Dodaj do ulubionych

pisak do płyt CD

IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.09, 15:40
Wyniknął spór pomiędzy żoną a mną. Otóż żona kupiła jakieś specjalne
super-duper pisaki do opisywania płytek za jakieś niezłe pieniądze,
a ja do tej pory używałem zwykłego cienkiego pisaczka kupionego za
grosze. Żona twierdzi, że muszą być specjalne, a ja, że nie, bo od
zawsze używam zwykłych i płyty nimi oznaczone dają się bez problemu
odczytywać.
Wobec tego pytanie: czy warto kupować jakieś specjalne pisaki, czy
też wystarczy zwykły? Chodzi o rację!!
Obserwuj wątek
      • marex59 Re: żona ma rację 18.01.09, 18:59
        Ja używam zwykłych pisaków za grosze i nigdy nie miałem problemu z
        odczytem , czyli wniosek jest taki że nie warto jakiś wynalazków
        kupywać za duże pieniądze.
        • fabianj Re: żona ma rację 18.01.09, 19:12
          Zależy jakie ma się wymagania. Moim zdaniem tanie i piszące cieniutko są do
          niczego. Ja od bardzo długiego czasu mam CD MARKER Granit do pisania na płytach
          CD, metalu, szkle. Nie był specjalnie drogi. Nawet się dziwię, że tak długo
          pisze! Nie wyobrażam sobie innego...
          • oby.watel Re: żona ma rację 18.01.09, 21:09
            Jeśli rozpuszczalnik z pisaka wejdzie w reakcję z płytą uszkodzi zapis.
            Niekoniecznie tani pisak akurat będzie miał agresywny rozpuszczalnik. Łatwo to
            sprawdzić patrząc na płytę od strony zapisu, a nie etykiety. Jeśli napis jest
            widoczny (nie pod światło), to znaczy, że dane daje się odczytywać tylko dzięki
            korekcji błędów napędu. Drobne zadrapanie i po nich.

            Oczywiście można oszczędzać kupując tańsze niemarkowe nośniki i zwykłe pisaki,
            ale raczej nie warto jeśli dane mają większą wartość i mają przetrwać jakiś czas.

            (Jednowarstwowe płyty DVD nie są tak wrażliwe, ponieważ warstwę czynną mają w
            połowie grubości, a nie jak CD tuż pod "nalepką".)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka