Dodaj do ulubionych

Jezyk Polakow?

15.10.09, 18:52
Tak sobie go Miklaj Rej napewno nie wyobrazal!
"Dlaczego w ujawnianych podsłuchach z rozmów biznesmenów z politykami jest
tyle wulgaryzmów? - Elity finansowe, elity władzy przestały być elitami w
sensie kulturalnym. Mamy facetów w garniturach za ok. 10 tys. zł, bywających
na salonach i posługujących się językiem niższej warstwy społecznej. Takich
Dyzmów teraz jest na pęczki! - mówi językoznawca. "

???
Obserwuj wątek
    • ballest Re: Jezyk Polakow? 15.10.09, 19:01
      a Rej to napewno Niemiec
      • hans-jurgen Re: Jezyk Polakow? 15.10.09, 20:07
        ballest napisał:

        > a Rej to napewno Niemiec
        --------------------------------------------------------------------
        --------------------------------------------------------------------
        " Urodził się w zamożnej rodzinie szlacheckiej w Żurawnie na Podolu jako syn wdowca, Stanisława, i Barbary Herburt (1480-1550, córka Piotra Herburta, wnuczka Jana Herburta z Odnowa, prawnuczka Frydrusza z Chlipel) - wdowy po dziedzicu Żurawińskim, która przedtem poślubiła ok. 1500 r. Balcera Dąbrowskiego. Jej synem z trzeciego małżeństwa, zawartego ze Stanisławem Rejem był późniejszy pisarz Mikołaj Rej ".

        Ciekawe, jak Ty tu znalazles niemieckie pochodzenie???

        Chyba, ze to co tu napisano jest wielkim klamstwem, a Ty
        masz jakies inne zrodla mowiace o rodowodzie Mikolaja Reja ( Rey ).
        • szwager_z_laband Re: Jezyk Polakow? 15.10.09, 20:19
          chcioues to mosz:)

          Herburtowie, od imienia Herburt, Herbort, imię męskie. Herburtowie,
          wcześniej rycerze Vulm z Fülme [1] w Górach Wezerskich, z roku 9
          kwietnia 1241 jest wzmianka o drużynie biskupa misyjnego Brunona z
          Schaumburgu biorącego udział w Bitwie pod Legnicą gdzie wspomniano
          rycerza Herborta z Fulmu. Następnie Herbutowie nabywają Felsztyn na
          Morawach i w końcu w Małopolsce Wschodniej, Arłamowscy.

          pl.wikipedia.org/wiki/Herburtowie
          • hans-jurgen Re: Jezyk Polakow? 15.10.09, 20:49
            Bez przesady, jak bedziemy tak patrzec, to niedlugo dojdziemy
            do Adama i Ewy.
            Moze ten rycerz: Herbort z Fulmu, tez tam przywedrowal np.
            z Persji lub Babilonu.

            Nieraz odnosze wrazenie, ze dla niektorych oprocz Niemcow
            i Slazakow nie bylo w Europie innych narodow.
            • szwager_z_laband Re: Jezyk Polakow? 15.10.09, 20:53
              w tamtych czasach pojyncier narod to bouo coukym cos inkszego
              • ballest Re: Jezyk Polakow? 15.10.09, 21:05
                najlepsze jest to, ze uojciec jest z Czech herbu AXT
                wszystkie czeskie szlachcice byli Niemcami, tak samo jak wiekszosc polskich
                szlachcicow !
                • bratjakuba Re: Jezyk Polakow? 15.10.09, 21:39
                  To zachwaszczynie jynzyka polskiego zawdziynczomy okresowi
                  rozkwitu komuny.Wtedy to wszysto co "pańskie"abo burżuazyjne
                  zostało potympione.Do centrów władzy wkroczyła siermiężno Polszczyzna
                  z tym słynnym wicie,rozumicie a że trudne problemy rozwionzywano
                  przy samogonie,wkrótce też wstymp na salony znalazły kurwamacie.

                  Teraz nastympne pokolenia tych "elyt"kultywujom ten jynzyk bo im sie
                  zdo,że to żargon trzimajoncych władza.
                  Z ubolewaniem stwierdzom,że zaroz po wojnie jynzyk polski też wydowoł
                  mi sie napuszony w porównaniu z prostom Ślonżczyznom.
                  Godało sie na Ślonsku,że czystopolski je taki sztuczny a kto zaczon po polsku godać to sie "asioł"(wywyższać się - udawać asa).
                  Ale też trza oddać sprawiedliwość ślonskimu,że nigdy nie używoł wulgaryzmów.Najwiynksze przeklyństwo było -ty pieronie.
                  A kurwa mać ech ani nie rozumioł co znaczy.

                  • gryfny Re: Jezyk Polakow? 16.10.09, 16:07
                    bratjakuba napisał:

                    > To zachwaszczynie jynzyka polskiego zawdziynczomy okresowi
                    > rozkwitu komuny.Wtedy to wszysto co "pańskie"abo burżuazyjne
                    > zostało potympione.Do centrów władzy wkroczyła siermiężno
                    Polszczyzna
                    mosz recht ale "wicie" wszystko skuli komuny, to je nie couko
                    prowda.
                    "Rozumicie" Dolega-Mostowicz tego z luftu nie wymyslou:
                    www.youtube.com/watch?v=7TltAhMbrP4
    • anton_28 Re: Jezyk Polakow? 15.10.09, 20:09
      Ballest, to je klar. bes tych Zugaben polsko godka by boua langweilig
      • hanys_hans Re: Jezyk Polakow? 15.10.09, 21:15
        anton_28 napisał:

        > Ballest, to je klar. bes tych Zugaben polsko godka by boua langweilig

        Noo i niy byua by wtedy jynzykym ino gwarom (bes tych Zugaben)
        • anton_28 Re: Jezyk Polakow? 16.10.09, 19:02
          :))))

          stell dir vor Hanys, polsko godka bydzie gwara, nostympny
          rozbioor :)
      • rita100 Re: Jezyk Polakow? 15.10.09, 21:23
        Takim językiem polskim posługują się ludzie miedzy sobą bardziej związani,
        spouchwaleni, mający ze sobą bliższe kontakty różnego rodzaju. Równiez takim
        językiem ludzie starają się pokazać, że są równi, a i chcą udowodnić, ze są
        bliżej ludzi tych..... nie wiem jak ich określić.

        Jeśli chodzi o język na dole, to musze wam powiedzieć, że jest większa kultura,
        elegancja i nikt takich słów nie używa. Może czasami w wielkich nerwach i
        zlości, ale raczej w towarzystwie sąsiedzkim czy innych znajomych tego nie
        słyszę. Mlodzież tak, owszem, swoim stylem i nic na to nie można zrobić, dopoki
        sami nie zobaczą, że taki język nie daje im uroku.

    • hanys_hans Re: Jezyk Polakow? 16.10.09, 06:37
      ballest napisał:

      > Tak sobie go Miklaj Rej napewno nie wyobrazal!
      > "Dlaczego w ujawnianych podsłuchach z rozmów biznesmenów z politykami jest
      > tyle wulgaryzmów? - Elity finansowe, elity władzy przestały być elitami w
      > sensie kulturalnym. Mamy facetów w garniturach za ok. 10 tys. zł, bywających
      > na salonach i posługujących się językiem niższej warstwy społecznej. Takich
      > Dyzmów teraz jest na pęczki! - mówi językoznawca. "
      >
      > ???

      "A niechaj narodowie wżdy postronni znają,
      Iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają"
      • ballest Re: Jezyk Polakow? 16.10.09, 10:58
        Jak by Gutenberg druku nie wynaloz, to by dzisiej w Polsce jezyk niemiecki
        panowou;)o
        • alladyn15 Re: Jezyk Polakow? 16.10.09, 11:52
          Dobre,mocne wulgarne przeklenstwo dziala jak taki slaby srodek
          przeciwbolowy.To jest fakt naukowy.Ktokolwiek kopnal bosej stopy
          palcem w na przyklad,noge od stolu,to od razu wie jak znajomosc
          przeklenstw jest potrzebna.Lzy wyciska z oczu,bol nie ustaje.Jak
          zaklnie sie trzema przeklenstwami,to od razu jest lzej,chyba o
          jakies 10%.Jak sie taki slaski gornik pod ziemia w palec od nogi
          kilofem ciulnal,to my nie wiemy co krzyczal,bo jego okrzyki nie
          przenikaly na powierzchnie,ktora byla oddalona od niego pomiedzy 600
          i 1000 metrow.
        • szwager_z_laband Re: Jezyk Polakow? 16.10.09, 14:42
          oni ani se sprawy niy zdowajom ze to my im piyrszo kniga drukowali
          we Slonsku
          • rita100 Re: Jezyk Polakow? 16.10.09, 15:14
            Fakt faktem, że przekleństwa w ostrych sytuacjach to jak adrenalina albo środek
            na uspokojenie i zarazem przeciwbólowy. Wszyscy to mają gdzieś w sobie ukryte i
            w zależności od sytuacji dozują takie słownictwo. Czasami coś bezwiednie się
            wyrwie...... ale najgorzej uzywać takie slowa jaki przecinek, albo co slowo. To
            już dewiacja.
            • alladyn15 Re: Jezyk Polakow? 16.10.09, 16:54
              Dozowanie przeklenstw:
              - uderzenie sie w piszczel,palec od nogi - 6
              - utrara pracy,samochodu ................- 4
              - stanie w korku ulicznym powyzej 30 minut-3
              - znowusz przypalony obiad(w duchu).......-3
              - zona cos sie kapuje.....................-4
              - zona konfrontuje........................-128
              • rita100 Re: Jezyk Polakow? 16.10.09, 20:13
                To jest i skala przekleństw ?
                • alladyn15 Re: Jezyk Polakow? 17.10.09, 12:39
                  Zawsze byla obecna,poczawszy od ludzi jaskiniowych:
                  - buma bymba - 3 razy ^&%%$
                  - uma uma - 2 razy $££**
                  - au au - 132 razy £$%^^**!!!**??!!!

                  Oczywiscie zgadzam sie,ze przeklinanie przez telefon jest
                  niestosowne.
                  • ballest Re: Jezyk Polakow? 17.10.09, 21:36
                    " - szwager_z_laband 16.10.09, 14:42 Odpowiedz
                    oni ani se sprawy niy zdowajom ze to my im piyrszo kniga drukowali
                    we Slonsku "
                    To bou poczontek konca niemieckiej mowy w Polsce, bo potym my im drukowali we
                    Krakowie, Nowym Sonczu i nawet we Lwowie !
                    • ballest Re: Jezyk Polakow? 17.10.09, 21:51
                      Kim byli Polacy w miastach mozna przeczytac w tym ustepie:
                      " 9. SPOLSZCZENIE LWOWA
                      Ten LWÓW, który po roku 1527 na nowo powstał z popiołów w piękniejszej i ozdobniejszej szacie, miał już na sobie cechę polskiego miasta. Powoli lecz coraz potężniej wkraczał język polski wgłąb czysto niemieckich rodzin średniowiecznego Lwowa. Naprzód przynosiła go służba do gospodarstwa domowego i do zabawy dziecinnej. Dzieci niemieckich rodziców zaczęto wołać polskiem zdrobnieniem albo im wprost już polskie nadawać imiona*). Jest to dowodem, że obok niemieckiego już także i polski język zaczynał być rozumianym i używanym w tych rodzinach. Tak było już w czasach Kazimierza Wielkiego..."
                      Teraz wiecie czemu Gutenberg wprowadziou jezyk polski do Polski?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka