pistulka2
24.01.06, 10:50
Rankiem 23.01.1945 wojska sowieckie podeszly pod Gliwice. W nocy 22-23.01
obyla sie mala bitwa pancerna w okolicach Wieszowy (odstrzelono 11 T34 przy
wlasnych stratach 2 Sturmgeschuetze, opoznilo to sowiecki marsz w dwoch
kierunkach na poludnie w kierunku na Szalsze jak i na Wieszowe.
Gliwice do obrony nie sa przygotowane brakuje zolnierzy jak i broni. Z
urlopowiczow i odzialu naprawczego 600 ludzi jak i odzialow Volkssturmu
zostaje na szybko zorganizowana improwizowana obrona.
W godzinach popoludniowych 23.01. Rosjanie rozopczynaja poprzedzony ostrzalem
artylerijskim atak na miasto z dwoch stron od ulicy Toszeckiej jak i
Tanogorskiej.
Do wieczora zajmuja cale Zerniki, Zatorze i Szobiszowice. Przebijac sie ulica
piwna jak i przez most z ulicy toszeckiej probuja zajac plac dworcowy i
Germani (dzis piastow). Tu po stracie kilku czolgow kieruja swoje natarcie w
kierunku ulicy Wroclawskiej, poznym wieczorem udaje im dojsc do placu
Krakowskiego.