W poniedziałek natknęłam się przez przypadek na "Kojaka",wyobrazcie sobie że
puszczają po dwa odcinki,niestety o 1.55 na pierwszym programie.Nie
zmniejszyło to przyjemności oglądania,następne odcinki po prostu sobie będę
nagrywać i oglądać w ciągu dnia.
W piątek o 18.50 na dwójce będzie z kolei "07 zgłoś się",przynajmniej to o
normalnej porze

Z drugiej strony może oni wiedzą że dla "Kojaka" zrobię wszystko żeby
oglądać

niezależnie od pory emisji.