annak12
02.11.05, 20:37
Hutnicza nekropolia zostanie włączona w system monitoringu
Cmentarz Hutniczy przy ul. Robotniczej będzie pierwszą gliwicką nekropolią
włączoną w system monitoringu wizyjnego. Do końca kwietnia przyszłego roku
obiekt ma zostać ogrodzony, co ma zapobiec dalszej dewastacji unikalnego
obiektu. Od kilku lat cmentarz ratują społecznicy ze
stowarzyszenia „Gliwickie Metamorfozy”. Udało im się już odtworzyć i
zrekonstruować nagrobek rzeźbiarza Teodora Kalidego, a ostatnio dwa kolejne
grobowce pracowników dawnej Królewskiej Huty (obecnie to Gliwickie Zakłady
Urządzeń Technicznych) oraz dwie nagrobne płyty.
– Zdarza się, że fragmenty nagrobków odnajdujemy w oddalonych od siebie
częściach cmentarza. Nawet odtworzenie wyglądu tej powstałej w 1808 roku
nekropolii jest utrudnione, gdyż nie zachowała się żadna dokumentacja czy
fotografie. Najczęściej udaje się nam odtworzyć wygląd obiektów na podstawie
zdjąć czy rysunków zamieszczanych w gliwickich gazetach znajdujących się w
państwowym archiwum – mówi Małgorzata Malanowicz, która jako pierwsza rzuciła
w Internecie hasło o konieczności ratowania Cmentarza Hutniczego.
Ostatni pochówek na założonym w 1808 roku cmentarzu miał miejsce w 1949 roku.
Najbardziej znane z pochowanych tu osób to rzeźbiarz Teodor Kalide i John
Baildon, hutnik i przemysłowiec, który w gliwickiej hucie jako pierwszy
uruchomił piec zasilany nie węglem drzewnym, a koksem. Tu także jest
pochowany hutniczy inspektor Wilhelm Kiss. Jego brat, August, słynny
rzeźbiarz był autorem nagrobnego monumentu. Sama rzeźba zaginęła, ale wiadomo
gdzie stała.
To, co znajdą „odkrywcy” jest inwentaryzowane i składowane w bezpiecznym
miejscu. Chodzi m.in. o piękne marmurowe płyty z nazwiskami spisanymi
gotykiem. Społecznicy mają tylko nadzieję, że pozostałe nagrobki i żeliwne
elementy nie znikną przed pojawieniem się ogrodzenia.
Ps.:)))Meg_s i"Gliwickie Metamorfozy" będziecie mogli w końcu spać
spokojnie:))