Dodaj do ulubionych

Do profesorów od Windows 98...

IP: *.duna.pl / 83.151.32.* 07.09.04, 01:22
Bardzo czesto Eksplorator Windows podaje mi zafałszowane dane o wolnej
przestrzeni na dysku twardym. Wiem ze mam tam wiecej miejsca, skanuje HDD
scandiskiem standardowym (szybkim) wbudowanym w W98, zglasza mi komunikat o
bledach w obszarze rozruchowym dysku i naprawia sie, chociaz czasem blad o
prawidlowej wolnej ilosci miejsca na dysku przeskakuje na inna partycje, to
samo mialem na roznych dyskach 80 gb i 160 gb (podzielonych na 8 partycji
FAT32), dyski byly wykrywane prawidlowo i udostepnialy calosc swej
powierzchni,
pozdrawiam i dziekuje za pomoc
Obserwuj wątek
    • Gość: Zygmunt Re: Do profesorów od Windows 98... IP: *.duna.pl / 83.151.32.* 07.09.04, 14:59
      Ktos pomorze?
      • Gość: anonim Re: Do profesorów od Windows 98... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 23:21
        wydaje mi się, że to taki błąd w Explorerze. Trzeba się z tym pogodzić i
        inaczej sprawdzać wolne miejsce :-(

        P.S. możliwe że się mylę. W takim przypadku z góry przepraszam.
    • Gość: JacekKra-nie prof. Re: Do profesorów od Windows 98... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 23:46
      Problem jest taki...
      Im większy dysk tym więcej miejsca zajmie dany plik.
      Bodajże już w Windows 2000 system pokazuje rzeczywisty rozmiar pliku i rozmiar pliku na dysku. Ten drugi jest większy.
      Wynika to z budowy samego dysku twardego, jego podziału na klastry jest po prostu inny.
      Nie ma się czym martwić i należy się z tym po prostu pogodzić.
      Pozdrawiam !!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka