neder
24.02.05, 22:28
Witam, mam problem związany właśnie z nowym dyskiem twardym(albo raczej
pecha...). Jakiś czas temu ktoś go zainstalował a zaraz potem... siadł prąd
więc zostałam sama wobec konieczności dokonania partycji i sformatowania tego
dysku.
Coś tam probowałam znaleźć od czego w ogóle zacząć, ale dałam sobie spokój no
i dziś znowu ktoś chciał to zrobić, tyle że okazało się, że tego dysku w
ogóle nie widać ani z poziomu Windowsa (nie wiem czy to normalne), ani w
Biosie (to już chyba nie jest normalne). W Dosie natomiast widać jakby tylko
część dysku (ma 80 GB, a pokazuje jako 12...), nie da się też zrobić na nim
partycji.
Oczywiście, że wiem, że to co piszę jest chaotyczne, ale mam pytanie i mam
nadzieję, że ktoś mi na nie odpowie. Czy jest możliwe, że stara płyta
uniemożliwia "widzenie" tego dysku Windzie, i czemu do diaska nie ma go w
Biosie???
Please, miejcie litość dla amatora... bo nie mam miejsca na starym dysku i
pilnie potrzebuje tego nowego:(