Dodaj do ulubionych

A może ESKK?????

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 08:33
Co myslicie o tym, bym zabiła nudę w sposób pozyteczny i zapisała się na
jakiś kurs ESKK? Jesli chce sie uczyć w mojej obecnej sytuacji, nie pozostaje
mi nic innego, jak kurs korespondencyjny. Może ktoś z Was korzystał i opowie
mi o tej nauce????
Obserwuj wątek
    • kamill6 Re: A może ESKK????? 30.10.03, 10:57
      Udało mi się skończyć j.angielski dla początk i średniozaawansowanych. Dla mnie
      kursy są ok. W mojej sytuacji również w grę nie wchodziła nauka dzienna lub
      wieczorowa.
      Wbrew pozorom kurs stawia pewne wymagania tj. sumienność, systematyczność, no i
      oczywiście trzeba się uczyć. W normalnym tempie zalecają 15-20 min dziennie,
      ale z doświadczenia wiem, że 1 godzina to jest optimum (powtórka materiału
      oraz należy założyć, że nie będziesz się uczyć codziennie). Generalnie dla mnie
      kurs to był strzał w 10. Trochę nie podoba mi się cena, bo niby 40 zł
      miesięcznie to niedużo, ale cały kurs kosztuje około 900zł.

      W przypadku kursów językowych, jeżeli ktoś ma kompa, to ekonomiczniej i często
      efektywniej jest kupić dobry kurs multimedialny.

      , a uczyć się jest zawsze warto.

      pzdr

      kamil
    • apetite Re: A może ESKK????? 30.10.03, 11:35
      Ja uczę się francuskiego dla zaawansowanych. Staram się uczyć codziennie
      średnio wychodzi mi pół godziny. Jestem zadowolona ale sądzę, że nie mozna na
      tym poprzestać. Brakuje mi trochę możliwości konwersacji z nauczycielem, który
      sprawdziłby mój stan wiedzy. Korespondencja z nauczycielem listowna to za
      mało...
    • Gość: marianna mozna IP: *.icpnet.pl 30.10.03, 20:14
      skonczylam (dosyc dawno juz) i jesli akurat nie ma innej mozliwosci to nie jest
      to glupi pomysl. Kursy (znam ang. dla pocz i sred.)sa dobrze przygotowane.
      Jesli ktos sie bedzie staral to moze sie sporo nauczyc
      • Gość: pinezka Re: mozna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 08:45
        Wyczytałam w ulotce ESKK, że po tych kursach można zdawac egzaminy, na przykład
        TELC czy inne, po kursach zawodowych. Egzaminy przeprowadzają różne instytucje
        i wystawiają swoje świadectwa (na przykład Polskie Towarzystwo Ekonomiczne).
        Tak sobie myślę, że to może byc dla mnie jedyna szansa na zdobycie takiego
        papieru. Może kiedyś przyda się w pracy???
        A jeśli chodzi o kursy językowe, to rzeczywiście słyszałam, że metodycznie są
        bardzo dobre. Tylko nie wiem, czy znajdę aż tyle czasu, by się nauczyć. Ile
        czasu musiałaś przeznaczyć na naukę?
    • r.richelieu Re: A może ESKK????? 31.10.03, 13:27
      Gość portalu: pinezka napisał(a):

      > Co myslicie o tym, bym zabiła nudę w sposób pozyteczny i zapisała się na
      > jakiś kurs ESKK? Jesli chce sie uczyć w mojej obecnej sytuacji, nie
      pozostaje
      > mi nic innego, jak kurs korespondencyjny. Może ktoś z Was korzystał i opowie
      > mi o tej nauce????


      językowe nawet, nawet, jeśli nie ma się możliwości chodzenia na stacjonarny
      kurs. Ale lepiej abyś kupiła kurs od kogoś bo kontakt z nauczycielem możesz
      sobie darować, materiały nawet dobrze przygotowane.
      ale
      kursy inne niż językowe
      ;)
      kup sobie jednak zestaw książek zamiast, nic nie warte są te inne kursy
    • bachatka Re: A może ESKK????? 16.11.03, 23:51
      Korzystalam z wloskiego, mialam w rekach francuski. Znam kogos, kto byl bardzo
      zadowolony z angielskiego. Ja srednio. Mialam duzo zastrzezen co do programu, a
      gdy w mojej pierwszej paczuczce dostalam dyplom, nie pomyslalam sobie o eskk
      zbyt dobrze... Ale to sie moze w miedzyczasie poprawilo :) Moj nauczyciel byl
      ok, odpowiadal na wszystkie glupie pytania. Mysle, ze jest to kurs dla bardzo
      zdyscyplinowanych osob (ja taka nie jestem i to jest glowny problem), ze
      potrzeba zagladania do innych pozycji, dla rozszerzenia slownictwa. I
      ostatni 'zarzut' - z kursem korespondencyjnym nie nauczysz sie mowic. Bedziesz
      pisac, moze sporo rozumiesz, ale nie przelamiesz bariery jezeli chodzi o
      mowienie.
      To moja bardzo subiektywna opinia. Zycze powodzenia, bez wgledu na to, jaki
      kurs wybierzesz!
    • Gość: Anka Re: A może ESKK????? IP: *.provider.pl 24.11.03, 18:26
      Ja uczylam sie w ESKK ang. dla pocz i fr. Jako kursy sa dobrze przygotowane i
      material sie dobrze pamieta.. ale jest tego malo.. za malo by dobrze mowic.
      Korekta zadan domowych za duzo nie daje - tylko wysylac trzeba.. w sumie prawie
      nigdy nie wysylalam. Trzeba nauczyc sie systematycznosci i rzeczywiscie 1 h to
      min. zeby sie czegos nauczyc. Mowic mozna - ale raczej sprawnie tlumaczyc drobne
      zdania. Dobre dla kogos, kto nie ma innego wyboru, ale raczej polecalabym dla
      poczotkujacych. I troche nudne.. tzrba miec sporo zapalu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka