Dodaj do ulubionych

Wycieczka na Białołękę.

28.12.02, 22:42
No jak tam minęła Wam wycieczka na Białołękę. Dużo wymarzliście na
przystankach???
Obserwuj wątek
    • iwo_ Re: Wycieczka na Białołękę. 29.12.02, 02:57
      W sumie nie.
      Zapowiadało się około dziesięciu osób, że przyjdą a byłem tylko ja, Gacek i
      Rizone
      • dmirstek 9-27 29.12.02, 13:26
        Byłem 9-27, a jak się okazało parszywe 132 było 9-25 wielkie sory - według
        wszystkich znaków na niebie i ziemi powinienem być o 9-23
        • pawciod Re: 9-27 29.12.02, 15:25
          Było 140, 145 lub 156 dojechać do Malborskiej i tam ich złapać. Skiepściłeś
          sprawę.
          • dmirstek 9-27 29.12.02, 18:39
            Masz rację - pomyślałem o tym kiedy o 9-50 jechalem 162 do domu...
            --
            Nikt nie jest idealny
            pozdrawiam
            dmirstek
    • gacus2 Re: Wycieczka na Białołękę. 30.12.02, 09:32
      pawciod napisał:

      > No jak tam minęła Wam wycieczka na Białołękę. Dużo wymarzliście na
      > przystankach???

      Wcale.
      o 10:00 bylismy na Mańkach- Wojdach i tam czekaliśmy 17 minut a tak naprawde 13
      (134 przyjechal wczesniej) ale unimiliśmy sobie ten czas w sklepie monopolowym
      (tzn między innymi monpolowym)
      potem mieliśmy wysiąść na Mochtyńskiej ale zapragneliśmy zobaczyć Olesin więc
      pojechaliśmy do końca. tak więc czas jaki mieliśmy na Mochtyńskiej z powrotem
      był o 10 minut krótszy od zakładanego. Mały sprincik ok 500 m i już goniliśmy
      705.
      o 10:54 byliśmy na PKp Żerań i tam rzeczywiście czekaliśmy jakieś 15 minut,
      ale dzieki temu odpoczelismy po tym sprincie Kobiałką.

      Potem na Choszczówce przeszliśmy do pociągu i wróciliśmy. Kolegę I. złapał
      RENoMOWANY kanar i nie pomogły moje kolejarskie wyczyny, dlatego też właśnie
      teraz pisze mu odwołanie do Gniezna od kary (miał bilet jednodniowy a nie
      miesieczny.

      Tyle...
      • iwo_ Re: Na pohybel skur... - kanarom :-D 01.01.03, 00:34
        Dzięki Gacek, chociaż nie mam Ci wcale za co dziękować - przecież to Ty
        wpędziłeś mnie w tę opresję więc się teraz męcz! <ale okrutny jestem, co? :-)>
        • gacus2 Re: Na pohybel skur... - kanarom :-D 02.01.03, 12:44
          Jak bedzie trzeba to napiszemy do samego ministerstwa infrastruktury!!!! Na
          pohybel Renomie i jej gryzipiórkom!!!
        • gacus2 Re: Na pohybel skur... - kanarom :-D 02.01.03, 12:49
          iwo_ napisał:

          > Dzięki Gacek, chociaż nie mam Ci wcale za co dziękować - przecież to Ty
          > wpędziłeś mnie w tę opresję więc się teraz męcz! <ale okrutny jestem, co? :-
          > )>

          31 grudnia jechalem pociagiem do domu i spotkalem tego samego Renomiarza- wiesz
          jak sie zdziwil jak zobaczyl mnie w moim lśniacym granatowym mundurze- hehe.
          Powiedziałem, ze z tą karą kiepsko trafil i bedzie miał klopoty. Mam teraz
          niemą satysfakcje... Sprawa jest do wygrania wiec sie nie martw- najwyzej
          sciągną z Ciebie za 3 lata...
          • matmi Re: Na pohybel skur... - kanarom :-D 02.01.03, 16:54
            pocieszające ;(.

            może procencik nie bedzie duży?
          • iwo_ Re: Na pohybel skur... - kanarom :-D 02.01.03, 20:49
            Trzeba było nastraszyć kanara Rizonem - powiedzieć, że jeżeli nie odpuści to
            będzie miał do czynienia z młodym, gniewnym z mafii Pruszkowskiej... ;-))
            • gacus2 Re: Na pohybel skur... - kanarom :-D 06.01.03, 09:16
              iwo_ napisał:

              > Trzeba było nastraszyć kanara Rizonem - powiedzieć, że jeżeli nie odpuści to
              > będzie miał do czynienia z młodym, gniewnym z mafii Pruszkowskiej... ;-))

              raczej gocławskiej...hehe
          • demarti Re: Na pohybel skur... - kanarom :-D 03.02.03, 07:15
            No nie wiem czy sprawa jest do wygrania. Bilety dobowe
            nie obowiązują na PKP, dobrze o tym wiecie... Kiedyś, jak
            jeszcze pracowałem na PKP jechałem z kolegą IC w
            pierwszej klasie, a jego legitymacja służbowa
            obowiązywała tylko na drugą. Nie było przebacz, żadne
            dopłaty tylko kara. Uniknął jej tylko dlatego że była to
            delegacja służbowa, w przeciwnym wypadku musiałby
            zapłacić.
            • iwo_ Re: Na pohybel skur... - kanarom :-D 03.02.03, 13:19
              W tym mój pech, że ja nie wiedziałem!
              • gacus2 Re: Na pohybel skur... - kanarom :-D 03.02.03, 14:48
                Ależ ja pisałem o tym, ze kolega Iwo próbował kupić bilet, a Renomiarz mu to
                uniemozliwił. O bilecie dobowym lub karcie miejskiej nawet sie nie zajaknąłem.
                • demarti Re: Na pohybel skur... - kanarom :-D 03.02.03, 22:28
                  A, no to chyba ze tak...
                  • gacus2 Re: Na pohybel skur... - kanarom :-D 04.02.03, 09:36
                    Jest na to przepis: jeśli podróżny wejdzie do pociagu winien niezwłocznie udać
                    sie do kierownika pociagu. Niezwłoczniez naczy, ze ma prawo np zostawić bagaż.
                    W obecnej chwili nie sa w stanie udowodnić ze Iwo nie miał bagażu i nie chciał
                    kupić biletu, bo po prostu natknęliśmy się na Renomiarza (no prawie)
                    • iwo_ Re: Na pohybel skur... - kanarom :-D 05.02.03, 20:10
                      Tylko, że my siedzieliśmy i wcale się do kierownika pociągu nie udawaliśmy.
                      • gacus2 Re: Na pohybel skur... - kanarom :-D 06.02.03, 10:35
                        Ale o tym Gniezno się nie dowie. Kolega Iwo właśnie wychodził do kierownika- a
                        my z Rizonem sobie siedzieliśmy. (napisze sie gdyby co)
                        • iwo_ Re: Na pohybel skur... - kanarom :-D 07.02.03, 13:48
                          gacus2 napisał:

                          > my z Rizonem sobie siedzieliśmy. (napisze sie gdyby co)

                          Tylko, że moja mama nie zamierza czekać, a poza tym nie wierzy w odwołanie
                          kary. Mnie nie musisz tłumaczyć, Jarek, że jestes w stanie postarać się o
                          kasację kary, spróbój lepiej przekonać moich rodziców...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka