Gość: antycyponek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.06.05, 13:22
Witam! Mam problem dosyć w tej chwili dla mnie ważny. Reanimuję swój
komputer, starego trupa swoja drogą. Ma 256MB RAM-u i procesor Celeron
700MHz. Kolega zainstalował mi na nim Windows XP Professional (ostatnio był
Win98SE i nie chodził zbyt dobrze - częste awarie). Zainstalował też
antywirusa Inocculate. Następnie ja sama zainstalowałam na nim MS Office XP
wersja beta. I komputer praktycznie przestał działać. Jakimś cudem w
przerwach pomiędzy kolejnymi awariami odinstalowałam office i antywirusa i
komp znowu działa. Co to jest za historia? Myślicie że to wina office? A może
ten sprzęt to już tylko na złom... :-(