Dodaj do ulubionych

Z czygo Poloki som dumni.

09.08.12, 07:39
www.rp.pl/artykul/10,923146-Mazury--pierogi--i-Grunwald.html
Obserwuj wątek
    • ballest Re: Z czygo Poloki som dumni. 09.08.12, 10:22
      Pultusk, miasto zalozone przez kolonistow, Krakow tak samo, Grunwald, najwazniejsi "polscy" rycerze byli Niemcami ;)
      Mo ja Zubrowka to chyba typowo polski produkt, bo Solaris niym nie je ! ;)
      • laska_je_nebeska Re: Z czygo Poloki som dumni. 09.08.12, 21:53
        Pierona, wyłazi na to, że cołki swiat zostoł założony przez Niymców. Tako Ewa i Adam to pewnie pochodzili z Bawarii. Ballest ty sie tu marnujesz, zrób dochtorat i habilitacje i ruszej w swiat.
        • ballest Re: Z czygo Poloki som dumni. 09.08.12, 22:43
          Z czyms takim Doktorat? przeca to kazdy wiy, ze w sredniowiecznej Polsce Poloki ani jednego miasta nie zalozyli.
          • ira_07 Re: Z czygo Poloki som dumni. 20.08.12, 19:38
            W średniowiecznej Polsce nie istniało takie pojęcie Polaka, Niemca czy kogokolwiek, jakie znamy dzisiaj. Jak ktoś myli zakładanie miast na prawie niemieckim z zakładaniem przez Niemców, to jego problem, serio. Daleko mi do polskiej megalomanii i podciągania pod polskość wszystkiego co się da, ale niedobrze się też robi od przegięcia w drugą stroną i próby udowodnienia, że Polacy to taka dzicz bez kultury i historii.

            Każdy naród co może ciągnie pod siebie, ale Polakom trzeba dokopać odwrotnie. Francuzi przyznają się do Chopina, choć miał matkę Polkę, ale jak Polak powie, że jest dumny z Chopina - to należny wytknąć, że pół Francuz był. Anglicy są dumni ze swojego imperium, ale Polakom trzeba wytknąć to, że od wujcia Stalina "ziemie odzyskane" przyjęli. Jak Polak powie, że Wrocław to polskie miasto to wielki krzyk, że czeskie, ale jak powie, że Lwów to polskie miasto, to krzyk, że ukraińskie i w tym wypadku historia nie ma nic do rzeczy.

            Interesuję się Śląskiem i językiem śląskim, lubię czytać Wasze fora, ale im dłużej to robię, tym lubię mniej. Wielu z Was narzeka, że Polacy Was źle traktują, ale jak spora część tematów na śląskich forach dotyczy tego, jacy to Polacy są źli i głupi, to ciężko, by pałali przyjaźnią.

            Swoją drogą, niektórzy Ślązacy (na szczęście spora część nie) w swoim zacietrzewieniu i chęci podkreślenia swojej inności są identyczni jak Polacy. Tylko Polacy całe zło zepchną na Niemców albo Rosjan, a Ślązacy na Polaków. I jedni i drudzy muszą mieć jakiegoś wroga, jakiegoś gorszego kogo można wyśmiać i zmieszać z błotem.
            • herbjelita Re: Z czygo Poloki som dumni. 20.08.12, 20:03
              ira_07 napisała:

              Jak ktoś myli zakładanie miast na prawie niemieckim z zakładaniem przez Niemców, to jego problem, serio.

              Twój wpis jest bardzo rzeczowy. Podoba mi się i powiem, że masz rację poza właśnie tym jednym zdaniem. Tu wychodzi nieznajomość tamtejszej historii.
              Widzisz - szlachta polska wymusiła na królu, że on może sobie miasta zakładać ale pod jednym warunkiem - nie mógł tego czynić Polak, dosłownie mówiąc jej poddani. Oni poprostu się bali, że ich niewolnicy do miast pouciekają. Królewscy "agenci" jeździli po Niemcach i werbowali i obiecywali wszelkie zwolnienia od płacenia podatków, aby tylko przyjeżdżali i na polańskich (Polska jeszcze nie istniała) ziemiach miasta zakładali.
              Nasz kolega Ballest potrafi tobie więcej na ten temat powiedzieć, gdyż on się w tym specjalizuje.
              PS. Pisz proszę u nas częściej.
            • gryfny Re: Z czygo Poloki som dumni. 20.08.12, 20:49
              "Daleko mi do polskiej megalomanii i podciągania pod polskość wszystkiego co się da, ale niedobrze się też robi od przegięcia w drugą stroną i próby udowodnienia, że Polacy to taka dzicz bez kultury i historii."

              Mondrze prawisz karlusie,szkoda ze polskie megalomany cie tukej obciepajom marasym ,pewnikiem.
              • ballest Re: Z czygo Poloki som dumni. 20.08.12, 21:22
                Jak Ira bedzie tukej dluzej pisou czy pisaua, to sie kapnie, ze my tez Niemcow tak samo krytykujemy, ale wlasnie z zakladaniem miast tak bylo, jak Herbjelita tu skreslou, a nie inaczej, zreszta poczytaj polskie strony na ten temat, bo dzisiej juz to tez na polskich stronach tez skreslaja.

                www.olesnica.org/Zasadzcy_Wojtowie.html
                no i tu takze:

                "Polscy królowie rozumieli że jedyna szansa na rozwój tak zacofanego feudalnego kraju jest możliwy jedynie gdy jego obywatele będą mogli rozwijać swą przedsiębiorczość w wolności. Niestety silny sprzeciw feudałów uniemożliwiał przeprowadzenie jakichkolwiek reform. Wynikiem tych zachowawczych działań polskich feudałów było to, że miastom polskim przyznawano prawa miejskie na prawie niemieckim (najczęściej magdeburskim) aby obejmował swym działaniem tylko Niemców zamieszkujących te miasta a nie samych Polaków. Prawo tych miast nie obejmowało Polaków przez co feudałowie byli zabezpieczeni, że ich chłopi pańszczyźniani nie będą uciekać do miast. W roku 1257 król Bolesław V Wstydliwy nadał miastu lokację na prawie magdeburskim. W nowo wytyczonym mieście osiedlali się głównie przybysze ze Ślaska, Czech, Prus i Niemiec, co tłumaczy fakt posługiwania się językiem niemieckim przez mieszczaństwo krakowskie do XVI w. Kościół Mariacki był też początkowo parafią niemiecką. Dopiero od XVI wieku na ulicach Krakowa pojawił się także język polski i stopniowo Polacy zasiedlają Kraków."

                www.wiatrak.nl/2452/historia-chlopa-feudalnego-czyli-dlaczego-krakow-zbudowali
                mysle, ze teraz sie wszystko wyjasnilo !!!
              • herbjelita Re: Z czygo Poloki som dumni. 20.08.12, 21:24
                gryfny napisał:

                "Daleko mi do polskiej megalomanii i podciągania pod polskość wszystkiego co się da, ale niedobrze się też robi od przegięcia w drugą stroną i próby udowodnienia, że Polacy to taka dzicz bez kultury i historii."

                gryfny, niekoniecznie udawadnianie polskij dziczy, ale po 60 latach kiedy prcowałem w Gliwicach w dyrekcji budowlannego przedsiębiorstwa na Placu Piastów z trzema inżynierami w jednym pokoju przeżyłem to:
                Opowiadali sobie jak to spotkali na budowie takiego ciemnego robola Slązaka, gbura co ani ja i ani nie potrafił powiedzieć. Komentarze jakie do tego oddawali budziły we mnie strach. Ja siedziałem skulony i wystraszony, bo to polscy panowie inżynierowie mówili. Oni zapomnieli, że ja jestem Slązakiem.
                Byłem wtedy jeszcze bardzo młody i nie odważyłem sobie na jakieśkolwiek wtrącanie.
                Dziś byłoby zapewnie inaczej. Dla nich Slązak to robol, prościach, pijak a oni byli kulturalnymi panami na tej naszej śląskiej ziemi. Pytasz się dlaczego my ich tak nienawidzimy?
                Wiesz dlaczego? Bo oni są Panami.
                • ballest Re: Z czygo Poloki som dumni. 20.08.12, 21:34
                  Hm, tu sie nie zgodzom, jo w nich nigdy Panow nie widziou, moze skuli tego, zech bou wychowany w rodzinie zawodowych zolnierzy i beamtrow, jou se tysz zawsze odezwou jak cos nie bylo po prowdzie, nawet na lekcji historii zech se zawsze odzywou.
                  Uwazom, ze byc moze skuli tego mnie powazano, a moja wychowaczyni Polka ze Lwowa nawet ze mna na lekcji po niemiecku godala.
                  • herbjelita Re: Z czygo Poloki som dumni. 20.08.12, 21:46
                    Co innego we szkole a co innego w biurze przi tych wysokich panach. Panie Magistrze, Panie Inżynierze itd. To bouy pany. We Technikum toch miou takego starszego direktora co uczou historii. To bou mondry człowiek - i tacy se w Polsce znajdom. Wszystkie niejasne tematy dyskutowali my na korytarzu a nie we klasie. U niego miou ech zawsze piontka.
                    I tu wspomna moich uojców i im mom do podzieńkowania, że jo tym Polokom nigdy nie wierzou.
                    Poloki nos we szkole cyganieli i kaleczyli nasze wiadomości (uczucia). Prziznom, że my jako dzieci byli resystent na tą polską nieuczciwość względem śląskich - Bogu ducha winnych dzieci.
                    • ballest Re: Z czygo Poloki som dumni. 20.08.12, 22:15
                      dyc jo tysz robiou w Zjednoczeniu jako Energetyk a i tam uech se na rozne rzeczy pozwalou, asz se dzisiej wstydzam, zech bou taki Frech czasami !
                      ;)
                      • seppel Re: Z czygo Poloki som dumni. 20.08.12, 23:16
                        die(meine) Zeit in Pl.
                        Um es ganz dezent auszudrücken,
                        war grauenvoll!
                        im Augen der "Herren" waren wir (ich)
                        Bürger der zweiter Klasse
                        und nach und nach hattest du so ein Gefühl ,
                        -vielleicht stimmt das auch ...
                        also ich muß sagen, sehr Interessant was hier so alles geschrieben wird


                        • socer-schlesier Re: Z czygo Poloki som dumni. 21.08.12, 06:50
                          ira_07 napisal:
                          W średniowiecznej Polsce nie istniało takie pojęcie Polaka, Niemca czy kogokolwiek, jakie znamy dzisiaj. Jak ktoś myli zakładanie miast na prawie niemieckim z zakładaniem przez Niemców, to jego problem, serio. Daleko mi do polskiej megalomanii i podciągania pod polskość wszystkiego co się da, ale niedobrze się też robi od przegięcia w drugą stroną i próby udowodnienia, że Polacy to taka dzicz bez kultury i historii.

                          Każdy naród co może ciągnie pod siebie, ale Polakom trzeba dokopać odwrotnie. Francuzi przyznają się do Chopina, choć miał matkę Polkę, ale jak Polak powie, że jest dumny z Chopina - to należny wytknąć, że pół Francuz był. Anglicy są dumni ze swojego imperium, ale Polakom trzeba wytknąć to, że od wujcia Stalina "ziemie odzyskane" przyjęli. Jak Polak powie, że Wrocław to polskie miasto to wielki krzyk, że czeskie, ale jak powie, że Lwów to polskie miasto, to krzyk, że ukraińskie i w tym wypadku historia nie ma nic do rzeczy.

                          Interesuję się Śląskiem i językiem śląskim, lubię czytać Wasze fora, ale im dłużej to robię, tym lubię mniej. Wielu z Was narzeka, że Polacy Was źle traktują, ale jak spora część tematów na śląskich forach dotyczy tego, jacy to Polacy są źli i głupi, to ciężko, by pałali przyjaźnią.

                          Swoją drogą, niektórzy Ślązacy (na szczęście spora część nie) w swoim zacietrzewieniu i chęci podkreślenia swojej inności są identyczni jak Polacy. Tylko Polacy całe zło zepchną na Niemców albo Rosjan, a Ślązacy na Polaków. I jedni i drudzy muszą mieć jakiegoś wroga, jakiegoś gorszego kogo można wyśmiać i zmieszać z błotem.
                          -----------------------------------------------------------------------------

                          Mozna by powiedziec za Kargulym ze ludzie dzielom sie na dobrych i zlych lub mondrych i glupich. To cos sam wypisol mozna sie z wieloma rzeczami w zupelnosci zgodzic.
                          Polska sie duzo zmiyniyla od wejscia do Uni Europyjski a od upadku komunizmu ale dopoki dopoty bydom cyganic i godac niyprowda o Slonsku niy moze byc pojednania bo my w odrozniyniu od Polokow wiymy jak tu to wyglondalo.Polokom mogom kit wciskac ale niy nom.
                          ps.
                          Mysla ze tyn ira_07 to niyjaki erka.
                          • herbjelita Re: Z czygo Poloki som dumni. 21.08.12, 07:05
                            socer-schlesier napisał:

                            Mysla ze tyn ira_07 to niyjaki erka.

                            Nie moze byc, bo ira 07 to panienka a erka to stary chlop.
                            • ballest Re: Z czygo Poloki som dumni. 21.08.12, 09:30
                              Jo nawet w Biurze to spiewou:
                              "Auf der Heide blüht ein kleines Blümelein
                              Und das heißt! - Erika.
                              Heiß von hunderttausend kleinen Bienelein
                              Wird umschwärmt Erika.
                              Denn ihr Herz ist voller Süßigkeit,
                              Zarter Duft entströmt dem Blütenkleid
                              Auf der Heide blüht ein kleines Blümelein
                              Und das heißt! - Erika."


                              , a tyn drugi co to ze mnom spiewou nalezou pozni do zalozycieli Mniejszosci Niemieckiej na Slonsku, jest zresztom bardzo znany, on bou tysz duzo starszy ode mnie :), dodom, ze jo bou jedynem Slonzokiem w tym biurze, a tyn co to ze mnom spiewou, bou w tyn dziyn u mojego szefa gosciem!
                              • kubiss Re: Z czygo Poloki som dumni. 21.08.12, 10:27
                                Po kilku kieliszkach rozkrecales sie spiewajac adieu polenland
                                I inne piesni wermachtu ;-)
                                • cirano Re: Z czygo Poloki som dumni. 21.08.12, 12:17
                                  Pora tydni tymu trefiłech w Dortmundzie na banhowie gościa, lecioł do Katowic na pogrzyb, ftory jako żywo mi Herbjelity naszego przipomino...
                                  Polok nadętym "panem". Temat "morze". Szczególnie ci, którzy w "komunie" z nimi na codzień pracowali, mogą pieśni "bez końca" śpiewać. Byli paskudni, zarozumiali i tak samo tępi.
                                  A my ich prawie niewolnikami.
                                  Biada, któryś z naszych dał znać że jest od nich lepszy, czy był innego zdania...
                                  "Mistrzu, a nie masz tam jakiegoś Ślązaka do tej brudnej roboty?" dzwoni mi jeszcze w uszach
                              • seppel Re: Z czygo Poloki som dumni. 21.08.12, 23:34
                                und war das nicht zufällig "Fuchs, du hast die Gans gestohlen"?
                                a, nyj! es war wo anderes ;) oder?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka