alladyn15
01.07.08, 07:54
Jest faktem szeroko znanym,ze Hiszpanie zalozyli Niemcy i to juz
okolo setek lat temu.Kiedy zorientowali sie sie,ze troche pusto w
tym nowym miejscu,to zalozyli pare miast na prawach niemieckich.Do
tej pory rozwijaja sie dynamicznie,niech wymienie tylko
kilka;Peru,Chile i Zimbawe.
No i tego,nie uplynelo wiele czasu(lata 40-60te)aby Niemcy
wprowadzili tam pilke nozna dla mas.
Sytuacja byla tego typu w Hiszpanii,ze oni tam masowo byki(samiec
krowy)zabijali na arenach w ksztalcie elipsy.
Pewiena zdolna architektka z A.H.GmBh, zaproponowala wtedy
Dyktatorowi Hiszpanskiemu, aby stworzyc prostokatne areny(na wzor
niemieckich) i tylko imitacje glowy byka(bez rogow)kopac na okolo.
Fidel Kastrat podlapal to momentalnie,zaprosil niemieckich fachowcow
od propagandy sportu oraz od obozow sportowych i w szybkim czasie
mial wyniki.
Teraz jednak,z dobrodziejstwem patrzenia wstecz, ocenia sie,ze
taktyka ;wszyscy do ataku a tylko dwoje obroncow,jest bledna.
Hiszpanie grali z duzym poczuciem wdziecznosci dla Niemiec w Euro
2008.Stad ten wynik,tylko 1:0
PS. Jezeli ktos ma ochote ze mna polemizowac,to prosze raczej na
lamach drukowanej Gazety Wyborczej,gdzie jestem Redaktorem Sportowym.