Dodaj do ulubionych

Przewóz rowerów komunikacją miejską

04.07.03, 18:13
W łodzi jest z tym duży problem, mianowicie: w ogóle
nie można przewozić rowerów wozami MPK.
Jest to o tyle dziwne, że tłumaczone względami
bezpieczeństwa i czystości pasażerów. Okej, tyle, ze
np. po godzinach szczytu, czy tez w weekend-autobusy i
tramwaje jeżdżą na tyle puste, że nie tylko jeden rower
by się zmieścił a i nikogo by nie pobrudził.
Idiotyzm.
W Łodzi (pokracznie) próbują ten problem rozwiązać
uruchamiając od 5 lipca do 31 sierpnia linie
autobusową, obsługiwaną przez autobus przystosowany do
tego zadania.

www1.gazeta.pl/lodz/1,35134,1557649.html
Miał to być kontrargument dla niezadowolonych z zakazów
rowerzystów, jednak wyjątkowo nietrafny. Linia łączy
centrum z Łagiewnikami (największy las miejski w
Europie!), do których można wygodnie dojechać ścieżkami
rolwerowymi...

a jak to odbywa się w innych miastach?
Obserwuj wątek
    • iwo_ Re: Przewóz rowerów komunikacją miejską 04.07.03, 20:04
      W Warszawie przeważnie wszystko zależy od kierowcy. Dzisiaj jechałem 192. Jakiś
      chłopak pół trasy jechał z rowerem (od Batorego do Uniwersytetu), a kierowca
      nie robił mu żadnych nieprzyjemności, uwag...
      • nauma Re: Przewóz rowerów komunikacją miejską 08.07.03, 10:43
        W Warszawie im ważniejszy jest powód, dla którego przewozi się rower (deszcz,
        wypadek), tym większe prawdopodobieństwo, że kierowca wyprosi z autobusu.
        I to samo tłumaczenie, że przewożenie roweru to "zagrożenie dla bezpieczeństwa
        i czystości pasażerów". Taa; jechałem wczoraj tak zdezelowanym 301, że to
        dopiero było zagrożenie...
    • pjeczarek Re: Przewóz rowerów komunikacją miejską 06.07.03, 01:25
      geograf napisał:

      > W łodzi jest z tym duży problem, mianowicie: w ogóle
      > nie można przewozić rowerów wozami MPK.
      > Jest to o tyle dziwne, że tłumaczone względami
      > bezpieczeństwa i czystości pasażerów. Okej, tyle, ze
      > np. po godzinach szczytu, czy tez w weekend-autobusy i
      > tramwaje jeżdżą na tyle puste, że nie tylko jeden rower
      > by się zmieścił a i nikogo by nie pobrudził.
      > Idiotyzm.
      > W Łodzi (pokracznie) próbują ten problem rozwiązać
      > uruchamiając od 5 lipca do 31 sierpnia linie
      > autobusową, obsługiwaną przez autobus przystosowany do
      > tego zadania.
      >
      > www1.gazeta.pl/lodz/1,35134,1557649.html
      > Miał to być kontrargument dla niezadowolonych z zakazów
      > rowerzystów, jednak wyjątkowo nietrafny. Linia łączy
      > centrum z Łagiewnikami (największy las miejski w
      > Europie!), do których można wygodnie dojechać ścieżkami
      > rolwerowymi...
      >
      > a jak to odbywa się w innych miastach?
      >
      W Chicago prawie wszystkie busy maja zamontowane z przodu wieszak na dwa
      rowery. Jezdze w ten sposob co sobote nad Jezioro Michigan. Potem rowerem jade
      25 km wzdluz brzegu i wracam metrem. W kazdym wagonie z rozsuwanymi drzwiami
      moga jechac dwa rowery poza sczytem i w zapiatki.
      • zaciszanin Re: Przewóz rowerów komunikacją miejską 23.06.04, 15:35
        I Warszawa doczekała się ludzkiego regulaminu przewozu. Od 1 lipca będziemy
        płacić za rower jak za bagaż, a złośliwy kierowca będzie mógł nas pocałowac w
        nos :-) To kiedy robimy oblężenie autobusów? :-P
        • jerzy-j Re: Przewóz rowerów komunikacją miejską 23.06.04, 18:01
          Cóż teraz każdy będzie musiał sam się wziąć za jebanych cyklistów co się pchają
          do busa, gdy tłok taki, że szpilki nie wetkniesz albo deszcz pada i wszyscy są
          brudzeni oponami. "W morde loć" jak to gorole mawiali i po kłopocie...
          • zaciszanin Re: Przewóz rowerów komunikacją miejską 23.06.04, 18:57
            A czy wózek dziecięcy lub inwalidzki nie brudzi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka