Dodaj do ulubionych

Mika Waltari

04.04.11, 16:45
O tym, że jeden z najpopularniejszych fińskich literatów pisał kryminału wiedzą zapewne tylko ci, którym w łapki wpadł stary tom sprzed lat, zawierający dwie krótkie powieści o komisarzu Palmu. Teraz po raz pierwszy tłumaczone będą z oryginału: kryminal.ubf.pl/news.php?readmore=399
Obserwuj wątek
    • siostra_pelagia Re: Mika Waltari 04.04.11, 18:16
      Na pewno przeczytam. Z czystej ciekawości chociażbysmile
    • drfell1 Re: Mika Waltari 04.04.11, 22:56
      To chyba będzie Krwawy ślad - pod takim tytułem została ta książka wydana w Polsce. W sumie to niestety tylko 3 książki.
      Jakby ktoś zbierał znaczki:
      www.trussel.com/detfic/finland.htm
      • taclem Re: Mika Waltari 05.04.11, 08:47
        Tak, to ta sama historia, co "Krwawy ślad", z tym że wówczas tłumaczono z niemieckiego.
    • nchyb Re: Mika Waltari 02.06.11, 10:36
      nie ukrywam, nie wiedziałam o kryminalistyczych ciągotkach.
      Dla mnie Miki Waltari - pierwsze z nim spotkanie, to Karin córka Monsa. Wtedy zakochałam się w skandynawskich klimatach.
      Z radością i ciekawością sięgnę po jego kryminały.
      • nchyb Re: Mika Waltari 02.06.11, 11:22
        przy okazji szukania informacji o książce - natknęłam się na stronie Wydawnictwa Literackiego na ciekawą rozmowę o kryminałach Waltari

        www.wydawnictwoliterackie.pl/ekurier.php?ID=artykul&ID2=147&ID3=25
    • nchyb Re: Mika Waltari 15.06.11, 14:37
      Wczoraj słuchałam dość długo radia, akurat w programie 2 chyba puszczano fragment książki Kto zabił panią Skrof?
      Czytał jakiś pan Gajewski, nie kojarzę akurat, ale czytał ciekawie, niemal czułam ten gaz wylatujący przez okienko do wrzucania poczty...
      Fragment był zdecydowanie za krótki, czekam na książkę!
      • kicior99 Re: Mika Waltari 15.06.11, 19:46
        Moja lektura na drugim roku... Szkoda, że dowiaduję się po czasie. Pzdr.
      • chiara76 Re: Mika Waltari 17.06.11, 12:03
        tak, właśnie w Jedynce radiowej usłyszałam, że czytane są przedpremierowe fragmenty tego kryminału. Interpretacja-Jarosław Gajewski, fragmenty o 17.50 w "Popołudniu z Jedynką".Jedynka na ogół proponuje ciekawe książki w swoich lekturach. Ja słyszałam teraz zaledwie fragment kryminału, ale wydaje mi się, że interpretacja jest w porządku.

        Japonia
        Kryminały i sensacje
    • nchyb kupiliście? 06.07.11, 10:56
      Jakoś nie mogę znaleźć, w empikach mówią, ze tylko na zamówienie...
      • opty2 Re: kupiliście? 06.07.11, 11:24
        tak, kupiłam w Matrasie przez net z odbiorem własnym,
        własnie wczoraj zaczęłam smile
        • nchyb Re: kupiliście? 06.07.11, 12:13
          mam Matrasa w swoim mieście to też tam zajrzę smile

          i jak na razie wrażenia?
          • opty2 Re: kupiliście? 06.07.11, 12:35
            na razie przeczytałam dwa rozdziały (krótkie są),
            i mam wrażenie, ze czytam Sjowall/Wahloo smile
            czysta klasyka
            • taclem Re: kupiliście? 12.07.11, 10:24
              Że klasyczna opowieść to się zgadzam w 100%, ale podobieństw do S/W nie zauważam żadnych, nawet w 2% (1% może tak, bo to w końcu kryminał).
              • opty2 Re: kupiliście :) 12.07.11, 10:49
                a mnie się kojarzy smile
                oczywiscie szwedzki duet jest mocno lewicujacy/krytyczny wobec państwa/oszczędny w słowach a u Fina jest to trochę inaczej napisane ale atmosfera jest ta sama,
                byc może sama klasyka jest do siebie podobna, stąd takie a nie inne wrażenie,

                summa sumarum jest to ksiązka, przy której mozna spokojnie sobie odpoczywać, pobyć w swiecie bez brutalnych szczegółów morderstw/psychopatycznych wynurzeń/pokręconych umysłów, gdzie ludzie jeszcze ze sobą rozmawiają, czymś sie przejmują a mordercy są honorowi
                • taclem Re: kupiliście :) 12.07.11, 10:54
                  Chodzi mi o to, że u Waltariego co prawda jest pokazany przekrój społeczny, ale bez komentarza. Poza tym tło jest bardzo okrojone, a u S/W dość rozbudowane. Ze Szwedów porównywałbym raczej Marię Lang lub Stiega Trentera.
    • opty2 Re: Mika Waltari - Kto zabił panią Skrof? 08.07.11, 08:08
      I część krótkiego cyklu z detektywem Fransem Palmu,
      jak wczesniej wspomniałam, książka ta przypomina styl Sjowall/Wahloo, bo pewnie Szwedzi się na niej wzorowali, gdyż została o wiele wczesniej napisana przez Waltari,

      zagadka jest typu "zamknięty pokój" smile
      gdzie czytelnik może w spokoju pogłówkować razem z Palmu i jego asystentem Toivo Virta
      nad tym: jak? kto? dlaczego?
      tropy prowadzą tu i tam ale tylko fakty liczą się dla Palmu smile
      bardzo dobrze się to czyta, bo autor posiada poczucie humoru, mnie sie podobało (5/6),
      kto lubi wspomnianych Sjowall/Wahloo albo Christie,
      czyli klasyków (bez poscigów, psychopatów i spisków dziejowych) temu z pewnością spodoba się ten mini cykl z Palmu
      • zorija Re: Mika Waltari - Kto zabił panią Skrof? 11.07.11, 20:24
        Przeczytałam na wakacjach. Bardzo fajny klasyczny kryminałsmile Teraz muszę przeczytać "Egipcjanina Sinuhe"
        • opty2 Re: Mika Waltari - Kto zabił panią Skrof? 12.07.11, 07:25
          zorija napisała:
          > Przeczytałam na wakacjach. Bardzo fajny klasyczny kryminałsmile Teraz muszę przecz
          > ytać "Egipcjanina Sinuhe"

          no jasne, Egipcjanin obowiązkowy smile
          a potem Trylogię rzymską (Tajemnica królestwa, Rzymianin Minutus, Mój syn Juliusz),
          a potem Mikael, Turms niesmiertelny, Czarny anioł,
          a potem....
          zobaczysz jak się wciągniesz smile
    • opty2 Re: Mika Waltari - Błąd komisarza Palmu 09.12.11, 09:08
      to II część serii, bardzo zresztą udana (wg mnie oczywiście),
      komisarz Palmu stara sie rozwiązać zagadke przypadkowej śmierci pewnego snoba, którego rodzina nie dość, że jest bogata, to jeszcze ustosunkowana, co oczywiście nie ma dla komisarza najmniejszego znaczenia he he,
      podejrzanych za wielu nie ma ale trudno od razu zgadnąć, kto i dlaczego, dopiero pod koniec mozna sie zorientować o-co-tu-chodzi smile

      muszę pochwalić Tłumacza, sprawił się wybornie, książkę czyta się szybko i bez zgrzytów,
      poczucie humoru Waltari jest świetnie oddane, daję 5/6, bo lubię takie "stare" kryminałki

      w ogóle ten pomysł przetłumaczenia kryminałów Waltari uważam za udany,
      bo pisarz znany jest z lekkiego pióra i umiejętności snucia świetnych historii,
      i byłoby duzym niedopatrzeniem gdybyśmy nie poznali początków jego kariery
      • jottka Re: Mika Waltari - Błąd komisarza Palmu 09.12.11, 23:33
        hm. a ja kolejne dzieło przeczytam, jeśli samo wlezie w ręce, a i to pewna nie jestem... "pani skrof" strasznie trąciła myszką, głównie w rysunku postaci, jakaś taka spóźniona moderna. siostrzenica - szlachetna idiotka kompletnie do mnie nie przemawiała, choć w zamierzeniu miała być zapewne dzielną dzieweczką o złotym sercu, jednakowoż czasy się nieco zmienili.

        a do tego nie od rzeczy byłoby jakieś posłowie od tłumacza z rysem historyczno-obyczajowym czy czymś takim, szczerze wątpię w powszechną znajomość realiów fińskich w latach 30. mnie np. zaintrygowało to ciągłe podkreślanie, jak to komisarz chętne korzysta z taksówek, które stawia mu podwładny (cokolwiek dziwne skądinąd..), ale za każdym razem udaje, że nie zauważa tego i oficjalnie potępia rozrzutność. mam wrażenie, że to się do jakiegoś konkretnego zjawiska odnosiło, bo inaczej nie wiadomo, czy to traktować jako przejaw skąpstwa komisarza? i czy to ma być śmieszne? a może to dojmująca bolączka ubogiej policji fińskiej i waltari to piętnował z całą powagą?smile

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka