialność i uniemożliwiające podejmowanie
      decyzji. Nie może inaczej, bo jest organizacją stowarzyszoną z SLD, a wcześniej,
      gdy SLD miało formułę koalicji, było jednym z głównych jego podmiotów. Jeśli
      tacy ludzie, podwładni Wiatra i Łybackiej, kreują się na obrońców polskiej
      szkoły przed "ideologizacją", to trudno w takiej sytuacji nie polubić Giertycha.

      Trudno go nie polubić, widząc antygiertychowskie manifestacje, prowadzone przez
      grupkę młodocianych świrów, nawiedzonych na punkcie zwalczania religii.
      Rozumiem, że pani Senyszyn ze swoim bacikiem z sex-shopu może mieć swoich
      wielbicieli, ale niech się oni nazwą uczciwie jej fanklubem czy "dziećmi Urbana"
      czy Stowarzyszeniem Młodych Wrogów Boga i Ojczyzny. Ukrywanie się za szyldem
      eksponującym bycie uczniami jest podobnym nadużyciem, jak gdyby partia "Nowa
      Lewica" nazywała się "Inicjatywą Studencką", choć miałaby do tego podobne prawo.

      Ale przede wszystkim trudno mi nie lubić Giertycha, gdy widzę, że stał się
      obiektem nagonki nie z żadnego innego powodu, tylko po prostu dlatego, że
      reprezentuje tradycję endecką. Moim skromnym zdaniem reprezentuje ją źle,
      napisałem kiedyś, że gdyby Dmowski mógł wstać z grobu, to by wyrwaną z trumny
      dechą spuścił jemu i innym działaczom LPR manto. Ale dla tzw. ogółu nie ma to
      znaczenia.

      Otóż powiedzieć trzeba wprost: wara od tradycji endeckiej. Endecja w swej
      historii zrobiła wiele rzeczy wspaniałych, wśród których były jej zasługi dla
      odzyskania przez Polskę niepodległości i wniosła wiele wartości w nasze życie
      duchowe. Oczywiście, jak każdy medal i ten ma drugą stronę. ONR i RNR były
      organizacjami, w których idea narodowa wyrodziła się w polską odmianę faszyzmu,
      getto ławkowe i fizyczne napaści na Żydów - to były rzeczy haniebne. Ale winy
      endecji są niczym wobec tego, z przeproszeniem, gnoju, jaki ma na sumieniu
      polska lewica. ONR-wcy bywali bandytami, ale nigdy nie byli zdrajcami swojej
      ojczyzny, podczas gdy członkowie KPP czy KomPartii Zachodniej Ukrainy (nawet
      nazwą podkreślającej swą wrogość wobec państwa polskiego) byli nimi co do
      jednego z zasady. Narodowcy ginęli z rąk hitlerowców i komunistów, ale niewielu
      z nich poszło na kolaborację ze stalinizmem, gdy postępowi intelektualiści, w
      typie Miłosza, Słonimskiego, Dąbrowskiej czy Tuwima płaszczyli się przed
      Stalinem na wyścigi i wypisywali peany przed tronem zbrodniarza.

      To, że uświniona kolaboracją polska "postępowa inteligencja" dla
      usprawiedliwienia swych podłości stworzyła potem mit strasznego, endeckiego
      ciemnogrodu, od którego jakoby wszystko inne było lepsze, to w jakiś sposób
      psychologicznie zrozumiałe. To, że ten mit wciąż w Polsce pokutuje i że słowa
      endek mogą używać jako epitetu jednym głosem potomkowie KPP-owców i gó..arze
      obnoszący portrety Che Guevary to rzecz obrzydliwa i budząca najgłębszy sprzeciw.

      Rafał A. Ziemkiewicz
      • chilly Re: A to ciekawe! 16.06.06, 16:23
        Panie Rafale! Nie chcą Panu gdzie indziej drukować tej fantastyki?
      • pivko.k Re: A to ciekawe! 16.06.06, 17:23
        Pomimo, że się z Panem nie zgadzam, chciałbym podziękować za rozsądny głos w
        dyskusji, która - moim zdaniem - powinna polegać na wymianie poglądów, a nie na
        - coraz częstszym niestety "rzucaniu mięsem" na wszystkie możliwe strony (tu
        wytknę Panu jednak "młodocianych świrów").
        Mam kilka uwag do Pańskiej wypowiedzi, które chciałbym tu pokrótce wymienić:
        - sprawa KPP i patriotyzmu - w paradygmacie komunistycznym (w teorii) nie
        powinno być miejsca na patriotyzm, ze względu na centralne miejsce kategorii
        internacjonalizmu, toteż nie można w tym wypadku mówić o zdradzie ojczyzny.
        Część z tych osób zapłaciła najwyższą cenę za swoje poglądy w Moskwie - a z
        tego wnosić można, że nie były to osoby słabego charakteru. Nie mam zamiaru
        uprawiać tu jakiejkolwiek apologii, zwracam tylko uwagę na złożoność kwestii.
        - a propos wymienionych pisarzy, nie jest to spójny szereg (Miłosz i Tuwim mają
        się do siebie nijak), a prócz tego trudno im wszystkim zarzucić płaszcenie się
        przed Stalinem (zwrócić należy uwagę choćby na "Zniewolony umysł" Cz. Miłosza).

        Pozdrawiam,
        Kamil Piwko.
      • kecawy Re: A to ciekawe! 20.06.06, 09:23
        Panie Rafale przeczytałem i dziękuję za ten post

        kecaw coraz bardziej lubiący Giertycha
    • grasshopper Edukacja w Polsce 16.06.06, 17:02
      www.edukacjawpolsce.pl
    • panna_z_polskiego_dworku W Kanadzie tez sie uczy historii oddzielnie 16.06.06, 17:28
      Historia powszechna (taki przeglad od dinozaurow, przez piramidy do drugiej
      swiatowej) jest nauczana w drugiej klasie szkoly sredniej, a historia Kanady (a
      wlasciwie prowincji Quebec, bo tu olewaja Kanade) w klasie czwartej.

      Rezultaty sa marne... :) No ale jak Kanada moze i sie nie wali to w Polsce tez
      to pewnie niewiele zmieni - tylko wiecej zamieszania bedzie.
      • pivko.k Re: W Kanadzie tez sie uczy historii oddzielnie 16.06.06, 17:57
        panna_z_polskiego_dworku napisała:

        > Historia powszechna (taki przeglad od dinozaurow, przez piramidy do drugiej
        > swiatowej) jest nauczana w drugiej klasie szkoly sredniej, a historia Kanady
        (a
        > wlasciwie prowincji Quebec, bo tu olewaja Kanade) w klasie czwartej.
        >
        > Rezultaty sa marne... :) No ale jak Kanada moze i sie nie wali to w Polsce
        tez
        > to pewnie niewiele zmieni - tylko wiecej zamieszania bedzie.

        Kwestia tylko taka, że historia Kanady, zaczyna się dużo, dużo później niż
        historia Polski*, a co za tym idzie, Polska przez dłuższy okres czasu wchodziła
        w szereg związków z "otoczeniem", niż Kanada, co z kolei utrudnia dokonanie
        ekstrakcji polskiego pierwiastka historii.
        Swoją drogą i tak do (dajmy na to) 966 roku możemy się uczyć tylko historii
        powszechnej :-)
      • rabbani Re: W Kanadzie tez sie uczy historii oddzielnie 17.06.06, 12:24
        Problem w tym, że historai Polski jest bardzo związana z historią Europy.
        Amerykanie czy Kanadyjczycy mogą sobie wyróżnić dwie historie, bo nie mają
        takich powiązań z sąsiadami (gdyż ich za dużo nie mają).
        Historyk
    • minipolak Re: Dwie historie Romana Giertycha 16.06.06, 17:56
      Rozdowejenie jazni tego
      politycznego troglodyty
      bedzie kosztowalo Polske.
      Trzeba sie tylko cieszyc ze nie ma
      takich dwoch Romanow,
      bo jak wiadomo nieszczecia chodza parami.
    • von_thusk Giertych ma racje ! 16.06.06, 18:55
      • tomxp Re: Giertych ma racje ! 16.06.06, 19:00
        i juz.
        rownie dobrze ja moglbym powiedziec giertych jest murzynem
        a ze nie jest?
        czy to jest takie wazne?
    • gdabski Re: Dwie historie Romana Giertycha 16.06.06, 20:30
      Co za palant! Krew mnie zalewa.

      /Gdabski
      • luna37 Re: Dwie historie Romana Giertycha 16.06.06, 22:25
        podzial na historii, wychowanie patriotyczne ( a tak dla informacji przytaczam
        fragment projektu ustawy o Narodowym instytucie wychowania: " Instystu ma za
        zadnie w szczególności:...6.obserwowanie i ocenianie (....):
        a) treści przekazów medialnych
        b)inicjatyw kierowanych do dzieci i mlodziezy przez organizacje stowarzyszenia
        i inne podmioty...'
        dla niewtajemniczonych : czyli inaczej mówiąc robiąc koncert i nagrywając go
        nahj[ierw trzeba będzie w Instytucie przedstawić jaką treśc niosą piosenki i
        czy są one aby praworządne...Czy nie przypomina wam to czegoś? A podobno
        Giertych i jemu podobni zwalczaja indokrynacje i cenzurę....ciekawe kiedy gdzie
        i jak. Bo na pewno nie przy tworzeniu takich ustaw.
        czekam tylko co genialny inaczej Giertych wymysli w sprawie języków obcych -
        przecież uczenie ich uwłacza polskości i godności prawdziwego Polaka! To
        takie...niepolskie i nie katolickie. Bo przecież tymi językami mogą
        porozumiewać się geje i inni pedofile, a więc wszyscy ci co nie zgadzaja się z
        nacjonalista i homofobem Giertychem...
        dla ciekawskich : projekty ustaw znajdziecie na stroncE:
        www.men.waw.pl/oswiata/projekty/projekty.php
        • mark441 Re: Dwie historie Romana Giertycha 16.06.06, 23:10
          Zaniepokoiło mnie czerwone ucho Giertycha na zdjęciu. O co tu chodzi, czyżby
          ktoś wytargał go za uszy. Nalezało mu się to już dawno!!
Pełna wersja