negev56 27.01.07, 13:21 I.Rankin i inspekor Rebus, B.Haig i S.Drummond, R.Pearson i L.Boldt, C.Graham i Barnaby z Troyem, to są moje największe kryminalne odkrycia minionego roku. Tak mnie jakoś wzięło na wspominki, ktoś się przyłączy? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
siostra_pelagia Re: 2006 rok... 27.01.07, 16:32 Dla mnie odkryciem w ubiegłym roku była Ruth Rendell, po której książki sięgnęłam po raz pierwszy, no i oczywiście cykl Akunina o siostrze Pelagii. Z uwagą też śledziłam losy wydawnicze cyklu z Midsomer i serialu telewizyjnego. I po kolei czytam wszystkie dostępne z tej serii książki. Jak mi się coś jeszcze przypomni, to dopiszę. Odpowiedz Link
jottka Re: 2006 rok... 27.01.07, 17:40 elizabeth george no wiem, że jestem zapóźniona, ale serial na bbc mnie odrzucał i słusznie, jak sie okazało po lekturze no i janet evanovich ze stephanie plum, choć to kryminał a la chmielewska Odpowiedz Link
braineater Re: 2006 rok... 27.01.07, 18:06 Odkrycia główne : McGrath, Fowler i Lehane, choć Lehanowe Myster River znane był już nieco wcześniej. Książki przeczytane z zachwytem - przede wszystkim Dwanaście Świetlickiego, potem takie dziwactwo, co średnio może jest kryminałem, ale czyta się doskonale - Herezja Oranżu palonego, no i wreszcie w całości przeczytana seria o niezwykle utalentowanym panu Ripley'u. P Odpowiedz Link
jottka Re: 2006 rok... 27.01.07, 19:58 świetlickiego właśnie mam na parapecie ale jeszcze pare buchów dostęp mi do niego blokuje Odpowiedz Link
tommyknocker Re: 2006 rok... 27.01.07, 19:57 Na początku pragnę przywitać gorąco Forumowiczów. Jako wielki miłośnik książek i fan literatury kryminalnej od dawna śledziłem wątki na tym forum, czas podzielić się wrażeniami i spostrzeżeniami. rok 2006 hm... przede wszystkim Anne Perry i jej kryminały z Inspektorem Pittem osadzone w wiktoriańskim Londynie /wydania angielskie, autorka w Polsce chyba nieznana/, poza tym powieści Francisa Durbridge /dzięki toruńskiemu wydawnictwu C&T/, Donna Leon, Cornell Woolrich, Fred Vargas i Susan Hill. Odpowiedz Link
jottka Re: 2006 rok... 27.01.07, 19:59 a anne perry leży pod świetlickim, że tak zgrabnie ujmę ale w obcym narzeczu, po pl chyba faktycznie nie ma, nic to, przeczytam i siem wypowiem Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: 2006 rok... 27.01.07, 20:47 A wiesz, że ona wcześniej nazywała się Hulme Juliet i zmieniła nazwisko po wyjściu z więzienia, gdzie spędziła 5 lat? Odpowiedz Link
jottka Re: 2006 rok... 27.01.07, 20:51 tzn. czy ja wiem? no wiem, ale jak na razie oglądu jej twórczości przed czytaniem mi to nie zmienia Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: 2006 rok... 27.01.07, 20:55 Za szybko wcisnęłam enter. Chciałam jeszcze dodać, że oglądałam film "Niebiańskie istoty" opisujący historię tej pani, która jako nastolatka wzięła udział w morderstwie matki swojej przyjaciółki. Podobno szykone jest wydanie powieści The twisted root. Odpowiedz Link
tommyknocker Re: 2006 rok... 28.01.07, 09:47 a wiadomo które wydawnictwo szykuje się do wydania A.Perry? Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: 2006 rok... 28.01.07, 10:13 Niestety wzmianka o wydaniu tego tytułu nie zawierała informacji o wydawnictwie. Jak będzie coś więcej wiadomo to dam znać. Odpowiedz Link
braineater Re: 2006 rok... 28.01.07, 18:19 to ta grana przez Winslet, czy przez tą ładną? P Odpowiedz Link
matkazbud Re: 2006 rok... 29.01.07, 10:42 rok 2006 należał całkowicie do Barnaby'ego i Troya - teraz czekam na kolejny midsomerek.Chociaż - nie - nie całkowicie - trafiłam tez na Andrew Taylora - "Amerykanski chłopiec", "Zabójcze powietrze " i "Cztery rzeczy ostatnie" - podobało mi sie mocno - "zabójcze powietrze" i tyle intryga co mistrzowskio nalkreślone realia. Odpowiedz Link
chiara76 Re: 2006 rok... 29.01.07, 10:47 dla mnie ten rok zaczął się nietypowymi kryminałami, bo kryminałami sf , Isaaca Asimova (wiem, zgrzeszę, ale napiszę, że o ile fantasy mi nie podchodzi , no, może oprócz HP), to sf lubię, a już kryminały w tym klimacie? jeszcze lepiej. Oprócz tego odkryłam czytadła Erici Spindler, wiem, że ona się raczej nie podoba, ale mnie się czytało całkiem całkim. Moje jednak największe osobiste odkrycie tego roku , to Henning Mankelle, w którego kryminały wsiąkłam... Odpowiedz Link
chiara76 z emocji literówka, Mankell, oczywiście. nt 29.01.07, 10:51 chiara76 napisała: > dla mnie ten rok zaczął się nietypowymi kryminałami, bo kryminałami sf , Isaaca > > Asimova (wiem, zgrzeszę, ale napiszę, że o ile fantasy mi nie podchodzi , no, > może oprócz HP), to sf lubię, a już kryminały w tym klimacie? jeszcze lepiej. > Oprócz tego odkryłam czytadła Erici Spindler, wiem, że ona się raczej nie > podoba, ale mnie się czytało całkiem całkim. > > Moje jednak największe osobiste odkrycie tego roku , to Henning Mankelle, w > którego kryminały wsiąkłam... Odpowiedz Link
braineater Kryminał SF 29.01.07, 12:15 Dobry kryminał SF, cyberpunkowy mocno i w klimatach noire - Georg Alec Effinger Kiedy zawodzi grawitacja < www.sklep.gildia.pl/literatura/7347-george- alec-effinger-marid-audran-1-kiedy-zawodzi-grawitacja > - mnie ostatnio bardzo podeszło, choć Effingera z zupełnie innymi regionami fantastyki kojarzyłem. Zdecydowani nie jak robocie intrygi Asimova, ale tez bardzo niezłe. A całkiem inna bajka to Grimwood i Trylogia Arabesek - jakbys miała ochotę na mistrzowskie rzemiosło w temacie splątania historii alternatywnej, cyberpunka i klasycznej intrygi szpiegowskiej typu Forsytha oraz dworskiej typu Druon, to koniecznie. Jedna z ciekawszych SFowoych rzeczy w ostatnich latach po polsku wydana < 3 tomy po kolei - Pasza-Zade, Effendi, Fellahowie i juz powoli pojawia się na przecenach, choć tu nawet warto wydac okładkową> P Odpowiedz Link
chiara76 Re: Kryminał SF 29.01.07, 21:56 dziękuję Braineaterze za propozycje lektury, muszę się rozejrzeć! Odpowiedz Link
opty2 Re: 2006 rok... 29.01.07, 11:35 tak , H.Mankell to odkrycie w 2006 dla mnie, chociaż jego książki widziałam wcześniej ale opinia znajomej była negatywna (po Białej Lwicy), więc nie kupowałam, dopiero tutaj na forum polecaliście) następnie I.Rankin bardziej mnie zainteresował, chociaż jego "Supełki i krzyżyki" czytałam wcześniej (bez świadomości jakiejś serii tego autora), C.Graham zaczęłam czytać od stycznia 2006, ponieważ dostałam jej książki "pod choinkę",jej twórczość znałam z serialu tv i to tyle Odpowiedz Link
carollcat Re: 2006 rok... 03.02.07, 17:43 Hmmm... C.Graham odkryłam dzięki Wam w 2005. W 2006 to chyba Sue Grafton i może Martha Grimes, poza tym same kontynuacje. Niektóre udane (Mag). Aaaa i ten Żniwiarz, naprawdę niezły. Odpowiedz Link