Dodaj do ulubionych

Erle Stanley Gardner

12.06.11, 12:57
kupilem trzy jego ksiązki na jakiejś przecenie.Nie znałem tego autora.Naprawdę rewelacyjny.Czytam juz drugą powieść.
Nie wiedziałem,ale to prawdziwy klasyk gatunku.Amerykański prawnik i pisarz, autor wielu powieści detektywistycznych. Bohaterem ponad osiemdziesięciu z nich jest wzięty adwokat i detektyw Perry Mason. Pomagają mu Della Street, sekretarka i towarzyszka, oraz Paul Drake, prywatny detektyw.Powieści o Perrym Masonie były wielokrotnie filmowane w latach 30. i 40. XX wieku, a w latach 1957-1966 telewizja CBS wyprodukowała wieloodcinkowy serial.
Polecam tym ,którzy nie znają.Tych,ktorzy znają ,proszę o podzielenie się opiniami o tym autorze.Czytaliście coś Gardnera?
Obserwuj wątek
    • ewa9717 Re: Erle Stanley Gardner 12.06.11, 13:43
      Wiemy, czytaliśmy. Oprócz Perry'ego jest jeszcze kilka ksiązek z Dougiem Selbym.
      • nchyb Re: Erle Stanley Gardner 12.06.11, 14:51
        z prokuratorem to w PL chyba tylko dwie książki wydali sad
        Zamkniety krąg i 5 dni w Madison City. Muszę sobie przypomnieć, jak to Shelby adwokata ABC gdnębił smile

        A Gardnera bardzo lubię. Pierwsza była chyba Brunetka z podbitym okiem, która ze 30 lat temu, podczas ferii zimowych czytałam...
        • ewa9717 Re: Erle Stanley Gardner 12.06.11, 16:46
          nchyb napisała:


          >
          > A Gardnera bardzo lubię. Pierwsza była chyba Brunetka z podbitym okiem, która z
          > e 30 lat temu, podczas ferii zimowych czytałam...
          z PODBITYM OKIEM TO BYŁA BLONDYNKA, A BRUNETKA BYŁA POTRZEBNA OD ZARAZ wink
          A rude?
          • nchyb Re: Erle Stanley Gardner 12.06.11, 17:18
            a zgadza się, zgadza.
            najzabawniejsze, ze na tym wyjeździe miałam oba te tytuły i jeszcze Adoratora panny West. To było czytanie smile
    • chiara76 Re: Erle Stanley Gardner 12.06.11, 15:54
      swego czasu przeczytałam dwie lub trzy, ale jakoś mnie nie wciągnęły, natomiast nie wiem, jakby mi się je czytało teraz, kto wie, może taki powrót po dziesięciu latach byłby ciekawy...
    • kkokos Re: Erle Stanley Gardner 12.06.11, 19:31
      znamy i uwielbiamy smile smile i ostatnio odkryliśmy, że ktoś nam podwędził "sprawę nieostrożnego kotka". niech ja się tylko dowiem, kto....

      ja zaczynałam od siostrzenicy lunatyka smile smile nie znając wtedy jeszcze metod perry'ego na sali sądowej - i mając za sobą znacznie mniej kryminałów, wszak lat miałam naście - zostałam PORAŻONA pytaniem "i to wtedy zorientował się pan, ze jest pan lunatykiem?"* smile smile


      *no dobra, pytanie brzmiało trochę inaczej, ale co będę spojlerzyć autorowi wątkusmile
      • minniemouse Re: Erle Stanley Gardner 13.06.11, 03:40
        no przeca!!
        jako dziecko nienawidzilam prokuratora Ham Burgera wink

        i nie moglam zrozumiec po co w ogole on sie wtraca, i dlaczego nikt nigdy nie widzi jaki Mason jest madry i nie slucha go jak radia!

        Minnie
        • nchyb Re: Erle Stanley Gardner 13.06.11, 06:06
          a gdy czytałaą jako dziecię o Shelbym i Carrze, to który Cię bardziej denerwował?
    • agridulce Re: Erle Stanley Gardner 13.06.11, 11:13
      Kochałam go od dziecka, to jeden z pierwszych ulubionych autorów. Ale, gdy po latach wpadła mi w ręce "Sprawa pięknej żebraczki", przeżyłam rozczarowanie. Może to jakiś spadek formy, autora albo mój?
      • zielonamysz Re: Erle Stanley Gardner 13.06.11, 17:39
        Tyle napisal, ze mial ksiazki lepsze i gorsze.Czytam go od lat z rowna przyjemnoscia. Cos jest w tych seriach bo tez tak czytam Higgins Clark choc powtarzalna ona do bolu. Jakby miala drabinkę. Zreszta ostatnio gdy czytalam Cobenow pare jeden po drugim tez zauwazylam wyrazna schematycznosc.
        • minniemouse Re: Erle Stanley Gardner 14.06.11, 04:31
          a gdy czytałaą jako dziecię o Shelbym i Carrze, to który Cię bardziej denerwował?

          a na to jakos nigdy nie trafilam. zawsze Perry. widze ze musze pogrzebac w ksiegarni smile

          Minnie
          • prawdziwy_anonim Re: Erle Stanley Gardner 16.06.11, 12:05
            www.youtube.com/watch?v=EJuJZ6KPPBg
            • judytta Re: Erle Stanley Gardner 13.04.12, 15:18

              Pierwszą którą czytałam była: "Sprawa wyjącego psa", kolejno sięgnęłam po: Sprawę fałszywego biskupa i leniwego kochanka.
              Później nie miałam coś ochoty na więcej tego autora aż do tego roku kiedy wygrzebałam własny egzemplarz: " Sprawa niedobudzonej żony" i od tej chwili nabrałam wielkiej ochoty na kolejne pozycje Gardnera.
              Najpierw na tapetę poszły biblioteczne pozycje następnie antykwariaty w ruch smile

              Z chęcią obejrzałabym stare odcinki w naszej tv.

              • moleslaw Re: Erle Stanley Gardner 20.07.12, 06:05
                "Nieostrożnego kotka" zdobyłam ostatnio za złotówkę!

                Nie miałam pojęcia że tyle ksiażek napisał,czy wszystkie były u nas wydane?
                • magdarynka29 Re: Erle Stanley Gardner 20.07.12, 21:23
                  Tu znajdziesz wszystkie książki Gardnera: www.biblionetka.pl/author.aspx?id=636.
                  Ja go odkryłam dopiero dwa miesiące temu i już porwałam wszystkie książki, jakie mieli w bibliotece wink Bardzo mi się podobają.
                  • moleslaw Re: Erle Stanley Gardner 21.07.12, 08:33
                    Dziękuję smile
                    • ewa9717 Re: Erle Stanley Gardner 21.07.12, 10:28
                      Kłopot w tym, ze można kupić coś podwójnie, bo teraz jakieś wydawnictwo się upiera każdy tytuł zaczynać od "Sprawa..."
                      • judytta Re: Erle Stanley Gardner 21.07.12, 20:33

                        Co racja to racja i trzeba uważać z tymi tytułami aby nie kupić podwójnie.
                        Jakiś czas temu w antykwariacie on-line nabyłam kilka Gardnerów za dobrą cenę i coś mi się zdaje że zabiorę ze sobą na wyjazd: "Zalotna rozwódka" i "Adorator panny West" smile


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka