jutka1
18.03.06, 02:41
Podrzucone przez radcewegrowicza na watku obok.
Czytam go od lat, tyle ze w oryginale. Ile bylo przetlumaczonych? I czemu
tylko tyle? ;-D
Powaznie: polecam. Postac inspektora John'a Rebus'a jest intrygujaca, ludzka i
przez to bliska czytelnikowi, ma swoje ciemne strony i demony. Dobra intryga,
swietny jezyk, no i ten szkocki dialekt, ktory bardzo lubie. A propos, polaze
po ksiegarniach i znajde jakies tlumaczenie na polski, bo interesuje mnie, jak
pewne szkockie wyrazenia i zwroty przetlumaczyli.
Pozdrawiam
Jutka