Dodaj do ulubionych

14-latka uderzyła nauczycielkę

11.01.08, 13:15
Oprócz oczywistej winy 14-letniej dziewczyny, której reakcja
wykracza poza wszelkie normy współżycia społecznego trzeba również
zwrócić uwagę na niewłaściwe zachowanie pani pedagog.
Czternastolatka to nie dziecko, lecz młoda kobieta a kobietom (nawet
tak młodym) nie powinno się zakazywać malowania, ponieważ jest to
esencja kobiecości.
Obserwuj wątek
    • marouder.eu Jak to? 11.01.08, 13:18
      Kobiecosc sublimuje najbardziej w malowaniu??

      gniewomierz napisał:

      Czternastolatka to nie dziecko, lecz młoda kobieta a kobietom (nawet
      > tak młodym) nie powinno się zakazywać malowania, ponieważ jest to
      > esencja kobiecości.
      • roger45 Mial Giertych racje, ze trzeba specjalne szkoly 11.01.08, 14:35
        utworzyc dla specjalnych uczniow. Ale Giertych nie byl trendy wsrod polskiej
        "inteligencji".
        Ja chetnie bym poznal poglady obroncow 14-latki jakby im przywalila. Radykalnie
        by zmienili spojrzenie, oczywiscie.
        Zeby uderzyc swojego nauczyciela trzeba prawdziwego zwyrodnienia
        • socjalliberal Rozstrzelać! nt . 11.01.08, 14:48
      • socjalliberal IMO to częściej jest tapetowanie nt 11.01.08, 15:11

        • marouder.eu Tak czy inaczej, kobiecosc 14 latki... 11.01.08, 15:20
          ...sublimuje w tapecie na twarzy, czy w czym innym?
          • socjalliberal Re: Tak czy inaczej, kobiecosc 14 latki... 11.01.08, 15:22
            Tego typu tapety można nazwać wszystkim, ale nie kobiecością

            Nikt barw wojennych Apaczów za kobiece nie uważał;)))
    • rkaniews Re: 14-latka uderzyła nauczycielkę 11.01.08, 13:21
      gniewomierz napisał:

      > Oprócz oczywistej winy 14-letniej dziewczyny, której reakcja
      > wykracza poza wszelkie normy współżycia społecznego trzeba również
      > zwrócić uwagę na niewłaściwe zachowanie pani pedagog.
      Ciach bzdury...
      Oczywistą winą pani pedagog jest to, że dziwuszysko powinno dostać porządne
      "lanie", a nie - co za powalone czasy. Zdziczenie obyczajów postępuje.
      Dodam tylko, że z art. wynikało, że to nauczycielka zwróciła uwagę na makijaż, a
      pani pedagog zaczepiła dziewuszyszko, jak czmychało na wagary - proponuję czytać
      ze zrozumieniem.
      • jdbad Re: 14-latka uderzyła nauczycielkę 11.01.08, 13:24
        No i teraz ma problem. Uczennica, rzecz jasna.
      • gniewomierz Re: 14-latka uderzyła nauczycielkę 11.01.08, 13:44
        W żadnym razie nie usprawiedliwiam uczennicy ale znając życie pani
        pedagog jest brzydkim, niezadbanym paszczurem nie mogącym pogodzić
        się z tym, że uczennica jest bardziej atrakcyjna od niej samej.
        Z doświadczenia wiem, że zadbane, malujące się matki podchodzą z
        większą dozą tolerancji do kwestii związanych z makijażem własnych
        córek. Ten sam mechanizm ma zastosowanie w relacjach nauczyciel-
        uczeń.
        Kompetencje pani pedagog należy postawić pod dużym znakiem
        zapytania. Próbę zmuszenia uczennicy do zmycia makijażu uważam za
        postępowanie nieprofesjonalne.
        • jdbad Re: 14-latka uderzyła nauczycielkę 11.01.08, 13:48
          To słabo znasz życie:(
        • elena4 Re: 14-latka uderzyła nauczycielkę 11.01.08, 14:24
          No jasne, ty im dawaj argumenty do ręki i jutro 15 gó..ar pobije
          swoje nauczycielki. Będą się usprawiedliwiać, że stare belfrowskie
          pudła zazdrościły im podretuszowanej urody.
        • socjalliberal No to rozstrzelać i pedagog! nt 11.01.08, 14:51

    • macrow Re: 14-latka uderzyła nauczycielkę 11.01.08, 13:48


      uwazam zachowanie dziewczyny za naganne. oczywiscie nie ma prawa wyzywac ani,
      tym bardziej, bic nauczycielke.
      ale moze sprawa zwroci uwage na to, ze nauczyciele guzik maja do makijazu,
      ubioru, czy gustu muzycznego mlodziezy.
      wychowanie powinno lezec w rekach rodzicow, a nauczyciele niech w koncu
      nauczaja. w czasach, kiedy dzieci chodza na prywatne kursy przygotowawcze
      przed matura, nauczycielki nie maja lepszych pomyslow, niz chodzenie za
      uczennicami do kibelka z recznikiem. a reszta oczywiscie w tym czasie niczego
      sie nie nauczyla.
      jako rodzic wielokrotnie wzywalem nauczycieli do porzadku, kiedy mi sie
      dziecko skarzylo na ich wtargniecie w MOJE kompetencje. niestety nie
      przynioslo to efektow. jestem wiec zdania, ze sprawe nalezy uregulowac prawnie.
      • jdbad Aby nie tworzyc niepotrzebnie kolejnego wątku: 11.01.08, 13:53
        I jeszcze napisz, proszę, jak ty tych nauczycieli wzywałeś do
        porządku????
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=74275951&a=74276074
        • macrow Re: Aby nie tworzyc niepotrzebnie kolejnego wątku 11.01.08, 14:02
          prosilem wielokrotnie, by nauczyciele trzymali sie powierzonych im kompetencji i
          obowiazkow. zeby nie zabraniali mojemu dziecku sluchac muzyki, jaka mu sie
          podoba i jaka ja mu kupuje. zeby nie krytykowali jego ubioru, bo to jest jego
          sprawa. a prawo weta mam jedynie ja - jako osoba odpowiedzialna i osoba
          finansujaca styl zycia mego dziecka. poza tym zwracalem wielokrotnie uwage na
          braki w nauczyniu, powstale wskutek marnowania czasu lekcyjnego na gloszenie
          irrelewantnych pogladow osobistych.
          • jdbad Re: Aby nie tworzyc niepotrzebnie kolejnego wątku 11.01.08, 14:14
            Oczywiście nie słuchali tej muzyki na lekcji, mam nadzieję?
            • macrow Re: Aby nie tworzyc niepotrzebnie kolejnego wątku 11.01.08, 14:16
              oczywiscie, ze nie... ale na korytarzu przed klasa, oczywiscie z mp3ki przez te
              pstrykowate sluchawki. nauczycielka wziela to za okazje do rozpoczecia ankiety
              podczas nauki polskiego: "jaka muzyke lubicie?".
              po ankiecie ponad pol lekcji zeszlo na wykladzie nt. "dobra i zla muzyka". smiech!
              • jdbad Re: Aby nie tworzyc niepotrzebnie kolejnego wątku 11.01.08, 14:19
                To ja nie mam zastrzeżeń.
      • za_krzewski wredna pedagog? 11.01.08, 13:56
        Ze nauczycielka jest wredna na to nikt nie wpadnie?
        Ona przeciez pedagog i ma skonczone 18 lat.
        Poza tym podawala recznik w lazience bez swiadkow, tak ze na twarzy
        dziewczyny byly od tego recznika pregi.
        Tego cialo pedagogiczne i gazeta nie zauwazyla?
        No bo jak taka smarkata bedzie podwazala autorytety...
        • jdbad Re: wredna pedagog? 11.01.08, 13:58
          A ty masz wiecej informacji? To podaj źródło.
      • woda.woda No tak, ale 11.01.08, 14:20
        ta dzieczynka, o jakiej mowa, ma nadzór kuratora sądowego :)

        • jdbad Re: No tak, ale 11.01.08, 14:24
          Taki drobiazg, nie wart wspomnienia:)
      • jolu-nia1 Re: 14-latka uderzyła nauczycielkę 17.01.08, 20:20
        nauczyciel oprócz nauczania również wychowuje
      • jabraf Re: 14-latka uderzyła nauczycielkę 25.01.08, 09:25
        macrow - Szkoła na całe szczęście to nie twoje podwórko.Przywoływać nauczycieli do porządku... Ha Ha... Siebie przywołaj. Takie są dzieci jak ich rodzice a szkoła nie tylko uczy a także przynajmniej z założenia wychowuje.
    • woda.woda Pani pedagog? 11.01.08, 14:02
      trzeba również
      > zwrócić uwagę na niewłaściwe zachowanie pani pedagog.

      No tak, słusznie. Pani pedagog powinna przymknąć oko widząc, że
      dziewczynka idzie na wagary.
      • gniewomierz Re: Pani pedagog? 11.01.08, 14:19
        Po pierwsze nazywanie czternastolatki dziewczynką jest niedorzeczne
        (czternastolatka nazwiesz chłopczykiem?)
        Po drugie konflikt miał swoje podłoże nie w chęci udania się na
        wagary (to zdarzenie miało miejsce wcześniej), lecz w próbie
        ingerencji pani pedagog w wygląd uczennicy.
        • woda.woda Re: Pani pedagog? 11.01.08, 14:22
          Tak, czternastolatek to chłopiec :)

          A konflikt pewnie jest wcześniejszy: dziewczynka ma dozór kuratora
          sądowego.
        • marouder.eu Gniewomierz, a ty ile masz latek, ze zapytam?/nt 11.01.08, 14:27

          • woda.woda cternaścieipół, psepana 11.01.08, 14:28
            :)
            • jdbad Zapomniałaś Wodo 11.01.08, 14:29
              że Smarkulą jesteś? :))))
              • woda.woda Re: Zapomniałaś Wodo 11.01.08, 14:31
                E tam. Ja mam już piętnaśie :)
                • trzymilionowy.post Czyli na wagary się chadza!!!! 11.01.08, 14:46
                  ;)
    • hiperrealizm ostry - czytaj... 11.01.08, 14:25
      qrewski.
      Szkoła to nie burdel!
      Na coś takiego w szkole miejsca nie ma!
      • macrow Re: ostry - czytaj... 11.01.08, 14:33
        w szkole jest miejsce na dzieci wszystkich podatnikow i nie tylko!
        juz oni wiedza, jak dbaja o wyglad i gust wlasnych dzieci. na pewno wywolanie
        buntu przez nauczycielke nie przynosi upragnionych owocow. jedynie ten, ze
        wredna nauczycielka ma satysfakcje z upokorzenia dziewczyny.
        pojdz do prokuratury i powiedz do umalowanej pani prokurator, ze powinna
        pracowac w burdeliku - poznasz zwiazek makijazu z domem publicznym, czyli zaden!
        • woda.woda A tak swoją drogą 11.01.08, 14:36
          jaki jest cel chodzenia do szkoły w makijażu?
          • wilk_podhalanski Genialne pytanie. 11.01.08, 14:41
            Stawiam je w takich dyskusjach regularnie - i właściwie rozmowa się
            konczy.

            Pozdr.
            Wilk
          • macrow Re: A tak swoją drogą 11.01.08, 14:45
            moja odpowiedz nizej...
            • woda.woda Nie, to nie jest odpowiedź, 11.01.08, 14:56
              która mnie zadowala.

              Zapytam więc prościej: po co dziecku makijaż?

              Nie stawiajmy znaku równości między dzieckiem a człowiekiem
              dorosłym, bo inne powinności mają obie grupy. Człowiek dorosły na
              przykład - rozmnaża się i stosuje makijaż w celu znalezienia
              męża swojemu potomstwu. A dziecko?
              • woda.woda tfu, 11.01.08, 14:57
                znalezienia ojca swojemu potomstwu, rzecz jasna
              • gniewomierz Re: Nie, to nie jest odpowiedź, 11.01.08, 15:11
                Nazywanie 14-letnich, cycatych samic homo sapiens dziećmi jest
                nieporozumieniem. Ignorantami są jednostki kwestionujące potrzebę
                podkreślenia kobiecości przez dziewczyny w tym wieku.
                • woda.woda OK, to jeszcze jedno. 11.01.08, 15:13
                  Po co 14-latka ma podkreślać kobiecość? W jakim celu?

                  • gniewomierz Re: OK, to jeszcze jedno. 11.01.08, 15:17
                    A w jakim celu ma to robić 16-latka, 20-latka i 30-latka?
                    • woda.woda Dla seksu? 11.01.08, 15:17
              • gniewomierz Re: Nie, to nie jest odpowiedź, 11.01.08, 15:23
                To napisz proszę, w którym dokładnie miejscu przebiega granica
                dziecko-dorosły skoro od tego uzależniasz zasadność malowania się
                przez osobniki płci żeńskiej.
                • woda.woda Użyję socjobiologii (której nie znoszę) :) 11.01.08, 15:26
                  Samica przybiera kolory godowe wówczas, gdy chce znaleźć
                  najatrakcyjnieszego samca w celu posiadania z nim potomstwa; a to
                  w celu zachowania gatunku:))
              • macrow Re: Nie, to nie jest odpowiedź, 11.01.08, 15:40
                nie biorac pod uwage zwyrodniale wyjatki, to raczej nikt nie szuka meza swemu
                potomstwu... :D
                a ty sie rozgladales od razu za mama swoich dzieci? czy tez chciales... no wiesz...?
                • woda.woda Re: Nie, to nie jest odpowiedź, 11.01.08, 15:44
                  Się poprawiłam - ojca swemu dziecku :)

                  Pomijam już nawet to, że umalowane dziewczynki wyglądają żalośnie.

                  A teraz mi nawrzucaj, że jestem stara, pomarszczona paskudna stara
                  panna :)




                  • macrow Re: Nie, to nie jest odpowiedź, 11.01.08, 16:02
                    alez nie! nie mam takiego zamiaru... tego gadania juz dosyc na tych wywiadowkach ;D
                    oczywiscie, ze wygladaja zalosnie. jeszcze gorzej, jak niektorym sadelko wylewa
                    sie na zbyt ciasne biodrowki. ale to dziewczyna musi sama zauwazyc :)
                    kazdy komentarz na ten temat, kazda uwaga i kazdy zakaz powoduja bunt i skutek
                    odwrotny. powinnas wiedziec, tez mialas 15 lat i pewnie troche glupio
                    wygladalas, czy to w dzwonach, czy w kolorowo-ruskim makijazu w stylu bananarama ;)
                    • woda.woda A to inna sprawa. 11.01.08, 16:07
                      Tyle, że ani ja nigdy się nie malowałam, ani moja (dorosła)
                      córka,ani dzieczyny moich synów.

                      Chyba, że na duże okazje.

                      Może jesteśmy tak piękne, że nie musimy? :)
    • wilk_podhalanski A przezroczysta bluzka? A kabaretki? A stringi... 11.01.08, 14:36

      na wierzchu? Dekolty do pępka?

      I jeśli 14-latka, to dlaczego nie 13-latka i nie 12-latka?

      I jeśli zajęcia techniczne ze śrubokrętem dla chłopców i sałatkami
      dla dziewcząt, to może siłownia ze sterydami i depilacja ciała dla
      naoliwionych uczniów i sztuka makijażu i kręcenia biodrami dla
      opalonych w solarium dziewcząt (jako suplement)?

      Misiu, to jest szkoła, a nie platforma uwodzenia.
      Podobnie jest w kościele.
      Podobnie jest w wojsku, w dyplomacji, w szpitalu.
      Tu musi panować pewien konwenans, bo to nie jest miejsce prywatne.

      Pozdr.
      Wilk
      • macrow Re: A przezroczysta bluzka? A kabaretki? A string? 11.01.08, 14:44
        jaki sens makijazu jest w prokuraturze? w szpitalu? dlaczego nauczycielki sie
        maluja do pracy?
        dlaczego ty, kupujac nowe jeansy, patrzysz, czy twoja pupcia fajnie w nich wyglada?
        dlaczego chodzisz do fryzjera? dlaczego dbasz o linie? w pracy podrywasz jakies
        laski??
        • wilk_podhalanski Jestem wilkiem, makijaż i fryzura mnie nie intere. 11.01.08, 14:56

          Ale rozumiem, że ty chciałbys miec zainstalowaną kamerkę w szatni
          dla dziewcząt - jako miłosnik 12-latek w kabaretkach pewnie byś
          osiągnął wówczas pełnię szczęścia.

          Wilk
          • macrow Re: Jestem wilkiem, makijaż i fryzura mnie nie in 11.01.08, 14:58
            nie wiem o czym mowisz! moja corka nie chodzi w kabaretkach - moze na studniowke
            pojdzie. jej kolezanki tez nie chodza... underwear fiction wymyslasz? masz
            niezle fantazje, ale skoncz temat, bo jeszcze rydzyk powie w radiu, ze na forum
            gazety liberalni pedofile sie kreca
            • gniewomierz Re: Jestem wilkiem, makijaż i fryzura mnie nie in 11.01.08, 15:14
              Macrow, nie przejmuj się nim. W przypadku wilka p. sprawdza się
              teoria, według której najwięcej do powiedzenia o moralności ma
              największa k***a.
        • gniewomierz Re: A przezroczysta bluzka? A kabaretki? A string 11.01.08, 15:06
          Zgadzam się. Zarówno gimnazjalistki jak i licealistki, studentki,
          nauczycielki i lekarki są kobietami i mają prawo decydować o swoim
          wyglądzie.
          • woda.woda Jakby tak było, 11.01.08, 15:08
            to język polski nie rozróżniałby pojęć "dziewczynka" i "kobieta":))
      • gniewomierz Re: A przezroczysta bluzka? A kabaretki? A string 11.01.08, 15:20
        Wymalowana 12-latka wygląda karykaturalnie podczas gdy 14-latka jako
        osoba rozwinięta fizycznie może sobie pozwolić na makijaż.
        • ariadna-enta Re: A przezroczysta bluzka? A kabaretki? A string 11.01.08, 17:57
          12 Latka wygląda karykaturalnie
          a 14 latka już nie bo jest rozinięta fizycznie??
          a co w przypadku rozwiniętej 12 latki i 14 latki chucherka?

          mało mnie obchodzi w co się ubiera młodzież
          chociaż jak widzę jak nastolatki na siłę się postarzają
          to mnie śmiech ogarnia.
          I zgadzam sie,że w szkole wyzywający makijaż i ubiór jest nie na
          miejscu.
          Przecież kobiety dorosłe idąc do pracy też nie ubierają się
          jak na randkę czy dyskotekę,a przecież teoretycznie mogłyby bo są
          pełnoletnie.




    • socjalliberal Rozstrzelać! nt 11.01.08, 14:47

    • iza_p79 Re: 14-latka uderzyła nauczycielkę 11.01.08, 14:56
      Chyba niektórzy z forumowiczów na głowy poupadali, albo uprawiają
      sobie jawne kpiny z innych.
      Czternastoletnia gó..ara powinna przestrzegać statutu szkoły, a w
      tym zapewne jest zapis o stosownym stroju i wyglądzie.
      Macrow - wiesz jest takie przysłowie: co wolno wojewodzie... Nie
      porównuj dorosłej kobiety do dziewczyny, nauczyciela do ucznia. Sama
      jestem nauczycielem, do pracy chodzę stosownie ubrana i czasem ręce
      mi opadają, jak widzę, co potrafią z siebie zrobić uczennice. I, co
      ciekawe, wzbudza to politowanie nie tylko wśród nauczycieli ale też
      uczniów.
      • macrow Re: 14-latka uderzyła nauczycielkę 11.01.08, 15:04
        politowanie budza we mnie nauczycielki i piszacy statuty szkolne.
        chodzisz stosownie ubrana - a kto ciebie ocenia? zwraca sie nauczycielkom uwage?
        nie! jesli nauczycielka chodzi jakos dziwnie ubrana, to jej maz jej zwroci
        uwage. tak jak ja corce zwracam uwage jakby co. nie wtracaj mi sie w te relacje
        miedzy mna i corka. nie obchodzi was, jak wygladaja dzieci i nie wasza sprawa,
        czy lubia sluchac miki, czy metallici! masz tam stac i skutecznie i
        profesjonalnie nauczac tego, co powinnas potrafic po studiach.
        zazdroscicie moze dziewczynom ladnych, niepomarszczonych twarzyczek i dopadaja
        was kompleksy?
        chcecie, by uczniowie widzieli was jako nietykalne instancje, ktore moga
        umoralniac w kazdym temacie. a jednak tak nie jest! to nalezy do moich
        kompetencji! sio z mojego podworka!
        cieszcie sie, ze uczennice nie wiedza, jak sie szpachlujecie i w jaka bielizenke
        sie ubieracie, zeby zaciagnac meza do wyrka, zeby robic rzeczy, o ktorych
        uczniom nawet zabraniacie myslec!
        • woda.woda łomatko:)) 11.01.08, 15:06
          gniewomierz i ty to jedna osoba? :))
          • macrow Re: łomatko:)) 11.01.08, 15:10
            nie. :)
          • marouder.eu I najgorsze wodo,ze zalagl sie tez na aquanecie:-/ 11.01.08, 15:10
            Jezuuuuu, jak ja nie lubie oszolomstwa!!!!!
            Kazdego!!!!!!!
            • macrow Re: I najgorsze wodo,ze zalagl sie tez na aquanec 11.01.08, 15:10
              a ja was moherow nie cierpie!
              • marouder.eu Milo mi, ze mnie, mohera nie cierpisz:)/nt 11.01.08, 15:11

                • socjalliberal Re: Milo mi, ze mnie, mohera nie cierpisz:)/nt 11.01.08, 15:13
                  Daj jakieś swoje zdjątko w bereciku:)))
              • woda.woda No to, kolego, 11.01.08, 15:12
                może umiesz na moje pytanie odpowiedzieć? :)

                Choć wątpię.



                • woda.woda Aha, zapomniałam 11.01.08, 15:16
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=74274400&a=74279093
            • macrow Re: I najgorsze wodo,ze zalagl sie tez na aquanec 11.01.08, 15:11
              i poprosze o definicje oszolomstwa.
              • woda.woda OK, Macrow :) 11.01.08, 15:20
                Masz rację,że nauczycielom nic do tego, jakiej muzyki słucha
                prywatnie uczeń i jakie ma poglądy. Czy dzieczynka chodzi w
                makijażu i dekolcie do pasa (sama tym się ośmiesza w oczach co
                mądrzejszych uczniów).

                Ale czemu tak nie lubisz nauczycielek? :)

                • macrow Re: OK, Macrow :) 11.01.08, 16:06
                  nie lubie, bo nie potrafia wywiazac sie z powierzonych im obowiazkow. nie lubie,
                  bo sie madrza przed dzieciakami - z osobami rownymi wiekiem nawet nie dyskutuja,
                  bo sie wstydza. nie lubie ich, bo zapomnialy, jakie byly w wieku 15 lat, kiedy
                  fantazje erotyczne nie dawaly spac, kiedy kochaly sie w gwiazdorach muzyki i
                  wszelkimi sposobami probowaly zwrocic na siebie uwage chlopakow.
                  bardzo czesto ich wybor zawodu jest droga ucieczki do szacunku i uznania, tyle
                  ze szukaja tych prywilegiow nie tu, gdzie trzeba.
                  • woda.woda No patrz pan:) 11.01.08, 16:09
                    I tu niema między nami sporu pod warunkiem, że dodasz, że to tylko
                    część nauczycielek.

                    • macrow Re: No patrz pan:) 11.01.08, 16:16
                      jesli sie dopusci 5% blad statystyczny a priori, to zgodze sie na czesc 95% ;p
        • trzymilionowy.post macrow zostań rzecznikiem praw ucznia!!! 11.01.08, 15:11
          We wrześniu 2006 r. założył Biuro Praw Ucznia i Rodzica. Instytucja
          funkcjonuje jednak jedynie w świecie wirtualnym: nie ma siedziby,
          adresu, telefonu, numeru konta. Jedyna możliwość kontaktu z Olędzkim
          to mailowo albo na Gadu-Gadu.

          On przyznaje, że na stanowisko rzecznika praw ucznia powołał się...
          sam. - Instytucje powoływane przez rząd, jak np. Najwyższa Izba
          Kontroli, są niewiarygodne - podkreśla.
          www.polskathetimes.pl/592,16630.htm
          Weź przykład z faceta i zrób mu konkurencję.

          • macrow Re: macrow zostań rzecznikiem praw ucznia!!! 11.01.08, 15:13
            hmm skoro nie byl w stanie uzyskac funduszy na utworzenie siedziby glownej i
            sieci chociazby powiatowej, to moze sprobuje z nim pogadac i uwolnic go od
            ciezkich obowiazkow, ktore sobie sam narzucil..
          • woda.woda Chyba uczennic:) 11.01.08, 15:15
            • trzymilionowy.post Re: Chyba uczennic:) 11.01.08, 15:24
              Jak się bawić, to się bawić.Niech zostanie:)))
              • marouder.eu Ale zeby publikowal filmy w sieci! 11.01.08, 15:27
                Powiedzmy zbiorek filmow pt: "Rzecznika praw dziewczat przypadki".
                • trzymilionowy.post Re: Ale zeby publikowal filmy w sieci! 11.01.08, 15:43
                  marouder.eu napisał:

                  > Powiedzmy zbiorek filmow pt: "Rzecznika praw dziewczat przypadki".

                  Kapitalny pomysł. Obawiam się, że Wprost mógłby zacząć
                  dodawać filmy jako płyty do swojej gazety.
        • iza_p79 Re: 14-latka uderzyła nauczycielkę 11.01.08, 15:19
          Czytając te twoje wypociny zaczynam sądzić, że w rzeczywistości
          jesteś własnie taką czternastolatką, której zawzięcie bronisz.
          A co do tych niepomarszczonych twarzyczek - wczesne eksperymenty z
          makijażem mogą spowodować przedwczesne starzenie się skóry.
          Jeśli posyłasz córkę do publicznej szkoły to musisz respektować
          prawa w niej istniejące. Szkoła to nie jest miejsce, gdzie robi się
          co chce, wygląda jak chce.
          • macrow Re: 14-latka uderzyła nauczycielkę 11.01.08, 15:34
            jestem pewien, ze nie wygladasz, jak chcesz.
            wydaje mi sie, ze jestes kolejna pania mgr, ktora probuje odwrocic uwage od
            wlasnej inkompetencji, marnujac cenny czas ucznia i pieniadze podatnikow na
            glupie gadanie o makijazach itp. chodze na te spotkania z rodzicami i pomimo
            wysokiej wyrozumialosci jestem za kazdym razem zaskoczony, jak niski poziom
            wiedzy reprezentuja nauczyciele. a jesli sam naucze dziecko myslenia, to maja do
            mnie pretensje, ze dziecko sie madrzy na lekcji i w ten oto sposob zniewaza
            nauczyciela. moi studenci dzien w dzien ze mna dyskutuja i nie moga byc w stanie
            mnie zagiac. to samo tyczy sie was!
            no, moze wasz zasob wiedzy wystarczylby do matury, gdyby byl przekazany w
            nalezyty sposob. ale niestety, juz zaczalem sie orientowac w temacie prywatnych
            kursow i inwestuje duzo wolnego czasu w nauczynie dzieci, bo sie boja tej matury.
            tak na marginesie: slyszalem, ze sa jeszcze nauczyciele szkolni, ktorzy chca, by
            ich nazywano "pan / pani profesor"! naprawde to jeszcze istnieje?? :D a z jakiej
            racji?
            • woda.woda Może do lepszej szkoły córkę oddaj:) 11.01.08, 15:35
              • macrow Re: Może do lepszej szkoły córkę oddaj:) 11.01.08, 15:46
                zastanawialem sie nad przeniesieniem do szkoly prywatnej, jednak zaniechalem
                tego. nie chce, by dzieci ciagle przebywaly w towarzystwie nowobogackich
                dzieciakow, ktore maja troche krzywe wartosci - tam l iczy sie tylko samochod i
                marka ciuchow. obawiam sie, ze to moze niekorzystnie wplynac na podswiadome
                nastawianie mlodego czlowieka.
                • woda.woda W twoim mieście 11.01.08, 15:48
                  jest tylko jedna publiczna szkoła?
                  • macrow Re: W twoim mieście 11.01.08, 15:55
                    jest ich tak duzo, ze potrzeba drogich programow statystycznych, by znalezc te
                    szkole o najnizszym poziomie oglupiania!
                    • woda.woda Kiepski z ciebie tata, 11.01.08, 16:03
                      jeśli nie chce ci się poszukać lepszej szkoły dla dziecka, nikt ci
                      bowiem nie uwierzy, że wokół są same złe i sami nauczyciele głupsi
                      od twojej córki.

            • iza_p79 Re: 14-latka uderzyła nauczycielkę 11.01.08, 15:49
              Ty zaś, z tego co wypisujesz, masz mierne kompetencje do
              wychowywania dzieci.
              Kończę jałową dyskusję, bo przedstawiasz się jako nauczyciel
              akademicki, a po polsku nie umiesz pisać. Wiesz, że istnieje coś
              takiego jak duża litera, od której zaczyna się zdanie?
              • macrow Re: 14-latka uderzyła nauczycielkę 11.01.08, 15:53
                ta je psze pani "profesor"... ty mnie sikso nie pouczaj! moze potrafisz w ten
                sposob stworzyc wsrod 14latkow wrazenie, ze jestes inteligentna kobieta, ale nie
                mysl, ze w miare inteligentni dorosli ludzie wezma cie za pelnowartosciowego
                nauczyciela.
                • iza_p79 Re: 14-latka uderzyła nauczycielkę 11.01.08, 15:57
                  To teraz popisałeś się swoją pseudoelokwencją. Zakończ i oszczędź
                  sobie wstydu...
                  • macrow Re: 14-latka uderzyła nauczycielkę 11.01.08, 16:08
                    wystarczy, ze nie odpowiesz i juz nie bede sie w twoim temacie wypowiadal. proste.
    • abrahadabra uderzyła nauczycielkę bo ta ją poniżyła FIGHT... 11.01.08, 15:22
      a może uderzyła bo ta ją poniżyła?
      i zanim mnie skrytykujecie wysłuchajcie uzasadnienia mojej opinii.
      mamy tutaj trudną nastolatkę, o bardzo ekspresyjnym sposobie bycia
      makijaż dla niej jest jednym z nielicznych sposobów wyrażania siebie
      (i proszę bez śmiechów)
      ciekawe jak szkoła pracowała z takim trudnym uczniem
      czy praca pedagogiczna polegać ma na tym, że zgnoimy trudnego ucznia
      i odbierzemy mu jego poczucie wartości?, pewnie i tak już nikłe...
      poprzez makijaż, nawet wulgarny i ostentacyjny,chciała tylko zwrócić
      na siebie uwagę... może nikt jej nie nauczył, że można inaczej
      ciekawe czy gdyby inna a uczennica przyszła z 30cm krzyżem na piersi
      nauczycielka też by była taka skora do łajania, albo ogolona na
      zero? co perukę każą założyć.
      • mcgoo Re: uderzyła nauczycielkę bo ta ją poniżyła FIGHT 11.01.08, 15:27
        Szkola moze pracowac z uczniem jezeli szkole sie placi za prace z
        uczniem. Bo praca drogi przyjacieliu/przyjaciolko zawsze oznacza
        wykonanie rzeczy wartosciowej za jej rownowartosc rynkowa.

        Jezeli cena wyplacana za "prace" nie jest zrownowazona rynkowo to
        nazywa sie to niewolnictwem a nie praca.
        Za wyksztalcenie i wychowanie dziecka natomiast odpowiadaja rodzice
        i byc moze zbyt malo wylozyli kasy szkole, aby ta pracowala z ich
        corka.

        Bez placenia za szkole problemy wychowawcze i edukacyjne sie nie
        rozwiaza.

        Czas wreszcie skonczyc z bezplatna, powszechna szkola.
        • socjalliberal Szkoły nie są bezpłatne. 11.01.08, 15:28
          Podatki.
      • gniewomierz Re: uderzyła nauczycielkę bo ta ją poniżyła FIGHT 11.01.08, 15:27
        Dziewczynę zapewne trudno zaliczyć do grona "aniołków" co nie
        zmienia faktu, że pani pedagog powinna pożegnać się pracą, gdyż nie
        potrafi zachować się w sposób profesjonalny. Incydent z makijażem
        był niepotrzebną prowokacją ze strony nauczyciela. Dla takich ludzi
        nie powinno być miejsca w oświacie.
        • marouder.eu I wogole! Na stos humanistyczny nauczycielke! 11.01.08, 15:32
          gniewomierz napisał:

          > Dziewczynę zapewne trudno zaliczyć do grona "aniołków" co nie
          > zmienia faktu, że pani pedagog powinna pożegnać się pracą, gdyż nie
          > potrafi zachować się w sposób profesjonalny. Incydent z makijażem
          > był niepotrzebną prowokacją ze strony nauczyciela. Dla takich ludzi
          > nie powinno być miejsca w oświacie.
          • socjalliberal A ja niezmiennie...: 11.01.08, 15:33
            Rozstrzelać!
            • marouder.eu Kolega nie lubi szoł! 11.01.08, 15:42
              Ale narod lubi, a jak nie lubi, to polubi!
              Na stos!

              PS. Swiadomi wlasciwosci rozrywkowych stosu Pisudczycy speiwali:
              "Na stos rzucilismy (..)"
    • mcgoo Re: 14-latka uderzyła nauczycielkę 11.01.08, 15:23
      rodzice tego dziecka zapewne wzieli slub humanistyczny
      • socjalliberal Re: 14-latka uderzyła nauczycielkę 11.01.08, 15:26
        Wyżej podpisany wziął za dużo wina mszalnego.
    • allspice Re: 14-latka uderzyła nauczycielkę 11.01.08, 15:30
      Jeśli nastolatka od dłuższego czasu sprawiała kłopoty to należało
      wczesniej problem załatwić,po wezwaniu rodziców,a nie dopuszczać
      do rozmów w łazience i 'podawania ręcznika'.Niewłasciwe zachowanie
      p.pedagog i niewłasciwe zachowanie uczennicy.
      • primasort Re: 14-latka uderzyła nauczycielkę 11.01.08, 15:40
        Ktoś niedawno powiedział, że trzeba chronić praw napastnika...

        Problem nie w makijażu, ale w uderzeniu nauczycielki. Przecież
        wystarczyło odmówić zmycia makijażu...
        I jeszcze jedno: niejedna czternastolatka pamięta o makijażu, ale
        zapomina o kąpieli, czy umyciu włosów:(
        • marouder.eu Nie, no kurde, zebym ja z PiSiorami musial sie... 11.01.08, 15:49
          ...zgadzac??!! Na co to idz??

          primasort napisała:

          > Ktoś niedawno powiedział, że trzeba chronić praw napastnika...
          >
          > Problem nie w makijażu, ale w uderzeniu nauczycielki. Przecież
          > wystarczyło odmówić zmycia makijażu...
          > I jeszcze jedno: niejedna czternastolatka pamięta o makijażu, ale
          > zapomina o kąpieli, czy umyciu włosów:(
        • macrow Re: 14-latka uderzyła nauczycielkę 11.01.08, 15:50
          co do nauczycielek i ich plac, to mam dwie mysli:
          po pierwsze, wydaje mi sie, ze kazdy oplacany jest wedlug jego kompetencji
          zawodowej. wiem, jaki poziom nauczania panuje na kierunkach , ktorych
          absolwentami sa nauczyciele. tragedia, tam sie idzie na latwizne: skonczyc
          studia, miec jako taka prace, spotykac sie na codzien z pewnym pensum szacunku i
          juz ambicje zaspokojone. mgr germanistyki nawet nie potrafia poprawnie ulozyc
          niemieckiego zdania.
          druga mysl to taka, ze chcialbym, by kazdy nauczyciel byl w korpusie sluzby
          cywilnej, nie tylko dyrektor. zapewniloby to pewien poziom inteligencji i
          profesjonalizmu.
    • man_sapiens Re: 14-latka uderzyła nauczycielkę 11.01.08, 15:51
      Gdybym policjantem wezwanym w takiej sprawie do szkoły, to bym zaproponował "a
      może raczej poprosimy jakiegoś pedagoga - profesjonalistę - żeby się tym zajął".
    • skin.power Róbta co chceta.. 11.01.08, 15:54
      pokolenie Woodstock i Jurka Owsiaka.. a JP2? nie ma czegoś takiego!
      to tylkoncchiejstwo co nektórych prawicowych dziennikarzy
      • marouder.eu Egzektly skinie! 11.01.08, 15:55
        JPII wcale sie nie malowal i popacz, nie ma niemalujacego sie pokolenia!
    • scher Re: 14-latka uderzyła nauczycielkę 11.01.08, 22:10
      gniewomierz napisał:

      > Oprócz oczywistej winy 14-letniej dziewczyny, której reakcja
      > wykracza poza wszelkie normy współżycia społecznego

      Reakcja uczennicy jest przestępstwem w zw. z art. 63 Karty
      Nauczyciela:

      Art. 222 kk.
      § 1. Kto narusza nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego
      lub osoby do pomocy mu przybranej podczas lub w związku z pełnieniem
      obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności
      albo pozbawienia wolności do lat 3.

      Art. 226 kk.
      § 1. Kto znieważa funkcjonariusza publicznego albo osobę do pomocy
      mu przybraną podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków
      służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo
      pozbawienia wolności do roku.

      > trzeba również zwrócić uwagę na niewłaściwe zachowanie pani
      > pedagog.

      Pani pedagog zachowała się jak najbardziej wlaściwie i słusznie. To
      nauczyciel w szkole sprawuje - z mocy ustawy! - bieżącą pieczę
      wychowawczą nad osobą ucznia. Każda piecza nad cudzym dzieckiem
      winna być wzorowana na opiece tzw. modelowego dobrego rodzica. Skoro
      modelowy dobry rodzic może wymagać od dziecka stosownego stroju i
      wyglądu, może również nauczyciel (a także każda inna osoba, której
      rodzice powierzają dziecko pod opiekę). Nie rodzice w szkole
      ustalają zasady, uczeń podlega władztwu zakładowemu szkoły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka