drfell1 Wilcza wyspa Tomasz Konatkowski 19.04.09, 23:05 Wilcza wyspa - Tomasz Konatkowski Niestety - słabsza od poprzedniej, która też nie była sukcesem. Odpowiedz Link
opty2 Y. Sigurdardottir - W proch się obrócisz 20.04.09, 09:08 znowu tajemnicza Islandia czeka na czytelnika Thora jak zwykle miota się tu i tam, Odpowiedz Link
januanio robin cook - ciało obce 20.04.09, 09:20 był technothriler teraz coś medycznego :p Odpowiedz Link
siostra_pelagia Lee Child-Umrzeć próbując 20.04.09, 09:47 Jack Reacher w akcji. Dobrze się czyta i dobrze się przy tym odpoczywa. -- "Because murder is more fun away from home" Odpowiedz Link
negev56 Jan Seghers - Zbyt piękna dziewczyna 20.04.09, 19:08 Jeśli wierzyć ochom i achom na okładce, to objawił się niemiecki Wallander oraz Sjowall-Wahloo, podobno jego kryminały wzorowane są na tych autorach. Lepiej żeby tak, bo Czarne następne książki Seghersa będzie wypuszczać, więc może zrobić się niemiecko , zobaczymy. Odpowiedz Link
siostra_pelagia Philip Kerr-Ciemna materia 21.04.09, 11:02 Ostatnie lata XVII wieku, Izaak Newton jako dyrektor mennicy i jego młody pomocnik Christopher prowadzą śledztwo w sprawie fałszowania monet. Jest też spisek, morderstwa i tajemniczy szyfr. I o dziwo całość jest całkiem zgrabnie napisana i czyta się dobrze. Odpowiedz Link
opty2 Grisham - Niewinny 22.04.09, 07:47 fabuła podobno na faktach autentycznych oparta, na razie za duzo tych faktów Odpowiedz Link
zorija Re: Linsdey Davis 22.04.09, 10:57 Srebrne świnki Rzadkość - zaczynają wydawać od I tomu! ] Odpowiedz Link
kkokos Marinina - płotki giną pierwsze 22.04.09, 16:24 dopiero zaczęłam generalnie nie lubię u marininy (marininej?) tych rozdziałów, w których widzimy sprawcę/sprawców, czyli takich rozdziałów tworzących jakby opowieść równoległą, a raczej spojrzenie na te sam ciąg wydarzeń od strony sprawcy, a nie od strony kamieńskiej. a tu mi się podoba. Odpowiedz Link
chiara76 "Ciemność mroczniejsza niż noc", M. Connelly. 23.04.09, 16:28 W sumie dopiero zaczęłam. Dawno nie miałam nic z kryminalnej lektury i już mocno tęskniłam do tego typu literatury Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: "Ciemność mroczniejsza niż noc", M. Connelly. 23.04.09, 18:38 chiara76 napisała: > W sumie dopiero zaczęłam. Dawno nie miałam nic z kryminalnej lektury i już mocn > o > tęskniłam do tego typu literatury Kto wie, czy nie najlepsza książka Connelly`go. Znacznie bardziej mi się podobała niż ta Betonowa blondynka. Odpowiedz Link
chiara76 Re: "Ciemność mroczniejsza niż noc", M. Connelly. 23.04.09, 18:47 siostra_pelagia napisała: > chiara76 napisała: > > > W sumie dopiero zaczęłam. Dawno nie miałam nic z kryminalnej lektury i ju > ż mocn > > o > > tęskniłam do tego typu literatury > > Kto wie, czy nie najlepsza książka Connelly`go. Znacznie bardziej mi się > podobała niż ta Betonowa blondynka. > > jej, nie wiem, czy ją teraz skończę, czy wezmę się za Fossum, jaka dzisiaj dotarła z Merlina. Ot, dylematy) Odpowiedz Link
negev56 Re: "Ciemność mroczniejsza niż noc", M. Connelly. 23.04.09, 19:25 Pelagia > > Kto wie, czy nie najlepsza książka Connelly`go. Znacznie bardziej mi się > > podobała niż ta Betonowa blondynka. Ee, tak naprawdę, Connelly nie ma słabych książek, weźmy takiego Poetę, Kanał, Echo Park i 13 dalszych , wszystkie są dobre. Tylko zależy w jakim momencie czytasz . Chiara > jej, nie wiem, czy ją teraz skończę, czy wezmę się za Fossum, jaka dzisiaj > dotarła z Merlina. Ot, dylematy) Uwielbiam takie dylematy . Odpowiedz Link
chiara76 Re: "Ciemność mroczniejsza niż noc", M. Connelly. 23.04.09, 22:56 negev56 napisała: > Pelagia > > > Kto wie, czy nie najlepsza książka Connelly`go. Znacznie bardziej m > i się > > > podobała niż ta Betonowa blondynka. > > > Ee, tak naprawdę, Connelly nie ma słabych książek, weźmy takiego Poetę, Kanał, > Echo Park i 13 dalszych , wszystkie są dobre. Tylko zależy w jakim momencie > czytasz . > > Chiara > > jej, nie wiem, czy ją teraz skończę, czy wezmę się za Fossum, jaka dzisia > j > > dotarła z Merlina. Ot, dylematy) > > > Uwielbiam takie dylematy . to prawda, ale normalnie aż bym się chciała w takich chwilach sklonować Odpowiedz Link
siostra_pelagia Marinina Aleksandra Borisovna Płotki giną pierwsze 24.04.09, 08:25 Przypominam wydawcom, że zostało jeszcze do przetłumaczenia 27 książek Marininy. Jak będzie wydawana w takim tempie jak do tej pory, to mogę nie doczekać i całości nie przeczytać Odpowiedz Link
chiara76 Re: Marinina Aleksandra Borisovna Płotki giną pie 24.04.09, 09:21 siostra_pelagia napisała: > Przypominam wydawcom, że zostało jeszcze do przetłumaczenia 27 > książek Marininy. Jak będzie wydawana w takim tempie jak do tej > pory, to mogę nie doczekać i całości nie przeczytać ćwiczą naszą cierpliwość a swoją drogą, nie wiedziałam, że ona Borisovna Dla mnie to sztandarowy przykład wydawania jak bądź serii, wskutek czego Nastka raz zamężna jest raz panna raz w ogóle mowy o Ślubie nie ma, raz wychodzi zaraz za mąż a raz znowu nic. Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: Marinina Aleksandra Borisovna Płotki giną pie 24.04.09, 11:03 Ano Borisovna Marininę bardzo lubię, a oni ją tak dawkach aptekarskich na rynek wypuszczają. Odpowiedz Link
zorija Re: Wingfield "Frost i sroga zima" 25.04.09, 08:39 Wczoraj tylko kilka pierwszych zdań zdążyłam przeczytać. Odpowiedz Link
negev56 Eugeniusz Dębski - Ostatnia przygoda 25.04.09, 12:57 Prywatny detektyw, Owen Yeates w akcji. Świetna lektura na weekend. Nie dość, że gość to prawie Jack Reacher, to jeszcze ma cięty język, cudne przemyślenia, humor prawie... prawie jak Thomas Lang ze Sprzedawcy broni. Odpowiedz Link
agawa79 Michael Connelly - Adwokat 25.04.09, 21:37 Ten Connelly zawsze tak nudzi, czy ja mało fortunnie zaczęłam z nim znajomość? Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: Michael Connelly - Adwokat 26.04.09, 09:53 agawa79 napisała: > Ten Connelly zawsze tak nudzi, czy ja mało fortunnie zaczęłam z nim > znajomość? Jak już radziła Zorija weź się lepiej za książkę z detektywem Harrym Boschem.Detektyw, Void Moon, Chasing the Dime to najnudniejsze jak dla mnie książki Connelly`ego. Odpowiedz Link
siostra_pelagia Lee Child-Nic do stracenia 26.04.09, 10:16 Jack ma 127 cm w klatce piersiowej, a długość nogawki mierzonej od kroku 95 cm. Rozmiar kurtki 3XLT (to jak średniej wielkości namiot z przedsionkiem). Marne szanse jego przeciwników w tym starciu. Odpowiedz Link
negev56 Re: Lee Child-Nic do stracenia 26.04.09, 17:39 Nie dość, że wielki jak góra, to tani jak barszcz w sensie wyżywienia i ubrania. Ideał . Właśnie zaśmiewam się z tekstów Dębskiego : 456 odzywek z armii, o armii i dla armii : "po komendzie 'baczność', głowę należy trzymać prosto przed sobą!" "do denka aparatu przymocowany został otwór" "żeby stać się kobietą, wystarczy jedna noc, żeby stać się mężczyzną - dwa lata " "ja też lubię ubrać się ładnie, ale tu się ubieram porządnie" Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: Lee Child-Nic do stracenia 26.04.09, 19:21 Co żołnierz ma w spodniach? Żołnierz w spodniach ma chodzić Odpowiedz Link
negev56 Re: Lee Child-Nic do stracenia 26.04.09, 19:35 To w "Ostatniej przygodzie" Dębskiego, którą teraz czytam, każdy rozdział okraszony jest tymi durnymi "złotymi myślami", pewnie w celu wywołania uśmiechu, który i tak non stop gości na twarzy. No nie sposób się nie rechotać ... i z tych myśli, i w ogóle. "Co wy tu robicie? Nic? No to uwijajcie się szybciej!" Odpowiedz Link
opty2 A Thorarinsson - Sztuka grzechu 27.04.09, 09:00 dopiero rozpoczęłam ale zapowiada się ciekawie Arni T. ma poczucie humoru, narracja jest prowadzona w pierwszej osobie, więc dokładnie wiemy o czym myśli główny bohater Einar, znowu wydawnictwo się nie popisało wydając 4 z serii o Einarze jako pierwszą na naszym rynku Odpowiedz Link
januanio john ajvide lindqvist - powroty zmarłych 27.04.09, 11:32 ciekawy opis Dodatkowe informacje: Miejsce wydania: Warszawa Liczba stron: 280 Format: 148x210 Oprawa: miękka ISBN-13: 9788324133161 Wydanie: I Data wydania: marzec 2009 Opis: MARTWI WSTAJĄ Z GROBÓW... EVA ginie w wypadku samochodowym. Jej mąż błaga Boga, by sprawił, żeby żona do niego wróciła. I Eva wraca, ale nie taka, jaką David pamięta.ELVY do końca opiekowała się chorym mężem. Za dwa dni odbędzie się jego pogrzeb. Ale oto mąż znów jest przy niej. Elvy ma jednak wrażenie, jakby tylko udawał, że żyje. ZNANY DZIENNIKARZ Gustav Mahler jest załamany po śmierci wnuka. Nagle chłopiec ożywa - odmieniony. ZMARLI WRACAJĄ. PO CO? Odpowiedz Link
elmar43 A.Holt: To co moje 27.04.09, 12:12 Pożyczona z biblioteki, więc czytam jako pierwszą ze sporego stosu książek do przeczytania. Zaczęła się ciekawie... Odpowiedz Link
chiara76 K.Fossum, "Za podszeptem diabła". 28.04.09, 09:13 Wczoraj zaczęłam i jak na razie napiszę jedno...MOCNA rzecz. Odpowiedz Link
siostra_pelagia Kjell Westö - Lang 28.04.09, 09:27 Reklamowany jako thriller erotyczny. Pisarz owładnięty obsesyjną miłością do tajemniczej dziewczyny. Nie podoba mi się ta książka. Odpowiedz Link
dedukcja_watsonie holistyczna agencja detektywistyczna 29.04.09, 12:14 Dirka Gently'ego ( Dougas Adams) poczatek dziwny - zobaczymy co bedzie dalej Odpowiedz Link
chiara76 niekryminalnie, ale...;)) 29.04.09, 13:44 czytam teraz "Moje pierwsze życie" Bodil Malmsten, pani, która zachwyciła mnie swoją pierwszą książką u nas wydaną, czyli "Ceną wody w Finistere". Odkąd pisuję na forum, mam jeszcze bardziej intensywny zwyczaj zerkania na nazwisko tłumacza i tu zerknęłam. Od razu się uspokoiłam Będzie dobre tłumaczenie i dobra lektura (dobre tłumaczenie według mnie baaardzo dobrze "robi" książkę). Odpowiedz Link
siostra_pelagia Picoult Jodie-19 minut 30.04.09, 08:22 Moje pierwsze spotkanie z tą autorką. Odpowiedz Link
chiara76 Re: Picoult Jodie-19 minut 30.04.09, 09:21 siostra_pelagia napisała: > Moje pierwsze spotkanie z tą autorką. ciekawe, jak Ci się spodoba. Dla mnie jej druga książka (po "Bez mojej zgody" a może jak się zastanowić, najlepsza...)... Odpowiedz Link
opty2 Re: Picoult Jodie-19 minut 30.04.09, 10:47 ale czy to jest powieść kryminalna? zawsze mi się wydawało, że Picoult pisze książki społeczne i mówicie,że to kryminał? Odpowiedz Link
siostra_pelagia Re: Picoult Jodie-19 minut 30.04.09, 15:29 Ja mam nadzieję, że to coś przynajmniej w okolicy kryminału lub sensacji się mieści. Chiara i Negev tak zachwalały. Odpowiedz Link
chiara76 Re: Picoult Jodie-19 minut 30.04.09, 16:40 siostra_pelagia napisała: > Ja mam nadzieję, że to coś przynajmniej w okolicy kryminału lub sensacji się > mieści. Chiara i Negev tak zachwalały. niektóre jej książki, na przykład "Dziesiąty krąg" mają silniejszy element kryminalny, a większość to raczej takie bardziej obyczajowe z silnym akcentem psychologicznym...mnie pasują. "19 minut" ma element kryminalny, ale bardziej wciągnęła mnie właśnie psychologiczna warstwa...jest wstrząsająca. Odpowiedz Link
negev56 Re: Picoult Jodie-19 minut 30.04.09, 18:25 Mną też historia 19 minut solidnie wstrząsnęła, i przeraziła mnie młodzież, oraz to, co dzieje się praktycznie w każdej szkole. Jestem naprawdę szczerze zdziwiona, że w Polsce jeszcze nie dochodzi do takich rzezi. I czy mi się zdaje, ale czy dziś młodzi ludzie, kompletnie nie radzą sobie ze stresem, tym małym i tym dużym ? W maju następna pozycja tej autorki www.proszynski.pl/Deszczowa_noc-p-30094-.html-.html Odpowiedz Link
chiara76 Re: Picoult Jodie-19 minut 30.04.09, 19:06 negev56 napisała: > Mną też historia 19 minut solidnie wstrząsnęła, i przeraziła mnie młodzież, > oraz to, co dzieje się praktycznie w każdej szkole. Jestem naprawdę szczerze > zdziwiona, że w Polsce jeszcze nie dochodzi do takich rzezi. I czy mi się zdaje > , > ale czy dziś młodzi ludzie, kompletnie nie radzą sobie ze stresem, tym małym i > tym dużym ? > > W maju następna pozycja tej autorki > www.proszynski.pl/Deszczowa_noc-p-30094-.html-.html u nas tylko dlatego do siebie jeszcze nie strzelają, bo nie mamy aż takiego dostępu do broni IMO. Ale nie przeszkadza im to wyszydzać 14 letniej koleżanki i molestować jej do tego stopnia, aż dziewczynka powiesi się na dziewczęcej skakance. podsumowanie; u nas nie ma lepiej , niestety...cieszę się autentycznie, że już do szkoły chodzić nie muszę... Odpowiedz Link
negev56 Re: Picoult Jodie-19 minut 30.04.09, 19:52 To prawda, absolutne zdziczenie, brak jakichkolwiek hamulców. Kto przeżyje w tej dziczy, o "doświadczenia bogatszy" testuje i tresuje dalej, a to w pracy, a to w domu, itd... Odpowiedz Link
negev56 Dennis Lehane - Miasto niepokoju 30.04.09, 18:27 Jak na razie rzecz bardzo wciągająca, i... pouczająca, no bo co wiemy o latach końca I wojny światowej, i problemach nękających ludzi w Bostonie w tym czasie. Ludzi rasy białej i czarnej, to ważne w tej książce. Lehane to jednak mistrz . Odpowiedz Link