jakubda 13.11.08, 20:26 Tydzień temu wróciłem z 3 tyg. objazdu po Kubie. Jakby ktoś chciał się dowiedzieć czegoś więcej to piszcie (tutaj ew. gg:4063582). Kuba Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joe-76 Re: Ahh ta Kuba...!!! co ja tutaj robię z powrote 13.11.08, 22:25 witam to ja bede miala wiele pytan bo za miesiac wyjezdzamy na 3 tygodnie. Podasz maila prywatnego ? pzdr. Odpowiedz Link
jakubda Re: Ahh ta Kuba...!!! co ja tutaj robię z powrote 14.11.08, 09:20 hej pisz na: jakubda@gazeta.pl - postaram się odpowiedzieć w miarę możliwości pozdr. Odpowiedz Link
jz_61 Re: Ahh ta Kuba...!!! co ja tutaj robię z powrote 14.11.08, 11:09 Witaj ! Bezpośrednie relacje są bezcenne. Wybieram się pod koniec listopada. Oto pytania - większość istotna szczególnie wobec zniszczeń dokonanych przez huragany: 1. Czy na całej wyspie dostępna jest benzyna (mamy zamiar zrobić objazdówkę wynajętym samochodem) 2. Czy zniszczenia stanowią przeszkodę w podróżowaniu / zwiedzaniu - a jeżeli tak, to w jakich rejonach ? 3. Czy casa particulares działają na terenach dotkniętych katastrofą ? 4. Jak wygląda zaopatrzenie w żywność ? Czy trzeba się wyposażyć w jakieś awaryjne zapasy żywności ? 5. Czy są jakieś szczególnie pożądane przez miejscowych towary, które można by zabrać dla nich - nie na handel, ale jako choćby symboliczną pomoc ? 6. Czy działają centra nurkowe ? Tyle na razie, na pewno coś jeszcze przyjdzie mi do głowy ... Pozdrawiam JZ Odpowiedz Link
pg179 Re: Ahh ta Kuba...!!! co ja tutaj robię z powrote 14.11.08, 12:00 Cześć Pozwolę sobie odpowiedzieć na Twoje pytania gdyż w środę wróciłem. Jednak skończyłem objazd na dzień przed uderzeniem Palomy. Jeżeli chodzi o zachodnią Kubę to wszystko jest w jak najlepszym porządku, benzyna jest wszędzie, choć strasznie droga, w sklepach dla cudzoziemców zaopatrzenie jest przyzwoite, CP działają normalnie, centra nurkowe na morzu karaibskim tez, a jeżeli chodzi o towary to potrzeba im wszystkiego. My wzięliśmy ze sobą dużo lekarstw, tzn aspiryna, ibuprom, jakis coldrex, bo to malo miejsca zajmuje, no i oczywiscie mydla, szampony, dezodoranty itp. Niestety nie umiem odpowiedzec na pytanie jak sie ma sytuacja po Palomie w rejonie pld- wsch, gdyz widzialem tylko relacje z kubanskiej telewizji a moj hiszpanski jest na poziomie mizernym, ale zdjecia niestety byly fatalne To tyle Pozdraweiam PG Odpowiedz Link
jz_61 Re: Ahh ta Kuba...!!! co ja tutaj robię z powrote 14.11.08, 13:18 Dzięki za informacje pg179 napisał: > benzyna jest wszędzie, choć strasznie droga Pamiętasz może konkretne ceny ? Pozdrawiam JZ Odpowiedz Link
pg179 Re: Ahh ta Kuba...!!! co ja tutaj robię z powrote 14.11.08, 14:11 Pewnie że pamiętam. 1,5CUC (czyli prawie 1,5 Euro) za litr 94 oktanowej, lepszej nie ma, diesel chyba podobnie. Samochód za dzień min 65 CUC za najtańszy Huyndai Atos + 50 CUC za zbiornik paliwa do niego. Jeżeli chcesz coś większego to Peugeot 206 lub Hyundai Accent za 75-80 CUC za dzień plus 70 CUC za zbiornik paliwa. Odpowiedz Link
monionia Re: Ahh ta Kuba...!!! co ja tutaj robię z powrote 16.11.08, 13:39 hej. za dwa tygodnie jade na wycieczkę 7+ 7 i mam kilka pytań. na co dzień jestem bardzo zaganiana dlatego też jeszcze nie jestem przygotowana na wyjazd. może moje pytania są infantylne, ale nawet tą wiedzą nie dysponuję, dlatego będę wdzięczna za odpowiedź. 1. podczas objazdu nie wykupiłam obiadokolacji, gdyż chcę zasmakować w lokalnej kuchni. w związku z tym mam pytanie, jak wygląda sytuacja z knajpami? czy nie ma problemu ze stołowaniem się samemu "na mieście"? czy w ogóle są bary czy restauracje gdzie turysta może zjeść? jakie są przykładowe ceny obiadu/ kolacji dla dwóch osób (proszę o przelicznik na euro) 2. lepiej wziąć euro czy dolary? 3. kupno cygar. czy bezpiecznie jest kupować cygara od handlarzy na ulicy, czy są one dobrej jakości? 4. jakie gifty polecił byś nam wziąć (lekarstwa, kosmetyki, używane ubrania?) 5. czytałam o możliwości handlu wymiennego, ewentualnie sprzedawaniu im towarów, które są u nich niedostępne. czy mogę bezpiecznie sprzedać używany telefon komórkowy? 6. ile mniej więcej pieniędzy powinnam wziąć zakładając, że jeden tydzień to all inclusive, ale mamy zamiar wypożyczać samochód/ skuter i zwiedzać na własną ręke + wycieczki fakultatywne (tu również proszę o ceny w euro) 7. jaka temperatura jest wieczorem i w nocy? mam wziąć ciepłe ubrania? za wszystkie pytania z góry dziękuję. pozdrawiam Odpowiedz Link
pg179 Re: Ahh ta Kuba...!!! co ja tutaj robię z powrote 16.11.08, 20:30 Hej 1. Nie znam trasy objazdówki, ale w dużych miastach z knajpami nie ma problemu. Jednak nie spodziewaj się jakiegoś wykwintnego jedzenia, za to cen możesz spodziewać się wysokich. Myśmy w Havanie za obiad dla 2 osób (same dania główne bez przystawek i deserów)+ jakieś mohito zapłacili 35E, a jedzenie nie było specjalne.Podejrzewam że można taniej tylko trzeba wiedzieć gdzie. Myśmy nie wiedzieli i patrzyliśmy na ceny w kilku knajpach w starej Havanie i wszystkie kształtowały sie na podobnym poziomie. Generalnie ceny dla turystów są bardzo wysokie. 2. Broń boże dolary, chyba że kanadyjskie, raczej Euro lub CHF 3. Lepiej nie kupować na ulicy, gdyż pochodzenie ich jest wątpliwe, lecz ceny cygar w sklepach są porażające, prawie takie same jak w Polskich sklepach 4. Na gifty przydaje się wszystko 5. Na handel specjalnie bym nie liczył, chętnie wemą jak im dasz, ale w zamian niczego raczej nie dostaniesz 6. Myśmy wydali ponad 1000 E na 2 osoby mimo że mieliśmy 2 tyg all inclusive (wypożyczyliśmy samochód, bez wycieczek fakultatywnych). Cny wycieczek wahają się między 70 a 150 E od osoby w zależności od rodzaju np: Havana od 65 do 200 E w zależności od opcji i ilości muzeów Trynidad 70 E, Rambo Tour 120 E, Cayo Largo 170 E, Katamaran trip + pływanie z delfinami 90 E. Tropicana Show 0d 60 do 80 E. Wszystkie ceny za osobę. 7. Myśmy wrócili w tym tygodniu i było bardzo ciepło, tylko krótki rękaw, ani razu nie było na tyle zimno żeby zakładać sweter. Pozdrawiam Odpowiedz Link
jakubda Re: Ahh ta Kuba...!!! co ja tutaj robię z powrote 16.11.08, 23:51 Hej Co moge dodac od siebie jeszcze to: 1. W każdym mieście są restauracje w których płaci się w peso kubańskich (a nie CUC) - wtedy odbiad na dwie osoby kosztuje ok 2EUR - ale trzeba ich poszukac albo popytać cubanos. Tak jak pisal pg179 - kuchnia kubańska nie jest specjalnie wykwinta ani szczególnie smaczna. 2. EURO (jak wyjeżdzałem: 1 EURO = 1,14 CUC) 3. Za dobre cygara w sklepie zapłacisz około 400CUC, na ulicy 40...mi się udało kupić całkiem niezle więc nie żałuję - ale decyzja jest Twoja. 4. Ubrania i podstawowe kosmetyki bardzo sie przydadzą na gifty - bieda tam straszna. 5. Nie spotkałem się z formą handlu wymiennego - spora część Kubańczyków raczej oczekuje ze coś dostanie od "bogatych turystów" niż im coś da. 6. Trudno mi powiedzieć.... 7. Pogoda jest super, temperatury wysokie w dzień i w nocy, ale czasem zdarzą się zimny front (Fritto czy jakoś tak to sie tam nazywa) więc z jedne długie spodnie i bluza moga się przydać. Tak poza tym to fajnie że jedziesz na 7+7, będziesz miała okazję zobaczyć trochę prawdziwej Kuby poza bramą hotelu Gorąco polecam pozdr. Kuba Odpowiedz Link
jz_61 Re: Ahh ta Kuba...!!! co ja tutaj robię z powrote 17.11.08, 00:40 Kolejne pytania: - jak wygląda sytuacja z kawą - w sklepach i knajpkach i czy ta w knajpkach nadaje się do picia ? - jak wyżej - ale z herbatą - da się dostać ? da się pić ? - czy poza rumem na Kubie pije się wino ? Odpowiedz Link
pg179 Re: Ahh ta Kuba...!!! co ja tutaj robię z powrote 17.11.08, 09:03 W sklepach za CUC można kupić kawę Cubita, całkiem niezła, jak chcesz sprobować przed wyjazdem możesz ją tez kupić w w Polsce w delikatesach np. Alma, herbata to straszne siano, poza tym woda jest kiepska bo bardzo chlorowana więc psuje smak. Wina na Kubie się nie pije. Można kupić w sklepach hiszpańskie lub argentyńskie, ale są bardzo drogie. Oprócz rumu pija się też piwo, Odpowiedz Link
jakubda Re: Ahh ta Kuba...!!! co ja tutaj robię z powrote 17.11.08, 13:06 Kawa w knajpach jest zazwyczaj bardzo dobra. Masz do wyboru Caffe Cubano - czyli malutkie espresso z cukrem lub Caffe Americano - duza kawa z ekspresu. Polecam kupno Cubity - bardzo dobra Co do herbaty - nie wiem, nie pijam. Wino - mozna dostac w restauracjach ale nie jest to Kubańskie wino i jest drogie. Polecam jak najbardziej Rum, piwo (cerveza) Bucanero (Fuerte - mocniejsze) lub Cristal za 1,15 CUC. Poza tym mozesz dostać w "barach" w kubańskich peso za ok. 10 peso całkiem smaczny browar Tinima (tam gdzie stoją zwykle kolejki kubańczyków po pizze lub bułki z mięsem - za naprawde grosze). pozdr. Odpowiedz Link
jz_61 Re: Ahh ta Kuba...!!! co ja tutaj robię z powrote 17.11.08, 17:44 Dzięki za odzew. W ostatnich kwestiach już mam jasność. Jasność, że Caffe Cubano ! Kolejne pytania: 1. jak wygląda zaopatrzenie w ... prąd ? w sieci (z tego co wiem, to na ogół 110 V, gdzie-niegdzie 220 (paranoja)) - np do ładowania akumulatorów aparatu / kamery. Chodzą słuchy o częstych wyłączeniach wieczornych i nocnych a podładować się trzeba właśnie w nocy ... 2. jak wygląda zaopatrzenie w ... prąd ? w bateriach - awaryjnie na wypadek braku możliwości podładowania akumulatorów ? 3. czy można kupić do "naszych" komórek tamtejsze pre-paid'y ? Naiwne pytanie, odpowiedzi się spodziewam negatywnej, bo komórki weszły do użycia, z tego co mi wiadomo, niedawno no i nie dla każdego, a pre-paidy to w ogóle - wiadomo - mogą być narzędziem kontrrewolucji, ale kto pyta, nie błądzi 4. czy pilnowanie samochodu jest "obowiązkowe" tylko w nocy, czy też w dzień ? Jak postawię samochód bez pilnowania w dzień w centrum miasta/miasteczka i wrócę to będzie miał koła i lusterka, czy nie ? Pozdrawiam JZ Odpowiedz Link
jakubda Re: Ahh ta Kuba...!!! co ja tutaj robię z powrote 17.11.08, 18:09 Hej a więc jedziemy dalej 1. tam gdzie jest klima tam też jest napięcie 220V...zazwyczaj i nie liczyłbym na to za bardzo. Poza tym przyda sie na pewno adaptor na bodajże amerykańskie gniazdka czyli dwa płaskie "bolce", choć i one nie wszędzie pasują. Na szczęście mimo ze generalnie jest 110V udawało mi się podładować zarówno akumulatorki do aparatu jak i komorke (pewnie gorzej byłoby odwrotnie). Trzeba tylko jakoś wcisnąc wtyczkę do gniazdka Co do wyłączeń prądu to kilka razy miało to miejsce podczas mojego wyjazdu w okolicach Playa Santa Lucia, trwało zwykle kilka godzin i to nie w nocy ale w środku dnia. Z tym ze wtedy naprawiali linie po huraganie więc pewnie temu wyłączali. W innych miastach nie było problemu. 2. Baterie lepiej weź z polski - możesz mieć problemy na miejscu z ich kupnem. (a jeśli palisz to koniecznie weź zapas zapalniczek - tam to jest towar na maxa deficytowy - raz musiałem iść godzinę żeby znależć jakiś sklep z zapalniczkami - i wszyscy będą Cie prosić o ogień - niezła beczka + przyda się latarka. 3. Nie mam pojęcia - roaming działa tam całkiem niezle ale min. rozmowy kosztuje 10 pln a sms 2pln więc całkiem sporo. 4. Nie wiem - nie jeździłem samochodem tylko Viazulem (na jedną osobę nie opłaca sie wynajmowac. Przy okazji, spotkałem raz holendrów, którzy wynajęli auto przez net jeszze przed przyjazdem i za dzień płacili 20-25CUC co w porównaniu z min. 50-60 CUC w wypożyczalni na miejscu jest ceną wręcz promocyjną...więc może warto pogrzebać w sieci..) 5. Co do punktów fotograficznych podejrzewam ze nie jest to zbyt popularna usługa ale zawsze można poszukać. Poza tym czesto zdarza się ze własciciele Casas Particulares maja kompa, więc moze warto zaopatrzyć się przed wyjazdem w czytnik kart SD i jakiś przenośny dysk twardy i na niego sobie zgrywać kopię?) Pozdrawiam Kuba Odpowiedz Link
jz_61 Re: Ahh ta Kuba...!!! co ja tutaj robię z powrote 17.11.08, 18:59 Dzięki. Adaptor typu "USA->europa" mam, może wezmę na wszelki wypadek jeszcze kawałek kabla, żeby można się było "wpiąć" bardziej uniwersalnie ... Bateryjki i zapalniczki - już zanotowałem Te pre-paidy do komórek to właśnie żeby uniknąć roamingu - w przypadku konieczności połączeń pomiędzy nami, ale raczej będziemy się trzymać razem a na sytuację awaryjną to roaming można opłacić. Szkoda, że nie masz nazwy wypożyczalni - szperam w internecie w sprawie wynajmu samochodu, ale takich rewelacyjnych cen nie znalazłem ! Jeszcze raz - dzięki! JZ Odpowiedz Link
pg179 Re: Ahh ta Kuba...!!! co ja tutaj robię z powrote 18.11.08, 09:20 www.carrentalcuba.com/ Spróbuj tu Na Kubie działają tylko 3 wypożyczalnie: Cubacar, Havanautos i Rex - ten ostatni jest najdroższy gdyż ma najlepsze auta (Audi, SEAT itp) Odpowiedz Link
jz_61 Re: Ahh ta Kuba...!!! co ja tutaj robię z powrote 17.11.08, 17:50 Jeszcze jedno pytanie: 5. Czy funkcjonują poza Hawaną (bo pewnie w Hawanie się znajdą) sklepy / laboratoria fotograficzne, w których można zrobić kopię zdjęć z karty aparatu na cd ? JZ Odpowiedz Link
monionia Re: Ahh ta Kuba...!!! co ja tutaj robię z powrote 17.11.08, 20:27 i ja mam pytanko. jak wygląda wymiana CUC na peso kubańskie? gdzie się je wymienia? chciałam skosztować lokalnych potraw, ale cena za obiad w knajpie dla turystów za 35 E mnie przeraziła. wolę zjeść w knajpie dla tubylców za ichnią walutę ale nie mam pojęcia jak i gdzie mam ją nabyć. z góry dziękuję za odpowiedź. Odpowiedz Link
jakubda Re: Ahh ta Kuba...!!! co ja tutaj robię z powrote 17.11.08, 20:46 Hej Z góry uprzedzam że lokalne potrawy to przede wszystkim kurczak/wołowina/wieprzowina z morons & christians (czyli ryż z fasolą, różne odmiany)...więc naprawdę nie nastawiaj się na jakieś rarytasy. Co do wymiany CUC na peso kubańskie możesz to zrobić w każdej CADECA'e (casa di cambio) - czyli po ludzku mówiąc kantorze. NIe ma żadnej prowizji, kurs wynosi 1CUC = 24 peso kubańskie. Ewentualnie możesz też płacić w CUC w miejscach gdzie ceny są w peso kubańskich, ale zwykle wtedy jest trochę gorszy kurs i nie wszyscy się na to godzą. Knajpy dla tubylców często oferują hamburgesy luz pizze..można się tanio najeść (bardzo tanio) ale dla smakoszy wykwintnego jedzenia to zdecydowanie nie polecam. Tak jak pisałem wczesniej, są też restaruracje dla tubylców z "normalnym" menu ale trzeba ich poszukac/popytać. pozdr. Kuba Odpowiedz Link
jz_61 Re: Ahh ta Kuba...!!! 17.11.08, 21:03 Się podłączę do podtematu. Czy to prawda, że niewydane CUC można wymienić na EUR lub cokolwiek "konwencjonalnego" przed wyjazdem - np na lotnisku ? JZ Odpowiedz Link
jakubda Re: Ahh ta Kuba...!!! 17.11.08, 21:12 Chyba można - ja wydałem wszystko więc nie probowałem ale jest tam kantor więc teoretycznie nie powinno byc problemu. Anyway, poza Kubą ani CUC ani peso kubanskie na nic się nie przydadzą, więc sugeruję tak zaplanowac wydatki zeby zostało jak najmniej. Ewentualnie na wolnocłowce zaopatrzyć się w dodatkową butelkę rumu Odpowiedz Link
jz_61 Re: Ahh ta Kuba...!!! 17.11.08, 21:54 No to dalej: - na Hawanę oczywiście nie planujemy samochodu, raczej per pedes, albo ... no właśnie - jak jest z wynajmem w Hawanie np rowerów albo motorynek ? jeżeli te motorynki, to są to dwu-osobowe pojazdy, czy jedynki ? - te dobre rumy, takie co to się dają pić poza Kubą to gdzie kupować i za co ? za CUP czy za CUC ? JZ Odpowiedz Link
jakubda Re: Ahh ta Kuba...!!! 17.11.08, 22:09 rozkrecasz sie - skutery czy rowery - nie mam zielonego pojecia - ja tylko per pedes..ale na pewno jest to mozliwe - poszukaj w przewodniku - Przede wszystkich Havana CLub - biały najtanczy do Mojito(0,5 l. za c.a. 4 CUC), 3 letni do Cuba Libre (ta nazwa tam nie funkjonuje oficjalnie..ale nauczyli sie od turystów) troche droższy, jest jeszcze 5 i 7 letni chyba. Mozna tez dostac rum za ok 60 CUP - produkowany w dawnej fabryce Bacardi - da radę wypić ale jako drugi bądź trzeci w kolei Odpowiedz Link
jz_61 Re: Ahh ta Kuba...!!! 17.11.08, 22:58 > rozkrecasz sie Jak się bawić, to się bawić ! Pisałeś, że byłeś parę dni w okolicach Playa Santa Lucia. Nurkowałeś może ? Odpowiedz Link
monionia Re: Ahh ta Kuba...!!! 18.11.08, 08:58 dziękuję za odpowiedź w sprawie jedzenia. nie nastawiam sie na rarytasy, tylko na normalne jedzenie, oczywiście w równie normalnej cenie. po to nie wykupiłam obiadokolacji na objeździe, żeby zasmakować lokalnej kuchni, poczuć bardziej klimat kubański z dala od hotelu. kolejne pytanie. z tego co się zorientowałam walutą dla turystów jest CUC, ale występuje też peso. o co chodzi z tymi dwiema walutami? którą lepiej nabyć, przy założeniu że zamierzam jadać w knajpkach położonych z dala od turystycznego centrum. czy jako turystka mogę legalnie nabywać peso i nim płacić w sklepach, wypożyczalniach skuterów/ samochodów? ile procentowo winnam nabyć peso a ile CUC? pozdrawiam Odpowiedz Link
jakubda Re: Ahh ta Kuba...!!! 18.11.08, 22:21 WALUTY...to trochę skomplikowana sprawa...z pozoru wiec po pierwsze na Kubie są dwie waluty: CUC - "twarde waluta" dla głównie dla turystów, ale też wiele "normalnych" zakupów robi się w CUC typu np. Rum, papierosy, kawa, kafejki, kosmetyki, woda w butelkach, ubrania, płyty etc (i to niezależnie czy jestes tyrustą czy Kubanczykiem). Również w wypozyczalniach samochodów/skuterów nie spodziewaj się innej waluty niz CUC. Autobusy dla Turystów (Viazul) i rządowe taxi tez tylko CUC (są też taxi dla kubańczyków ale oficjalnie nie mozna nimi jeździc jako obcokrajowiec...ale jest to do obejscia za odpowiednia opłate w CUC). Aha, i benzyna tez w CUC. Peso Kubańskie (czyli po prostu Peso) to waluta w której zarabiają kubańczycy (nie licząc przemysłu turystycznego, knajp, naciągaczy itp) i mozna się nia poslugiwac w: restauracjach (tych dla kubańczyków)/budkach/barach z jedzeniem (pizza lub hamburgesy, czasem coś na ciepło typu ryż z miesem, lody - naprawde pycha za 1 peso). Poza tym można nimi płacic za przejazd autobusami miejski (np. w Havanie, z dworca autobusowego do Havana Vieja 1 peso a taxi ok. 5-10 CUC), za przejazd autobusami miedzymiastowymi lub camion'ami (ciezarowki) ale tylko na trasach gdize nie jezdzi Viazul...i nie jest to takie easy ale emocje niezle. Ponadto, jesli chodzi o jedzenie to sa w każdym zwykle więszkym miescie bazary/rynki/markety z owocami, pieczywem gdzie też można płacic w peso...bo tam chodzą Kubanczycy nie Turyści. Jeśli chodzi o wymiane to: Biorać np. Euro - możesz je wymienić w każdym banku lub CADECA'e (troche gorszy kurs) na CUC. I to będzie Twoja podstawowa waluta. CUC na peso możesz wymienić tylko w CADECA'a (1 CUC = 24 peso), ewentualnie gdzies "na lewo" w barze/restauracji ale zawsze spytaj najpierw o kurs (od 20-22 będzie ok). Nie ma sensu wymieniać za dużo CUC na peso...sugerowałbym wymienić na początku 10 CUC (240 peso) i zuzywać w ramach potrzeb..jesli tylko na jedzie (obiady) to starczy na kilka dni (pod warunkiem ze znajdziesz takie restauracje). Uf...chyba sam to troche zagmatwałem..ale mimo tego mam nadzieje ze pomocnie pozdr. Kuba Odpowiedz Link
monionia Re: Ahh ta Kuba...!!! 20.11.08, 19:51 dzięki za odpowiedź, bardzo wyczerpująca i jasna. już teraz wszystko wiem o walucie )))))) pozdrawiam Monika Odpowiedz Link
jakubda Re: Ahh ta Kuba...!!! 18.11.08, 22:01 bylem na Playa Santa Lucia - na samym początku tego połwyspu gdzie nie ma jeszcze resortów All inc. tylko mieszkają kubańscy pracownicy tych resortów jest tam nowy hotel państwowej sieci Islazul - 22CUC za dobe ze sniadaniem naprawde niezly standard (TV, Klima, Bar)...z tym ze w szczerym polu (obok jest bar na peso kubańskie) i pole generalnie..najblizsza dyskoteka 1 godzine drogi na piechte ale na wyludnioną plaże (nie licząc kubańczyków zbierających skarby z morza) 5 minutek. Region generalnie mocno ucierpial podczas huraganów - cześć turystyczna już wysprzatana i czysto, tam gdzie byłem plaża nie prezentuje sie tak super...ale za to jest cisza i spokoj Nie nurkowalem w koncu chociaz tam jest chyba naprawde kilka dobrych firm to organizujacych, m.in. Shark Friends...ale jakos nie mialem ochoty - wolalem sie poizolowac na plazy..zreszta nie mam zadnych certyfikatow a ze sprzetem schodizlem pod wode 2 razy w zyciu Odpowiedz Link
pg179 Re: Ahh ta Kuba...!!! 18.11.08, 09:35 Z motorynkami nie ma problemu, są to zwykłe skutery takie jak w Polsce, dwuosobowe. Ceny są różne ale z tego co pamiętam to można było wynająć na min 2godz za 12CUC, cały dzień to chyba 24CUC. Jeżeli chodzi o rum to tak jak kolega wspominał podstawowy Havana Club anejo blanco za 3,85CUC jest całkiem dobry. Ja jednak najbardziej lubię złoty anejo especial za ok 7 CUC. Oczywiście bardzo dobry jest 7 letni ale juz tylko do picia na czysto cena ok 11CUC. Kupić możesz go wszędzie i ceny powinny byc na takim samym poziomie. Zależy teżz jakiego kraju przylecisz i jakimi liniami. Jeżeli z niemiec to nie radzę brać dużej nadwyżki rumu, bo może się to okazac nieoplacalne Odpowiedz Link
pg179 Re: Ahh ta Kuba...!!! 18.11.08, 09:24 Można, nie ma z tym problemu, w każdym punkcie CADECA, tylko kurs jest odpowiednio wyższy. Odpowiedz Link
atamanek Re: Ahh ta Kuba...!!! 20.11.08, 18:12 Hejka Mozna na lotnisku, ale czy nie lepiej kupic rum i w domu zrobic z niego smacznego drinka? Uwazaj przy wymianie na lotnisku w Varadero, babeczki maja w zwyczaju oszukiwac, popros o rachunek, to wydadza Ci dokladnie tyle ile powinny. Mnie za ktoryms razem chciala oszukac na kilkanascie euro Odpowiedz Link
atamanek Re: Ahh ta Kuba...!!! co ja tutaj robię z powrote 20.11.08, 18:10 Hejka Kawa jest wszedzie dostepna, gorzej z herbata, jesli nie masz swojej, to nie nastawiaj sie, ze napsizej sie gdzies poza hotelem Poza rumem pija sie tani rum, wodke, piwko i wino kubanskie, ktore jest kubanskie a nie zagraniczne Odpowiedz Link
atamanek Re: Ahh ta Kuba...!!! co ja tutaj robię z powrote 20.11.08, 18:03 Hejka a.d. cygara najtansze sa w ichniejszych sklepach, gdzie za jednego cuc dostaniesz ok.23 sztuki. a.d. witaminy, aspiryny, p/bolowe, mydla, szampony, podstawowe srodki czystosci, koniecznie dla siebie papier toaletowy jak masz noclegi poza hotelami a.d. 5 nie nastaiaj sie na interesy zycia an Kubie, uzywany telefon mozesz co najwyzej podarowac zaprzyjaznionemu kubanosowi a.d. 7 nie tylko wieczorami jest chlodno,a le takze w dzien. Kubanczycy w ostatnich dniach powyjmowali swoje rzadko uzywane cieple ubrania Odpowiedz Link
monionia Re: Ahh ta Kuba...!!! co ja tutaj robię z powrote 20.11.08, 19:55 dzięki za odpowiedź. już za 9 dni wyjazd. ))) wiem prawie wszystko )) macie może jeszcze jakieś istotne spostrzeżenia i rady? słyszałam, że powinnam zabrać środki p-ko komarom. czy naprawdę robactwo gryzie? pozdrawiam Monika Odpowiedz Link
jakubda Re: Ahh ta Kuba...!!! co ja tutaj robię z powrote 20.11.08, 22:10 Hej Do poprzedniego postu dodam tylko ze te cygara za 1 CUC to są cygara ktore palą kubańczycy na codzień..innymi słowy przynjamniej jak dla mnie bardzooooo niesmaczne..spalilem jedno i nie skonczylo sie milo.. srodki przeciwko komarom - zdecydowanie tak, zdecydowanie w okolicach oceanu inne spostrzezenia - hmmm....głowa na karku, otwarty umysł, nie przejmowanie się jinterros (naciągacze) i dużo rumu Odpowiedz Link
atamanek Re: Ahh ta Kuba...!!! co ja tutaj robię z powrote 21.11.08, 00:16 monionia napisała: > dzięki za odpowiedź. już za 9 dni wyjazd. ))) > wiem prawie wszystko )) > macie może jeszcze jakieś istotne spostrzeżenia i rady? Jesli chcesz, aby kartki do znajomych dotarly(po miesiacu, ale dotarly jednak) na kazdym znaczku rob dlugopisem jakis znaczek, aby nie mozna bylo wykorzystac ponownie tegos amego znaczka. I uawazaj na torebki, plecaczki, spotkalismy Anglikow napadnietych w bialy dzien w turystycznej starej Havanie. Mlody czlowiek mial kilak szwow po tym spotkaniu i byl biedniejszy o kamere i pieniadze. > słyszałam, że powinnam zabrać środki p-ko komarom. czy naprawdę robactwo gryzie > ? Tak, zdecydowanie wez i uzywaj. Kilka dni temu pojawila sie denga w havanie a dokladniej w dzielnicy marianao, nie ma zartow. ja ciagle bylam pogryziona przez komary lub meszki, swedzi niezle. > > pozdrawiam > Monika Odpowiedz Link
jz_61 Re: Ahh ta Kuba...!!! co ja tutaj robię z powrote 21.11.08, 00:41 > już za 9 dni wyjazd. ))) Hmmmm ... Może się spotkamy w samolocie ? My lecimy: Berlin -> Madryt -> Havana A Ty ? JZ Odpowiedz Link
monionia Re: Ahh ta Kuba...!!! co ja tutaj robię z powrote 25.11.08, 18:24 witam. raczej sie nie spotkamy. lece z biurem podrozy. miedzyladowanie techniczne gdzies w Kanadzie pozdrawiam Odpowiedz Link
active.x adapter Kuba/Meksyk 21.11.08, 19:23 Podłączę się jeszcze z pytaniem. Czy na Kubie i w Meksyku są takie same typy gniazdek tzn te "amerykańskie". Czy jeden adapter wystarczy, czy trzeba się zaopatrzyć w dwa różne? Odpowiedz Link
bel-di Re: adapter Kuba/Meksyk 23.11.08, 20:38 Dwa lata temu, przed Afryką, kupiłem super uniwersalny, choć troszkę większy: na obwodzie są wszystkie możliwe światowe wtyczki, a na środku "talerzyka" - gniazdo na polska wtyczkę (także mieści się gruba z bolcem - żelazko, czajnik itp. Polecam, sprawdziło sie wszędzie. Chyba kupiłem w "Euro" Odpowiedz Link
jakubda Re: adapter Kuba/Meksyk 23.11.08, 22:31 Hej Niestety nie mam pojecia - nie bylem w Meksuku Ja kupilem adaptor z amerykanska wtyczka ale wcale nie wszedzie pasowal... pozdr. Kuba Odpowiedz Link
active.x Re: adapter Kuba/Meksyk 24.11.08, 19:33 Dzięki, na forum Mexico mojito doradził mi uniwersalna wtyczkę. Widziałam dziś takie w Saturnie, rozrzut cenowy od 20-70 zł, pewnie się na którąś z nich zdecyduje. Odpowiedz Link
fiordymizrekijadly Re: Ahh ta Kuba...!!! co ja tutaj robię z powrote 01.10.09, 18:04 A ja zapraszam do udziału w konkursie. Opisz swoją zagraniczną podróż, pracę lub naukę i wygraj iPoda! Sprawdź: www.zagraniczni.pl/czytaj/konkurs.html Odpowiedz Link