Dodaj do ulubionych

Laband, a zonsz to ?

07.10.07, 11:18
placki ziemniaczane ze szpinakiem. Zaraz bedzie zdjecie.
Obserwuj wątek
    • rita100 Re: Laband, a zonsz to ? 07.10.07, 11:28
      schlesien.nwgw.de/board/viewtopic.php?p=2840#2840
      I wszystko byłoby ok, gdyby nie to , ze jednak smaku niw było. Masz jakiś
      przepis czym by doprawiać szpinak.
      • ballest Re: Laband, a zonsz to ? 07.10.07, 12:17
        jajko, pieprz i sol!
        • szwager_z_laband Re: Laband, a zonsz to ? 07.10.07, 14:36
          juz kukom!

          a zanim kukna to powia ze idzie do niego dodac poktony czosnek i
          cebula
          • szwager_z_laband Re: Laband, a zonsz to ? 07.10.07, 14:38
            jeszczech tego niygdy niy widziou i niyjod - ,usza pedziec zes mie
            zaskoczoua!

            i jak to smakowauo? - pasuje to razym??

            my do szpinaku zawsze dowomy czosku i cebuli no i smietany
      • gryfny Re: Laband, a zonsz to ? 07.10.07, 15:00
        Igitttt,jeszcze nie jod ale juz wdepnol
        schlesien.nwgw.de/board/download.php?id=3434&sid=b1faab0be4b00884ed12d882617199d3
        • rita100 Re: Laband, a zonsz to ? 07.10.07, 15:14
          prawda, wgląda jak placek krowi ;))))
          Ale tak, szpinak trzeba dobrze doprawić , by to miało smak.

          Czyli bierzemy, odsmarzamy szpinak, dodaje trochę masełka, trochę soli i mieszam
          z ugotowanym ryżem i jeszcze troche śmietany dodałam, a wszystko w/g swojej
          fantazji - stąd taka glamloza wyszła bez smaku.

          A tu trzeba szpinak, sól, pieprz, czosnek i jajko ? Całe jajko czy samo żółtko ?
          To jak robicie ten szpinak ?
          • szwager_z_laband Re: Laband, a zonsz to ? 07.10.07, 15:19
            zalezy eli bieresz swiyzy abo zamrozyony. W kozdym razie jo zowdy
            biere couke listki:9

            jak swiyzy to musisz go przed duszyniym zblanszowac i odloc, a jak
            zamrozony to juz mosz go pou fertik:)

            jajka niydowomy, ale dowomy smietana, czosnek i cebula. No i go
            dusisz:)

            ferik je po dosmakowaniu solom i pieprzym!
            • bratjakuba Re: Laband, a zonsz to ? 07.10.07, 15:36
              Dobrze jest też lekko zakwasić szpinak.Robimy to sokiem cytrynowym,
              nigdy octem.
              Mrożony szpinak dobrze jest rozmrazać na sitku bo zazwyczaj zawiera dużo
              wody,-cyganiom.
              Bardzo dobre są naleśniki ze szpinakiem,radzę spróbować.
              • szwager_z_laband Re: Laband, a zonsz to ? 07.10.07, 15:40
                nalesniki i pizza ze szpinakym zech juz jod - i smakowauo:)

                a to ze tom cytrynom to musza zapamiyntac! - dziynki za typ!
                • rita100 Re: Laband, a zonsz to ? 07.10.07, 19:15
                  Własnie się też zastanawiałam nad cytryną czy dodać. Ale szpinak to nie buraczki
                  do których wciska się sok. Przy okazji po eksperymentuje :)No i dobra uwaga , by
                  ten szpinak odsączyć z wody.
                  Jeszcze mam pytanie jak tą cebule dołożyć ? Posiekać i na surowo ?
                  A może podsmażyć na oleju ?

                  Można polubić gotowanie
                  • rita100 Re:pieczone oscypki 07.10.07, 19:17
                    Jeszcze Wam powiem, że fajnie jest zrobić oscypek kupiony w markecie na gorąco.
                    Wsadzić je do piekarnika i upiec - pycha ! Paluszki lizać.
                    Polecam do winka półwytrawnego.
                    • szwager_z_laband Re:pieczone oscypki 07.10.07, 19:18
                      no i oscypki idzie tysz grylowac!
                      • rita100 Re:pieczone oscypki 07.10.07, 19:34
                        grillowane już jadłam, ale grillowanie już sie u nas zakończyło, to wsadziłam je
                        do piekarnika i świetnie wyszły, wszyscy chwalili.
                        Polecam jako danie szybkie i prościutkie do winka
                        • rita100 Re:pieczone oscypki 07.10.07, 19:35
                          A słyszałam , ze z oscypka też robią kotlety smażone, ale to chyba wiecej roboty.
                          • szwager_z_laband Re:pieczone oscypki 07.10.07, 19:39
                            z normalnego syra zoutego tysz to zrobisz - to sie chyba nazywo po
                            polsku kotlet rzymski!
                            • rita100 Re:pieczone oscypki 07.10.07, 19:50
                              Czyli kotlety ze wszystkiego mozna zrobić, a pamiętasz jak dawniej robiono
                              kotlety z mortadeli ?
                              • szwager_z_laband Re:pieczone oscypki 07.10.07, 19:51
                                mosz na mysli lyberkyjza - ja znom to:)
                                • rita100 Re:pieczone oscypki 07.10.07, 19:55
                                  Oj tak, dawniej , w czasie kolejek , kiedy tylko pasztetowa i mortadela była na
                                  pólkach to często to sie robiło i nie było takie złe.
                                  Pewnie Wy tego tak często nie robiliście.
                                  • szwager_z_laband Re:pieczone oscypki 07.10.07, 19:57
                                    tysz sie robi to sam we Rajchu, ino sie to mianuje lyberkyjza:)
                                    • rita100 Re:pieczone oscypki 07.10.07, 20:04
                                      Liberkyjza - no bo to jednak nie zła potrawa była, ale od tej pory nigdy jej już
                                      nie robiłam.
                                      • sloneczko1 Re:pieczone oscypki 07.10.07, 20:08
                                        szpinak je zdrowy ale jakoś mi niy podchodzi;)a jeszcze z
                                        plackami,niy za bardzo to u mie na talyrzu widza
                                        • rita100 Re:pieczone oscypki 07.10.07, 23:14
                                          Jak człowiek jest głodny to wszytko zje :)
                                          • ballest Re:pieczone oscypki 08.10.07, 06:24
                                            a my wczraj mieli medaliony z poledwiczek i swiezou kapusta z
                                            cebulom, proste, ale zawsze smakuje.
                  • szwager_z_laband Re: Laband, a zonsz to ? 07.10.07, 19:17
                    pokrc we drobno kostka i abo dac jom tak ino pokrono, abonajprzod
                    leko na masle prziszklono. To je kwestia smaku:)
                    • rita100 Re: Laband, a zonsz to ? 07.10.07, 19:32
                      jak ją dam na surowo, to bedą kawałeczki twarde,a to w szpinaku chyba nie zbyt
                      by pasowało, lepiej przeszklić na masełku lub oliwie.
                      • rita100 Re: Laband, a zonsz to ? 07.10.07, 19:36
                        Labnad, a przygotujesz cos specjalnego na dziesiątego ?
                        Co byście proponowali ?
                        • szwager_z_laband Re: Laband, a zonsz to ? 07.10.07, 19:40
                          jo byda dziesiontego fort, ale mozno na wieczor zdonza sam jeszcze
                          sie przikulac:)
                          • rita100 Re: Laband, a zonsz to ? 07.10.07, 19:54
                            W internecie nic nie zginie, więc na pewno nas znajdziesz :)
                            Czyli będziemy mieć jydło z tej okazji ?
                            • szwager_z_laband Re: Laband, a zonsz to ? 07.10.07, 19:56
                              jak niy na czas to aby na szlustydziyn sie postarom choby ino jakos
                              klapszmita:)
                              • rita100 Re: Laband, a zonsz to ? 07.10.07, 20:06
                                To chyba tylko kawę podam na tą okazję, a na wielkie obżarstwo do Ciebie odeśle
                                ;))))))
                                • rita100 Re: Laband, a zonsz to ? 14.10.07, 13:45
                                  schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=396&pos=45
                                  Laband, a te kartofle w mandlach ze szpekam to nosomprzód łuwarzyć i łotuntolić
                                  szpekam,a potam do piekarnika, czi surowe kartofle łotuntolić i do piekarnika ?

                                  - łotuntolić - owinąc
                                  • szwager_z_laband kartofle we mantlach 14.10.07, 13:48
                                    najprzod je trocha podgotowac, tak pou ze normalnego warzynia
                                    (gotowania) kartofli

                                    potym we niy za ruby szpek abo bekon(nojlepiyj!) zawinonc, prziprawic
                                    (sol pieorz i zioua jak kto lubi)

                                    no i potym na goronco patelnia ze trocha fety dac
                                    • rita100 Re: kartofle we mantlach 14.10.07, 13:49
                                      Mom bekon, ale łuwarzony, to taki może być ?
                                      • rita100 Re: kartofle we mantlach 14.10.07, 13:50
                                        Pewno lepsi by był surowy becon abo szpek ?
                                        • szwager_z_laband Re: kartofle we mantlach 14.10.07, 13:51
                                          ja, gynau:)

                                          jo kupuja taki w zgrzywce juz pokrony becon
                                          • rita100 Re: kartofle we mantlach 14.10.07, 13:53
                                            patyczków nie mam, to jak to sie je bez tych patyczków ?
                                            • rita100 Re: kartofle we mantlach 14.10.07, 13:54
                                              gablem i nożem ?

                                              gablo - widły lub widelec
                                              • szwager_z_laband Re: kartofle we mantlach 14.10.07, 14:00
                                                jo biera wykauaczki, ale egal co wezniesz, mogom byc i nadle do
                                                roladow:)

                                                to je ino coby sie niy odwinouy te kartofle ze tych mantli:)

                                                a jesc je mogesz widoukom i nozym:)
                                                • rita100 Re: kartofle we mantlach 14.10.07, 14:09
                                                  fajerkami przyszpile szpek do kartofli i bydzie fejn. To uciekam .
                                                  • rita100 Re: kartofle we mantlach 14.10.07, 15:17
                                                    Przepraszam, że tak kłopcze, ale już mam wszytko przygotowane i nie wiem czy
                                                    wsadzając do piekarnika przykryć je czy nie ?
                                                    Piec je pod przykryciem ?
                                                    Poczekam na odpowiedź , jak tam jesteś jeszcze
                                                  • szwager_z_laband Re: kartofle we mantlach 14.10.07, 15:38
                                                    jak som jeszcze twarde kartofle to przikryj bo muszom zmiynknonc
                                                    jeszcze, ale jak som za tela miynke to niy musisz
                                                  • szwager_z_laband ps 14.10.07, 15:40
                                                    jak to u nos w doma kucharki godajom "jo do twoich kartofli niy
                                                    wleza" :)

                                                    musisz skosztowac jake som i odpowidnio abo je ino bez dekla
                                                    przipiyc, abo jak za mauo miynke som to je trocha pod deklym
                                                    poczimac a dopiyro potym odkryc
                                                  • rita100 Re: ps 14.10.07, 17:08
                                                    "jo do twoich kartofli tyż nie wlyza" :) musim sami to skosztować, ale wyszły
                                                    smakowicie, zara bydo bildy.
                                                    Tylko zauważyłam, że Twoje danie jest bardziej wiosenne, z tej przyczyny, że
                                                    ziemniaki nowe są bardziej soczyste, te moje bardziej suche i do tłuczenia się
                                                    nadają bardziej. Ale wyszły kartofelki w tłustych mantlach.
                                                  • rita100 Re: kartofle we mantlach 14.10.07, 17:27
                                                    schlesien.nwgw.de/board/viewtopic.php?p=2895#2895
                                                    Wyszło :) Podobne jydło, tylko inną ręka robione.
                                                    Zawsze to coś innego w moim monotonnym menu niydzielnym.
                                                  • szwager_z_laband Re: kartofle we mantlach 14.10.07, 19:42
                                                    Elegancko

                                                    ale niy padauas eli smakowauo(?)

                                                    co do kartofli to jeszcze dodatkowo som ajnfach rozne gatunki -
                                                    niywia jak to po polsku sie godo richtik, ale som kartofle ze natury
                                                    wiyncyj monczne i kartofle kere som wiyncyj fest

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka