baja47
17.10.06, 15:45
znow "zachwyca" swym urokiem, strugi wody od wczoraj (!) ponownie leją sie na
szklane płaszczyzny piramidy i miłym dla ucha szumem spadają do okalającej ją,
marmurowej rynny,dlatego szybko oddaliłam sie w chłodne popołudnie od tegoż
miejsca (wrrr)
A w lecie, w lecie na skraweczku wydzielonego miejsca do posiedzenia i
odpoczynku w centrum miasta, gdzie ławeczki i trochę krzaczkow wyrósł szczelny
2-metrowy płot odgradzający egipską budowlę od reszty świata...trwał remont i
zdążyli, zdążyli na czas....chłodow i przymrozków
/dziś chyba mam w torebce krzywe zwierciadło i jestem niewyspana :((( /