Gość: Pomocy!
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
26.01.06, 12:28
Wczoraj padl mi laptop podczas pracy na wordzie, tak po prostu, "przygotowal
sie do stanu spoczynku" (tak jak to sie dzieje, jak bateria dziala, a nie ma
innego zasilania). No i nie daje sie wlaczyc, kontrolka miga, ze nia ma
prondu, sprawdzam kable, odlaczam, przelaczam, kontrolka na zasilaczu
normalna-prad plynie. O co chodzi? Dzwonie do serwisu HP, na co Pani mowi, ze
skoro nie kupilam laptopa w Polscw, to oni sie tym nie zajmuja, a ja na to:
mam gwaracje miedzynarodowa (cholera za 300 Euro), ona "modelu Pavillion nie
ma na naszym rynku i my nic nie poradzimy", nic nie powiedziala, co robic,
gdzie moze dokupic baterie itp, po prostu olala i sie rozlaczyla!
A wiec co robic? Czy to prawda ze niektore modele maja jakas felerna baterie?
Pomocy!!!