Dodaj do ulubionych

RUM - system informatyczny w służbie zdrowia

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 10:21
Nic to nie da. Byle ordynator, który umie robić kasę na państwowej placówce
znajdzie 100 sposobów, żeby wykiwać ten system rejestracji. Polak potrafi.
Tak więc kolejne miliardy pójdą w błoto.
Obserwuj wątek
    • Gość: ver I tak zapłacą dużo więcej niż system kosztuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.04, 10:26
      bo nie ma kontraktu, żeby to uciekło politykom. Offset to metoda najdroższa,
      gdzie bez przetargów można robić kokosy. a moze powinien byc otwart przetarg,
      gdzie wszyscy rozumieją kryteria?
      • Gość: nn a co ma piernik do offsetu? IP: 217.17.32.* 13.04.04, 10:37
        Jednego tylko nie rozumiem - w ramach offsetu Amerykanie mieli coś od nas
        kupować albo inwestować w nasze firmy! W przypadku RUMu, to nasz Rząd ma coś
        kupić (nie wiadomo dokładnie co) od PROKOMu i COMPUTERLANDu. BTW nie wiadomo
        co, ale już wiadomo za ile! To jaka ma być w tym rola naszych dobroczyńców z
        LOCKHEED MARTIN?
        --
        nn
        • gandalv No niech zgadnę. Przetarg wygra Prokom, albo inna 13.04.04, 12:02
          znana firma np. .
          Pozdrawiam
          Gandalv
          www.twojamagia.republika.pl
    • Gość: zadowolony proponuje by Krauze z Kulczykiem kupili caly ten IP: *.proxy.aol.com 13.04.04, 10:40
      bajzel za bezcen i bedzie po klopocie!!! nie bedzie leppera, millera, hausnera
      czy hubner ale prawdziwi polacy przy wladzy, hurrrrraaaa.
    • Gość: Paulo My, pacjenci przechytrzymy każdy sytem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 11:02
      mamy renty pomimo, że nic nam nie dolega (jest nas milion), mamy najdroższe
      leki, najlepsze leczenie - A CO , NALEŻY SIĘ, KONSTYTUCJA GWARANTUJE. Nasz
      scenariusz:
      1. Wprowadzenie sytemu - 3 lata.
      2. W trakcie okaże się, że pieniędzy jest za mało (a więc niech budżet dorzuci
      parę mld).
      3. Z bólami zacznie się wprowadzać ale okaże się, że zmienił się system i np.
      ubezpieczalnie komercyjne nie będą honorować RUM dla biedoty.
      4. Naliczy się ubezpieczalniom takie koszty korzystania z RUMu (ktoś musi
      zapłacić) że te podziękują.
      5. Służba zdrowia chętnie przyjmie nowe obowiązki biurokratyczne.
      6. Wejdzie koszyk usług i karty przestaną być potrzebne bo i tak trzeba będzie
      zrobić procedurę, jeżeli jest konieczna.
      7. Pacjent (my) poniesie koszty, co go jeszcze bardziej zahartuje na przyszłe
      boje. Ale my się nie damy!
    • Gość: ~~ Najpierw zróbcie służbe zdrowia bo teraz to jest.. IP: *.bater.net.pl / 80.48.144.* 13.04.04, 11:08
      po co komu komputery??? jak służba zdrowia ledwo dyszy!
    • maaac System Start 13.04.04, 11:41
      Proponowałbym GW zająć się opisaniem systemu Start. Z chęcią bym się dowiedział
      jakie on usługi oferuje. Ile kosztował. Czy dał i jakie oszczędności. Jak go
      oceniają lekarze, dyrektorzy przychodni/szpitali, apteki, pacjenci. I na tle
      tych doświadczeń można by było potem coś mówić o RUM. Co powinien on obejmować
      i jaki być. Bo tak to są czyste spekulacje. ;)
      • Gość: Piotreq Re: System Start IP: 80.48.245.* 13.04.04, 20:26
        Ale przecież za to zniszczyli Sośnierza. Oni nie mogą się przyznać do błedu!!
        Przecież uważali za najwiekszą wadę to, że to system komputerowy wymaga
        komputerów! Jeśli będzie dobrze działał to nie będą mogli mówić że zmiany są
        korzystne dla pacjenta. Sośnierz im wziął prawdziwe dane i udowodnił że są
        niekorzystne. Poza tym START nie jest systemem Prokomu więc nie może być dobry
        dla rządu.

        Kto mi wyjaśni na czym polega w tym przypadku offset?
        • maaac Re: System Start 13.04.04, 20:56
          Trzeba zacząć od definicji kto to są ci słynni "oni".

          Myślę, że jednak nie redaktorzy GW. Od nich spodziewałbym się wykazania
          inwencji i opisania systemu START. Niestety bardzo nam brak tego redaktora
          który prowadził w Katowicach dodatek komputerowy - po jego śmierci zmarniał i w
          końcu znikł.
    • Gość: $$$$ Re: RUM - system informatyczny w służbie zdrowia IP: *.iel.gda.pl 13.04.04, 12:16
      Całkowicie popieram propozycję maaca:
      "Proponowałbym GW zająć się opisaniem systemu Start. Z chęcią bym się
      dowiedział jakie on usługi oferuje. Ile kosztował. Czy dał i jakie
      oszczędności. Jak go oceniają lekarze, dyrektorzy przychodni/szpitali, apteki,
      pacjenci. I na tle tych doświadczeń można by było potem coś mówić o RUM. Co
      powinien on obejmować i jaki być. Bo tak to są czyste spekulacje. ;)"

      Te wszystkie rozważania o koszcie i terminie wykonania systemu RUM,
      to jest czysta bzdura i fikcja czyli liczenie diabłów na łebku szpilki.
      Dowodzi tylko, że w Min. Zdrowia sprawą zajmują się ludzie,
      którzy nie mają zielonego pojęcia o tym jak robi się takie wielkie systemy.
      A obie wspaniałe firmy które znowu szykuja się do skoku na kasę już
      wielokrotnie udowodniły, że nie potrafią zrobic żadnego systemu,
      ciągle są w grze.
      Jeśli GW chce być pożyteczna i uchronić nas od kolejnej katastrofy
      informatycznej za 10 miliardów to niech opisze sprawę na pełnym
      tle dotychczasowych sukcesów w informatyzacji.
      dokona takiej szerszej analizy
      sprawy.
    • Gość: admin Re: RUM - system informatyczny w służbie zdrowia IP: 195.39.217.* 13.04.04, 12:20
      Na Śląsku do niedawna funkcjonował sprawny system Rejestracji Usług Medycznych
      (czyli RUM po prostu). Kierownictwo NFZ zepsuło system, ale wiele wprowadzonych
      bzdur można wycofać. Rozwiązaniem technicznie najprostszym do realizacji, było
      by wprowadzenie tegoż (funkcjonującego) systemu we wszystkich oddziałach NFZ i
      dodanie modułu centralnego, żeby decydenci mieli się czym bawić. Elastyczność
      wdrożenie byłaby nieporównywalnie większa niż w przypadku systemu
      scentralizowanego, a część pracy została już na Śląsku wykonana. Z opisu
      centralnego RUM'u wynika, że być może za kilka lat system osiągnie
      funkjonalność tego, co zostało już wdrożone na Śląsku. ComputerLand nie naciska
      na takie rozwiązanie, bo pieniądze do wydania na RUM centralny są dużo większe
      niż na rozpropagowanie śląskiego systemu w całej Polsce, ale moim zdaniem jest
      to rozwiązanie nieporównanie bardziej racjonalne.
    • Gość: admin RUM na Śląsku świetnie działa od czterech lat IP: 195.39.217.* 13.04.04, 12:22
      Na Śląsku do niedawna funkcjonował sprawny system Rejestracji Usług Medycznych
      (czyli RUM po prostu). Kierownictwo NFZ zepsuło system, ale wiele wprowadzonych
      bzdur można wycofać. Rozwiązaniem technicznie najprostszym do realizacji, było
      by wprowadzenie tegoż (funkcjonującego) systemu we wszystkich oddziałach NFZ i
      dodanie modułu centralnego, żeby decydenci mieli się czym bawić. Elastyczność
      wdrożenie byłaby nieporównywalnie większa niż w przypadku systemu
      scentralizowanego, a część pracy została już na Śląsku wykonana. Z opisu
      centralnego RUM'u wynika, że być może za kilka lat system osiągnie
      funkjonalność tego, co zostało już wdrożone na Śląsku. ComputerLand nie naciska
      na takie rozwiązanie, bo pieniądze do wydania na RUM centralny są dużo większe
      niż na rozpropagowanie śląskiego systemu w całej Polsce, ale moim zdaniem jest
      to rozwiązanie nieporównanie bardziej racjonalne.

    • Gość: Kris Re: RUM - system informatyczny w służbie zdrowia IP: *.interkom.pl / *.interkom.net.pl 13.04.04, 14:36
      JEdną sprawą jest to aby RUM powstał i zaczął działać ale drugą nie mniej ważną
      jest kwestia kto zrealizuje ten projekt.Zacytopwana astronomiczna kwota 150
      mld. USA jest wkotą niebagatelną.Natomiast to, że konsorcjum PROKOMU i
      COMPUTERLANDU chce położyć łąpę na tym projekcie pokazuje po raz kolejny, że w
      tym kraju nie działa wolny rynek tylko przetrgi wygrywa ten kto ma je
      wygrac.Znam firmę, która wykonała podobny projekt (nawet szerszy w swoich
      założeniach) dla prywatnej służby zdrowia.Wzorowany jest on na systemach
      funkcjonujących na Świecie.NIestety firma ta nie ma przełożenia aby dopchać się
      do takich przetargów. No cóż potem się ktoś zdziwi, że w Polsce nie ma ludzi
      młodych, któzy chcą brać biznes w swoje ręce, a oni odnoszą sukcecy w Świecie
      tylko nie w Polsce. Ale może się to skończy od 1-go maja.
    • Gość: Rudy Re: RUM - system informatyczny w służbie zdrowia IP: 213.25.15.* 13.04.04, 17:11
      Koszty wprowadzenia i utrzymania RUM są niedoszacowane, ponieważ nie obejmują
      biezacej eksploatacji systemu - to jest codziennej pracy setek tysięcy
      pracowników służby zdrowia mozolnie wprowadzających do systemy kolejne dane.
      Brak informacji, ze RUM ma zastapić dotychczasowa bardzo rozdeta sprawozdawczość
      dla celów NFZ. Brak danych, kto bedzie interpretował zebrane informacje
      i wydawał decyzje na przykład odbierajace uprawnienia do leczenia, wystawiania
      recept (czy to jest mozliwe)? Bo jesli system wykryje, ze ktoś zbyt czesto
      wykonuje badania na przykład analizę moczu to co z tego?
    • Gość: lekarz Re: RUM - system informatyczny w służbie zdrowia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.04, 19:32
      Proponuję wszczepiać chipy pod skórę głowy pacjentów - będzie pewne że żaden
      lekarz nie będzie miał pliku kart w szufladzie w celu naciągania Funduszu
      • maaac Re: RUM - system informatyczny w służbie zdrowia 13.04.04, 21:00
        Nie mam go pod skórą głowy tylko w portfelu i jakoś żyję. Prosiłbym o
        przedstawianie konkretnych danych a nie za przeproszeniem "pieprzenie głupot".
        To co pozostało z Śląskiej Kasy Chorych - może jednak podać dane dotyczące prób
        oszukiwania systemu.
    • maaac Zainteresowanie tematem 13.04.04, 21:04
      Dziwie się nikłemu zainteresowaniu pozostałych forumowiczów tym tematem.
      Sprawna służba zdrowia - a w tym RUM znacznie bardziej wpływać będzie na nasze
      życie niż konflikt w Iraku. Tam potrafi być po stokilkadziesiąt wypowiedzi - a
      tu prawie cisza. Czyżby większość osób nie była w stanie zrozumieć problemu?
      Jeżeli tak to nie ma co się dziwić że nasza służba zdrowia leży :(((.
    • Gość: Jerzy RUM - system informatyczny w służbie zdrowia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 21:40
      Jka to nikt nie wie ile bedzie kosztował. Ja wiem na ten temat wsszystko. RUM
      będzie kosztował miliony PLN i nie będzie można go wdrożyć z powodu braku jakiś
      mało ważnych ustaleń. Przy tym nikt nie bedzie winny a nastepnie okaże się, że
      ktoś wziął łapówkę i właśnie UOP go zamknął a sprawa jest rozwojowa.
      Więc, jeśli tym razem ma być inaczej, to należy zrobić to odwrotnie niż
      dotychczas. Nie organizować przetargu pod kogoś tylko poszukać małej lecz
      prężnej firmy potrafiącej napisać i uruchomić dobry program. Następnie należy
      skontaktować pracowników firmy z przyszłymi użytkownikami. W tej grupie muszą
      być osoby konkretne, wiedzące co potrzebują. Żadnych kobiet, które wiedzą ale
      sądzą, myślą, uważają, dopiero napiszą wytyczne po konsultacji ... a przede
      wszystkim pilnujące swoich politycznych interesów bo są z jakiejś partii.
      Ale najważniejszy jest organizator całości. Człowiek prężny podejmujący
      właściwe i szybko decyzje, nie związany z nikim oprócz tych którzy potrzebują
      tego programu. Sprzęt, czyli komputery nie mogą mieć wodotrysków, bajewrów bo
      nie moga być dla szefów, ich kumpli, ich dzieci, znajomych z pracy itp. typów
      tylko muszą być w miarę niezawodne i tanie, lecz nie tańsze. I tak po dwu
      latach eksploatacji trzeba je będzie wymieniać na nowe z powodu postępu i
      zużycia. I to pokrótce tyle. Jeśli tak się postąpi nie grozi nam nowa afera.
      Pwodzenia !
    • Gość: wtajemniczony Re: RUM - system informatyczny w służbie zdrowia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.04, 14:52
      Panie Radaktorze Samocik,
      prosze zapytac Pana Zochowskiego dlaczego Ministerstwo nie korzysta z wlasnego
      programu RUM, ktory zostal opracowany na zlecenie tegoz Ministerstwa wiele lat
      temu i ktory teraz moze byc zastosowany przy minimalnym koszcie. Mam wrazenie,
      ze w Ministerstwie obowiazuje dogmat - im wiecej wydamy pieniedzy tym lepiej
      (dla kogo?). Ministerstwo dziwnym zbiegiem okolicznosci milczy w sprawie
      wlasnego programu RUM. Ciekawe dlaczego. Jak Pan mysli?
    • Gość: administrator RUMu Re: RUM - system informatyczny w służbie zdrowia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.04, 18:06
      Komputery które zostały zainstalowane w RUM w latach 1997-8 dziś mają łatwo
      policzyc. Teraz NFZ swoją aplikacją PS (pakiet swiadczeniodawczy)bez
      konsultacji bo po co, każe rozliczac sie tylko za pomocą tego nowego
      oprogramowania, któy wymaga sprzętu nowego. nie z lat 1997-98.
      Czy żaden głupek z NFZ nie wiedział o tym że RUMy (Szpitale) nie stac na zakupy
      sprzętu i oprogramnowania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka