Dodaj do ulubionych

Jak wejść na komputer kolegi w sieci

IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 22:01
jak wejść na komputer kolegi aby przeglądać jego dyski które nie są
udostępnione w sieći lan ?
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Jak wejść na komputer kolegi w sieci IP: *.daminet.pl 12.07.03, 22:08
      Trzeba go ładnie poprosic...
      • Gość: emen Re: Jak wejść na komputer kolegi w sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.03, 22:29
        albo postawic mu browca [w zaleznosci co ma na tym dysku;)]
    • existens Re: Jak wejść na komputer kolegi w sieci 12.07.03, 22:29
      nawet jakbym wiedział tobym niepowiedział a że się da to chyba oczywiste :P

      <<<eXi>>>
    • Gość: wesoły ślimak POPROSTU SIĘ WŁAM IP: *.pila.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 03:43
      A JAK NIE POTRAFISZ, TO POCZYTAJ O WINGROZIE, ZABEZPIECZENIACH, SIECI...





      ...I DOJDZIESZ DO WNIOSKU ZE WŁAMYWANIE JUZ CIE NIE BAWI
      • Gość: hawk.eye Re: POPROSTU SIĘ WŁAM IP: *.ld.euro-net.pl 13.07.03, 09:13
        Wchodzisz na rympał. Wywalasz drzwi z kopa, licząc na zaskoczenie. Walisz ojca
        w szczękę i wiążesz go sznurem od żelazka, który uprzednio bierzesz z domu, psa
        zajmujesz kilogramową szynką, kupioną wcześniej w pobliskim sklepie mięsnym (od
        biedy może być pasztetowa, ale jest szansa, że pies jest wybredny), mamuśki
        pozbywasz się z domu słowami "Za rogiem, na siłowni są darmowe ćwiczenia na
        odchudzanie pośladków". Siostra na pewno słucha Bekstrit Bojz w słuchawkach,
        więc nawet nie zwróci na Ciebie uwagi. Kolegę częstujesz siarczystym kopem w
        dupę i z rykiem "Przyszedłem po zawartość twoich dysków" odpychasz go od
        komputera. Teraz masz kilkanaście minut zanim pies skończy szynkę, zawiedziona
        mamuśka skończy się kłócić z karkiem na siłowni, że to nie może być pomyłka te
        darmowe ćwiczenia i siostrze skończy się pierwsza strona kasety. Powodzenia.
        • vladip ROTFL :)))))))))))))))))))))) 13.07.03, 15:48
          rewelacja..
          gratulacje:) ubawiłem się setnie..:)))
          • Gość: monsate Re: ROTFL :)))))))))))))))))))))) IP: 62.233.166.* 17.07.03, 12:14
            Ślimak to było świetne- tylko zamiast dupa trzeba było powiedziec"w pośladki
            znajdujące się w tylnej części ciała, dzieki nim możemy siedzieć"
        • Gość: emen :DDDDDDDDDDDDD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.03, 18:59
          hawk, a jezeli by wlamywacz zostal powstrzymany przez jakiegos antyvira [firme
          ochroniarska] to czy bedzie to potraktowane przez prokurature jako wlamanie do
          mieszkania czy tylko jako hacking?
          pozdr
          • Gość: wesoły ślimak Re: :D IP: *.pila.gazeta.pl / *.pila.agora.pl 13.07.03, 20:25
            chyba jako "zuchwały hard-hacking"
            • hawk.eye Re: :D 13.07.03, 21:07
              a moim zdaniem to będzie "brute force".
              • Gość: artih Re:heh IP: 195.116.244.* 14.07.03, 13:47
                ... a co jak siostra ma starego łokmena i jej kasete wciągnie ?
                • Gość: emen Re:heh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.03, 21:52
                  w ogole te nasze rady sa nie na temat, po pytanie brzmialo "jak wejsc _na_
                  komputer kolegi". wg mnie najlepiej obiema nogami, bo wtedy latwiej zachowac
                  rownowage
    • pollak Re: Jak wejść na komputer kolegi w sieci 14.07.03, 22:08
      Najpierw jedna noga, później druga. Jak Ci kolega pozwoli, rzecz jasna.
    • marcin_witkowski Re: Jak wejść na komputer kolegi w sieci 16.07.03, 11:47
      www.google.pl/search?hl=pl&ie=UTF-8&oe=UTF-8&q=w%C5%82amywanie+wykorzystuje+port+139&lr=
    • Gość: dzidek wejść na komputer kolegi i co z tego wyniknie. IP: *.elartnet.pl 17.07.03, 10:40
      Udało ci się wejść, przeglądasz pliki i znajdujesz:

      listę hurtowników od których twój kolega kupuje towar, pseudonimy, ile i za ile
      kupił i czego;

      listę stałych odbiorców, kto kupuje, co, za ile i jak często;

      rozliczenia finansów owych transakcji.

      Jak już to wszystko przeczytałeś to orientujesz się, że twój kolega jest
      dilerem. Jeśli ktokolwiek domyśli się, że coś wiesz - jesteś trupem, jeśli
      doniesiesz - też, a jeśli nie doniesiesz to masz współudział i też.
      Pozostaje ci ucieczka. Ale dokąd?


      Możma wymyślić inny równie paskudny scenariusz np. kolega współpracuje "na
      wabia" z organami ścigającymi przestępczość seksualną...... i też masz
      przechlapane.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka