Dodaj do ulubionych

Swiss Inn Dream resort Taba

15.01.11, 08:34
Swiss Inn Dream resort Taba , jedziemy tam w czerwcu proszę o info o hotelu i ogólnie o Tabie bo tamtego rejonu zupełnie nie znam , ew poszukuje osób które też sie tam wybieraja w drugiej połowie czerwca
Obserwuj wątek
        • olilala Re: Swiss Inn Dream resort Taba 16.01.11, 23:41
          Tak, w poblizu jest tylko kilka hoteli, na przyklad jakies 200 metrow idac plaza jest radisson blu. Sharmu w Tabie sie nie spodziewaj, ogolnie jest bardziej 'dziko', to nadaje jej urok. mniej turystow, ubozsza infrastruktura. raf nikt nie pilnuje, mozesz wchodzic do wody w dowolnym miejscu. rafy sa mniej kolorowe niz na przyklad w sharm i z powyzszych wzgledow troche zniszczone na brzegu. Na nurkowanie sie nie zdecydowalam, tylko jedno centrum nurkowe w okolicy znalazlam. w poblizu jest takie mini miasteczko Taba Heights ze sklepikami gdzie mozna kupic pamiatki/zrobic zakupy w mario markecie, kursuja busiki z hotelu, 5 dolarow. Ja wybralam tabe ze wzgledu na oszczednosc czasu przy wycieczkach - kair, izrael, jordania. z szarmu do taby jest 3 godziny, wiec zaoszczedzam okolo 6 godzin na kazdej z wycieczek. pozdrowionka.
            • becik75 Re: Swiss Inn Dream resort Taba 02.08.11, 15:10
              Będzie dobrze, już się nie martwię wink
              A tak poważnie, znajomi z niego wrócili i miałam relacje z pierwszej ręki.
              Napisz, co dokładnie Cię interesuje, to napiszę smile

              a z takich "popularnych" pytań i odpowiedzi, to : jedzonko dobre, hotel raczej kameralny, bardziej mniej niż więcej turystów, przy plaży nie ma pomostu, spore kamienie przy wejściu do wody, około 300 m płycizna, potem rafka, ładne okazy - tak mówili znajomi smile
              Poza tym plaża piaszczysta, nie było problemów z wolnymi leżakami, raczej "życie" skupia się przy basenach - gdzie jest głośniej i są animacje.Wieczorem dyskoteki. Pokoje b. ładne , przestronne, pytają się, czy odpowiada. Poza hotelem nie ma nic wink (dla mnie to akurat dobra opcja).
              Pozdrawiam smile
              • pan_i_wladca_mx Re: Swiss Inn Dream resort Taba 02.08.11, 20:33
                Dziękuje za ta szybką reakcję! Wydaje się, że i dla nas jest hotel idealny, szukaliśmy czego kameralnego, poza centrum, gdzie po prostu można się pobyczyć a i do Jerozolimy niedaleko smile
                Chciałabym się dowiedzieć jeszcze o centra nurkowe. Nigdy nie nurkowaliśmy teraz nadarza sie okazja, na co zwrócić uwagę?
                I przepraszam za takie pytanie - ale jak alkohol? smile jesteśmy entuzjastami kulturalnego raczenia sie smile
                Jak długo znajomi jechali z lotniska? Czy spod hotelu odjezdza jakis busik do Taba Heights?
                Z góry dziękuje za pomoc, ciekawe czy poznamy w hotelu jakiś innych fanów kameralnego odpoczynku smile
                • becik75 Re: Swiss Inn Dream resort Taba 02.08.11, 20:47
                  Napiszę jeszcze co mi się przypomniało, a potem postaram się odpowiedzieć na resztę Twoich pytań wink

                  Jest baaaardzo gorąco, a po 20 -tej wieje ciepły, baaa gorący wiatr od pustyni .. , ale co tam, damy radę, wczoraj paliłam w centralnym (sierpnień!) więc wygrzać się trzeba wink. W pokojach nie ma czajniczka, dlatego jeśli lubicie napić się dobrej kawy, to grzałeczka z domku, jednorawówki rozpuszczalki można dostać z hotelu, ichniejsza "parzona" kawa - niedobra.
                  Warto dawać panu napiwki za sprzątanie (zresztą tak powinno sie robić,), bedzie Was zaopatrywał w doddatkową wode. Na dzień dobry macie po wodzie gratis.
                  All obowązuje do 22 -giej, potem platne, znajomi mówili, że robią dobre drinki i jest dużt wybór, aczkolwiek, pod koniec rozcięczają.
                  Nie pytałam o centrum nurkowe, mamy zamiar raczej snurkować, bierzemy zestaw z Polski, aha - koniecznie buty na plażę!
                  Do Taba Heights można dojechać hotelowym busem, za około 6$, koleżanka mówila, że niestety taxi nie widziala, ale to centrum, to parę sklepików i knajpek na krzyż - tak mówiła ...

                  Nam też taki wypoczynek odpowiada, byliśmy już w Hurghadzie, Soma Bay, Sharmie oraz na rejsie, przyszedł czas na Tabę .. aczkolwiek myśleliśmy tez o Dahab (zadecydowała cena, wole za tę różnicę pojechać do Jerozolimy).

                  Jedziecie na tydzień?
                  Jeśli coś Ci jeszcze przypomni, pytaj smile
                  • pan_i_wladca_mx Re: Swiss Inn Dream resort Taba 02.08.11, 22:25
                    Hej Becik!
                    Dzięki za wszystkie informacje, jedziemy po raz pierwszy do Egiptu i takie oczywistości jak buty na plażę są dla nas nowością smile
                    trochę się tych temperatur boje, nie jestem fana takiego upału, ale przyznam że zaryzykowaliśmy bo Egipt, bo miło coś zobczyć etc., najwyżej się rozpuszcze w wodzie wink
                    dzięki za cynk o kawie, mój Przyszły Ex-Mąż wink jest fanatykiem, podpowiem mu to rozwiązanie.
                    Co do wody, jedziemy w wersji all, ja jestem wodopijcom, wyduldam wszystko co "słodkie" w okolicy, rozumiem że woda jest dostępna do 22 (w brach)?
                    Też myslimy o snurkowaniu, może słowo "nurkowanie" zabrzmiało zbyt poważnie smile zastanawiam się czy nie kupic sobie maski i rurki w kraju? Co myslisz na ten temat?
                    Tak jedziemy na tydzień i planujemy Jerozolimę smile
                    • becik75 Re: Swiss Inn Dream resort Taba 03.08.11, 09:31
                      Witaj!

                      Jeśli jedziecie pierwszy raz, napiszę jeszcze o paru rzeczach: przede wszystkim zaopatrzcie się w lek osłonowy coś jak trilac lub podobnie, my zawsze z mężem zaczynamy brać po tabletce dzień przed wylotem, jeszcze w Polsce, nie mieliśmy żadnych problemów z żołądkiem, nie licząc raz jedyny na statku -ale ewidentnie z naszej winy. Pijcie tylko wode mineralna, butelkowana, tę do kawy - tez z butelek, mimo, że gotujecie - my tak sie załatwiliśmy. Kupicie sobie też na wszelki wypadek stoperan lub cos koło tego .. czasem sie przydaje. My mamy tez taką zasade, ze jemy podobnie jak w domu (akurat preferuje podobna, lekką kuchnie), a przede wszystkim nie miksuje ... pierwszego dnia nie jemy też żądnych sałatek, poprostu pozwalam żołądkowi przzwyczaić sie do nwego jedzenia.
                      Tam będzie naprawde goraco, flitry wysokie, nie ma żartów, nawet jak sie lubi ciepełko smile
                      Dobrze mieć też coś na poparzenie, łagodzące objawy - pentanol, na wszelki wypadek. Okulary podstawa, kapelusz, czapeczka ... No i dobrze zejść ze słoneczka w tych najgorętszych godzinach.
                      Maskę, rurkę, kupcie w kraju, są lepszej jakości, a bedziecie już mieli za znowu wink
                      Buty są potrzebne gdy jest rafa, kamienie - dlatego należy kupić.
                      Wode z tego co pamiętam, można napełnic w dystrybutorach, ale sprawdze co to jeszcze, ja mma zawsxe małego laptopa ze sobą, jak nie bedzie problemów, napisze na gorąco (wyjeżdżamy 9 sier.)
                      Podstwa to uśmiech, krzykiem nic sie nie załatwi ... no i dolar czasem robi cuda wink
                      Pozdrowionka!
                      Jerozolima z miejscowymi biurami jest tansza, możesz sie już zorientować wysyłajac do nich emaila, to mamiary: taniewycieczkisharm.com/ (jedziemy z nimi)
                        • pan_i_wladca_mx Re: Swiss Inn Dream resort Taba 04.08.11, 14:19
                          o kurcze jaki poradnik! super! bardzo dziekuje mam wszystkie podstawowe informacje w jednym miejscu smile
                          najbardziej boje sie zemsty faraona bo takie atrakcje przechodze ciezko ale licze ze rozsadek, trilack i whisky zalatwią sprawe smile
                          Wylatujecie 09.08? Czyli dosłownie wymieniamy sie wizytą, będe czekac na relacje ale jestem pozytywnie nastawiona do hotelu, egiptu i jego mieszkańców, niewiele rzeczy moze mnie wyprowadzic z rownowagi takze licze na fajny, spokojny odpoczynek. A na sprzet do snurkowani zapoluje w ten weekend!
                          • mama_pyzuni Re: Swiss Inn Dream resort Taba 09.08.11, 23:33
                            Ja również mam relacje na bieżąco, bo akurat w Swiss są moi rodzice.
                            No i oni nie są tak zachwyceni, jak w opisie powyżej...
                            Hotelowi daleko do 5 gwiazdek, w pokojach stare meble, porysowana wanna (mimo, że mają jakiś dwupokojowy apartament)
                            Pościel(poszewka) trochę porwana, zmieniona po tygodniu po raz pierwszy!
                            Jedzenie w miarę, ale np. bardzo mały wybór owoców (jedynie melony są codziennie, arbuzy czy pomarańcze raz na parę dni).
                            Ostatnio przez 1,5 dnia nie było Coli (bo się skończyła... )
                            Po 22.00 za zwykły napoj płacisz 5 dolarów.
                            No i duży minus - brak animacj, atrakcji... po 22 hotel praktycznie zamiera... cisza, wszyscy śpią.
                            Na zemstę faraona słabo działają polskie leki, w razie dolegliwości trzeba kupić na miejscu leki egipskie.
                            Co do rafy to mój tato narzekał, bo liczył na nurkowanie a w pobliżu hotelu niczego ciekawego nie ma.
                            Podobno na miejscu powiedzieli im, że ten hotel sieć Swiss wykupiła niedawno i dopiero powoli remontuje pokoje i wprowadza swoje standardy, ale to jeszcze trochę potrwa...
                            • pan_i_wladca_mx Re: Swiss Inn Dream resort Taba 11.08.11, 13:06
                              Moge sie tylko doniesc do czesci o animacjach i o tym, że tam sie nic nie dzieje. Generalnie jak poczyta sie odrobinke o Egipicie, to mozna łatwo rozpoznać, ktore regiony sa rozrywkowe a które nie, dla nas brak animacji i momentami obciachowych dyskotek sa największymi plusami tego wyjazdu. Taba polecana jest osobom, które pisza się na słodkie lenistwo, w ktorym nic im nie przeszkadza i to potwierdzają komenatrze na różnych poratalch. Tam nic poza hotelami nie ma.

                              Co do standartu to opisze wszystko jak wócimy 22.08, choć nie oczekuje niewiadomo czego. Nie jest nowością, że jeżeli chce się jechac do prawdziwie 5* hotelu to trzeba wydać pewnie z tysiak więcej smile


                              Ale o rafe muszę się dopytać.
    • pan_i_wladca_mx Swiss Inn Taba 15.08.2011-22.08.2011 23.08.11, 14:14
      Witam wszystkich już po przyjezdzie.
      Obiecana opinia całkiem na świeżo:

      LOKALIZACJA:
      Hotel znajduje sie jakieś 40 minut jazdy od lotniska. Trasa mija szybko ze względu na piękne widoki. Swiss Inn znajduje się jakieś 7 minut jazdy od Taba Heights. Przy hotelu są rozpoczete budowy innych obiektów ale w czasie naszego pobytu nic się tam nie działo, oznacza to jednak że pewnie wciągu następnych 4-5 lat zrobi sie tam gęsty ośrodek wypoczynkowy. W ogole w okolicy buduje się dużo, Taba chyba pretenduje do bycia egipskim kurortem z prawdziwego zdarzenia.
      Hotel znajduje sie pośrodku niczego. Poza pięknymi górami i morzem, nie ma tam nic, co dla nas było plusem zasadniczym.

      LOTNISKO:
      Małe, prowincjonalne, odprawiają tam chyba ze 2 samoloty dziennie więc czynią z tego "święto". Strefa bezcłowa jak i całe lotnisko - bieda smile nie ma co się nastawiać na zakupy.

      HOTEL:
      W pełni zasługuje na nasze 4*. Obiekt nowy, czysty, posiada połączone 3 baseny, pool bar, beach bar i wszystko to, o czym piszą w informatorze. Pokoje duże i przestronne, wielkie łózko smile pozwoliło się wyspać, łazienka na pierwszy rzut oka super, na drugi widać pełno niedoróbek, szczególnie układ płytek doprowadzi do zawału polskiego glazurnika smile Sejfy za darmo, w pokoju telewizja z kanałem dla każdej narodowości (nam przypadła Polonia). Klima działa jak należy. Duży tarasa z krzesełkami i stolikiem. Lodówka w pokoju. Jak pisałam w hotelu jest czysto, codziennie sprzątane pokoje (i to porządnie). CODZIENNA BUTELKA WODY JEST JUŻ W CENIE ALLINC. Leżaki, ręczniki i parasole są za darmo, jak i przy basenie, tak i przy plaży. Hotel był opanowany przez 2 wycieczki włoskie, troche Polaków, Czechów.
      Sklepiki: są 3, jedne z biżuterią, drugi z różnym badziewiem pamiątkowym i z ubraniami. Ceny wysokie, mozna sie targować ale jak i tak po prostu odsyłają do pokoju, żeby wrócić z większą kasą. Wiedzą, że poza nimi nigdzie już nic raczej nie kupisz.

      PLAŻA:
      czysta, piaszczytsta ale zejście do wody usypane z kamieni, bez "morskich butów" byłoby ciężko, natomiast kamienie szybko sie kończą, potem bardzo długo płycizna. Rafy sa dwie, jedna bardziej po prawej, druga bardziej po lewej stronie plaży. Obie urocze i pozwalają zobaczyć fajne rybki. Polecam szczególnie opłynąć prawą rafę dookoła. Leżąc na leżaku obserwujemy morze i wybrzeże Jordanii oraz Arabii.

      JEDZENIE:
      Klasyka. Śniadania głównie serkowo-jajeczne. W głównej restauracji jest większość jedzenia ale warto zerkać co się dzieje na zewnątrz restauracji, ponieważ tam przygotowują "dymne" potrawy jak różne grille, mięsa z rusztu. Na zewnątrz robia również pyszną pizze a rano falafele, naleśniki, gofry etc. Codziennie tematyczna kolacja, gdy byliśmy była włoska, szwajcarska, specjalność szefa kuchnii, europejska etc. Jeżeli chodzi o smak potraw to ja się średnio nadaje do publicznych wypowiedzi ponieważ jestem jedzeniowo rozpuszczona. Ale były rzeczy bardziej i mniej smaczne. Warto zwrócić uwagę włąsnie na pizze z pieca, stacje z pastą, super swieżutkie pieczywo z rana, zupy i specjały z rusztu. Zachwyciły mnie też rybki, są codziennie w różnej postaci. Mało kuchnii regionalnej, fajne kiełbaski z jagnięciny zjadłam dopiero podczas Kolacji Beduińskiej (płatne 7$, odbywa się w namiocie beduińskim, w cenie jedzenie, picie, alkohole, pokaz tanca, szisza). Generalnie spoko, każdy znajdzie coś dla siebie, nawet wybredziochy jak ja smile

      ALKOHOLE:
      Powiem tak, wino robi się zdatne na 3 dzień jego picia, piwo ze względu na właściwości też da się pić. Najlepsze piwo (zimne!) dają na beach barze. Najgorsze w barze na basanie. Nie bralismy do niczego lodu więc "drinki" byly zazwyczaj cieple i niesmaczne smile Po kolacji tłumy gromadzą się w lobby barze, gdzie można już dostać smaczniejsze i momentami wymyslne cudeńka (zimne!smile ). Polecam gin&tonic, prostota nigdy nie zawodzi. Whisky nie pijcie, wali naftą smile Generalnie jak nie jestes rozpuszczony jak ja - będzie dobrze!

      OBSŁUGA:
      Mili, sympatycznie, zawsze uśmiechnięci, nawet jak nie było bakszyszu. Obsługa była po prostu świetna. Wszyscy mówią po angielsku w stopniu komunikatywnym.

      ANIMACJA:
      W trakcie pobytu grupa Włochów i jedna Polka. Sympatycznie, nie narzucają się. Ok. 12 prowadzą aqua gym w basenie, potem jakieś latino tańce. Co wieczór po kolacji na tarasie odbywa się jakiś event. Połykacze ognia, italiano disco, generalnie tańce & muzyka smile

      PODSUMOWANIE:
      Hotel polecam ludziom chcącym wypocząć, dla których dyskoteki, tłum i hałas nie kojarzą się z wakacjami. Dzieci mogą się nudzić chyba że snurkują. Można wykupic snurkowanie z łodzi, super sprawa, piękne rafy i pozytywna wycieczka. Natomiast podczas naszego pobytu po kilku dniach anulowano wszystkie wycieczki do Kairu i do Jerozolimy ze względu na narastające konflikty.
      Nie polecam osobom z duszą podróżnika, które chcą sie ruszać poza hotel: poza hotelem nic nie ma a słynna Taba Heights to dostłownie kilka sklepów z monopolistycznymi cenami. Jest pole golfowe ale nie wiem jak mozna grać w golfa w temp. 44* - tylko dla najlepszych smile
      • becik75 Re: Swiss Inn Taba 15.08.2011-22.08.2011 23.08.11, 15:55
        Minęliśmy się samolotami, my wylatywaliśmy z Taby 16.08 smile
        Pięknie wszystko opisane, moge się tylko podpsiać obiema łapkami. Też jsteśmy zadowoleni z pobytu, za te pieniadze, naprawde sie oplaca. My jeszcze załapaliśmy sie na Jerozolimę ...

        Aaaaa najbardziej podobała nam się plaża, rafki po obu stronach w porządku, też częściej snurkowaliśmy przy tej z prawej wink

        Karmiliście osiołka?

        Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka