socer-schlesier
26.05.18, 15:48
Bez slow.
--
www.tokfm.pl/Tokfm/56,103454,23331790,dzialy-sie-rzeczy-straszne-potworne-ta-ksiazka-wstrzasnie.html
ktos napisal:
czarnyminio
Niestety w dużej mierze te opisy są zapewne prawdą.Urodziłem się kilkanaście lat po wojnie w mieście na wschodzie Polski.Nasłuchałem się opowieści ludzi starszych,najczęściej bliskich o okupacji niemieckiej,o wojnie.Pamiętam jak kiedyś,gdy byłem małym chłopcem szedłem z moim dziadziem przez tkzw.wygon a on wspomniał mimochodem, że tutaj w trakcie likwidacji getta granatowy policjant(wymienił jego nazwisko) strzelił żydka ukrywającego się w krzakach.Chłopak był mojego wieku,jak powiedział dzadek.Byłem wstrząśnięty tym określeniem-strzelił żydka.Kochałem dziadka i nie rozumiałem jak on tak moze mówic o zamordowaniu dziecka.Mam 60 lat i pamiętam to do dzisiaj.Takich ponurych opowieści słyszałem wiele.Dorośli pewnie myśleli,że mogą przy mnie rozmawiać swobodnie bo jestem mały i nic nie rozumiem.Niestety rozumiałem.