Porównując moje doświadczenia z dwukrotnego pobytu w Meksyku (marzec -
kwiecień - Yukatan - gdzie wieczory bywały chłodniejsze, często bluzka z
dłuższym rękawem bywała zbawieniem) oraz na Dominikanie (wrzesień) (gdzie
wieczory były potwornie upalne i lepkie) - chciałabym zapytać jak jest pod
tym względem na Kubie?
Wylatuję w maju i zastanawiam się jak dobrać odzież