Gość: piyoter IP: *.pub.krusz-lan.pl 30.11.09, 11:45 a co z afrykańskim ubuntu? Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: a nie lepiej ubunt Re: Windows 7 na Czarnym Lądzie IP: *.jjs-isp.pl 30.11.09, 11:59 Ubuntu jest z Czarnego Lądu :) Produkt lepszej jakości, bez porównania łatwiej "lokalizować" czyli dodawać tłumaczenia, do opisanych zastosowań aż nadto wystarczy. Link Zgłoś
Gość: bulgot Re: Windows 7 na Czarnym Lądzie IP: *.ms.gov.pl 30.11.09, 12:03 Tyle nieszczęść Afrykę już dotknęło, a ty jeszcze Ubuntu chcesz tam przyżenić? Link Zgłoś
Gość: bolek Re: Windows 7 na Czarnym Lądzie IP: *.nc.res.rr.com 30.11.09, 12:54 Kto to kurde redaguje? Kogo Windows zawita? Czy gdzie Windows zawita.?Pierdzielone matoly polonistyczne! WINDOWS ZAWITA NA CZARNY LAD!!! Link Zgłoś
Gość: pawel Re: Windows 7 na Czarnym Lądzie IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 30.11.09, 13:51 Bulgot...cos ci sie porypalo. Nie tak dawno skonczyli z niewolnictwem, a teraz zostana zniewoleni przez jeden sluszny system MS. Wszelka "pomoc" MS w dziedzinie IT jest nastawiona TYLKO na jeden cel: ZYSK. Nawet jak ci daja za darmo, to nie jest to za darmo. Bo po jakims czasie zaczyna sie uzaleznienie dzialalnosci firm od rodzaju posiadanego softwaru. I "darmowe" zaczyna po jakims czasie wymagac oplat wszelkiego typu. Link Zgłoś
Gość: qpgg Re: Windows 7 na Czarnym Lądzie IP: 193.201.137.* 30.11.09, 14:20 @pawel Piekarz, mleczarz, właściciel firmy kurierskiej, reżyser filmowy, spawacz, dziennikarz, itd. są nastawieni na ZYSK. Link Zgłoś
Gość: bulgot Re: Windows 7 na Czarnym Lądzie IP: *.ms.gov.pl 30.11.09, 14:36 @paweł. A może powiesz JAKI software do prowadzenia firmy jest pod Linuxa? Bo ja po dwuletnich poszukiwaniach mogę Ci z czystym sumieniem powiedzieć: Nie ma nic sensownego. Ani programów księgujących, ani programów do zarządzania zasobami, do generowania korespondencji seryjnej z wykorzystaniem zewnętrznych źródeł danych (MS Office robi śpiewająco, w OO to droga przez mękę) Tak, niestety. na dzień dzisiejszy to Linux to desktop i serwer a wielka pustka pomiędzy. Pustka, którą w Windzie zapełniaja dziesiątki tysięcy programów o najróżniejszym stopniu skomplikowania. Można mieć całe zintegrowane środowiska robocze, albo jakaś firma skleci z kilku aplikacji coś dla ciebie. Niewolnictwo, hhh, wielkie słowa, rzecz sprowadza się do krótkiego bangla czy nie bangla. Jak nie bangla to out. A jak ktoś ma małą firmę, to nie ma czasu użerać się jeszcze z oprogramowaniem. Na dodatek do którego nie ma sensownego wsparcia. Tylu ludzi zaangażowanych w ruch opensource i co zdziałali, ano tyle, że Małomiękki może bawić się w tłumaczenie na suahili, podczas gdy w Linuksie nie ma nawet porządnie zlokalizowanych wersji. Jak bardziej pogrzebiesz, to nawet w najlepiej pod względem opracowanym distro pod cienką warstwą lokalnego języka masz angielski programisty., Link Zgłoś
Gość: T Re: Windows 7 na Czarnym Lądzie IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.09, 14:51 Kiedy Microsoft skonczy sponsorować portal gazeta.pl? Praktycznie dzień w dzień są jakieś głupkowate artykuły o Windows 7. Przecież to prostu jeszcze jeden system operacyjny, taka Vista doprowadzona do stanu mniejszej nieużywalności. A przecież "Technologie" (jak sugeruje nazwa działu) w XXI wieku to nie tylko (na szczęście) Windows 7. Odrobinę umiaru poproszę, bo o brak stronniczości już za późno... Link Zgłoś
Gość: ja Re: Windows 7 na Czarnym Lądzie IP: *.chello.pl 30.11.09, 16:16 *bulgot: Nie wymagaj od programów które masz za darmo. Link Zgłoś
Gość: małomiękki Re: Windows 7 na Czarnym Lądzie IP: *.ipipan.waw.pl 30.11.09, 16:40 Małomiękki przede wszystkim by łapkę położył na rządowych zakupach do szkół i administracji, a w tej roli (w przeciwieństwie do sławnego AutoCADa i gier) linux sprawdzi się znacznie lepiej. Jest tańszy, można łatwo sprawić by kasa została w kraju. Ale kogo to obchodzi w Afryce i w IV RP? Link Zgłoś
Gość: ice Re: Windows 7 na Czarnym Lądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.09, 18:52 Chodzi tylko o to by sprzedać produkt - są klienci to trzeba ich wyprać z kasy . To nic , że linux jest bezpłatny a więc idealny na kontynencie gdzie nędza i głód to zjawiska codzienne ... . sam pisze z lapka z Mintem na pokładzie i jakoś żyje : ) Polecam wszystkim chętnym . Link Zgłoś