rootol
27.01.07, 11:41
Witam.
Ostatnio wymyśliłem sobie, ze do sygnaturki w e-mailu będę wstawiał sobie
linijkę o tym czego aktualnie słucham w Amaroku (taki mały kaprys ;) ).
Grzebiąc w sieci znalazłem jakieś skrypty, które przerobiłem na taki, który
odpowiadał moim potrzebom (od razu zaznaczę, że się kompletnie na tym nie znam
i robiłem to na czuja - ale najważniejsze w moim przekonaniu było to, że
działało :P ). Ponieważ wtedy używałem Sylpeed-Claws wystarczyło, że ustawiłem
sobie jako sygnaturkę "wyjście komendy" i wszystko było ok.
Problem powstał gdy z pewnych względów przesiadłem się na Thunderbirda.
Ponieważ nie ma w nim takiej opcji pomyślałem, ze mój skrypt będzie wykonywał
cron, a wynik jego działania zapisywany będzie w pliku tekstowym. Niestety są
problemy :(
Skrypt wygląda tak:
===
#! /bin/sh
echo "mój@adres.mail
"
playing=`dcop amarok player nowPlaying 2>/dev/null`
if test "$playing" != ""; then
echo "Tego maila sponsoruje: $playing"
fi
===
i gdy był wykonywany z konsoli lub przez Sylpheeda wynikiem jego działania
było na przykład coś takiego
===
mój@adres.mail
Tego maila sponsoruje: Kult - Wodka 2
===
do pliku konfiguracyjnego crona dodalem następującą linijkę
===
"0,5,10,15,20,25,30,35,40,45,50,55" * * * * pio /home/pio/sygnaturki/tlen >
/home/pio/sygnaturki/o2.txt
===
tak aby co pięć minut aktualizował dane w sygnaturce. Problem jest taki, że po
wykonaniu skryptu przez crona w pliku o2.txt pojawia się tylko adres mailowy
bez linijki o utworze. Bardzo proszę o pomoc, ew. o sugestię jak w bardziej
elegancki sposób to rozwiązać.
pozdrawiam,
rootol