Dodaj do ulubionych

Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie

06.11.12, 12:19
Ksiaze Mikolaj 2 Piast. 1497
Wegmeno Boha Otcze Syna y Ducha Swateho Amen. Ja Mikulass z Bozÿ milosti knÿzie w Slezy Oppolske a Horniho Hlohowa, Ucžinil sem Porzizenÿ w mogi Magetnosti a meho dobra w Autery po Swatym Janu Krztitelj Bozim, kdy se psalo po Narozenÿ Syna Božiho 1497. Roku w Nyse w Wieži dwie hodinie przed Poledniem...
Obserwuj wątek
    • berncik Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 06.11.12, 12:20
      Je to po Polskymu?
      • ballest Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 06.11.12, 12:54
        Slonscy Piastowie sie wtedy jezykiem niemieckim poslugiwali?
        • cirano Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 06.11.12, 13:49
          Tysz tak myśla, ballest, a tyn text to może być jakeś iberzecung.
          We Krakowie ftynczos ino po niymiecku godali...
          • 1fatum Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 06.11.12, 14:40
            Moim zdaniem zapis jest dokonany w języku znanym piszącemu.
            Gdyby zapis był w języku hiszpańskim (bo skrybą był Hiszpan), to wniosek byłby taki, że Piastowie mówili po Hiszpańsku.

            Jakim językiem mówili Piastowie powinniśmy szukać u źródeł, a więc w pochodzeniu (rodowód). Inne materiały uprawdopodobniające ten a nie inny język.
            Nie można mówić językiem narodu, którego jeszcze nie ma.
            • berncik Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 06.11.12, 16:32
              Ze Po Niemiecku umieli i godali piastowie ,do tego niyma najmniejszej wontpliwosci.Jak widac
              na dzien przed scienciem pisol po czesku .Ino piszom ze po Polsku nie umieli.A Slonsk wtedy nalezou do czech.Przeczytejcie se orginau.
              forum.gazeta.pl/forum/w,34281,132331154,140250011,Izbicki_miecz.html
              • berncik Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 06.11.12, 16:35
                To pisze Polsko wikipedia.
                pl.wikipedia.org/wiki/Miko%C5%82aj_II_niemodli%C5%84ski
                • andrzejpatrick1973 Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 06.11.12, 16:55
                  Berncik , jak bede mial troszke czasu to napisze o Mikolaju a przede wszystkim o naszym opolskim dobrodzieju Janie Dobrym. Dlaczego tak Prusacy nienawidzili jego ze bidokowi nawet po smierci spokoju nie dali. Niedawno zmarly pralat Stefan Baldy przyczynil sie do odnalezienia szczatkow Jana Dobrego...cdn.
              • ballest Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 06.11.12, 17:00
                Tylko w tym czeskim Slonsku tysz po niemiecku godano, co najmni inteligencja i mieszczanstwo, podobnie jak na Wegrach czy Polsce.
                • berncik Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 06.11.12, 17:10
                  ballest napisał:

                  > Tylko w tym czeskim Slonsku tysz po niemiecku godano, co najmni inteligencja i
                  > mieszczanstwo, podobnie jak na Wegrach czy Polsce.
                  ballest :Niy ino :Bo Ty to tak robisz chodzby to byli gupki i nic wiyncy nie umieli ino po Niemiecku.
                  • 1fatum Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 07.11.12, 10:22
                    berncik napisał:

                    > ballest napisał:
                    >
                    > > Tylko w tym czeskim Slonsku tysz po niemiecku godano, co najmni inteligen
                    > cja i
                    > > mieszczanstwo, podobnie jak na Wegrach czy Polsce.
                    > ballest :Niy ino :Bo Ty to tak robisz chodzby to byli gupki i nic wiyncy nie um
                    > ieli ino po Niemiecku.

                    *************************************************

                    Moim zdaniem racja jest po stronie Ballesta, ponieważ można podobnie stwierdzić, że rodowici Ślązacy nie znają niemieckiego, czy polskiego, albo śląskiego.

                    Ludzie pogranicza, a takim miejscem był Śląsk, gdzie ścierały się co najmniej trzy narody, każdy w jakimś stopniu znał ich język. Ludzie wykształceni znali języki jakimi wykładano podczas ich nauki. Jestem pewien, że to nie był język polski. Również na dworach władców posługiwano się niemiecki, a (w Polsce) później francuskim, by na końcu szpanować angielskim.

                    W przypadku niemieckiego - pytam - co sprawiło, że do dziś jest w użyciu ponad 2.000 germanizmów?
                • ballest Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 06.11.12, 17:23
                  ". Podczas procesu książę protestował przeciwko bezprawiu, oraz toczenie się posiedzenia w języku niemieckim, którego Mikołaj II najwyraźniej nie znał (są pewne poszlaki, że również starszy brat księcia opolskiego znał wyłącznie język polski i czeski)"

                  To nic innego jak durnou polskou propaganda, to cos takiego jak twierdzenie Polokow, ze Niemcy gliwickou Synagoga w powietrze wysadzili, nawet w wikipedii to dzisiej pisze, tak sie tworzy mity !
                  Jak nie mogl znac niemieckiego, jak w kazdym miescie tylko sie niemieckim poslugiwane, a prawie wszystkie Piasty sie z Niemkami ozenili, to jakim jezykim z nimi godali, sclawinskim?
                  • andrzejpatrick1973 Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 07.11.12, 10:10
                    Male uzupelnienie, jak czytamy w dziejach Opola :
                    Gdy przed nyskim ratuszem szykowano egzekucje Mikolaja , brata Jana , a oskarzyciele przekrzykiwali sie po (uwaga Ballest !) niemiecku
                    podsadny Mikolaj zazadal tlumacza , ktory przelozy ich slowa na polski badz czeski , bo nie rozumial , dlaczego zarzucaja mu zdrade i zamiar zabicia jednego z ksiazat . Rowniez Jan Dobry , syn Mikolaja zaslynal z tego ze mawial , iz bylby niemym balwanem , gdyby nie znal jezyka polskiego. Jemu zawdzieczamy ogloszenie w 1528 "Ordunku gorniczego" pierwszej napisanej po polsku ustawy gorniczej . Zawarl w owej konstytucji gorniczej zasady wynagradzanie gwarkow , nakazywal tworzyc dla nich lecznice i kasy ubezpieczeniowe , ograniczal samowole nadzorcow i urzednikow . Byl wiec niczym sredniowieczne zwiazki zawodowe. Zgromadzil ogromny majatek , ktory po jego smierci zaladowano na wozy i wywieziono do Wiednia . Tak wiec syna jego zabili niemieckojezyczni mieszczanie Nysy a to co zostalo po Janie Dobrym wywiezli inni niemieckojezyczni przyjociele do Wiednia. Dziela dokonczyli jeszcze kolejni niemieckojezyczni przyjociele , ktorzy wkrotce po zajeciu Slaska przez Prusy zlikwidowali ostatecznie jego okazaly grob w kosciele sw. Krzyza w Opolu w roku 1774 , kladac Jana Dobrego w wapnie tuz pod posadzka opolskiej swiatyni.
                    • ballest Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 07.11.12, 11:59
                      Patrick a byla ta ustawa przed otwarciem pierwszej Kopani ;(
                    • berncik Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 07.11.12, 12:07
                      andrejpatryk:
                      Mikolaj nie mial dzieci.
                      ." Mikołajowi pozwolono tylko napisać list w którym czynił następcą we wszystkich należnych mu dobrach brata: Jana Dobrego".
                      Fatum: Tu maja wszyscy racja Ci "wysoko urodzeni" jak wychowywali sie na zamkach w Niemczech ,bo o tych godomy, uczyli sie po Niemiecku, Lacinie,mozno i po Czesku ,mozno jeszcze inne jezyki, kere boly wazne : Rzadziyli wtedy Slonskym Czesi i mysla ze to boua Amtssprachy,(ta Czesko).Przecas ta naszo Slonsko gotka nie je Polsko.
                      • andrzejpatrick1973 Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 07.11.12, 12:24
                        Dzieki Berncik !Pomylilem sie , mialo byc brata jego Mikolaja II zabili niemieckojezyczni mieszczanie Nysy ... Ojcem Jana II Dobrego i brata jego Mikolaja II byl tez Mikolaj ale I opolski . Nie mam teraz czasu ale z checia opisze zycie po zyciu Jana Dobrego... brata Mikolaja. Co nagle to po diable....
                        • ballest Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 07.11.12, 13:11
                          Mozesz sie starac jak chesz, nie zmienisz Faktu, ze polscy historycy zawsze pisali o Piastach jako doglebnie zniemczonych, zreszta w ich zylach nie plynelo nawet kropelki "polskiej" krwi!
                          Tak wiec te klamstwa zostana klamstwami a niczym innym!
                          • ballest Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 07.11.12, 13:13
                            "Piastowie śląscy w połowie XIV wieku popadli w zależność od Czech. Jako poddani obcej korony przestali być uważam za książąt polskich, co już w XIV wieku dobitnie wyraził w swej kronice Janek z Czarnkowa. Sami Piastowie śląscy jednak, choć dogłębnie zniemczeni, bardzo długo określali się "książętami polskimi" i podtrzymywali tradycję pochodzenia "z rodu królów Polski".
                        • berncik Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 07.11.12, 15:15
                          andrzejpatrick1973 napisał:

                          > Dzieki Berncik !Pomylilem sie , mialo byc brata jego Mikolaja II zabili niemiec
                          > kojezyczni mieszczanie Nysy ..
                          Po piyrwsze :Jakym jezykiem ktos wlada jest obojetnie.Dzis na takich godajom terorysta ten Mikolaj.Obaj Ten Jan Dobry jak i jego brat Mikolaj siedzieli i za 30,tys.talarow ich wypusciyli.
                          Mikolaj oferowou tym razem 100000tys.i go nie wypusili.Tak piszesz jak by ci Niemiecko jezyczni mu zrobiyli krzywda Ty to chyba chcesz tak samo wykorzystac jak Ci komunisci.
                          Tys powinien co innego czytac.
                          Po roku 1945 tragiczną postać Mikołaja upodobała sobie polska propaganda. Uczepiła się stwierdzenia kronikarzy, że książę nie znał języka niemieckiego, w którym odbywał się proces. Sam Mikołaj II przedstawiany był jako zwolennik przyłączenia Śląska do Polski. Faktem jest, że książęta śląscy posługiwali się wówczas głównie językiem niemieckim. Sam biskup Roth miał rozmawiać wyłącznie po niemiecku. Nieznajomość tego języka przez Mikołaja II wydaje się mało prawdopodobna. Matka Mikołaj II, Magdalena brzeska, wychowała się na dworze wyłącznie niemieckojęzycznym. Dopiero po przybyciu do Opola mogła uczyć się podstaw czeskiego czy polskiego. Trudno sobie więc wyobrazić, że młody książę nie znał języka matki i jej dworu. Musiał także znać urzędowy język czeski, skoro w nim właśnie spisał swój testament.

                          Współcześni mu kronikarze nie wspominają postaci Mikołaj II zbyt ciepło. Pisarz miejski Brzegu relację o ścięciu księcia zakończył stwierdzeniem: A wielu ludzi uważało, że doszło to do skutku za przyzwoleniem boskiego. Bowiem był on gwałcicielem dziewic [...] i do tego od kilku lat żyjącym bez spowiedzi. Jan Froben pisze: nie było grzechu, który byłby dla niego zbyt wielki do popełnienia. Powszechnie oskarżano go o okrucieństwo, rabunki i uciskanie poddanych.

                          Wahrscheinlich in einem unzurechnungsfähigen Zustand verübte Nikolaus 1497 in Neisse, wo der schlesische Fürstentag eine Versammlung abhielt, einen Anschlag auf den Teschener Herzog Kasimir II., der das Amt des Oberlandeshauptmanns ausübte. Nach dem misslungenen Anschlag soll er versucht haben, auch den Breslauer Bischof Johannes Roth zu verletzen. Unmittelbar darauf wurde er vom städtischen Gericht in Neisse zu einem sofortigen Tod verurteilt und enthauptet. In seinen letzten Stunden stand ihm sein Hofkaplan, der Breslauer Weihbischof Heinrich von Füllstein zur Seite, der nach den Angaben des Verurteilten dessen Testament verfasste. Sein Leichnam wurde in der Familiengruft im Oppelner Franziskanerkloster beigesetzt. Nikolaus war niemals verheiratet und hinterließ keine Nachkommen.

                          Obwohl Herzog Johann zunächst beabsichtigte, den tragischen Tod seines Bruders zu rächen, verzichtete er darauf, nachdem er von König Vladislav II. keine Unterstützung für diesen Plan fand.
                          • ballest Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 07.11.12, 15:21
                            "Dopiero po przybyciu do Opola mogła uczyć się podstaw czeskiego czy polskiego. "

                            Berncik, w Opolu wtedy zodyn po polsku nie godou, na dworze moze tylko sluzba, ale zodyn inny!
                            • berncik Dlo andrejpatryka 07.11.12, 16:09
                              Tablica ku czci Mikołaja II Opolskiego na Domu Wagi w Nysie 1966 Rok
                              Poswiecaja niniejsza tablice mieszkancy ziemi Nyskiej
                              i propaganda Polskiej Zjednoczonej Parii Robotniczej

                              https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/eb/Miko%C5%82aj_II_Opolski-tablica.JPG/450px-Miko%C5%82aj_II_Opolski-tablica.JPG
                          • andrzejpatrick1973 Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 07.11.12, 16:49
                            Bernciku moj drogi, na pozostajacym pod silnym naciskiem zachodu Slasku ,niektorzy dosc dlugo opierali sie germanizowaniu . Nalezal do nich niewatpliwie Mikolaj I , ojciec wspomnianych Jana zw. Dobrym i Mikolaja II. Piastowie opolscy do konca okreslali sie jako ksiazeta polscy (duces Poloniae) . Dlaczego niemieckojezyczni mieszczanie Nysy wyrok wykonali natychmiast ?
                            Ano dlatego ze byl to zwykly mord, ksiaze Mikolaj II nie podlegal sadownictwu miejskiemu, chociaz wszyscy mieli swiadomosc ze wyrok jest niewazny to ksiecia pospiesznie zgladzono. Dziwisz sie ze 1497 siedzieli , doczytaj chlopie za co siedzieli to moze zrozumiesz dlaczego po niemiecku nie poradzili badz poradzic nie chcieli. Prusacy Janowi II Dobremu nawet po smierci nie dali spokoju, jak myslisz Bernciku, dlaczego ? Podpowiadam ze w Wiki , NTO badz Strzelcu Opolskim tego nie znajdziesz .
                            W Gazecie Polskiej nr. 334 z 17 XII 1830 znajdziemy artykul T. Ujazdowskiego o owczesnym Opolu:
                            w Opolu spotkalem starca 90-letniego idacego do kosciola , zapytalem go ; Dobry staruszku , gdzie sa groby waszych zacnych ksiazat, pokaz mi je : Starzec uradowany chwyta mnie za reke i wiedzie do kosciola a stanowszy nad "grobem "Jana ostatniego ksiecia dziedzicznego w Opolu i Glogowie , zaczal mowic "Z jego smiercia wszystko sie dobre skonczylo a z rzadem austryjackim nawet swieta religia przodkow naszych ucisniona ...Prusacy smieja sie z religii , tak jak z mowy naszej szydza ... Zblizenie sie zandarma przerwalo rozmowe"
                            • berncik Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 07.11.12, 18:34
                              W pisaniu bajek Gorole som ganz Gross :
                              andrzejpatrick1973 napisał:
                              W Gazecie Polskiej nr. 334 z 17 XII 1830 znajdziemy artykul T. Ujazdowskiego o owczesnym Opolu:
                              w Opolu spotkalem starca 90-letniego idacego do kosciola , zapytalem go ; Dobry staruszku , gdzie sa groby waszych zacnych ksiazat, pokaz mi je : Starzec uradowany chwyta mnie za reke i wiedzie do kosciola a stanowszy nad "grobem "Jana ostatniego ksiecia dziedzicznego w Opolu i Glogowie , zaczal mowic "Z jego smiercia wszystko sie dobre skonczylo a z rzadem austryjackim nawet swieta religia przodkow naszych ucisniona ...Prusacy smieja sie z religii , tak jak z mowy naszej szydza ... Zblizenie sie zandarma przerwalo rozmowe"

                              Ja :Tyn 90 latek byl z za Buga.Nojlepi z Kresow


                              • 1fatum Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 07.11.12, 20:49
                                berncik napisał:


                                >
                                > Ja :Tyn 90 latek byl z za Buga.Nojlepi z Kresow
                                >
                                **************************************

                                A żandarm szedł do spowiedzi.
                                Zapomniałbym o świstaku, który siedział i zawijał w te sreberka.
                            • firiduri Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 08.11.12, 02:18
                              Do andrzejpatrick1973
                              Widzę, że samotnie próbujesz dyskutować, a to się nie może udać. Temat, który inicjuje dyskusję jest tylko pretekstem i wszyscy z tutejszej bandy Ballesta mają już odpowiedź na stałe przyspawaną w mózgu. Dlatego te parę następnych akapitów kieruję do ciebie ku rozważeniu. Dyskusję w jakim języku mówili Piastowie należałoby zacząć od ustalenia stanu historycznego języków ówczesnej Europy. Można zacząć od języka niemieckiego.
                              Pewnie gdyby nie Biblia Marcina Lutra, liczne języki germańskie rozwijałyby się swoimi torami. Świadomość narodowa ściśle związana jest z językiem i Niemcy w bardzo poważnym stopniu tą świadomość zawdzięczają Lutrowi, który chciał Biblię uczynić zrozumiałą dla ludu. Trzeba jednak zauważyć, że Marcin Luter oparł się głównie na języku mówionym ludu Górnej Saksonii i Turyngii, więc ta „standaryzacja” nie obejmowała znacznej liczby języków germańskich. Do tej pory różnice, np. takie jak między dolnoniemieckim a bawarskim, są nieznane w języku polskim. Większość wariantów i gwar polskiego języka (jak gwary góralskie, czy śląskie) są jednak zrozumiałe przez Polaków i mają wyraźne wspólne powinowactwa.
                              Jeżeli sobie teraz uświadomimy, że tłumaczenie Biblii przez M. Lutra było długim procesem zawartym w przybliżeniu w latach 1522-1545, oraz, że Luter opierał się na tłumaczeniu Nowego Testamentu przez Erazma z Rotterdamu z 1516, a także z Septuaginty, Wulgaty, więc siłą rzeczy niemiecki ulegał tym samym wpływom co inne języki europejskie w tym samym czasie. Dodajmy do tego kolejne lata, w których tekst Biblii Lutra przenika do niemieckiej świadomości i staje się standardem języka. Który to mamy wtedy rok? Jak ustalić datę graniczną, kiedy niemiecki staje się językiem niemieckim w dzisiejszym rozumieniu???
                              No i teraz zadajmy kolejne pytanie, w jakim języku mówili Piastowie, skoro historia tego rodu zaczyna się w XII w, a ma się ku końcowi w czasach, kiedy Marcin Luter zabiera się za tłumaczenie Biblii? O jakim niemieckim języku mówimy?
                              W tym miejscu mogłaby się zacząć dopiero dyskusja, ale obawiam się, ze sobie jednak nie na tym forum.
                              Po pierwsze, po drugie i po trzecie:
                              Balleścinka, Berecik, Zirankiewitchz, i reszta, nie znają dobrze żadnego języka, ani też nie posiadają wiedzy w ogólnym pojęciu, nawet w we wczesnoszkolnym wydaniu. To co oni tutaj stękają, to jakieś żałosne „adzia-badzia”, miotanie się w cytatach dowolnie wyciętych z Internetu oraz ustnych przekazów ledwie piśmiennych „opów” i „ujków”. Jedynie co rzuca się w oczy, to pragnienie na granicy patologii podpięcia się pod niemiecką kulturę, a w ich wyobrażeniu polega to na „lżeniu polactfa tombroniom co uona straszniejszo uod Zirankiewitchza”. W tym stadium to raczej kompromitują Niemców i powinna się nimi zająć jakaś niemiecka policja obyczajowa. Katują też niemiłosiernie tą śląską godke, że nawet najgorsi wrogowie śląskości nie sieją takiego spustoszenia. Pit-Zeolit ma rację traktując ich na równi z dr Miodem i Gembalskim.
                              • andrzejpatrick1973 Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 08.11.12, 14:40
                                Do Firiduri . Wiem ,niepotrzebnie dyskutuje z nimi , ale trzeba przyznac ze niewygodne tematy zawsze pomijaja milczeniem .Na Janie II Dobrym nie tylko wygasla linia opolskich piastow , ale i wzgledny dobrobyt ksiestwa . W Polsce dynasta Piastow rzadzila od 960 do 1370 , wydajac 24 krolow i wladcow oraz 123 ksiazat , pozarla ich ambicja i troska o wlasne interesy , nie wahali sie szukac sprzymierzencow wsrod sasiadow , wykorzystali to sasiedzi starajac sie powiekszac swoje terytorium. Zjednoczenie Lokietka przyszlo zbyt pozno a szanse wykorzystaly stajace sie potega Czechy . Jan II Dobry utrzymywal staly kontakt z dworem polskim , byl oredownikiem polskosci i polskiej kultury. Po jego smierci , cialo ksiecia Jana II Dobrego zlozono w trumnie z olowiu w prezbiterium kosciola sw, Krzyza w Opolu. Piecdziesiat lat po smierci ostatniego Piasta , kapitula kolegiacka zainspirowana przez staroste glogowieckiego Jana Oppersdorfa , ufundowala okazaly sarkofag, ktory mial upamietnic majestat i zaslugi Jana Dobrego. W roku 1774 na polecenie Fritza Wielkiego sarkofag ksiecia zostaje rozebrany . Wierni czesto odprawiali nad grobowcem Jana Dobrego patriotyczne zaduszki . Do tego stopnia rozsierdzily one Prusakow ze po jednym z kolejnych patriotycznych nabozenstw , krol Fryderyk II zeslal na banicje do klasztoru franciszkanow biskupa wroclawskiego Filipa Schaffgotscha , za to jedynie ze nie dopilnowal zakazu. Remont kosciola byl doskonala okazja do pozbycia sie sarkofagu ksiecia . Potajemnie zlozono wiec kosci ostatniego Piasta do betonowego grobu w nawie glownej , ktory przykryto taka sama plyta z ktorej byla wykonana posadzka . Skutecznie zatarto wiec slady po ostatnim Piascie , zakazano rowniez chowania zmarlych w swiatyni . Modlitwy patriotyczne nad sarkofagiem nie rozpoczely sie w dobie pruskiej , ale znacznie wczesniej. Potwierdza to rowniez wroclawski kanonik Joahannes Brunetii , ktory podczas inspekcji jaka przeprowadzil w kosciele sw. Krzyza w Opolu w roku 1687 notuje :
                                Uznaje za godne potepienia praktyki wikariuszy, ktorzy gromadza sie wokol grobowca z czerwonego marmuru i kladac na nim brewiarze , odprawiaja modly , a takze spiewaja piesni , jakby nie wiedzieli , gdzie znajduje sie oltarz....
                                • ballest Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 08.11.12, 17:23
                                  andrzejpatrick1973 napisał:

                                  > Do Firiduri . Wiem ,niepotrzebnie dyskutuje z nimi , ale trzeba przyznac ze ni
                                  > ewygodne tematy zawsze pomijaja milczeniem .Na Janie II Dobrym nie tylko wygasl
                                  > a linia opolskich piastow , ale i wzgledny dobrobyt ksiestwa . W Polsce dynas
                                  > ta Piastow rzadzila od 960 do 1370 , wydajac 24 krolow i wladcow oraz 123 ksia
                                  > zat , pozarla ich ambicja i troska o wlasne interesy , nie wahali sie szukac sp
                                  > rzymierzencow wsrod sasiadow , wykorzystali to sasiedzi starajac sie powieksza
                                  > c swoje terytorium. Zjednoczenie Lokietka przyszlo zbyt pozno a szanse wykorzys
                                  > taly stajace sie potega Czechy . Jan II Dobry utrzymywal staly kontakt z dworem
                                  > polskim , byl oredownikiem polskosci i polskiej kultury. Po jego smierci , cia
                                  > lo ksiecia Jana II Dobrego zlozono w trumnie z olowiu w prezbiterium kosciola s
                                  > w, Krzyza w Opolu. Piecdziesiat lat po smierci ostatniego Piasta
                                  ... ;)"



                                  Patryk, Tys jest chory, bardzo chory
                                  - jak cos dowosz to sie przekonej czy ten co to pisze czasami pierdolow nie skreslou, bo wiekszej DURNOTY zech na tym naszym forum nie czytou jak wy obydwoje skreslocie,
                                  Moze jeszcze roz sprawdzisz kto to byl ostatnim Daglingiem, bo ich Piastami jeszcze wtedy nie nazywano, Piastami nazwali ta Dynastie tez Niemcy a wiesz kiedy ? ;)
                                • berncik Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 08.11.12, 17:24
                                  andrzejpatrick1973 Skont Ty mosz te pierdoly ?Zas jakis polski Siekiewicz napisou pora bajek a Ty nom je piszesz jako jedyno Polsko prowda .
                                  poczytej se:
                                  de.wikipedia.org/wiki/Philipp_Gotthard_von_Schaffgotsch
                                  • ballest Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 08.11.12, 17:44
                                    Berncik jak by umieli czytac, to by pierdolow nie pisali, bo tam pisze nawet po niemiecku:
                                    "Johann unterstützte die Städte, das Handwerk und den Bergbau seines Landes. 1528 erließ er, nachdem vorher Erz in der Nähe von Tarnowitz gefunden worden war, eine in deutscher Sprache verfasste Bergordnung, die wegweisend für den oberschlesischen Bergbau wurde. Sie regelte in 72 Artikeln das Bergbaurecht und legte die Einrichtung von Bergbauämtern sowie die Arbeitszeit und die Entlohnung der Bergleute fest."
                    • arnold7 Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 07.11.12, 18:52
                      andrzejpatrick1973 napisał:

                      > Jemu zawdzieczamy ogloszenie w 1528 "Ordunku gorniczego" pierwszej napisanej po >polsku ustawy gorniczej .

                      Niech pan nie powiela narodowo-komunistycznych bzdur:

                      www.montes.pl/Montes10/montes_nr_10_11.htm
                      • berncik Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 07.11.12, 19:57
                        Jak tu widzisz andrejpatrik Ojciec Nikolausa 2 zostou wygoniony z Polski Matka Magdalene von Schlesien byla Niemkom ni umiala po Polsku.
                        NIKOLAUS I.
                        -------------------
                        * um 1420, + 1476

                        Nikolaus I. wurde 1437 mit seinen Brüdern Johannes II. und Bolko V. Herzog von Oppeln und war seit 1460 Alleinherrscher im Besitz seiner Linie. Er mußte Troppau-Münsterberg an König Georg Podiebrad abtreten, wurde daher dessen erbitterter Gegner und trat dem böhmischen Herrenbund gegen ihn bei. Er führte viele Fehden, die die Anarchie noch vergrößerten, schloß 1461 Frieden mit Breslau wegen der Ablösung und besaß zeitweise Brieg als Pfandschaft. Nikolaus I. wurde 1474 von Polen verjagt, da er sich an König Matthias Corvinus von Ungarn anschloß und wurde sofort von diesem restituiert.

                        oo MAGDALENA VON SCHLESIEN
                        + 1497

                        Tochter des Herzogs Ludwig II. zu Liegnitz

                        (10 Kinder)

                        1442
                        oo Magdalena von Brieg-Liegnitz, Tochter des Herzogs Ludwig II.
                        1425/30-10.9.1497
                        • ballest Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 07.11.12, 20:18
                          Arnold wraziou i pokozou njakim Klamcom Patyk jest!
                          Jeden sie przyrodzeniem chwoli a drugi Klamca, fajnou gorolskou parka !

                          "Z początkami górnictwa w rejonie Tarnowskich Gór i powstaniem tego miasta wiążą się ściśle dwa dokumenty wydane wspólnie przez Jana II księcia opolskiego i Jerzego Hohenzollerna. Pierwszy z nich został wydany w Bytomiu w dniu 30. kwietnia 1526 r. Było to nadanie uprawnień umożliwiających rozwój górnictwa w tym rejonie, tzw. wolności górniczej („Bergfreiheit”). Tekst został sporządzony w języku niemieckim. "
                          • firiduri Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 07.11.12, 23:40
                            "Ordunek Górny", wydany został w Opolu 16 i 18 listopada 1528 roku w języku czeskim, niemieckim i polskim. Dokument, zawierający 72 artykuły[1], był przywilejem gwareckim, który regulował warunki pracy i płacy w kopalniach. Miał on na celu rozwój górnictwa kruszcowego na Górnym Śląsku. W zamian za przywileje dla miast i gwarków, książęta otrzymywali część zysków z kopalni.
                            • ballest Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 08.11.12, 08:15
                              firiduri napisał:

                              > "Ordunek Górny", wydany został w Opolu 16 i 18 listopada 1528 roku w języku cze
                              > skim, niemieckim i polskim. Dokument, zawierający 72 artykuły[1], był przywilej
                              > em gwareckim, który regulował warunki pracy i płacy w kopalniach. Miał on na ce
                              > lu rozwój górnictwa kruszcowego na Górnym Śląsku. W zamian za przywileje dla mi
                              > ast i gwarków, książęta otrzymywali część zysków z kopalni.

                              a moze tak podasz dowody na Twoje pierdoly co tu skreslosz!!!!
                              Mnie sie tego juz nawet czytac nie chce, w 1528 roku, to dopiero Niemieccy Slonzoki i Niemce zaczeli sie brac za kodyfikacja jezyka püolskiego, bo Poloki tego nie umieli, a Ordunek na jezyk polski zostal przetlumaczony dopiero w XVIII wieku, bo KTO CZYTAC POTRAFI MO ZAWSZE PRZEWAGA a nie yno wielkie przyrodzenie !
                              "
                              Drugi z omawianych dokumentów (z 1528 r.) był pierwotnie również drukowany na papierze w wielu egzemplarzach. Niektóre egzemplarze miały istnieć jeszcze na początku XVIII wieku. Wzmiankę taką umieścił już Emil Steinbeck (Geschichte des schlesischen Bergbaus..., t. 2, Wrocław 1857, str. 179, przyp. 1). Wutke natomiast publikując tekst tego dokumentu (tamże, str. 244-263) wzmiankuje, że nie udało mu się odnaleźć żadnego egzemplarza tego oryginalnego druku („Die Auffindung eines Exemplars vom Originaldruck war bisher nicht möglich”). Gwarkowie tarnogórscy przybyli tutaj głównie z Frankonii (z okolic Ansbach i Bayreuth będących we władaniu Hohenzollernów) i byli przeważnie niemieckojęzyczni. Z biegiem czasu jednak następował proces polonizacji miasta. Stąd też dokonano przekładu tekstu na język polski. Wtedy gdy język niemiecki stał się już dla nich niezrozumiały dokonano na początku XVIII wieku przekładu na język polski w skróconej formie pisemnej. "

                              Dopiero jak Gorny Slonsk spolonizowano to przelozono ten tekst na jezyk polski !
                              • firiduri Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 08.11.12, 09:56
                                Napisz coś o tym kodowaniu języka polskiego (z dowodami)
                                • ballest Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 08.11.12, 10:45
                                  firiduri napisał:

                                  > Napisz coś o tym kodowaniu języka polskiego (z dowodami)

                                  Friduri, nie pierwszy raz uczam Goroli ich historii, skuli tego nie mom problemu kolejnych Goroli uczyc , zeby zescie sie dowiedzieli kto Wom skodyfikowou polskou godka!


                                  Slowniki pisali juz wczesniej, takze Niemcy jak :Bertold z Eisenach, Biernat z Lublina, czy Murmelius, ale richtig podreczniki zaczal pisac Slonzok Franz Mymer:

                                  jbc.jelenia-gora.pl/Content/1444/mymer_franciszek.html

                                  "...Zajmował się wydawaniem pomocy szkolnych. Do najciekawszych możemy zaliczyć: Paedologia dialogos 37 continens Piotra Mosellana; De componendis epistolis M. Perottiego. Wydawał również dwujęzyczne opracowania utworów znanych poetów. Spod jego ręki wyszły m.in. Dystychy Pseudo Katona Cathonis Disticha moralia...Cathonowe wiersze obyczajne; Seneka Formuale honestae vitae et rithmi german. ac. polonica linguis; Jan Sulpicjusz De moribus puerorum carmina; Pseudo Plutarch Dicteria Laconica graece edita. Podjął się również wydania cyklu komedii Plauta. Tylko trzy opracowane teksty dochowały się do naszych czasów: Amphitrio, Mercator oraz Cassina. Ciekawą inicjatywą wydawniczą jest zbiór reguł savoir-vivre oraz porad zdrowotnych: Medicina metrica de regimine sanitatis... O zachowaniu się w towarzystwie oraz Regimen sanitatis medicorum parisiensium ... Dobrego zdrowia rządzenie, przez wszystki miesięce roczne, jako się każdy człowiek w jadle y w piciu y puszczaniu krwie ma rzędzić (1532)

                                  Prócz tłumaczeń wydał własną poezję. Ma to miejsce w Krakowie w 1532 roku a tytuł zbioru poezji brzmi: In miserrimam Joannis Mymeri germani fratris unici, in sylvis a praedonibus caedem, naenia funebris. Według Henryka Barycza twórczość poetycka Mymera "nie celuje wysokim polotem formy ni treścią", acz "uderza bezpośredniością i szczerością wyrazu". W wyżej wymienionym zbiorze znajduje się m.in. Elegia żałobna poświęcona zabitemu bratu Janowi. Badacze podkreślają jego wkład w propagowanie piśmiennictwa polskiego oraz upowszechnianie języka. Znał kilka języków: oprócz niemieckiego i polskiego, czeski, włoski, klasyczną łacinę i grekę. Co ciekawe, jego krewnym był Marek Szarffenberg, jeden z najbardziej znanych drukarzy i wydawców w ówczesnym Krakowie. .."


                                  Oczywiscie najwiecej do polski godki ale duzo pozniej zrobiou Samuel Linde.

                                  ;)
                                  • ballest Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 08.11.12, 10:46
                                    widzam, ze link nie dzialou, also noch mal:

                                    jbc.jelenia-gora.pl/Content/1444/mymer_franciszek.html
                            • arnold7 Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 08.11.12, 08:16
                              firiduri napisał:

                              > "Ordunek Górny", wydany został w Opolu 16 i 18 listopada 1528 roku w języku cze
                              > skim, niemieckim i polskim. Dokument, zawierający 72 artykuły[1], był przywilej
                              > em gwareckim, który regulował warunki pracy i płacy w kopalniach. Miał on na ce
                              > lu rozwój górnictwa kruszcowego na Górnym Śląsku. W zamian za przywileje dla mi
                              > ast i gwarków, książęta otrzymywali część zysków z kopalni.

                              No to jeszcze raz, proponuje powoli i z proba zrozumienia czytanego tekstu, moze sie uda:

                              www.montes.pl/Montes10/montes_nr_10_11.htm
                              • andrzejpatrick1973 Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 08.11.12, 09:41
                                Pan czyta powoli, ze zrozumieniem. Kancelarie w tym okresie prawie wylacznie poslugiwyly sie j "niemieckim" oczywiscie lamiac ustawe z tego samego roku o rownouprawnieniu j. polskiego i czeskiego . Ordunek wydano w j. niemieckim , co do polskiej badz czeskiej wersji Ordunku historycy nie sa zgodni. Jako ze nie zachowal sie dokument z tego okresu, ale mozna przyjac ze po polsku wydano Ordunek po roku 1534 badz tzw powstaniu gwarkow , ktorzy zadali rownouprawnienia jezyka polskiego .
                                • ballest Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 08.11.12, 10:31
                                  andrzejpatrick1973 napisał:

                                  > Pan czyta powoli, ze zrozumieniem. Kancelarie w tym okresie prawie wylacznie po
                                  > slugiwyly sie j "niemieckim" oczywiscie lamiac ustawe z tego samego roku o rown
                                  > ouprawnieniu j. polskiego i czeskiego . Ordunek wydano w j. niemieckim , co do
                                  > polskiej badz czeskiej wersji Ordunku historycy nie sa zgodni. Jako ze nie zac
                                  > howal sie dokument z tego okresu, ale mozna przyjac ze po polsku wydano Ordunek
                                  > po roku 1534 badz tzw powstaniu gwarkow , ktorzy zadali rownouprawnienia jezyk
                                  > a polskiego

                                  O jakim rownouprawnieniu jezyka polskiego tu piszesz, przeciez jezyk polski jeszcze skodyfikowany nie zostou, to jak mogl byc rownouprawniony?

                                  Pierwszym co podreczniki do polskiej ortografii i retoryki pisal bou Franciszek Mymer, a przedtem byly tylko proby wydawania slownikow jezyka polskiego, z tego powodu byl Mymer nazywany pionierem polskiego jezyka, dzisiej w Polsce malo znany, bo jest slaskim Niemcem .

                                  books.google.de/books?id=gQM3yEo5ZesC&pg=PA378&lpg=PA378&dq=Mymer+Franz,+slownik&source=bl&ots=Qn_Sf0bU6i&sig=V67R_pLbi5eLj23u8Jk5at5-AXk&hl=de&ei=pEh0Tsn0MozPsgaV95z_CA&sa=X&oi=book_result&ct=result&resnum=1&sqi=2&ved=0CB8Q6AEwAA#v=onepage&q=Mymer%20Franz%2C%20slownik&f=false
                                  Tak wiec Patryku, pisz tylko wtedy jak mosz pojecie o czym piszesz!;)
                                  • berncik Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 08.11.12, 12:05
                                    ballest napisał:
                                    Tak wiec Patryku, pisz tylko wtedy jak mosz pojecie o czym piszesz!;)
                                    firiduri tak samo.On nos chciou nauczyc ze Martin Luther Przetumaczou Biblia ze polskygo na nasze.ha,ha,ha.W Polsce niema innych gwar albo takich ktore nie bylyby zrozumiale dla Polaka tysz gupota Firiduri rozumiesz po Kaszubsku?????????????? ty gupi baranie.
                                    Sorbow Gorole Wygoniyli .W niemczech sie Innosc ,Folklory pielegnuje. Tak samo Sorbow,Bayrisch ,Hessen,nie mowiac juz o Saksach.Nawet od miasta do miasta maja swoja godka i nikt sie nie wysmiewo zabranio ,albo sie bilo .Tak jak to sie robi w Polsce.Kto to mo lepi wiedziec jak nie my Slonzoki.
                                    • ballest Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 08.11.12, 12:49
                                      Berncik, najbardzi dziwi mnie, ze Mymera Poloki nie znajom, kiedys uwazali za ojca ich jezyka Reya, ale od kiedy sie dowiedzieli, ze on tez z niemieckiego rodu, to tysz cischo siedzom, a tukej tysz o Mymerze:

                                      Mymer Franciszek, Leomontanus Silesius, ur. ok. 1500, Lwówek (Śląsk), zm. po 1564, tłumacz, poeta, wydawca;
                                      pisał w językach: łac., niem. i pol.; działał na rzecz upowszechniania języków nar.; autor słownika łac.-niem.-pol.; jeden z pionierów języka pol. w szkole; przekł. z języka łac. wielu podręczników do nauki gramatyki i retoryki; wyd. łac. utworów Seneki Młodszego, Plauta, Juwenalisa.
                                      • firiduri Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 08.11.12, 14:38
                                        Sam dostarczasz dowodów, że nie rozumiesz tego, co cytujesz. Chociażby to. Polacy jednak znają Mymera, na co sam przytaczasz dowód cytując tekst wycięty najwyraźniej z polskich źródeł. Piszę "najwyraźniej", bo nawet tego nie zdołałeś przyswoić, że obowiązkowo podajemy źródło cytowanego tekstu. To nawyk i odruch wykształconej osoby, ale ty go nie posiadasz!
                                    • firiduri Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 08.11.12, 14:22
                                      Ty Berecik nie umiesz w ogóle czytać, więc nie ma co komentować.
                                  • firiduri Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 08.11.12, 14:20
                                    To post raczej do andrzejpatrick1973, no ale dotyczy Balesta, który usiłuje swoje wyssane teorie podpierać osobą Franciszka Mymera (Mymerus), rzeczywiście zasłużonego dla języka polskiego. Nie ma niczego odkrywczego w stwierdzeniu, że Franciszek Mymer działał na rzecz upowszechniania języków (wielu) i był twórcą podręczników do nauki tychże języków, w tym j. polskiego, co w niemieckim tekście jest poprawnie sformułowane ("Pionier der polnischen Sprache im polnischen Schulwesen") Dodajmy, był pionierem, ale czego? UPOWSZECHNIANIA, NAUKI JĘZYKA, co nie znaczy, że był jedynym pionierem, i w ogóle, że komukolwiek tworzył język. Jako poliglota i poeta działał na rzecz upowszechniania wielu języków. IDĄC TROPEM MYŚLI BALLESTA (o ile są to myśli?) musielibyśmy Mymera uznać za twórcę języków europejskich, w tym łaciny. CHORE!!! Tak to jest jak proste chłopisko bierze się za interpretacje naukowych tekstów.
                                    • ballest Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 08.11.12, 17:31
                                      firiduri napisał:

                                      > To post raczej do andrzejpatrick1973, no ale dotyczy Balesta, który usił
                                      > uje swoje wyssane teorie podpierać osobą Franciszka Mymera (Mymerus), rzeczywiś
                                      > cie zasłużonego dla języka polskiego. Nie ma niczego odkrywczego w stwierdzeniu
                                      > , że Franciszek Mymer działał na rzecz upowszechniania języków (wielu) i był tw
                                      > órcą podręczników do nauki tychże języków, w tym j. polskiego, co w niemieckim
                                      > tekście jest poprawnie sformułowane ("Pionier der polnischen Sprache im polnisc
                                      > hen Schulwesen") Dodajmy, był pionierem, ale czego? UPOWSZECHNIANIA, NAUKI JĘZY
                                      > KA, co nie znaczy, że był jedynym pionierem, i w ogóle, że komukolwiek tworzył
                                      > język. Jako poliglota i poeta działał na rzecz upowszechniania wielu języków.
                                      > IDĄC TROPEM MYŚLI BALLESTA (o ile są to myśli?) musielibyśmy Mymera uznać za tw
                                      > órcę języków europejskich, w tym łaciny. CHORE!!! Tak to jest jak proste chłopi
                                      > sko bierze się za interpretacje naukowych tekstów.

                                      Lacina juz dawno skodyfukowana byla, gorolski osle z betlejemki, ale jezyk polski jeszcze nie !!!


                                      FRIDURI, nie baw sie Twoim OGRRRROMNYM przyrodzeniem a naucz sie czytac, bo kto czytac potrafi ma zawsze przewage.
                                      Napisz mi wiec kto to prze Mymerem stworzyl podreczniki do nauki polskiej ortografii i retoryki, a jak tego nie jestes wstanie zrobic, to znikaj z Twoim przyrodzeniem i twoja samotna szara komoreczke na inna forum, tam mozesz Twego KONIA dalej strugac , bo zanizasz Niveau tego Forum twoimi bezintusowymi wpisami.
                                      • berncik Do firiduri i andrejpatryk 08.11.12, 17:44
                                        andrejpatryk :Gdzie sa linki do twoich rewelacji?
                                        firiduri ty tez ?
                                        • firiduri Re: Do firiduri i andrejpatryk 08.11.12, 22:52
                                          Berecik. Może na początek małe ćwiczenie. Napisałeś komentarz na temat mojej wypowiedzi, która znajduje się kilka postów powyżej.

                                          Tu cytuję:

                                          "On nos chciou nauczyc ze Martin Luther Przetumaczou Biblia ze polskygo na nasze.ha,ha,ha"

                                          Zadanie jest proste. Znajdź ten fragment, w którym ja tak napisałem. Jeżeli ci się uda, to możemy przejść do następnego ćwiczenia (w tym z linkami)
                                        • andrzejpatrick1973 Re: Do firiduri i andrejpatryk 09.11.12, 22:12
                                          berncik napisał:

                                          > andrejpatryk :Gdzie sa linki do twoich rewelacji?
                                          > firiduri ty tez ?
                                          ..............................................................................
                                          Bernciku, moj drogi !
                                          Jak bedziesz w Opolu . po twojemu to bedzie Oppeln , idz chlopcze do kosciola sw. Krzyza. Zanim wejdziesz do kosciola , spojrz w prawo, to grob ks. pralata Baldy . Wejdz do kosciola i spytaj o proboszcza, on (moze) udostepni ci ksiegi... nie zapomnij Ausweisu!
                                      • firiduri Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 08.11.12, 22:33
                                        Baleścino. Nie masz szans mnie obrazić. Do tego potrzebna chociaż szczypta inteligencji. A wracając do języka, o którym się wypowiadasz ze zwykłym tupetem ignoranta. Otóż rozpowszechniasz kłamstwa i to w sposób charakterystyczny dla osób pozbawionych wykształcenia. Popadasz przy tym w liczne sprzeczności. Te poglądy wygłaszasz w strzępach, różnych przeplotach i mieszankach z inwektywami. Jednym słowem, wygłaszasz swoje poglądy w sposób toporny, a co jest śmieszne już same w sobie, wygłaszasz poglądy O JĘZYKU i jednocześnie niemiłosiernie kaleczysz ten język.
                                        Aby było możliwe jakiekolwiek ustosunkowanie się do twoich poglądów, to musiałbyś je usystematyzować i zebrać w punktach. Jak ci się uda, to pogadamy. Przy okazji? Czy możesz zdradzić swoje wykształcenie, czego się uczyłeś, jaki zawód wykonywałeś lub wykonujesz? Co upoważnia cię do wygłaszania tych dziwacznych twierdzeń i to w trybie absolutnym.









                                        • ballest Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 09.11.12, 09:16
                                          Nie mam tez zamiaru takich jak Ty obrazac, bo po co, to robisz sam Twoimi wypowiedziami, ktore tu obnazam do tego stwierdzam FAKTY!!!
                                          Piszac na tym Forum w Twoim ojczystem jezyku, powinienes co najmniej rudymentarnie jego dzieje znac i wiedziec kto go stworzyl a nawet o tym nie masz zielonego pojecia, na razie nie znalazlem tez tematu o ktorym pojecie masz, Twoim jedynem zadanie jest obrazanie tu piszacych forumowiczow, bo merytorycznych argumentow na temat wpisow nie masz i nigdy nie miales.
                                          • ballest Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 09.11.12, 09:27
                                            Tu widac Twoja nieudolnosc!
                                            > IDĄC TROPEM MYŚLI BALLESTA (o ile są to myśli?) musielibyśmy Mymera uznać za tw
                                            > órcę języków europejskich, w tym łaciny.

                                            - Wysmiales pierwszego kodyfikatora jezyka polskiego Franza Mymera, choc to wlasnie on byl pionierem polski godki
                                            i jako pierwszy napisal podreczniki szkolne do ortografii i retoryki jezyka polskiego.
                                            - Napisales, ze takich bylo wtedy wiecej, czekam caly czas zebys mi napisal kto to taki byl?
                                            Mysle, ze odpowiedzia nie bedzie znowu obrazanie i chwalenie sie przyrodzeniem czy pytania na temat mojego wyksztalcenia;)
                                            • firiduri Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 09.11.12, 12:36
                                              Wysmiales pierwszego kodyfikatora jezyka polskiego Franza Mymera, choc to wlasnie on byl pionierem polski godki i jako pierwszy napisal podreczniki szkolne do ortografii i retoryki jezyka polskiego.

                                              No i to jest ta "merytoryczna" odpowiedź. A w który miejscu wyśmiewam Mymera? Bo jeżeli już, to śmieje się z ciebie.
                                              • ballest Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 09.11.12, 14:04
                                                firiduri napisał:

                                                > Wysmiales pierwszego kodyfikatora jezyka polskiego Franza Mymera, choc to wl
                                                > asnie on byl pionierem polski godki i jako pierwszy napisal podreczniki szkolne
                                                > do ortografii i retoryki jezyka polskiego.

                                                >
                                                > No i to jest ta "merytoryczna" odpowiedź. A w który miejscu wyśmiewam Mymera? B
                                                > o jeżeli już, to śmieje się z ciebie.

                                                Nie ma sensu pisac z Toba, bo wiesz w ktorym miejscu wysmiales sie z Mymera, a jak naprawde nie wiesz, to przeczytaj jeszcze raz, mysle ze zauwazysz, bo zwrocilem Tobie na ten FAKT uwage,
                                                - ale ja wiem czemu tak odpowiedziales, a nie inaczej,;)
                                                - bo chcesz zatajic Twoja niewiedze, bo dalej nie przedstawiles Tych polskich kodyfikatorow, co stworzyli ksiazki do nauczania ortografii i retoryki jezyka polskiego!
                                                - (Podobno bylo ich wiecej ;) !!!!
                                                Mysle, ze nie bede musial Tobie jeszcze raz tego przypomniec, na co masz odpowiedziec, -
                                                - nie boj sie , ja wiem co jest tematem wpisu!

                                                a wiec czekam dalej, po takich wpisach musialbym Ci tez pytanie zadac ile klas na kresach skonczyles, ale tego nie zrobie, bo moze odpowiedz dostane ;)
                                          • firiduri Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 09.11.12, 12:10
                                            Piszesz w moim ojczystym języku, ale bardzo chaotycznie i czasami z "kalecftfem". Najwyraźniej nie zaglądałeś do dzieł Franciszka Mymera, ani też do żadnego innego podręcznika gramatyki, więc nie sposób się do tych poglądów ustosunkować. Na przykład ta wypowiedź nie ma zbyt merytorycznego związku z moim postem. Mogę się tylko domyślać, że nie możesz pojąć, iż twórca słownika, czy też podręcznika gramatyki, nie jest twórcą języka, chociaż w istotny sposób przyczynia się do jego rozwoju. Podejrzewam, że równie dziwacznie rozumiesz słowo "merytorycznie".
                                            Najpierw ogarnij swoje poglądy i przedstaw je w sposób uporządkowany.
                                            • ballest Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 09.11.12, 14:08
                                              firiduri napisał:

                                              > Piszesz w moim ojczystym języku, ale bardzo chaotycznie i czasami z "kalecftfem
                                              > ". Najwyraźniej nie zaglądałeś do dzieł Franciszka Mymera, ani też do żadnego i
                                              > nnego podręcznika gramatyki, więc nie sposób się do tych poglądów ustosunkować
                                              > . Na przykład ta wypowiedź nie ma zbyt merytorycznego związku z moim postem. Mo
                                              > gę się tylko domyślać, że nie możesz pojąć, iż twórca słownika, czy też podręcz
                                              > nika gramatyki, nie jest twórcą języka, chociaż w istotny sposób przyczynia się
                                              > do jego rozwoju. Podejrzewam, że równie dziwacznie rozumiesz słowo "merytorycz
                                              > nie".
                                              > Najpierw ogarnij swoje poglądy i przedstaw je w sposób uporządkowany.

                                              Dobrze, ,:) - to jak myslisz, kto wskrzesil jezyk czeski ?
                                            • berncik Do firiduri i andrejpatryk 09.11.12, 22:34
                                              Jako patryjoci nie mozna Wom nic zazucic. Z uporem prubujecie nos przekonac o Polskosci jakiegos tam wysoko urodzonego zezimieszka.Wasz blad jest to, ze nie zastanawiacie sie dlaczego ktos pisze ze ten walczyl o Polskosc.A To napewno nie byl Mikolaj,po prostu mial Polske i polskiego Krola w glebokim powarzaniu, tak jak cala Polska szlachecka cholota.Szlachta popierala tylko tego z kogo mieli najwieksze korzysci.To tylko szlachta byla winna ze Polska zawsze byla slaba i tylko i wyloacznie szlachta spowodowala te trzy rozbiory.Przeciez czytales ze Mikolaj z Bratem popierali Korwina dopiero jak im sie nie spodobala jego polityka podatkowa zwrucili sie do innego.Zato ich Corwin zamknol i musieli zaplacic 30000 tys .Potop Szwedzki Przeciez to Polska byla potegom ,od morza do morza.
                                              i mala Szwecja zrobila sobie Potop.Dlaczego w Polsce prawie ze nie bylo Polskiego Krola: Polaka .Zdaje sie trzech bylo..Bo szlachta wybierala takiego z kturego mieli najwiecej korzysci.
                                              A Nie ze On kochal Polske .Szlachcic kochal przedewszystkim siebie.Zreszta nie tylko w Polsce tak bylo.
                                    • ballest Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 09.11.12, 14:16
                                      " Dodajmy, był pionierem, ale czego? UPOWSZECHNIANIA, NAUKI JĘZY
                                      > KA, co nie znaczy, że był jedynym pionierem, i w ogóle, że komukolwiek tworzył
                                      > język. Jako poliglota i poeta działał na rzecz upowszechniania wielu języków.
                                      > IDĄC TROPEM MYŚLI BALLESTA (o ile są to myśli?) musielibyśmy Mymera uznać za tw
                                      > órcę języków europejskich, w tym łaciny."

                                      PODAJ TYCH TWOICH PIONIEROW, czekamy !
                                      i naucz sie czytac:
                                      "Mymer Franciszek, Leomontanus Silesius, ur. ok. 1500, Lwówek (Śląsk), zm. po 1564, tłumacz, poeta, wydawca;
                                      pisał w językach: łac., niem. i pol.; działał na rzecz upowszechniania języków nar.; autor słownika łac.-niem.-pol.; jeden z pionierów języka pol. w szkole; przekł. z języka łac. wielu podręczników do nauki gramatyki i retoryki; wyd. łac. utworów Seneki Młodszego, Plauta, Juwenalisa. "
                                      • firiduri Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 10.11.12, 07:36
                                        Dalej nie rozumiesz tego, że JĘZYK jest tworzony naturalnie przez ludzi, którzy używają go na co dzień i nawet trudno uchwycić początek jego narodzin. Również TO LUDZIE tworzą słowa, a one żyją i starzeją się z ludźmi. Stare słowa wypadają z użycia lub zmieniają swoje znaczenie, jednocześnie powstają nowe słowa. Ten proces jest ciągły i trwa do dnia dzisiejszego. Współczesny człowiek miałby co najmniej ogromne trudności w zrozumieniu mowy swoich przodków z przed tysiąca lat. Różnice są już widoczne w jednym pokoleniu. Rozwój języka, tak jak rzeka, ma swoją dynamikę. Czasem rozwija się gwałtownie, ale czasem zanika, czy stapia się z inną kulturą lub staje się językiem martwym. Przykładem może być łacina, albo starożytna greka, mimo, że nadal współczesna nauka (np. medycyna) używa łaciny. Jednak nie ma już rzymskiego imperium i nie ma łaciny w codziennym użyciu.
                                        Językoznawca, badacz, redaktor słownika, redaktor podręczników, nawet jak jest pionierem, nie jest twórcą języka, chociaż w sposób oczywisty przyczynia się do jego rozwoju. Język bowiem jest żywiołem, nie jest wytworem, ani własnością jednego człowieka, jednego pokolenia, czy nawet kilku pokoleń. Język jest własnością wszystkich naszych przodków, ludzi nam współczesnych, ale także tych, którzy się dopiero narodzą i będą się uczyli języka zaczynając od słowa "mama".
                                        Tak więc możesz być dumny, że Ślązak był autorem tychże słowników (drukowanych) i działał na rzecz upowszechniania języka polskiego (pamiętając, że dla ciebie "duma"="nacjonalizm"), ale na tej podstawie NIE MOŻESZ powiedzieć, że twórcą języka polskiego był Niemiec. Twoje poglądy na ten temat nie są oparte na dogłębnych studiach, nawet nie na rzetelnych przemyśleniach. Po prostu niuchasz po internecie i łapiesz się pierwszego lepszego tekstu, który pasuje do twojego "widzi mi się".

                                        Wracając do pionierów: (oczywiście to przykłady, które ukazały się w druku)

                                        1512 -1513 Ortografia Zaborowskiego
                                        1526 Słownik Murmeliusza
                                        1531 Słownik Bartłomieja z Bydgoszczy
                                        .......................................................................
                                        W późniejszym czasie, a więc pod koniec życia Mymera i po jego śmierci:

                                        1551 Ortografia Murzynowskiego
                                        1564 Słownik Mączyńskiego
                                        1568 Gramatyka Statoriusa-Stojeńskiego
                                        1594 Gramatyka Volckmara, Ortografia Januszowskiego

                                        1621 Słownik Knapiusza
                                        1649 Gramatyka Mesgnien-Menińskiego
                                        1690 Gramatyka Woyny
                                        1699 Gramatyka Malickiego
                                        1720 Gramatyka Monety
                                        1764 Słownik Trotza
                                        1770 Gramatyka Szylarskiego

                                        Na końcu kilka przykładów słowników, jako dowód, że Mymer nie działał w zupełnej próżni:

                                        - ułożony przez księdza-prawnika, sekretarza Aleksandra, syna księcia płockiego Siemowita i Aleksandry; zachowany w archiwum kapituły katedralnej w Trydencie, gdzie Aleksander był biskupem w latach 1424 - 1444; zawiera 500 wyrazów łacińskich, przy których odnotowane są polskie odpowiedniki; jest to nasz najstarszy słownik łacińsko – polski (Wokabularz Trydencki, 1424r.)

                                        - słownik z rękopisu znajdującego się w Bibliotece Jagiellońskiej złożony jest z łacińskiego słownika, tzw. Lucjanus (30 par polskich odpowiedników), potem słownik Vocabulista Bertolda z Eisenach (zbiór łacińskich wyrazów technicznych, ułożonych wierszem; Polak dopisał tu kilka wyrazów polskich: alnus olsza, boletus grzyb, sura łyst (łydka), colus kądziel; na marginesie umieścił alfabetyczny słowniczek łacińsko - polski, pod nim i inne wyrazy.

                                        - słownik z 1455 roku; tutaj część obejmująca wyrazy trudniejsze ułozona została w rymowane pary: favilla pyrzyna, annona jarzyna, pedica spar, gvera swar, certamen tłoka, mansus włoka; słowniki te były pisane nie w sposób dzisiejszy, ale łaciński- heksametrem; w innych krajach przykłady wierszowane można spotkać częściej, w Polsce należą do rzadkości. Istnieje tylko kilka wierszy, jakby urywki większych całości.
                                        - istnieje kilka mamotrektów; podają one polskie odpowiedniki wybranych łacińskich wyrazów, ułatwiające posiadaczom czytanie i rozumienie Pisma św.; nie są one jednak starannie wykonane, zawierają liczne błędy.
                                        • ballest Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 10.11.12, 09:40
                                          Mnie nie chodzi o jynzyk godany, tylko o kodyfikacja jynzyka, bo jak cos godosz, to nie znaczy ze pisac potrafisz albo wiesz jak sie to pisac mou, a slowniki nie sa kodyfikacja zreszta i slownik Mymer napisou, ale on byl pierwszym co przetlumaczyl podreczniki do nauki jezyka lacinskiego na jezyk polski, bo to sa podstawy do utworzenia szkolnictwa.
                                          "Mymer Franciszek, Leomontanus Silesius, ur. ok. 1500, Lwówek (Śląsk), zm. po 1564, tłumacz, poeta, wydawca;
                                          pisał w językach: łac., niem. i pol.; działał na rzecz upowszechniania języków nar.; autor słownika łac.-niem.-pol.; jeden z pionierów języka pol. w szkole; przekł. z języka łac. wielu podręczników do nauki gramatyki i retoryki; wyd. łac. utworów Seneki Młodszego, Plauta, Juwenalisa. "
                                          --
                                          Zreszta tylko przez wzbogacenie sie niemieckiego mieszczanstwa i wynalezienie druku, mowicie dzisiaj po polsku, bo jak by to sie nie wydarzylo, mowiono by w Polsce po niemiecku.
                                          --
                                          Przed wieloma latami kiedys napisalem, ze pierwsze przyklady polskich form gramatycznych tworzyly niemieckie frelki corki kolonistow niemieckich, to pisou uech pora lot temu, ale jak znejdam to to poszukom.


                                          Jak zauwazyles Pierre Statorius, nastepny co napisal poderecznik do gramatyki tez nie byl z polskiego rodu, nastepny Nikolaus Volkmar tez byl Niemcem ;), Samuel Linde tez nie byl Polakiem, Rey tez z niemieckiego rodu byl, a wiec Wasz jezyk pismienny stworzyli czytaj skodyfikowali osoby z niepolskich rodow !

                                          A teraz idam szukac to o tych niemieckich Frelkach ;)
                                          • ballest Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 10.11.12, 10:02
                                            Juz uech znod ;)
                                            "Również w warunkach kolonizacji osiedleńczej, niepodbojowej, następuje wcześniej czy później jakaś osmoza języków lub narodowości. Nie zawsze wchodzi w grę przymus. Jednak o polskich stosunkach z Niemcami myślimy zwykle w kategoriach wymuszanej pod zaborem pruskim germanizacji. Przesłania to nam fakt, że koloniści niemieccy w Polsce uczyli się języka polskiego, a w końcu też zapominali swój niemiecki. Rozmówki niemiecko-polskie znajdujemy wśród najstarszych polskich druków. Wokabularz rozmaitych sentencji polskim i niemieckim młodzieńcom na pożytek teraz zebrany „wybijany w Krakowie” u Hieronima Wietora w 1539 roku jest jednym z dowodów dokonującej się wówczas polonizacji mieszczaństwa niemieckiego. Użytkownikami książki mają być dzieci z rodzin mieszkających w polskim otoczeniu i zmuszonych do komunikacji w miejscowym języku. Tych „młodzieńców” w tytule należy rozumieć jako „młodzież”, wszechobecne są bowiem żeńskie formy i zajęcia sugerujące przyuczanie dziewczyn do pracy w gospodzie.

                                            Posłała pani matka / pomię / ia muszę iść do domu / dała mi powiedzieć iż ieden pan spolski przyiechał / stymże mam mowić popolsku / day toboże bych rozumiała.

                                            Ja bych chciała rada zmatką iść na targ / a spatrzała / iezli bych też umiała u chłopa co kupić mówiąc popolsku.

                                            Ja chcę moię pilność udziałać wpolskiej mowye / niebędzie wam żal pani matko / iżeście ważyli pieniędzy / będę zawsze sczeladzią mówić / tedy co daley / tym więcey będę umieć.

                                            Panu Bogu bądź chwała / iżem się wyuczyła tych książek iusz chcę / nic inszegy czynić iedno się w tey polskiey mowie ćwiczyć a mowić skim mi się trafi albo przyda / tedy nawieki niezapamiętam / com się zmłodości nauczyła.

                                            Zaliczymy te świadectwa do najwcześniejszych polskich zdań z gramatycznymi formami rodzaju żeńskiego; wypowiadały je podczas nauki niemieckie dziewczęta. Charakterystyczna obfitość form rodzaju żeńskiego odzwierciedla znany fakt, że w warunkach pokojowej kolonizacji to kobiety są pośrednikami między swoimi a obcymi. Bardzo możliwe, że książka powstała z myślą o domowej i szkolnej edukacji dziewcząt. Przybierała ona nieco śmiałe formy przysłowia, np.:

                                            Pożywaj wesela pókiś młoda / Boć młodość pływa iako woda

                                            W wyrywkowych ćwiczebnych wypowiedziach, spotykamy liczne obserwacje obyczajowe i nauki moralne.

                                            Tyś jest dziwny człowiek kiedy sobie podpiyesz / wszytko mowisz sam / a drugiemu niechcesz dać mówić

                                            Niedowierzaycie iemu / nieiest pewny / rad kłama

                                            Niesmućcie się miła kucharko / a bądźcie dobrey myśli /niezawżdy w warzeniu / albo w pieprzenyu możemy trafić iako by pan albo pani chciała mieć.

                                            W nosie niedłup.

                                            Z niektórych zdań wyłania się wspólnota doświadczenia, a nawet dziejowych kolei.

                                            Miły przyiacielu / iam porozumiał / iżeś zdalekich stron przyszedł / prosze cie powiedz nam co nowego / co słyszeć o turku

                                            Czemuście teras tak smutny / co myślicie / albo wam niedostaye pieniędzy mnimam."

                                            czytelnia.pwn.pl/sredniowiecze.php
                                            • ballest Re: Tym jezykiem poslugiwali sie Piastowie 10.11.12, 10:07
                                              Dalej w temacie, muszam uczyc polskich nacjonalistow kto sie najwiecej przyzczyniou do kodyfikacji ich godki, czytaj stworzenia ich pismiennego jezyka i zasad ortograficznych.

                                              "Można by wysnuć z najstarszych polskich zdań 3 przesłanki mitu założycielskiego polszczyzny:

                                              1.- wrogowie uczą się polskiego, aby oszukać Polaków;
                                              2.- odkąd zaczęli mówić, Polacy narzekają, że spotkało ich nieszczęście.
                                              3.- obcokrajowcy, którzy nauczą się polskiego, potrafią być lojalni, a nawet mówić kobietom miłe rzeczy.


                                              Pierwsza i trzecia z tych przesłanek przeczą sobie nawzajem. Można by takich sprzecznych mitów odnaleźć więcej: gościnność i ksenofobia; wyższość i waga polskości przeciw niższości i marginalności itd. Kiedy Erazm dedykował swą edycję Terencjusza (1531) „Johanni et Stanislao Boneris, fratribus, Polonis”, czynił to pod wrażeniem deklamacji scen z komedii Terencjusza, jakimi go zachwycił we Fryburgu młody Jan Boner wraz ze swym towarzyszem podróży (famulus) Stanisławem Glandinusem (Aichlerem, PSB t.1), których postrzegał jako przybyszów z Polski (Morawski 1965, s. 35). Czyli przynajmniej część splendoru dla Polski pozyskiwali w Europie Niemcy. Łacińskie formy ich nazwisk były wygodną formą niewyrażania narodowości, kiedy się ona zmieniała.

                                              Niemieckich dziewczyn, uczących się z przejęciem polskiej mowy, nie zaliczymy do kolonizatorów, czyli do tych obcych, co się polskiego uczą po to, by nas oszukać. Oszukać, czyli zdradzić. Błąd w tym punkcie niesie groźbę. Doznanie zdrady powoduje lęk, a wskutek lęku przed zdrajcami przestajemy słuchać także tych, co mają wobec nas dobre zamiary. Kiedy mylimy złych z dobrymi – wtedy przydarza się wielkie nieszczęście; nieszczęściem tym jest nasza zdrada. Tak trzeba nazwać odrzucanie tych, co mają dla nas dobre słowo.


                                              Tożsamość każdej grupy, także polskość w Europie bez granic, obroni się w pokoju, jeśli jej nie zdradzimy – to jest jeżeli nie damy się oszukać, ale nie odtrącimy tych, co nam ufają. Nie musi nam się stać „wielkie nieszczęście”. Starczy, gdy się nie damy spłoszyć złym, co krzyczą „Uciekajcie”, ale nie pomylimy ich z dobrymi, którzy mówią: „Daj, ać ja pobruczę, a ty poczywaj”.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka