misiabela
17.12.01, 21:01
160 cm wzrostu, 58 kg żywej wagi, nie za dobrze, no nie? No, ale postawiłam
sobie za pkt honoru - do wakacji będę lask. Tylko jak, ha! Jak?
Dodam może, że nie jestem podlotkiem (3 dychy na karku, 2 dzieci + praca) ale
się zawezmę. Tym razem na pewno! Tylko mi kibicujcie i radźcie!!!
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!
(acha - makowca do pyska nie wezmę, trudno!W tę Wigilię trudno - tylko ryba w
galarecie...)