sloggi
18.08.05, 11:14
Wczoraj odbywały się tam jeszcze prace kosmetyczne, m.in. robotnicy
wyrównywali krawężniki i sprzątali ulicę. - Mam nadzieję, że wreszcie ją
otworzą. Od wielu tygodni pracują tu w żółwim tempie - skarżyła się Lucyna
Żaboklicka z pobliskiej ulicy Cieszkowskiego. Okolicznym mieszkańcom roboty
dają się we znaki od prawie dwóch lat. Od jesieni 2003 roku, kiedy zaczęła się
budowa stacji metra Plac Wilsona, żeby przejść na drugą stronę ulicy, muszą
nadkładać nawet kilkaset metrów. Z objazdów muszą korzystać samochody,
autobusy i tramwaje. Kłopoty najprawdopodobniej skończą się za kilka dni.
Ulicę odebrały już służby miejskie, m.in. tramwajarze i Zarząd Dróg Miejskich.
Teraz muszą się jeszcze wypowiedzieć odpowiednie inspekcje, m.in. sanitarna.
Na koniec pieczątkę na pozwoleniu na użytkowanie musi przybić wojewoda. -
Liczę, że stanie się to za kilka dni - mówi Krzysztof Celiński, prezes Metra
Warszawskiego. Ulica oddawana jest do użytku z prawie czteromiesięcznym
poślizgiem. Metro, które naliczyło Hydrobudowie 6 prawie 6 mln zł kary za
opóźnienia przy budowie stacji, tym razem jednak zgodziło się przesunąć na
sierpień termin zakończenia odbudowy ulicy.
Na odtworzonej ulicy mieszkańcy zobaczą całkiem nowe, czerwone wiaty
przystankowe. Pobliskie tory tramwajowe zostały zaś specjalne wyciszone.
Wkrótce zaczną nimi jeździć tramwaje nr 4 (miejski inżynier ruchu nie zgodził
się, żeby linia skręcała na pl. Bankowym na Pragę) i 15. Na ten odcinek
Słowackiego nie wróci za to "szóstka". Według Zarządu Transportu Miejskiego
sprawdziła się na trasie koło Arkadii (ul. ks. Popiełuszki i Słomińskiego).
Urzędnicy wycofali się za to z większych zmian autobusowych. Wbrew
zapowiedziom nie powstanie np. nowa linia 407, która miała dowozić pasażerów
do metra z Chomiczówki. Zmartwić się powinni także mieszkańcy innych dzielnic,
dokąd miały zostać skierowane niektóre autobusy wycofane z Żoliborza. M.in. na
trasę miał wyjechać autobus 405 z Ursusa przez centrum do osiedla
Ostrobramska. - Musimy jeszcze przeanalizować te zmiany - mówi Igor Krajnow,
rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego.
Za kilka dni na ul. Słowackiego wrócą zatem linie, które kursowały tam
dawniej: 110, 116, 195, 409, 508, 701, 708 i 726. Do metra będą tędy także
dowoziły z Tarchomina i Nowodworów autobusy 511 i E-4. Od teraz przesiadki do
kolejki podziemnej będą nieco wygodniejsze, bo autobusy zatrzymają się na ul.
Słowackiego, tuż obok wyjścia z metra.
Wciąż za to nie wiadomo, kiedy rozpocznie się budowa parkingu podziemnego nad
stacją Plac Wilsona. Inwestycja planowana jest już od wielu miesięcy. Wciąż
jednak nie załatwiono wszystkich formalności. Jak nam powiedział prezes
Celiński, niedługo Hydrobudowa 6 zacznie projektować wjazd do garażu przy ul.
Kątowej (obok urzędu dzielnicy Żoliborz). Jego budowa rozpocznie się
najwcześniej jesienią. Co gorsza, w czasie prac na kilka tygodni trzeba będzie
znowu rozkopać fragment ul. Słowackiego. Chyba że metro znajdzie jakiś sposób,
by nie zrywać asfaltu. O tym, czy tak się stanie, przekonamy się w ciągu kilku
tygodni.
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2873298.html