Dodaj do ulubionych

Linux - LILO

IP: *.proxyplus.cz / 192.168.0.* 01.10.02, 13:35
Mam zainstalowane dwa różne systemy operacyjne Windows 98 se oraz Linux
RedHat 6.2 na różnych dyskach. Na jednym partycja linuxowa na drugim fat 32.
Czy podlanczajac dwa dyski powiedzmy Linuxa jako mastera oraz windowsa jako
slave mozna ustawic w linuchu wybur systemu operacyjnego (jak to zrobic ??))
Czy musza byc zainstalowane na jednym dysku ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: Linux - LILO IP: 195.13.26.* 01.10.02, 14:07
      Oczywiscie. Edytujesz plik /etc/lilo.conf tak, jak ci trzeba. To jest przyzwoicie opisane pod man lilo. Musisz tez zapisac lilo w sektorze startowym (MBR) dysku master. Uwaga! Nie zapomnij zrobic dyskietki startowej i skopiowac na nia /etc/lilo.conf, bo przy nastepnej reinstalacji Windowsa (a bedziesz musial reinstalowac Windowsa) odetniesz sie od linuxa: windows zapisuje swoj wlasny MBR.
      • Gość: Slawek_Poznan Re: Linux - LILO IP: *.proxyplus.cz / 192.168.0.* 01.10.02, 14:24
        Dobra powiedzmy ze sobie poradze z tym plikiem zmodyfikuje go, ale lepiej
        napisz mi krok po krok jak to zrobic. Jak polaczyc dwa dyski z roznymi
        systemami operacyjnymi . Napisz krok po kroku dzieki.
        • Gość: Doki Re: Linux - LILO IP: 195.13.26.* 01.10.02, 16:23
          Zakladam, ze dyski sa podlaczone jak trzeba. Najpierw instalujesz Windowsy. Nastepnie instalujesz Linuxa- w trakcie instalacji program instalacyjny pyta cie gdzie zainstalowac: odpowiadasz, ze na /dev/hdb. Nastepnie instalator sam zaproponuje spartycjonowanie dysku, a jak nie zaproponuje, to potrzebujesz utworzyc przynajmniej dwie partycje: natywna linuxa i partycje wymiany. Jesli masz dosc miejsca, to lepiej zrobic przynajmniej trzy partycje: natywna (root, czyli /), wymiany i osobna dla /home. Reszta zrobi sie sama, do momentu az bedzie trzeba wyedytowac lilo.conf. Na razie jestem w robocie, jak wroce do domu, to podesle tutaj moj lilo.conf, bo mam u siebie dokladnie taka instalacje: win2000 na /dev/hda i linux na /dev/hdb.
          • Gość: Doki lilo.conf i fstab IP: *.60-136-217.adsl.skynet.be 01.10.02, 18:46
            Najpierw moj lilo.conf:

            map=/boot/map
            install=/boot/boot.b
            default=Win2000

            # to mozna zmienic zaleznie od potrzeb, oczywiscie

            keytable=/boot/be2-latin1.klt

            # ustawienie mojej klawiatury

            lba32
            prompt
            nowarn
            timeout=100
            message=/boot/message
            menu-scheme=wb:bw:wb:bw
            ignore-table

            # tu zaczyna sie najistotniejsze

            image=/boot/vmlinuz
            label=linux
            root=/dev/hdb1
            initrd=/boot/initrd.img
            append="devfs=mount hdd=ide-scsi quiet"
            vga=788
            read-only
            image=/boot/vmlinuz
            label=linux-nonfb
            root=/dev/hdb1
            initrd=/boot/initrd.img
            append="devfs=mount hdd=ide-scsi"
            read-only
            image=/boot/vmlinuz
            label=failsafe
            root=/dev/hdb1
            initrd=/boot/initrd.img
            append="devfs=nomount hdd=ide-scsi failsafe"
            read-only
            other=/dev/hda1
            label=Win2000
            table=/dev/hda
            other=/dev/fd0
            label=floppy
            unsafe

            Drugi istotny plik to /etc/fstab. U mnie wyglada on tak (layout nie zachowany. Kazdy aparat musi byc w osobnym wierszu:

            /dev/hdb1 / ext2 defaults 1 1
            none /dev/pts devpts mode=0620 0 0
            none /dev/shm tmpfs defaults 0 0
            /mnt/cdrom /mnt/cdrom supermount dev=/dev/hdc,fs=iso9660,ro,--,iocharset=iso8859-15 0 0
            /mnt/cdrom2 /mnt/cdrom2 supermount dev=/dev/scd0,fs=iso9660,ro,--,iocharset=iso8859-15 0 0
            /mnt/floppy /mnt/floppy supermount dev=/dev/fd0,fs=vfat,--,iocharset=iso8859-15,umask=0,sync,codepage=850 /dev/hda5 /mnt/windows vfat iocharset=iso8859-15,umask=0,codepage=850 0 0
            none /proc proc defaults 0 0
            /dev/hdb6 /usr ext2 defaults 1 2
            /dev/hdb5 swap swap defaults 0 0

            Zauwaz, ze nie montuje partycji /dev/hda1, na ktorej sa windowsy. To celowo, zeby nie namieszac w systemie. Dane przechowuje na /dev/hda5.

            Mam nadzieje, ze to Ci sie przyda...

            pzdr
          • da.killa Re: Linux - LILO 01.10.02, 20:05
            proponuje ci poczytac troche o tym zagadnieniu - wtedy
            najlatwiej skonfigurujesz swoj komputer. na poczatek
            "lilo-howto":
            www.tldp.org/HOWTO/mini/LILO.html
            a do tego "linux+windowsnt-howto":
            www.tldp.org/HOWTO/mini/Linux+WinNT.htmlpowodzenia!

            pozdrawiam
            • Gość: pollak Re: Linux - LILO IP: *.jgora.dialog.net.pl 01.10.02, 23:56
              da.killa napisał:

              > proponuje ci poczytac troche o tym zagadnieniu - wtedy
              > najlatwiej skonfigurujesz swoj komputer. na poczatek
              > "lilo-howto":

              Zdecydowanie popieram. Przysiąść i cierpliwie poczytać, opłaci się.
              • Gość: Slawek_Poznan Re: Linux - LILO IP: *.proxyplus.cz / 192.168.0.* 02.10.02, 08:54
                Dzieki chlopaki jestem pod wrazeniem. Napewno poczytam juz zabieram sie za
                czytanie :) Ale ja juz mam zainstalowane systemy operacyjne i mam nadzieje ze
                nie bedzie czeba formatowac dyskow :) chcialbym aby wystarczyla modyfikacja
                pliku lilo Narazie dzieki zobaczymy jak mi pojdzie konfiguracja tego pliku.
                • Gość: kell Re: Linux - LILO IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.10.02, 19:29
                  wszystko juz chyba zostalo powiedziane, tylko jeszcze
                  jedna rada, trzymaj na wszelki wypadek dyskietke startowa
                  z linuxem, bo glupia winda przy kazdej reinstalacji
                  wymazuje bez pytania mbr i lilo pojdzie w diably (wtedy
                  bootujesz z dyskietki i nagrywasz raz jeszcze mbr przez
                  wpisanie 'lilo' jako root), inna mozliwosc to
                  zablokowanie w biosie zapisu boot sektora.. i po kazdej
                  modyfikacji lilo.conf trzeba uruchomic lilo by zapisalo
                  zmiany... to chyba na tyle moich 2ch groszy.. uff, powodzenia
                  • pollak Re: Linux - LILO 03.10.02, 09:58
                    Gość portalu: kell napisał(a):

                    > wszystko juz chyba zostalo powiedziane, tylko jeszcze
                    > jedna rada, trzymaj na wszelki wypadek dyskietke startowa
                    > z linuxem, bo glupia winda przy kazdej reinstalacji
                    > wymazuje bez pytania mbr i lilo pojdzie w diably (wtedy
                    > bootujesz z dyskietki i nagrywasz raz jeszcze mbr przez
                    > wpisanie 'lilo' jako root), inna mozliwosc to
                    > zablokowanie w biosie zapisu boot sektora.. i po kazdej
                    > modyfikacji lilo.conf trzeba uruchomic lilo by zapisalo
                    > zmiany... to chyba na tyle moich 2ch groszy.. uff, powodzenia

                    Może jeszcze ewentualnie przyjrzeć się co to jest loadlin.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka