baret
07.12.06, 12:52
własnie dowiedziałem sie od znajomej ze na skype ktoś z nia rozmawiał -
nieprzyjemnie, z mojego konta. Zgadzał sie uzytkownik, lokalizacja itp.
Poniewaz od ponad miesiąca nie uzywałem skype - zastanawiam sie jak to
mozliwe (choc jestem w stanie to sobie wyobrazić) i czy ktos miał podobne
przypadki.
wykluczam udział domowników - tym bardziej ze hasła do logowania nikomu nie
podałem. Wobec rego nasuwa sie pytanie - czy hasło jest przechowywane na moim
kompie i zostało ukradzione w wyniku włamania? czy tez ktos włamał sie do
serwera skype i stamtad wydostał dane.
Wie ktos wiecej na ten temat?