Dodaj do ulubionych

6,5 letni uczen

25.05.08, 19:28
Witam,
mam problem z synkiem 6,5 letnim i jego nauka. Mieszkamy w Szkocji
wiec maly jest obecnie w 2 klasie. jest madrym chlopcem ale ma duze
problemy z koncentracja i czasem jaki poswieca na zrobienie zadania.
Czesto pisanie ktore ma zadane zajmuje mu ok godziny a powinno ok
20minut. Nie koncentruje sie na tym co robi, rozprasza go doslownie
szystko-rozmowy w domu lub za oknem, przedmiot ktory jest w zasiegu
reki i nagle go interesuje bardzo. Podobnie jest w szkole-potrafi
zrobic zadanie ale zajmuje mu to bardzo duzo czasu. czesto nie
slyszy polecenia bo sie zamysla lub slyszy jego fragment. Bardzo
ciezko idzie mu tez nauka pisania-choc wiekszosc dzieci juz
opanowala calosc to Marcelkowi sprawia problem mieszczenie sie w
liniaturze, pisanie dlugich liter prosto.
probowalam juz nauki pisania po sladzie, wielu cwiczen dloni i
paluszkow(plastelina, koraliki nawlekane itp) i nie mam pomyslow na
inne sposoby zeby mu pomoc.
czy ma pani jakies propozycje.
Obserwuj wątek
    • jagoda.wasowska Re: 6,5 letni uczen 26.05.08, 18:02
      Pięknie pani zaczęła ten list - (Marcel)"jest mądrym chłopcem".
      Marcel jest szczęściarzem, bo jego rodzice wierzą w niego.Widać też,
      że Pani stara się pomóc swojemu dziecku. Zacznijmy więc po kolei.
      Koncentracja - a właściwie jej brak, to problem wielu dzieci. Z
      koncentracją się nie rodzimy - możemy się jej nauczyć.
      Przyczyny braku koncentracji są różne: zła dieta, nadpobudliwi
      czytaj: zestresowani rodzice, napięcia emocjonalne dziecka. Prosze
      się przyjrzeć diecie dziecka - może ma za mało warzyw i owoców, a za
      dużo cukrów. Cukier podnosi adrenalinę, a ta nie pozwala się
      skoncentrować. Może być tez tak, że system nerwowy u Pani synka jest
      jeszcze niedojrzały - na to też może wpływać dieta. Większość z nas
      pamięta obrzydliwy tran. Rodzice nam go podawali, nie zawsze wiedząc
      dlaczego, rzadko znając naukowe uzasadnienie. Kwasy omega 3, zawarte
      w tranie, są niezbędne w tworzeniu mieliny, która jest budulcem
      połączeń nerwowych. Warto więc wzbogacić dietę w ryby i owoce morza.
      Dzisiaj można też kupić tran o różnych smakach, więc nasze pociechy
      nie muszą się krzywić z obrzydzeniem. Proponuję też zawsze przed
      nauką wprowadzić syna w stan gotowości umysłu do nauki. Polecem
      szczególnie ćwiczenia z kinezjologii edukacyjnej. Są to proste
      ćwiczenia fizyczne, które aktywizują pracę mózgu, pobudzają połkule
      mózgowe, wzmacniają koncentrację, dotleniają komórki nerwowe.
      Najpełniejszy opis tych ćwiczeń znajdzie Pani w książce "Zmyślne
      ruchy, które doskonalą umysł. Podstawy kinezjoogii edukacyjnej"
      Carla Hannaford,wyd. Medyk oraz "Gimnastyka mózgu. Przewodnik dla
      rodziców i nauczycieli" wyd. Międzynarodowy Instytut
      Neurokinezjologii.
      Mam nadzieję, że znajdzie je Pani w internetowych księgarniach
      wysyłkowych.

      Bardzo serdecznie pozdrawiam i życzę wielu sukcesów.

      Jagoda Wasowska
      • dorotka.marcelek Re: 6,5 letni uczen 26.05.08, 18:29
        Niuedawno duzo czytalam o diecie i wprowadzilismy zmiany ok 3
        miesiecy temu. Marcel bral witaminy i omega 3,6 przez okres jesienno
        zimowy ale chyba faktycznie powinnam do tego wrocic. Jego dieta jest
        bogata w ryby i owoce, a za warzywami nie przepada-ma kilka
        ulubionych. Od niedawna bawimy sie w 8mki-tzn rysowanie lub krecenie
        reka znakow wygladajacych jak lezaca 8mka-mlody jest bardzo dumny z
        siebie jak sam potrafi powtorzyc slad bez mylenia kierunkow-co na
        poczatku bylo dla niego bardzo trudne. Wiem ze on ma potencjal duzy
        (nie chce na sile zrobic z niego geniusza) bo np matematyka idzie mu
        swietnie, rozumie tekst jaki sie mu czyta po polsku lub angielsku
        (potrafi go strescic lub odpowiedziec na pytania dotyczace tresci0,
        ale juz z samodzielnym czytaniem jest ciezej.
        Postaram sie zdobyc pozyche o ktorych Pani wspomniala. Mam nadzieje
        ze to pomorze mu ruszyc do przodu.
        • Gość: Joanna Re: 6,5 letni uczen IP: *.chello.pl 27.05.08, 00:31
          Jesli moge cos dodac - Omega 3 i w troche mniejszym stopniu Omega 6
          sa tez obecne w oleju lnianym. Jest bezpieczniejszy niz tran biorac
          pod uwage jak zanieczyszczone sa morza i chyba smakuje lepiej.
          Dzieciom w wieku pani syna podaje sie 2 lyzki stolowe dziennie. I na
          pewno ograniczyc cukier i zwiekszyc ruch dziecku.

          Pani Ekspert - serdecznie witam i b. sie ciesze ze mamy to forum.
          Bede czestym bywalcem :)
          • jagoda.wasowska Re: 6,5 letni uczen 27.05.08, 21:52
            Pani Joanno,
            bardzo sie cieszę, za Pani dodatkowe cenne informacje. Generalnie
            nienasycone kwasy tłuszczowe korzystnie wpływają na rozwój mózgu. A
            ruch jest nieodzowny, żeby mogły się tworzyć i wzmacniać nowe
            połączenia neurologiczne. Jak powiedział Paul Dennison, twórca
            kinezjologii edukacyjnej, "Ruch jest drzwiami do uczenia się".

            Serdecznie pozdrawiam

            Jagoda Wąsowska
          • dorotka.marcelek Re: 6,5 letni uczen 10.06.08, 19:11
            Wprowadzilismy Marcelowi dodatkowe zajecia an ktorych mu zalezalo i
            chyba bedzie to nasz klucz do sukcesu. Mlody jesli ma wiecej zajec
            (ale nie jest przemeczony) to lepiej sie potrafi zorganizowac i
            mniej czasu poswieca na dumanie i walke o to czy musi zrobic zadanie
            czy nie. Do tej pory mial zapewnione duzo ruchu ale byla to w
            wiekszosci luzna zabwaz na dworze lub np w sali zabaw. Obecnie
            wrocilismy do zajec na basenie raz w tygodniu, zajec
            ogolnosportowych i jazdy na rowerze czestszej i chyba Marceli powoli
            wdrarza sie w taki rytm przewidywalny i bardziej poukladany.
            Zamowilam rowniez pozycje wspomniane przez Pania ekspert i mam
            nadzieje ze w 3klase wkroczy znacznie lepiej.

            pozdrawiam
            • jagoda.wasowska Re: 6,5 letni uczen 14.06.08, 09:42
              Dzieci lubią, kiedy mają wyznaczony rytm i stałe pory (np. basen
              zawsze we środę o 18). Jeśli zabawy są bardziej ukierunkowane to
              dziecko nastawia się na wykonanie zadania, na osiąganie celu. Potem
              w szkole łatwiej mu wykonać polecenie nauczyciela.
              Jestem przekonana, że wprowadzone przez Państwa innowacje zaowocują.

              Trzymam kciuki!
              Jagoda Wąsowska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka