Dodaj do ulubionych

Ważne pytanie

25.03.15, 10:13
... w DZ. jako echo wczoraj ogłoszonej probnej mobilizacji powszechnej w ślonskich Tarnowskich Gorach

SONDA
Obowiązkowe ćwiczenia rezerwistów rozpoczęte. Chcesz iść do wojska w obronie ojczyzny?
TAK 0%
0% głosów
NIE 100%
100% głosów
Obawiam się 0%
0% głosów

============
Mielimy roz Ślonsk bogaty, harowali rowno, dalimy go rozszabrować teraz momy g....
----
Tekst nowyj ślonskij piosynki
Obserwuj wątek
    • cirano Re: Ważne pytanie 26.03.15, 14:11
      Ostatecznie ok. 16% pójdzie chętnie na wroga z karabinem. Niedużo to i Rosjanie chyba już pękają ze smiechu, tym bardziej że to (domyślnie) wszystko wszechpolacy i im podobni i mocni PiS-em i pyskiem. A to nie będzie podrzynanie dziadkom gardła...
      75 % twardo. Chyba przyjmą Rosjan z chlebem, stakanem i solą...
    • 1fatum Re: Ważne pytanie 26.03.15, 14:52
      Mam inne wątpliwości, a mianowicie przygotowani fizyczne. Tylko nieliczni są odpowiednio silni i przygotowani. Do tego dochodzi wytrzymałość psychiczna. Każde kolejne pokolenie jest słabsze.
      Dochodzi też zanik patriotyzmu, bo tak naprawdę czego mieliby bronić? Obcych banków, marketów, itp.? Nie oszukujmy się, ale patriotów wybito podczas ostatniej wojny. Dodajmy jeszcze jeden element, jakim jest przekonanie o słuszności wojny. Mimo wojennej propagandy, Rusy nie są postrzegani jako wrogowie. Tylko nieliczni widzą w nich agresora. Człowiek nie jest maszynką do zabijania. Aby skutecznie walczył, musi w nim tkwić przekonanie, że cel dla którego tak czyni jest wart jego poświęcenia. Takie słowa jak patriotyzm, ojczyzna zdewaluowały się. Ojczyzna jest tam, gdzie można godnie żyć bez przypisywania się do konkretnego miejsca. Powojenna nacjonalizacja z internacjonalizmem włącznie i późniejszym "wuniowstąpieniem" zniwelowało znaczenie patriotyzmu.

      Nie dziwmy się, że nie ma chętnych do walki. Walki o cudze interesy.
      • cirano Re: Ważne pytanie 27.03.15, 07:27
        W porównaniu z twardymi Rosjanami wypadają Polacy pozytywnie tylko w groźnych pyskówach gestach i minach. Jedyna nadzieja w NATO, tzn. Amikach, bo reszta i tak dopóki nie będzie bezpośrednio zaatakowana do walki się nie szarpie i nie pójdzie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka