Gość: adam333
IP: *.adsl.inetia.pl
18.01.09, 15:40
Wyniknął spór pomiędzy żoną a mną. Otóż żona kupiła jakieś specjalne
super-duper pisaki do opisywania płytek za jakieś niezłe pieniądze,
a ja do tej pory używałem zwykłego cienkiego pisaczka kupionego za
grosze. Żona twierdzi, że muszą być specjalne, a ja, że nie, bo od
zawsze używam zwykłych i płyty nimi oznaczone dają się bez problemu
odczytywać.
Wobec tego pytanie: czy warto kupować jakieś specjalne pisaki, czy
też wystarczy zwykły? Chodzi o rację!!