Dodaj do ulubionych

Plamki, dziurki...:)

08.03.07, 17:28
Ciekawa jestem jak często zdarza się Wam, że wracacie do domu z nową
zdobyczą, uszczęśliowione a tu nagle...okazuje sie, że na owej zdobyczy
dostrzegacie plamkę, dziurkę itp. Radość mija a na jej miejsce pojawia sie
złość spowodowana zbędnym wydaniem pieniędzy-nawet jeśli nie była to
powalająca kwota;) oraz własnym brakiem spostrzegawczości.A może takie małe
niedostatki zupełnie Wam nie przeszkadzają i nie robicie z tego problemu o
ile nie są zbyt widoczne? Ja przyznam, że parę razy zdarzyło mi się przynieść
do domu taki wadliwy towar i to na jakiś czas ochłodziło moje zainteresowanie
ciucholandami:)Ciekawa jestem jak to wygląda u Was:)
Obserwuj wątek
    • henriette Re: Plamki, dziurki...:) 12.03.07, 15:26
      raz mi się zdarzyło przynieść lnianą spódnicę na której po upraniu dopiero
      zrobiły się plamki, ale naszyłam sobie aplikacje i spodniczka teraz wyglada
      jeszcze lepiej;)
    • sweetkiss Re: Plamki, dziurki...:) 12.03.07, 21:31
      Kiedyś mi się zdarzało, ale od dobrych kilku lat staram się dokładnie oglądać
      to co mam zamiar kupić, a w zaprzyjaźnionych ciucholandach jak nie mam czasu,
      żeby przymierzyć czy dokładnie obejrzeć umawiam się, że na drugi dzień mogę
      zwrócić. Raz zrobiłam wyjątek i kupiłam kurtkę z mała plamką na piersi, ale
      byłą tak śliczna , a do tego DKNY :), że nie mogłam się oprzeć. W związku z tą
      plamką pan wycienił ją na ... 3 zł. Naszyłam tam kwiatek i chodziłam w niej
      szczęśliwa :)
    • marwiksa Re: Plamki, dziurki...:) 20.08.07, 18:50
      ostatnio dopiero w domu zauważyłam małą dziurkę w bluzce, z której
      byłam zadowolona jak nigdy dotąd z zakupów z sh. i nie wiem, za
      bardzo co z nią zrobić ;/. taki delikatny materiał ma, chyba nie
      będę zszywać. mam plan nosić bluzkę z paskiem.
      • doda1983 Re: Plamki, dziurki...:) 20.08.07, 20:35
        Ja niedawno kupiłam taka sliczna jedwabna bluzeczką, czarną w
        malutkie białe kropki. Z wyceny, za 22 złote... W domu okazało ise
        ze materiał, jest tak delikatny i przezroczysty, i ma 3 dzuirki.
        Wprawdzie niewielkie i malo widoczne, ale jednak. gdybym je
        zauwazyla, nie dałabym za bluzke 22złote, mimo ze jest sliczna!
        No cóz, zdarzaja się i straty podczas zakupów w SH... ;)
        • gabrielafrancuz Re: Plamki, dziurki...:) 21.08.07, 09:51
          oj, juz dawno temu nie zdarzylo mi się kupić bluzki z dziurką- wszystko
          dokładnie oglądam przed zakupem- nieraz widzialam cos co mi się podobało, ale
          było już tak wytarte/ sfilcowane/podziurawione na łokciach albo pupie, że
          rezygnowałam... ;/
    • ryfka81 Re: Plamki, dziurki...:) 22.08.07, 10:27
      Ech, ja wszystko dokładnie oglądam, ale i tak zawsze w domu coś wypatrzę. I to
      nie tylko na rzeczach z lumpeksów, ale też "normalnych" sklepów (pedantki tak
      mają). A to krzywy szew, a to klej wyłazi, a to niesymetrycznie przyszyte
      guziki... Staram się własnoręcznie naprawiać usterki i niestety czasem kończy
      się to katastrofą...
    • kamila29091 Re: Plamki, dziurki...:) 28.08.07, 22:15
      ja zawsze dziurek wypatruje pod swiatlo, bo tak najlepiej widac. i
      jak material wytrzymaly a jest dziurka to wiem ze moge zszyc lub
      plamka naszyc cos. Inaczej sobie daje spokoj

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka