Moja lektura na weekend. Pierwszy raz sięgam po jej powieść.Rzadko sięgam po kryminały pisane przez kobiety(po głębszym namyśle stwierdzam,że wcale-jedyny wyjątek:Agatha Christie).Lektura polecona przez przyjaciółkę(subtelną kobietę)Napisana przez(subtelną kobietę).Tematyka:budząca przerazenie opowieść o seryjnym mordercy kobiet(na tle seksualnym).Czytał ktoś? Przyjaciółka nie mogła się nachwalić tej książki,ja mam średnią ochotę na lekturę o kolejnym Hannibalu Lecterze,ale przez grzeczność pożyczyłem książkę i obiecałem przeczytać

Autorka jest ponoć żoną policjanta,ma córeczkę i napisała więcej powieści.Ciekaw jestem Waszych opinii o niej i jej książkach.