apryczkowski
23.10.03, 15:39
Złożyłem urządzenie, dzięki któremu na jednym (!) ekranie, mając otwarty
dokument Worda i jakąś stronę www, ewentualnie pliki z własnego komputera z
rodziny MS Office lub PDF,
można kopiować do wordowskiego pliku interesujące nas kawałki tekstu, grafiki.
Niektóre duże portale nie pozwalają (za pomocą skryptów javascript) na takie
eksperymenty, ale jest na to lekarstwo – trochę skomplikowane, ale jest.
Użytecznymi i wspomagającymi moją stronę programami są:
wtyczka do Internet Explorera “Net snippets” (trochę źle czyta polskie znaki)
www.netsnippets.com/
oraz przeglądarka Notes Pilot
www.colorpilot.com/buy/notespilot.html
Na mojej stronie umieściłem link pod nazwą „kopiarka” do mojego programu.
Proszę przyjrzyjcie się dokładnie, czy widzicie przydatność takiego
urządzenia. Jeżeli tak, to na dole jest zip do ściągnięcia (30kb) i
zamontowania we własnym komputerze. Program otwiera się z pliku pt.
„biedronka.html”.
Wprawdzie katalogi są niedokończone, ale jak znajdę więcej czasu to wyprowadzę
tę sprawę na prostą – tu liczę na ewentualne sugestie, co powinno w tych
katalogach się jeszcze znajdować. Wszelkie pytania postaram się wyjaśnić na
tym forum.
Dodam jeszcze tylko tyle, że z kopiarki korzystają już niektórzy,
zaprzyjaźnieni, redaktorzy, poloniści i tłumacze…
Ale w związku z tym programem pojawiło się pytanie, czy tego typu urządzenie
jest „etyczne”.
Word otwiera się tylko po ściągnięciu i rozpakowaniu zipa.
Z poważaniem Andrzej Pryczkowski