Dodaj do ulubionych

MEG ! co za pytania masz ZHP

19.03.06, 21:48
CZYTALEM NA WONTKU DUTKIEWICZA, ze nie odpowiedzialem Tobie na jakies pytania
dotyczace ZHP, chodzi Tobie o ZHP na Bialorusi, czy o tych we Niemczech, co z
bialoczerwonymi chragiewkami po niemieckich ulicach spaceruja i polskie
nacjonalistyczne piosenki spiewajom!????????????????
Albo chcesz, zeby Niemcy sie tak w POLSCE produkowali?
Napisz a napewno Tobie odpowiem!
Na inne pytania "Dutkiewicza" Laband WSPANIALE uodpedziou!
Obserwuj wątek
    • meg_s Re: MEG ! co za pytania masz ZHP 20.03.06, 05:24
      jak to mówią "nie rżnij głupa"
      pytanie było konkretne i formułowałam je kilka razy w równych odstępach od pół
      roku, wczoraj też - więc przestań się zgrywać
      • ballest Re: MEG ! co za pytania masz ZHP 20.03.06, 06:20
        " jak to mówią "nie rżnij głupa" "

        Oj , widac tu uogromny wplyw bredzia na Meg, kery by se tego spodziewou ;)

        No jesli Ty mi nie chcesz zadac pytania, to ja Tobie je zadam:
        1. Jak uwazasz ta polska ciagotka do partyzantki i struktur mafijnych jest
        wrodzonou
        2. Moze ta ciagotka jest nabytou ?
        3. Moze z kazdego troszka ?

        • meg_s Re: MEG ! co za pytania masz ZHP 20.03.06, 06:33
          nie wiem jakich powiedzeń używa Braid - to jest akurat powiedzenie mojego męża

          ballest napisał:
          > No jesli Ty mi nie chcesz zadac pytania,

          a moje powiedzenie na to może być tylko jedno: "nie rób z siebie idioty" - a
          może ci się wydaje że robisz idiotkę ze mnie ??
          od pół roku powtarzam to swoje pytanie - tak proste że naprawdę żeby je
          zrozumieć nie potrzeba aż takiej inteligencji jaką posiadają posiadacze patentów
          więc jedynie złą wolą mogę tłumaczyć twoje nieustanne uniki

          powtórzę po raz n-ty
          "co masz do zarzucenia Prawu Harcerskiemu" - KONKRETNIE w odniesieniu do zapisu
          jego punktów a nie twoich chorych imaginacji
          • ballest Re: MEG ! co za pytania masz ZHP 20.03.06, 07:37
            Meg, poczytaj:
            www.lotna.mysliborz.info.pl/pliki/harce/histo.htm
            Przeciwko miedzynarodowemu prawu harcerskiemu nie mam nic, ale przeciw
            polskiemu harcerstwu, kere jest kuzniom polskiego nacjonalizmu.
            Prawo Harcerskie
            1. Harcerz s³u¿y Bogu i Polsce
            i sumiennie spe³nia swoje
            obowi¹zki.
            2. Na s³owie harcerza polegaj
            jak na Zawiszy.
            3. Harcerz jest po¿yteczny
            i niesie pomoc bliŸnim.
            4. Harcerz w ka¿dym widzi
            bliŸniego, a za brata uwa¿a
            ka¿dego innego harcerza.
            5. Harcerz postêpuje po rycersku.
            6. Harcerz mi³uje przyrodê
            i stara siê j¹ poznaæ.
            7. Harcerz jest karny i pos³uszny
            rodzicom i wszystkim swoim
            prze³o¿onym.
            8. Harcerz jest zawsze pogodny.
            9. Harcerz jest oszczêdny i ofiarny.
            10. Harcerz jest czysty w myoeli,
            mowie i uczynkach,
            nie pali tytoniu i nie pije
            napojów alkoholowych.

            Sluzy Polsce ;)

            MEG, to je nacjonalizm pur!
            • slezan Re: MEG ! co za pytania masz ZHP 20.03.06, 07:54
              Tjaaa, gdyby służył Niemcom byłoby OK, ale tak to jest nacjonalizm.
              • meg_s Re: MEG ! co za pytania masz ZHP 20.03.06, 08:01
                właśnie Slezan - wszystko opada.....

                złożę tu samokrytykę -
                wiele osób od dawna przekonywało mnie że marnuję na tzw dyskusję* z ballestem
                czas, wykazałam zaiste kolosalną naiwność licząc że w cierpliwy i kulturalny
                sposób potrafię coś ballestowi wytłumaczyć, ale z takim betonem nie spotkałam
                się w życiu
                nie obiecuję że przestanę próbować - "kropla drąży skałę" - ale na razie
                faktycznie mam poczucie totalnie straconego czasu

                * dyskusja - polega na tym, że nie tylko prezentuje się własne poglądy, ale
                również wysłuchuje drugiej strony przynajmniej starając się zrozumieć co mówi
                • meg_s ps 20.03.06, 08:15
                  nacjonalizm - ideologia i postawa społeczno-polityczna zakładająca nadrzędność
                  interesów własnego narodu, co wiąże się zwykle z niechęcią lub wrogością do
                  innych narodów,

                  wypisz wymaluj ballest - "Niemcy najlepsi, Niemcy najmądrzejsi, Niemcy eksport,
                  Niemcy patenty - a Polacy...wszystko co najgorsze" kto czytuje forum nie ma
                  wątpliwości
                  pewnie dlatego ballest tak chętnie szermuje tym słowem - (drugie takie
                  to "nienawiść", ale o tym kiedy indziej)


                  patriotyzm - postawa wobec ojczyzny, przejawiająca się rzetelną pracą,
                  przedkładaniem nadrzędnych wartości (np. niepodległości) nad własne cele,
                  gotowością do ich obrony nawet za cenę życia

                  ballest nie przyjmuje do wiadomości swojej komóreczki takiej postawy
                  • ballest Re: ps 20.03.06, 09:04
                    ;) Bardzo fajnie , widze ze uczysz sie nie tylko od Braida, ale ode mnie tez.
                    Widzisz MEG Ty masz ogromny problem, ty komunikujesz tylko z jedna z moich
                    komoreczek, a cos takiego nie przynosi sukcesu!

                    Meg, dla mnie ZHP to kiedys nic innego bylo, jak polski Hitlerjugend:
                    Teraz nie wiem, jak sie ta organizacja produkuje, sluzyc Polsce, to mi sie
                    niepodoba, szczegolnie jesli Polska teraz w Europie jest.
                    Co szuka ZHP na np. na Bialorusi czy Ukrainie z takim statutem?

                    To jest wtedy organizacja wywrotowa, albo?
                    Partyzantka pur!
                    • slezan Re: ps 20.03.06, 09:13
                      ballest napisał:

                      > ;) Bardzo fajnie , widze ze uczysz sie nie tylko od Braida, ale ode mnie tez.
                      > Widzisz MEG Ty masz ogromny problem, ty komunikujesz tylko z jedna z moich
                      > komoreczek, a cos takiego nie przynosi sukcesu!

                      To fakt. Bo nie dość, że ta komóreczka jest jedyna, to jeszcze niezbyt sprawna.
                    • meg_s Re: 20.03.06, 09:13
                      ballest napisał:
                      > Widzisz MEG Ty masz ogromny problem, ty komunikujesz tylko z jedna z moich
                      > komoreczek,

                      cóż począć kiedy ta jedna jest tak hałaśliwa a pozostałe zalane betonem

                      > .. dla mnie ZHP to kiedys nic innego bylo, jak polski Hitlerjugend:
                      > Teraz nie wiem, jak sie ta organizacja produkuje,

                      poczytaj sobie moje odpowiedzi dla Szwagra
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34281&w=38730719&wv.x=2&a=38769160
                      > sluzyc Polsce, to mi sie niepodoba,

                      jaaasne - tu Slezan już odpowiedzial - gdyby Niemcom to by było ok

                      > Co szuka ZHP na np. na Bialorusi czy Ukrainie z takim statutem?

                      nie znam tych faktów - podaj linki


                      • szwager_z_laband Re: 20.03.06, 10:27
                        w tym synsie zadom Ci margotko jedne pyzttanie - czi pozwoloua bys Twojymu
                        bajtlowi np zapisac sie do niymieckego harcerstwa?
                        • meg_s Re: 20.03.06, 10:44
                          nie wiem, bo nie wiem jakie cele realizuje

                          najwyraźniej nie zauważyłeś, że usiłuję się dowiedzieć od ballesta (od was ?)
                          co macie do zarzucenia PRAWU=ZASADOM (z tego wszystkiego zaczęłam krzyczeć)

                          ojciec Rydzyk i siostra Chmielewska też powołują się na TE SAME "Dziesięcioro
                          Przykazań" - a jakież rozbieżne efekty

                          ja wiem do jakiego szczepu należy moje dziecko i pomoc drużyny w procesie
                          wychowania mojego syna uważam za niebagatelną i bardzo pozytywną, znam też parę
                          drużyn (najczęściej wynika to z osobowości kadry) do których nie pozwoliłabym
                          synowi należeć
                          znam te konkretne drużyny do których należały dzieci z mojej rodziny i dzieci
                          moich przyjaciół i widzę same dodatnie wpływy na ich osobowość - tak się
                          złożyło i wcale nie twierdzę że wszędzie jest tak świetlanie

                          "Dekalog" też nie "produkuje" automatycznie świętych

                          twoje doświadczenie mówi, że harcerstwo indoktrynuje coś z czym się nie
                          zgadzasz - i to jest twoje doświadczenie - a ja zdaje się WYRAŹNIE napisałam,
                          że rozumiem twój punkt widzenia, więc o co ci tak naprawdę chodzi ??
                          • szwager_z_laband Re: 20.03.06, 14:39
                            mozliwe ze som jakes szczepy(dziwne okreslynie:) kere daleko lezom od typowego
                            polskego harcerstwa
            • meg_s Re: 20.03.06, 07:55
              ja znam bez podpórek Prawo Harcerskie

              ballest - w dyskusji na temat różnic między PATRIOTYZMEM a nacjonalizmem
              spędziliśmy tu już długie godziny w przeciągu ostatnich pięciu lat - skoro
              twoja komóreczka nie potrafi tej różnicy przyswoić - to marnuję czas
              • slomka8 Re: 20.03.06, 09:13
                meg_s napisała:

                > ja znam bez podpórek Prawo Harcerskie
                >
                > ballest - w dyskusji na temat różnic między PATRIOTYZMEM a nacjonalizmem
                > spędziliśmy tu już długie godziny w przeciągu ostatnich pięciu lat - skoro
                > twoja komóreczka nie potrafi tej różnicy przyswoić - to marnuję czas



                Meg, nie tylko marnujesz czas....żal patrzeć , jak tu kilka osób z miszczem na
                czele , próbuje sprowadzić Cię do swojego poziomu....mało tego, uważają, że to
                dzięki nim cokolwiek wiesz o Śląsku;((

                A prawda jest taka, że dla Gliwic (lub Gleiwitz...wg uznania) zrobiłaś wiecej
                niż te szczekacze...eeech, szkoda Twojego honoru ;(

                To smutne i żenujące ....
                • meg_s Re: 20.03.06, 09:24
                  dzięki za wstawiennictwo - ale co do czci i honoru to jak człowiek ich sobie
                  sam nie poplami to zewnętrzne działania "spływają" - tak uważam howgh ;)
                  • ballest Co Meg zrobila, To wiem lepiej jak jakis halm! 20.03.06, 09:28
                    Meg tu masz :
                    "ZHP na Litwie, Społeczne Zjednoczenie "Harcerstwo" na Białorusi, Hufiec
                    Harcerski "Barć" na Ukrainie, Rada Drużyn Skautowych na Łotwie, Naczelna Rada
                    ZHP w Czechach, Hufiec ZHP "Biały Orzeł" w Berlinie, ,Związek Harcerstwa
                    Polskiego w Estonii, Drużyna Harcerska w Czkałowie w Kazachstanie, drużyna
                    harcerska w Bielcach w Mołdawii - organizacja pracy śródrocznej w drużynach,
                    letnie obozy harcerskie i biwaki w krajach zamieszkania, szkolenia "

                    www.wspolnota-polska.org.pl/swp/harcer.html
                    Wierz mi Meg, Polska lubi swoje 5 groszy wszyndzie wkladac i Niemcom robi
                    przepisy!
                    • slezan Re: Co Meg zrobila, To wiem lepiej jak jakis halm 20.03.06, 09:31
                      A w POlsce działa BJDM i co z tego?
                      • ballest Re: Co Meg zrobila, To wiem lepiej jak jakis halm 20.03.06, 09:31
                        Meg, poczytej sobie to:

                        www.przeciek.pl/?modul=niusy&id=547
                        • ballest Re: Co Meg zrobila, To wiem lepiej jak jakis halm 20.03.06, 09:40
                          Tu z Bialorusi:
                          ""BOGU I OJCZYŹNIE". Duszpasterstwo harcerstwa na Białorusi - od 1996 r. W
                          niewielkiej miejscowości Międzyrzecz, rejon Zelwa, w obwodzie grodnieńskim na
                          Białorusi, ksiądz Jan Bońkowski prowadzi Drużynę Harcerską im. Księdza Tomasza
                          Kalińskiego (b. komendanta Hufca Grodno i wieloletniego kapelana harcerstwa,
                          Męczennika za wiarę). Jest on także kapelanem Harcerstwa na Białorusi.
                          Pismo "Bogu i Ojczyźnie" ma szczególny charakter. Numer 1 (bez daty wydania)
                          napisany jest ręcznie (dwanaście stron!) i skserowany. Wyjaśnia redaktor "druh
                          Huragan": "przepraszam za ręczne pismo w wydaniu powyższego numeru BiO.
                          Spowodowane to jest pożarem plebani w Międzyrzeczu, w której wnętrzu spaliło
                          się wiele przedmiotów, wśród nich maszyna do pisania". Od numeru 31 z marca-
                          kwietnia 2001 pismo otrzymało dotację "Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie" i
                          jest składane komputerowo, zawiera fotografie. Rocznie ukazuje się 5 - 6
                          numerów tego pisma.
                          Pismo zawiera wiadomości o pracy harcerskiej, nie tylko miejscowej, liczne
                          przedruki o treści religijnej, historycznej, okolicznościowej. Stanowią one
                          wspaniały podręcznik do nauki języka polskiego. Są także piosenki, z nutami! "
                          • meg_s Re: 20.03.06, 09:54
                            przeczytałam pierwszy link - ale nie widzę tam nic o marszu po niemieckich
                            ulicach (ani po żadnych innych) z białoczerwonymi chorągwiami - a o tym jeszcze
                            przed chwilą pisałeś

                            drugi - bardzo ciekawe, ale też jakoś nie podpiera twoich tez

                            szukaj dalej

                            a co złego jest w tym, że w miejscach gdzie są skupiska polskiej młodzieży
                            działa organizacja pożytecznie zajmująca im czas ?

                            jakież to jest zakłamane ballest - całe to forum z tobą na czele krzyczy
                            wielkim głosem o poznanie i pielęgnowanie historii Śląska - i bardzo dobrze !!!
                            żeby nie było wątpliwości - zgadzam się z tym
                            ale kiedy ktoś chce zadbać o to żeby polska młodzież nie zapominała za
                            granicami o swoich korzeniach - to już źle !! - nie czujesz tego fałszu ?
                            wiem - nie czujesz, ale to się rzuca w oczy
                      • szwager_z_laband Re: Co Meg zrobila, To wiem lepiej jak jakis halm 20.03.06, 10:30
                        w ramch harcerstwa czi skautow?

                        :)
                        • meg_s Re: 20.03.06, 10:45
                          szwager_z_laband napisał:

                          > w ramch harcerstwa czi skautow?

                          a to "w jakim aproposie"?
                          • szwager_z_laband Re: 20.03.06, 14:40
                            to bouo do Slyzana, po tym ajk padou "A w POlsce działa BJDM i co z tego?"

                            :)
                            • ballest Re: 20.03.06, 20:29
                              Meg, byc moze jest jakis "szczep" ;) co naprawde nie jest nacjonalizmem
                              przeaczony, ale wiekszosc Polakow to nacjonalisci, a to sie musi skons wzionsc,
                              nie tylko z domu i ze szkoly.
                              Przeciez nikt nie urodzi sie nacjonalista, (na Slonsku sowieso niy) a w Polsce
                              Nacjonalizm to chleb powszechny.
                              MEG, najlepszou byla ta przysiega na igrzyska olimpijskie, jak wy na takie
                              ideje przychodzicie, to przeca je u wos gorzi jak za Hitlera!
                              • meg_s Re: 21.03.06, 06:09
                                bredzisz ballest
                                a co najśmieszniejsze twój własny wywód w ostatniej wypowiedzi zaprzeczył
                                właśnie twojej własnej teorii

                                kompletnie nie rozumiesz, prawda ?
                                podpowiedź - jaki procent młodzieży należy do harcerstwa ?


                                • ballest Re: 21.03.06, 07:01
                                  Za moich czasow, prawie wszyscy, jou bou jedyny co u nos do tego vereinu nie
                                  nalezou! teraz nie wiem ile ich nalezy.
                                  Stond tysz nie bouo ani jednego glosu sprzeciwu w Sejmie jak Poloki mozliwosc
                                  odszkodowania od Niemiec rozpatrywali i Niymcow straszyli, takiej zgodnosci nie
                                  znajdziesz i Polokow nigdy, tylko wtedy jak chcom Niemcom abo rusom na zlozc
                                  zrobic.
                                  To sie nazywou, ze POLOKOW tylko nienawisc do Sasiadow laczy, a nic wiecej.
                                  Byc moze mlode polskie pokolenie bedzie inne, ale te co se wychowalo za moich
                                  czaso to w 90% nacjonalisci a w Sejmie w 100%
                                  • meg_s Re: 21.03.06, 07:37
                                    ballest napisał:

                                    > Za moich czasow, prawie wszyscy, jou bou jedyny co u nos do tego vereinu nie
                                    > nalezou! teraz nie wiem ile ich nalezy.

                                    "nie wiedział ale powiedział" - nie zabieraj w takim razie głosu w sprawach na
                                    których się nie znasz

                                    poza tym tak się przypadkowo składa, że te "twoje" czasy to ja świetnie znam - i
                                    to co mówisz może być prawdą w odniesieniu do twojego jednostkowego
                                    doświadczenia jednej szkoły czy okolicy

                                    w moim liceum do harcerstwa należało ok 15-20% młodzieży - i to wyłącznie takich
                                    co tego sami chcieli
                                    karierowicze wybierali ZMS
                                    • ballest Re: 21.03.06, 07:45
                                      Meg, ale jou piszam juz uo tych "zuchach", bo to juz tysz byly harcerze, abo
                                      przedszkole harcerstwa.
                                      • meg_s Re: 21.03.06, 08:15
                                        oczywiście że "zuchy" to też harcerze :D
                                        te liczby nie różniły się zbytnio - może rzeczywiście na korzyść zuchów, ale nie
                                        więcej niż kilka procent -
                                        z mojej 40-osobowej klasy w postawówce należało 8-10 osób
                                        a nieco później, kiedy zostałam namiestniczką I namiestnictwa zuchowego w Zabrzu
                                        w bardzo licznej szkole - to było (to akurat pamiętam bardzo dokładnie) 64
                                        dzieci z klas 1-3, klasy liczyły 30-40 osób w każdym roczniku były 4 równoległe
                                        klasy
                                        [64:(3 x 4 x 35)]x 100%= 15,2%
                                        • ballest Do namiestniczki czytaj Pani Prezes ;) 21.03.06, 08:24
                                          Meg, jou mieszkou na wsi, a na wsi do klasy chodziou moze 16 osob, a z tych 16
                                          osob 15 bouo przy zuchach, jou se tysz zapisou, ale uojciec mi tam nie pozwolou
                                          isc, juz zech kedys napisou czymu!
                                          • szwager_z_laband Re: Do namiestniczki czytaj Pani Prezes ;) 21.03.06, 10:31
                                            moga sie cos spytac - co to je namiestnik w harcerstwie?

                                            u nos bouo wprowdzie mocka klasow we podstawowce i choc niy wszyske tam
                                            anlezeli to jednak duzo bouo tych co sie w to bawiyli. We liceuom to bouo HSPS
                                            i naszo dyrektorka(na kero godali we coukich Glywicach "Gwiazdka" - skuli tego
                                            ze boua pieronowo partyjnioczka) se postawioua za cyl coby wszyske byli we tym
                                            HSPS. Chopcy ale czynsto niynalezeli, a chopcy z naszyj klasy sie zapisali roz
                                            na 3 dni - coby couko klasa mogua jechac na wycieczka(tak nos szantazowaua ta
                                            gwiazdka) = my sie tysz ale zaro wypisali jak my byli nazod ze tyj
                                            wycieczki :)))
                                            • meg_s Re: 21.03.06, 10:54
                                              Ty mi tu nie mieszaj HSPS (Harcerska Służba Polsce Socjalistycznej) z
                                              "normalnym" harcerstwem - toż oni nawet mundury mieli inne

                                              jeśli w jednej szkole działało kilka drużyn (pojedyncze drużyny nie mogły być
                                              zbyt liczne) - to tworzono namiestnictwo - dotyczyło to jedynie zuchów

                                              podobny "związek" drużyn młodszo- i starszoharcerskich o podobnej specjalności
                                              to szczep
                                              • meg_s Re: 21.03.06, 11:01
                                                a co do przynależności rozmaitych

                                                należałam przez całe liceum do TPPR - nikt się nas nie pytał, 100% młodzieży
                                                było zapisanych bez pytania, automatycznie - szkoła miała dobry poziom, więc
                                                przyjmowaliśmy to "z dobrodziejstwem inwentarza" - wystąpić można było poprzez
                                                przejście do innej szkoły (kolega próbował pytać ;))
                                                • ballest Urodzonou dzialaczka! 21.03.06, 13:43
                                                  Meg, to ty cale zycie dzialosz w jakis organizacjach?

                                                  Co do piosenek Zuchow, to tysz nie znom, ale te kerych se Ty przypomnic nie
                                                  umiysz, te som ta zabarwione na bialo czerwono!
                                                  • jaborygyn Urodzoonou dziauaczka! 21.03.06, 14:39
                                                    Jou se jedna poradziec' spoomniec':

                                                    Jou je Karlus, tys' je Karlus,
                                                    My Karluse uoba dwa!

                                                    Jou Ci pszaja, Ty Mi pszajesz,
                                                    My se pszooma uoba dwa!

                                                    PS
                                                    Kej by niy ta pjes'niczka, a tak po Prowdzie zuhowy ploons, to jurz douwno by'h
                                                    przepoomniou jako to siy uodemjynio taky suowa jakj Karlus lebo pszoc'! :-)
                                                • szwager_z_laband Re: 21.03.06, 14:39
                                                  dziynki za wytuplikowanie tyj geszichty ze namiestnikym
                                                  • meg_s Re: 21.03.06, 22:03
                                                    byłam z młodym na długim wyjeździe - i pół drogi gadaliśmy na temat :D
                                                    wyszło na to, że w tej chwili jedyną odgórnie nadaną powinnością jest
                                                    uczestnictwo w obchodach 3-maja i 11-listopada
                                                    cała reszta to wg uznania drużynowego - u młodego, jako że są drużyną
                                                    wędrowniczą ta cała reszta to szeroko pojęty kontakt z przyrodą
                                                    inne zaprzyjaźnione drużyny to wodniacka i konna - więc nietrudno zgadnąć czym
                                                    się głównie zajmują :)
                                                    bardzo dużą rolę przywiązywano zawsze do tzw samarytanki - a teraz szczególnie,
                                                    większość młodzieży kończy np kursy ratowników medycznych
                                                    duży nacisk kładziony jest też na pomoc innym - prowadzą np w hufcu świetlicę
                                                    dla dzieciaków z rodzin tzw patologicznych,

                                                    co do wytycznych w dawnych czasach - wspomnianą wyżej funkcję pełniłam w latach
                                                    71-73 i z całą pewnością nikt mi niczego nie nakazywał, co nie znaczy, że "hulaj
                                                    dusza"
                                                    roczny plan pracy składałam do akceptacji w hufcu, czasem ktoś te zbiórki z
                                                    ramienia hufca potem wizytował - i raczej to co na nich było powinno się z
                                                    planem pracy zgadzać - nigdy nie byłam "politycznym zwierzęciem" więc i w tej
                                                    swojej pracy nacisk kładłam na zdobywanie sprawności ("sobieradki" ;) i różne
                                                    takie), biegi patrolowe w terenie polegały głównie na poznawaniu przyrody -
                                                    rozpoznawanie roślin, tropów zwierząt, głosów ptaków,
                                                    no i wspomniana wyżej samarytanka - to było zawsze, oczywiście dostosowane do
                                                    wieku dzieciaków

                                                    no to się nagadałam :)
                                                  • jaborygyn Re: 21.03.06, 22:25
                                                    Mje sie zdo, co barzi za "ranka prowadzoony" je bez tyh na wjyrhu - ZHR?

                                                    Tam nacyjoonalizmus je na uoltorzo!

                                                  • meg_s Re: 22.03.06, 06:14
                                                    masz rację, że ZHR stawia nacisk właśnie na czczenie rocznic wszelakich - ale
                                                    przeczytaj proszę uważnie definicję nacjonalizmu : "...- ideologia i postawa
                                                    społeczno-polityczna zakładająca nadrzędność interesów własnego narodu, co wiąże
                                                    się zwykle z niechęcią lub wrogością do innych narodów,

                                                    nie przepadam za ZHR-owcami, bo w swoim czasie niepotrzebnie rozbili ruch
                                                    harcerski, robiąc krzywdę dzieciakom, którym naprawdę w tym wieku polityka nie
                                                    jest potrzebna, ale nikt z nich przecież świadomie nie uczy wrogości do innych,
                                                    mimo przesadnej ideologizacji nie jest to przecież także organizacja paramilitarna

                                                    na te nastroje wrogości największy wpływ ma demagogia polityków "obcy wykupują
                                                    za bezcen nasz polski majątek", niepewność dnia codziennego, choć przyczyny są
                                                    inne najłatwiej winę zrzucić na "obcego", to zwalnia we własnym mniemaniu od
                                                    odpowiedzialności za siebie, można dalej siedzieć i narzekać
                                                    a politykom też łatwiej zapewnić "ludowi" igrzyska niż chleb, więc fundują
                                                    rocznicowanie wszystkiego co się da

                                                    amen o świcie :)
                                                  • ballest Skad sie biora tacy politycy w Polswce 22.03.06, 08:07
                                                    Meg, przeciez ktos ich wybiera i na pewnej zasadzie.
                                                    Na razie najlepiej postawic w Polsce na nacjonalistyczna szyne, to sie zawsze
                                                    wybranym zostanie, bo to w Polsce zawsze ciagnie, pokazac troche nienawisci do
                                                    sasiadow i juz sie jest w SEJMIE!.
                                                    W Niemczech nacjonalistyczne partie to margines polityczny bez najmniejszego
                                                    znaczenia, ale i ten margines bedzie w polskich mediach wykorzystywany , zeby
                                                    budzic w Polsce strach przed Niemcami.
                                                    Dodam, ze to wlasnie w polskim Sejmie nie ma ani jednej demokratycznej partii,
                                                    wszystkie sa zabarwione nacjonalistycznie.
                                                    Jak ta nacjonalistyczna karte ciagnie, pokazal Lech Kaczynski, wlasciwie
                                                    obrazajac Tuska, ale to polskie spoleczenstwo przeoczylo.
                                                    W innych kraju jak by polityk taka karte wyciongnou, tego by ukarano i by
                                                    poniosl ogromna kleske, ale w NACJONALISTYCZNEJ POLSCE zegary odwrotnie chodza,
                                                    jak w pozostalej UE!
                                                  • jaborygyn Re: Skad sie biora tacy politycy w Polswce 22.03.06, 08:49
                                                    Tu Woom prziznoom reht!
                                                    Ale tyrz uodpowjym przi sposobnos'ci "meg".

                                                    Zaczynuo sie we ZHP, ale kej pokouzaua siy morzebnos' sztajgowanio, to siy np.
                                                    przelazuo do ZHR, kaj siy poszuo dlo profitoow.
                                                    Toom sposoboom erbuo sie bez rzoudny proporcyje mocka wjyncy dotacujoow niz'li
                                                    mnoge we Dziecka ZHP, przi sposobnos'ci udauo sie wcisnoon'c' wo Rady
                                                    Dynkmaloow Myn'czyn'stwa we Warszawje, kaj gro siy za Polouka nojcystszy wody,
                                                    potym sie uotwaruo privatszule kej siy dostauo wjater we plecy, zauorzoouo
                                                    stowarzyszyniy "Cuzamyn" i docisuo siy bez niy do koryta, za radnego.
                                                    Weloonek na sztatprezidynta za pjyrszoom razoom siy przegrauo, ale ...

                                                    Mys'licie co snoukwjoom?
                                                  • meg_s do "jaborygyna" 22.03.06, 09:12
                                                    żebym jeszcze rozumiała o czym (kim) ty piszesz
                                                  • meg_s Re: do "jaborygyna" 22.03.06, 09:13
                                                    to było tak teoretycznie ? czy konkretnie?
                                                  • jaborygyn Re: do "jaborygyna" 22.03.06, 14:52
                                                    To je koonkret!
                                                    Ze Bytoonia.
                                                    Jak Istny uostaniy na podzim Prezidyntym, to to Woom wtynczos spoomna. :-)

                                                    Z kwilka, soom bandziy "gynetycnyh patrijoutoow" lustrowou jak te:

                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3227457.html
                                            • ballest Re: Do namiestniczki czytaj Pani Prezes ;) 21.03.06, 14:50
                                              moga sie cos spytac - co to je namiestnik w harcerstwie?

                                              Laband, namiestnikiem bou Pilat z Ponu, tak, ze u nii tysz zawsze zykajom,
                                              umenczon pod Malym Pilatem!

                                              Przeca pamientosz, jak Ci NAMIESTNIK na CH popalic dou, abos juz zapomniou?
                                              • szwager_z_laband Re: Do namiestniczki czytaj Pani Prezes ;) 21.03.06, 18:51
                                                take popolynie to zowdy z chynciom przijmna:)
                                    • slezan Re: 21.03.06, 07:54
                                      meg_s napisała:

                                      > w moim liceum do harcerstwa należało ok 15-20% młodzieży - i to wyłącznie
                                      takic
                                      > h
                                      > co tego sami chcieli
                                      > karierowicze wybierali ZMS

                                      No to teraz już wiesz, dlaczego miszcz nie był w harcerstwie:-).
                                    • ballest Re: 21.03.06, 08:20
                                      Meg, jou nie nalezoz do zodnego vereinu, tylko do klubu sportowego, jou nie
                                      szou na zodnego I Maja (pochod), bo uech se z niym nie identyfikowou (roz uech
                                      bou, bo mie koledzy skusiyli, ale to yno skuli dziouchow), a kariery w Polsce
                                      uech robic nie chciou, to zech bou energetykiem w Zjednoczeniu i kontakt do
                                      ministerstwa miou, to se tak wydarzouo, nic wiyncy!
                                      • meg_s Re: 21.03.06, 08:31
                                        tylko winny się tłumaczy ;P
                                        • ballest Re: 21.03.06, 08:38
                                          Acha, ;) to ale richtig nie boua moja wina.
                                          Moze z Ciebie te uczestnictwo w tych vereinach zrobiouy to, ze dzisiej takou
                                          zaangazowanou ues je, ale kazdy czlowiek mou inny charakter i u innych
                                          te "czolganie" i nacjonalistycznie zabarwione piesni pobudzily inne "Gefühle" .
                                          • meg_s Re: 21.03.06, 08:51
                                            ballest napisał:

                                            > nacjonalistycznie zabarwione piesni

                                            a oto jedna z pieśni zuchowych:

                                            "Utopce pod wodą siedzą - chlip, chlap, chlup
                                            utopce pod wodą siedzą - oj rety, rety
                                            ludzie o nich nic nie wiedzą - chlip, chlap, chlup

                                            Dobrym ludziom pomagają - chlip, chlap, chlup
                                            dobrym ludziom pomagają - oj rety, rety
                                            złych do wody wciągają - chlip, chlap, chlup"

                                            kurcze - ale nacjonalisty z tych utopków ;)


                                            i w jednym trafiłeś w sedno - harcerstwo, jak mało co budzi w młodzieży
                                            aktywność do dobrego działania (potwierdza mi się to teraz w stowarzyszeniu,
                                            zapisało się ostatnio sporo osób, ale niektórzy chcą tylko korzystać z naszych
                                            "wycieczek", tak się "dziwnie" składa, że ci na których mogę zawsze liczyć do
                                            PRACY mają za sobą harcerstwo)
                                            • szwager_z_laband Re: 21.03.06, 10:33
                                              a niy spiywajom zodnych "patriotycznych"?
                                              • meg_s Re: 21.03.06, 10:35
                                                zuchy ? - raczej nie
                                                • szwager_z_laband Re: 21.03.06, 10:37
                                                  raczyj:))

                                                  ok, to znaczy ze harcerze ja ...
                                                  • meg_s Re: 21.03.06, 10:44
                                                    szwager_z_laband napisał:
                                                    > raczyj:))
                                                    > ok, to znaczy ze harcerze ja ...

                                                    chłop swoje, baba swoje

                                                    raczej - to znaczy, że nie potrafię sobie przypomnieć ani jednej (zuchy) ale nie
                                                    mam tupetu ballesta żeby twierdzić że skoro czegoś nie pamiętam to tego nie było
                                                • meg_s Re: 21.03.06, 10:42
                                                  abstrahując od piosenek - wracamy do pojęcia patriotyzmu i odwiecznego sporu
                                                  pozytywizmu z romantyzmem
                                                  ja uważałam, że wychowuję dzieci patriotycznie - ucząc je rzetelnego
                                                  wywiązywania się ze swoich obowiązków,
                                                  • szwager_z_laband Re: 21.03.06, 14:35
                                                    faktycznie dugo zech juz niymiou stycznosci ze polskimi harcerzami tak
                                                    naprowdy - ostatnio spotkouech ich na Mazurach na jachcie i poszuech se odnich
                                                    oboz obejzec jak bouech na grzibach, ale schynciom sie dowia co dzisiej
                                                    regulaminowo nalezy do odnich patriotycznego obowionzku(?) = naprowdy mie to
                                                    ciekawi!
                                                  • szwager_z_laband Re: 22.03.06, 15:12
                                                    hmß - czizby niy bouo tych obowionzkow???

                                                    Margotko, przecztyouech to na wiyrchu - jak mom to rozumiec`? Mom to rozumiec
                                                    ze we Polsce som tera harcerze i neutralne i nacjonalistyczne, tak jedne kole
                                                    drugich funkcjonujom(???) - jakes mi to dziwne ... - a mozno to zalezy od tych
                                                    co kerujom tymi bajtlami ino??? - no ale jak ja to na zicher majom jakes
                                                    wytyczne ze wiyrchu(o tych 'es spomniaua trocha).

                                                    ps

                                                    Som jakes i-nec zajty od takich neutralnych zastympow i od takich
                                                    zaangazowanych politycznie?
                                                  • meg_s Re: 22.03.06, 17:22
                                                    no niestety, ruch harcerski został rozbity "odgórnie"
                                                    w najbliższy weekend podam Ci adresy zaprzyjaźnionych stron - teraz mijam się z
                                                    młodym :)

                                                    a na marginesie mały cytat:
                                                    "...O ludziach takich jak wy mówi się: społecznicy, pasjonaci. Czy z tym trzeba
                                                    się urodzić?

                                                    A.M. – Niekoniecznie. My wszystkiego nauczyliśmy się w harcerstwie – teraz to
                                                    jest właściwie kontynuacja. Jeśli ktoś zarazi się w młodości harcerstwem,
                                                    nauczy się potrzeby działania i życiowej zaradności, nie będzie później umiał
                                                    siedzieć sam w domu przy telewizorze czy komputerze. To jest po prostu skazanie
                                                    na aktywność."

                                                    www.um.gliwice.pl/index.php?id=13875/1
                                                  • szwager_z_laband Re: 22.03.06, 17:51
                                                    a myslisz ze harcerstwo je niymo wad?
                                                  • meg_s Re: 22.03.06, 18:01
                                                    każda ludzka działalność ma jakieś wady - każda :)
                                                  • szwager_z_laband Re: 22.03.06, 18:12
                                                    ale sie wymigujesz:))

                                                    Margotko a powiydz mi czym jo by miou tak do przikuadu mojego bajtla przekonac
                                                    coby sie skamraciou ze harcerzoma?
                                                  • meg_s Re: 23.03.06, 06:06
                                                    a podaj jakiś ludzki wymysł nie pozbawiony wad ? ;P

                                                    dla przykładu to akurat Twój jest chyba za stary :)
                                                    a poważnie - to napewno nie będziemy dzieciakom opowiadać o aspektach
                                                    wychowawczych, bo uciekną gdzie pieprz rośnie ;))
                                                    najbardziej pociągająca jest Przygoda - walka z własnymi słabościami (próba
                                                    trzech piór, nocne biegi patrolowe)
                                                    poza tym w tym wieku istnieje silna potrzeba identyfikowania się z jakąś grupą -
                                                    (a wiesz jaki to strach dla rodzica, że "skuma się" z niewłaściwą ?)
                                                    "obrzędowość" wytwarza tu nastrój wyjątkowości,
                                                    to na szybko ....pomyślę jeszcze w ciągu dnia :)
                                                  • jaborygyn Goornouszloonzke Harcery? 23.03.06, 15:23
                                                    Kej by tak boouy, jak Goornouszloonzko Muodziyrz,
                                                    tyrz Goornouszloonzke Harcery?

                                                    To morzno by`h ku Niym przistou?
                                                  • rico-chorzow Pytanie, 23.03.06, 18:46
                                                    czy ZHP było przymusowe?
                                                  • annak12 Re: Pytanie, 23.03.06, 19:06

                                                    rico-chorzow napisał:

                                                    > czy ZHP było przymusowe?

                                                    U nas w szkole nie było musowe,kto chciał,to należał.
                                                  • rico-chorzow Re: Pytanie, 23.03.06, 19:16
                                                    to mieliście dobrą szkołę:))
                                                  • szwager_z_laband Re: 23.03.06, 22:27
                                                    mosz recht, moj je juz za stary bo sie interesowac zaczyno poleku tymi
                                                    aspektami - a z tymi 2niywuasciwymi" to juz sie niy martwia - bo to juz za
                                                    pozno :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka