Gość: rafalo IP: *.atra.com.pl 07.03.03, 10:44 Mam możliwość zamieszkania przy placu Hallera. Jak tam jest? Wygląda ładnie, ale czy jest bezpiecznie?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: esca Re: Plac Hallera - jak jest IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.03, 21:29 mieszkam tu od urodzenia (ponad 40 lat) odpukać, nie spotkało mnie jeszcze nic złego poza dwukrotną kradzieżą rowerów z piwnicy niebezpiecznie to ja się czuję na Starym Mieście lub Centralnym, ale nie tutaj cisza, spokój, dużo zieleni, wszędzie blisko, dobra komunikacja, sklepy latem na skwerku stoją oczywiście pijaczkowie, ale zupełnie niegroźni, kilka razy mnie zaczepili i grzecznie poprosili o papierosa Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Plac Hallera - jak jest 09.03.03, 18:23 Ja mieszkam dosyć daleko od placu Hallera. Podobno jest to niezbyt bezpieczne miejsce. Te krzaki w środku placu podobno są ostoja róznorakich pijaczków. Ale dokłądnie to nie wiem. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Plac Hallera - jak jest 09.03.03, 21:15 Piękny plac - jeśli masz szansę tam zamieszkać - zrób to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hektor Re: Plac Hallera - jak jest IP: *.nestle.pl 13.03.03, 15:30 Mnóstwo emerytów!, ale właśnie nastepuje wymiana pokoleń -klepsydry i wprowadzające się młode małżeństwa, wygodne mieszkania, troche pijaczków, sklepy a'la późny Gierek, nie czuję sie tu niebezpiecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: jest git.... IP: saska:* / 192.168.0.* 05.04.03, 16:08 Cześć ! Pytasz o plac Hallera, jest OK. Sama mieszkam tu od urodzenia, nigdy nie bałam się tam chodzić nawet po nocy. Pijaczkowie są nie groźni, to panowie i panie tzw: alkoholicy w wieku 40-50 lat. Co oni moga zrobić - nic. Alkohol ich wypalił. A młodzież jest taka jak wszędzie, a może nawet spokojniejsza, wszędzie są jakieś wyjątki ale potem się z tego wyrasta. Sama kiedyś ze swoim towarzystwem przesiadywałam na ławkach, nawet czasami na skwerku na pl.Hallera. Czy byłam groźna? Niektórzy uważali że tak, okolicznym mieszkańcom przeszakadzało to, że siedzimy na ławkach na nie swoich podwórkach ! Owszem zgodzę się z tym, ale taka jest młodzież !!! I kiedyś z tego wyrosną a na ich miejsce znajdą się inni. Uważam że pl.Hallera jest piękny mimo tych pijaczków i głośnej młodzieży, ma on swój urok, jest tu bardzo zielono, i każdy sklep jest pod nosem! Apteki aż 4 , przychodnia dla dzieci i dorosłych, poczta, supersam, pasmateria, obuwniczy, kilka spożywczych i mięsnych, ostatnio pojawiło się kilka banków, cukiernia, kawiarnia, prywatny gab.stomatologiczny, meblowy, dużo trzeba by pisać, itp, itp,..... samemu trzeba to zobaczyć. Zapraszam na odwiedziny Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: Plac Hallera - jak jest 05.04.03, 18:16 Kiedyś (aż wstyd powiedzieć, jak dawno to było), raził mnie swoją 'nowością' socrealistycznego momumentalizmu na tle Starej Pragi. Potem przywykłem w miarę, jak na mnie i na placu, coraz wyraźniej widoczna była patyna czasu:-) A na koniec polubiłem, bo zaiste mało jest tak ładnych, współczesnych założeń urbanistycznych w Warszawie. Miało to być miejsce symboliczne: budową Pragi II, nowa władza ludowa chciała pokazać swoja potęge i siłę oraz zademonstrować wielkie ideologiczne przesłanie socjalizmu. Placowi nadano Placu Leńskiego, jednego z największych sk...nów komunistycznej jaczejki, realizatorowi idei Polskiej Republiki Rad. Obok w więzieniu na Namysłowskiej krwawo rozprawiano się z 'zaplutymi karłami reakcji' a na placu budowy kręcono idylliczny filmik pt Przygoda na Mariensztacie. Na szczęście, wszystko to znalazło się w klozecie historii, ale i coraz mniej jest ludzi, którzy tak odczytują mistykę tego miejsca. Mnie się przypomina ona w dość nietypowy sposób: ilekroć jestem na Dąbrowszczaków w Urzedzie Skarbowym, muszę przechodzic obok "miejsc wyznaczonych na trawniki" a w istocie klepisk pokrytych niewyobrażalną , gigantyczną wprost ilościa psich kup, które rozsiewaja wprost niemiłosierny fetor. To duch historii, myślę sobie wtedy:-) PS Przypomniało mi się, że już kiedyś przerabialiśmy na tym forum tematyke Placu Hallera. Oto link: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=297&w=283888&a=283888&v=2&strona=0 Odpowiedz Link Zgłoś