siostra_pelagia Wilson Robert-Śmierć w Lizbonie 17.12.08, 12:50 Książka bardzo chwalona. Zobaczymy czy słusznie Odpowiedz Link
negev56 Mark Billingham - Ofiary 17.12.08, 20:43 Detektyw inspektor Tom Thorne, i trzecie moje z nim spotkanie. Lubię go. Odpowiedz Link
opty2 Mark Billingham - Kokon 18.12.08, 09:02 negev56 napisała: > Detektyw inspektor Tom Thorne, i trzecie moje z nim spotkanie. Lubię go. a ja zapoznaję się z pierwszą jego książką "Kokon", czyli wróciłam na początek, po Mięczaku Odpowiedz Link
opty2 do Negev:) 18.12.08, 09:32 może Ci pomoże www.biblionetka.pl/art.asp?kom=tak&oid=0&aid=83042 Odpowiedz Link
negev56 Re: do Negev:) 18.12.08, 19:18 No dzięki , super książka, świetna recenzja. Dziś akurat mija 2 miesiące jak nie palę. Jest naprawdę coraz lepiej, nie myślę o fajkach, a to znak, że najgorsze mam za sobą. Powoli odzyskuję normalny węch i smak, bo u palacza jest prawie w zaniku . Nie wiedziałam, że ludzie tak, no sorry, ale potrafią śmierdzieć, a mój ulubiony baleron ma smak, właściwie nie ma smaku . Jeszcze trochę a odtrąbię zwycięstwo . Odpowiedz Link
opty2 Re: do Negev:) 19.12.08, 08:41 negev56 napisała: > Jeszcze trochę a odtrąbię zwycięstwo . trzymamy kciuki Odpowiedz Link
siostra_pelagia Norman Hilary-Ślepa trwoga 18.12.08, 07:57 Marny kryminał, dobrze że biblioteczny. Odpowiedz Link
judytta Dom na pustkowiu 18.12.08, 12:07 Czytam i... sama już nie wiem narazie lektura nie jest powalająca. Odpowiedz Link
drfell1 Georgette Heyer - No Wind of Blame 19.12.08, 08:15 Georgette Heyer - No Wind of Blame(1939) Pierwsza w serii z Inspektorem Hemingwayem, który w poprzednich występował jako sierżant Hemingway. Przynajmniej na razie wygląda, że autorka odeszła od używanego schematu. Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: Georgette Heyer - No Wind of Blame 19.12.08, 09:53 To podziwiam zacięcie względem tej autorki. Umarnęłam z nudów po pierwszej książce. Odpowiedz Link
drfell1 Re: Georgette Heyer - No Wind of Blame 19.12.08, 12:43 Której? Ja tez miałem kiedyś problemy ze skończeniem jej książek, ale teraz zabrałem się do pracy systematycznie i czytam obie serie po kolei. Jakoś lepiej mi idzie. Nie, żeby były pasjonujące, ale dość przyzwoicie napisane. Taki przykład kryminalnej drugiej ligi z najbardziej klasycznego okresu. Jeśli jej kryminały wciąż są wydawane to chyba z rozpędu przy okazji jej romansów. Pod wieloma względami jej książki są dobrym przykładem dla krytyków klasycznego (Golden Age) kryminału - ona rzeczywiście pisze bardzo schematycznie. Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: Georgette Heyer - No Wind of Blame 19.12.08, 13:00 Duplicate Death. Mam trochę staroci kryminalnych, no i cóż. Jak się kupiło, to trzeba czytać. Dodatkowy problem oprócz niemiłosiernej nudy to bardzo drobny druk. Lupa konieczna. Odpowiedz Link
drfell1 Re: Georgette Heyer - No Wind of Blame 19.12.08, 14:49 Kiedyś to czytałem, ale nic już nie pamiętam. Ale przyjdzie i na nią czas . Na razie w kolejce czeka jeszcze nie czytany przez mnie Envious Casca (1941), przez niektórych uważany za jej najlepszy kryminał. Zauważ, że Duplicate Death (1951) - trzeci z serii o inspektorze Hemingwayu - powstał 10 lat właśnie po Envious Casca. Jeszcze napisała Detection Unlimited (1953)i na tym zakończyła swoją przygode z kryminałami. Odpowiedz Link
chiara76 "Ten, kto mrugnie, boi się śmierci". Knud Romer. 19.12.08, 23:31 Nie kryminał to ani sensacja, ale brzmi interesująco. No i duński autor, więc myślę,że będzie to dobra lektura. Odpowiedz Link
zorija Re: Ellis Peters "Uczeń heretyka" 20.12.08, 08:35 Wchodzę do księgarni i co widzę? Nowy Cadfael! UcieszyLam się strasznie. Co prawda ostatni nie bardzo mi się podobał, ale uznaję to za jednorazowy wypadek przy pracy. Na razie jest ciekawie. Odpowiedz Link
drfell1 Georgette Heyer - Envious Casca 20.12.08, 18:01 Georgette Heyer - Envious Casca (1941) Tym razem jak zwykle u niej - śmierć głowy rodziny, tłum potencjalnych spadkobierców, pewnie zara bedzie niespodzianka ze spadkiem, a pare stron dalej drugi trup. Ale nawet czyta się. Tym razem faktycznie trafiło mi sie wydanie z drobnym drukiem Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: Georgette Heyer - Envious Casca 20.12.08, 18:54 To pod choinkę do czytania kryminałów z drobnym drukiem. Sprzęt najnowszej generacji tiny.pl/6lzl Odpowiedz Link
zorija Re: Georgette Heyer - Envious Casca 21.12.08, 09:19 siostra_pelagia napisała: > To pod choinkę do czytania kryminałów z drobnym drukiem. Sprzęt najnowszej > generacji > tiny.pl/6lzl Moja babcia miała podobną do czytania. Tylko niestety bez stojaka. Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: Georgette Heyer - Envious Casca 21.12.08, 11:05 Moja babcia także taką miała. wygląda na to że wkrótce i ja taką się będę posługiwać. Oczywiście ze stojakiem, bo ja będę babcia nowszej generacji. Odpowiedz Link
drfell1 Re: Georgette Heyer - Envious Casca 21.12.08, 14:47 Ojciec też takich rożnych używał, chociaż oczywiście starego typu. Mnie też pewnie to czeka ale na razie z kryminałami sobie radzę. Natomiast tych różnych paryskich wydawnictw (Kultura itp.) w wersji zminiaturyzowanej to nie ma mowy. Odpowiedz Link
negev56 Re: Georgette Heyer - Envious Casca 21.12.08, 15:17 W domu czy w pracy problemu nie mam, bo w strategicznych miejscach okulary są porozmieszczane (bo to inne do czytania, inne do TV). Ale takie ustrojstwa powinny być w sklepach, szczególnie tych rosmanowatych, nie jestem w stanie dojrzeć, nie mówiąc o przeczytaniu, co pisze i w ogóle czy coś pisze na np żelach, płynach, i innych środkach czyszcząco-upiększających. Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: Georgette Heyer - Envious Casca 21.12.08, 17:56 Dobrze że chociaż słuch mam jeszcze dobry Odpowiedz Link
drfell1 Re: Georgette Heyer - Envious Casca 22.12.08, 10:18 Ze spadkiem rzeczywiście była niespodzianka, nie było natomiast drugiego morderstwa. Był za to "locked room", ale wyjątkowo nawet jak na gatunek naciągany. Morderca niestety dość oczywisty, Odpowiedz Link
siostra_pelagia Pelecanos George-Nocny ogrodnik 22.12.08, 08:58 Książka wydana w serii Duże litery. Ale tak poza tym to nic specjalnego. Odpowiedz Link
zorija Re: Joseph Sheridan Le Fanu 22.12.08, 09:53 Pokój w gospodzie "Pod Smokiem". Urocza, XIX-wieczna powieść gotycka Odpowiedz Link
drfell1 Georgette Heyer - Duplicate Death 22.12.08, 10:27 Georgette Heyer - Duplicate Death (1951) Przyszła kolej na trzecia z serii przygód inspektora Hemingwaya. Co ciekawe od poprzednie dzieli ją 10 lat. Na plus niewątpliwie to, że w moim wydaniu jest większa czcionka . Spotykamy tutaj rodzinę, która już występowała w They Found Him Dead (1937). Wtedy inspektor Hemingway był jeszcze skromnym sierżantem, a śledztwo prowadził inspektor Hannasyde. Nie zniknął on zupełnie, w poprzednich 2 był nie biorącym udziału w akcji szefem Hemingwaya. Odpowiedz Link
agawa79 Tess Gerritsen - Grawitacja 22.12.08, 16:18 Klimaty jak w Archiwum X. Ale śmiertelnie niebezpieczna chimera to świetna towarzyszka do przedświątecznego mieszania w garach. Podoba mi się ta książka, naprawdę trzyma w napięciu i akcja nie toczy się "po łebkach", jak to często u Gerritsen bywa. Odpowiedz Link
nzuri Lynda LaPlante "Czerwona Dalia" 23.12.08, 04:46 Podczas czytania głównie zajmowała mnie myśl, gdzie, u diabła, była redakcja i korekta, bo na pewno nie w pracy. Pierwsza z książek tej autorki byłą znacznie lepsza, ta się nadaje ale jako czytadło. Odpowiedz Link
elmar43 Karin Fossum: Nie oglądaj się 23.12.08, 14:24 Podobało mi się bardzo. Teraz dla urozmaicenia zaczęłam "Grę anioła" Zafona. Odpowiedz Link
nzuri Charlaine Harris "Grobowy zmysł" 23.12.08, 18:52 Jak już nie ma co, to można przeczytać (ale to seria ma być, więc uzaleznieni "seryjnie" powinni uważać ), ale jak sobie darujecie, nie będzie to wielka strata. Ja teraz na zwolnieniu, różne dziwne rzeczy czytam, bo co lepsze zostawiam na szpital. Odpowiedz Link
siostra_pelagia Lippman Laura-To co ukryte 24.12.08, 08:45 Zaczyna się nieźle, choć niestety znowu ofiarami są dzieci... Odpowiedz Link
siostra_pelagia Wilson Robert-Ślepiec z Sewilli 25.12.08, 11:16 Po bardzo dobrej Śmierci w Lizbonie pora na kolejną książkę tego autora. Odpowiedz Link
zorija Re: Michael Connelly "Punkt widokowy" 26.12.08, 09:26 Krótkie Gdyby nie liczne przerwy na jedzenie, tobym wcześniej skończyła. Odpowiedz Link
siostra_pelagia Pronzini Bill-Pustkowie obcych 26.12.08, 10:34 Laureat Grand Master Award za 2008 i twórca serii o detektywie Bezimiennym. Tym razem do kalifornijskiego miasteczka Pomo przybywa obcy, który budzi niechęć i wrogość miejscowych. Odpowiedz Link
negev56 William Lashner - Zdradziecki świadek 27.12.08, 12:18 Na okładce reklamują, że to rewelacyjny thriller prawniczy, i początek serii kryminalnej, ponoć jednej z najlepszych. Się przekonamy... Odpowiedz Link
opty2 Ian Rankin - Memento mori 27.12.08, 17:40 no tak, Rebus jak zawsze uwikłany dokumentnie, i jeszcze innych wciąga w swoją grę zwaną niesubordynacją, oj, nie wiem czy doczeka emerytury Odpowiedz Link
siostra_pelagia Hooper Kay-Podążając tropem strachu 29.12.08, 07:48 O psychologu Lucasie Jordanie obdarzonym paranormalnymi zdolnościami przydatnymi w odnajdywaniu zaginionych osób. Początek ciekawy. Odpowiedz Link
negev56 Re: Hooper Kay-Podążając tropem strachu 29.12.08, 18:28 Nawet jest wątek, poświęcony tej pisarce. I właśnie tam dałam upust swemu niezadowoleniu z książki. Ciekawe, czy Tobie się spodoba. Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: Hooper Kay-Podążając tropem strachu 29.12.08, 20:15 Pamiętam. Też jestem ciekawa, czy mi się dalej będzie podobać. Odpowiedz Link
agawa79 Ian Rankin - Tooth & Nail 29.12.08, 09:48 To moje pierwsze spotkanie z Rankinem - póki co, czyta się nieźle. Odpowiedz Link
chiara76 "Chłód granitu", Stuart McBride. 31.12.08, 10:46 Druga Połowa otrzymała pod choinkę, to podebrałam. Zaczyna się nie tak, jak lubię, bo zamordowano już drugie dziecko Odpowiedz Link
elmar43 Kerstin Ekman: Dzwon śmierci 31.12.08, 14:04 Nie bardzo mi się podoba, może dlatego, że polowania w ogóle mnie nie interesują. Brakuje mi też mrocznej atmosfery "Czarnej wody". Na dodatek polowanie jest z naganką - a nie z nagonką - trochę dziwne... A może jednak jest naganka, tylko ja nie wiem A w międzyczasie swiątecznym przeczytałam "Fałszywy dowód" Donny Leon. Odpowiedz Link
siostra_pelagia Cornwell Patricia-Ślad 31.12.08, 17:19 Chyba jedna z najgorszych książek tej autorki. Aż trudno uwierzyć, że ta pani napisała kiedyś Cmentarz Bezimiennych czy Post mortem. Odpowiedz Link