negev56 04.02.07, 15:56 "Odwet oceanu", może już ktoś przeczytał? Nie chciałabym na własnym organiźmie i kieszeni testować, a w Merlinie są dwie różne recenzje www.merlin.com.pl/frontend/towar/491960 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
siostra_pelagia Re: Frank Schatzing 04.02.07, 16:44 Ta pierwsza to chyba recenzja sponsorowana. Męczyła się nad książką koleżanka i oddała mi, ja padłam na 100 stronie, mąż też nie chciał dalej czytać. Może lepiej sobie daruj, a pieniądze przeznacz na ptasie mleczko. Odpowiedz Link
negev56 Re: Frank Schatzing 04.02.07, 17:04 może masz rację, na razie spasuję. A co do uzależnień, to faktycznie, papierosy-kawa-ptasie mleczko-Pina Colada, dokładnie w tej kolejności, eh. Odpowiedz Link
negev56 Re: Frank Schatzing 08.02.07, 16:57 A jednak nie wytrzymałam i kupiłam Odwet, no przecież jak się sama nie przekonam to nie uwierzę, na pocieszenie gdyby książka nie tego, kupiłam też "16 przecznic" z Brucem Willisem / bo on taki fajny facet jest/. No to zabieram się za czytanie, zobaczymy. Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: Frank Schatzing 08.02.07, 20:55 No i jak ten film z Brucem? Sam Bruce jest boski. I jaki dzielny. Odpowiedz Link
negev56 Re: Frank Schatzing 08.02.07, 21:17 Jutro sobie go zapodam, bo to piątek i mogę już całą noc grasować, i zgadzam się, Bruce jest najlepszy. Teraz wsiąkłam w Ocean i nawet nawet. Odpowiedz Link
negev56 Re: Frank Schatzing 11.02.07, 21:55 No to skończyłam czytać. 950 stron jak jeden dzień, no dwa. Bakterie, robaki, oszalałe wieloryby, skorupiaki w roli konia trojańskiego, i to wszystko na rozkaz "galarety" jak karna armia wykonuje rozkaz... następuje armagedon. Dno morskie zapada się, potężne tsunami zmiata z powierzchni pół Europy, miliony ludzi ginie. Akcja przenosi się na drugą półkulę, koniec z NY, Waszyngtonem i innymi miastami. W takiej sytuacji oczywiście powałany zostaje sztab kryzysowy, wybitni naukowcy ma się rozumieć pod przewodnictwem USA poszukują przyczyny i ratunku. I kiedy już jest pewne, że się uda, zwrot o 180 stopni, a czasu zostaje bardzo mało, juz zaczęło się odliczanie. W tym wszystkim pojawia się miłość, przyjaźń, śmierć. I to by było na tyle. The end. Polecam, bardzo. Odpowiedz Link