Dodaj do ulubionych

cos nastrojowego

17.01.09, 21:13
pl.youtube.com/watch?v=81DsyyThPm0
Obserwuj wątek
    • rita100 Re: cos nastrojowego 17.01.09, 21:20
      Relaks w objęciach muzyki Ludwika van Beethovena.

      Mówili w telewizji krakowskiej, ze własnie zrobiono eksperyment w nowoczesnym
      tramwaju, który jeżdzi ulicami Krakowa i przez głośniki puścili pasażerom muzykę
      poważną. Okazało się, że muzyka ta działała bardzo nerwowo na pasażerów i po
      paru przystankach wszyscy wysiedli z niesmaczeni.

      Jest to możliwe ?
      • nordicwolf Re: cos nastrojowego 17.01.09, 21:27
        nie wiem ale mnie by tez draznila muzyka w tramwaju.
        na muzyke musi byc odpowiedni nastroj .a tym bardziej na klasyczna
        • nordicwolf Re: cos nastrojowego 17.01.09, 21:29
          moze byla puszczona zbyt glosno ?
          Beethoven nie jest dla pospolstwa.
          Dlatego motloch nigdy nie zrozumie sonat Beethovena
        • rita100 Re: cos nastrojowego 17.01.09, 21:33
          Też mi się wydaje, ze pasażerowie mieli rację - jadą sobie zatroskani z pracy,
          do pracy, myślą o zakupach i swoich klopotach, gadaja znajomi, wpada kontroler a
          tu taka muzyka.

          Taka muzyka jest tylko dla melomanów, w zaciszu albo na sali koncertowej, a nie
          w środkach publicznych gdzie wszyscy na kupe jadą.
          • nordicwolf muzyka narzedziem manipulacji 17.01.09, 21:40
            Ostatnio rozmawialem z pewna dziewczyna ,ktora ma skonczone studnia
            handlowe.I wyobraz sobie,ze supermarkety wykorzystuja muzyke do
            manipulacji.Muzyka spokojna leci z glosnikow ,aby ludzie wolniej po
            sklepie chodzili.wtedy wiadomo,ze wiecej kupia.Nawet muzyka
            puszczona w radiu w samochodzie moze manipulowac twoja jazda.

            A co do klasyki Beethovena.Po glebokiej komplentacji masz uczucie
            odplywania z tego swiata.:))Beethowen byl gluchy kiedy stworzyl
            swoje najwieksze utwory.Teoria jest taka ,ze muzyka uwalnia pewne
            wibracje,ktore wplywaja na twoje cialo.
            • nordicwolf ukryta moc muzyki 17.01.09, 21:45
              Jesli masz sluchawki zaloz je.Odprez sie i posluchaj.
              pl.youtube.com/watch?v=hx8nmoQz-kY
              pl.youtube.com/watch?v=LB8h551LdC4
              poczujesz cos
              • nordicwolf Re: ukryta moc muzyki 17.01.09, 21:50
                pl.youtube.com/watch?v=_oDdpSr0dTk
                • nordicwolf Re: ukryta moc muzyki 17.01.09, 21:53
                  napisalbym wiec gdzie mozna dojsc.
                  ale wiesz :) czuje sie tu troche skrepowany ;)ostatnio
            • rita100 Re: muzyka narzedziem manipulacji 17.01.09, 21:52
              Zgadza się Nordicwolf, muzyka można manipulować. Czytałam, ze jest taka muzyka,
              która działa na podświadomośc, że zamontowane są takie drgania, które wywołują
              nawet halucynacje, depresje , a może coś gorzej. Wiem, wiem, strasznie się tego
              bałam, szczególnie ukryte dzwięki były w muzyce mocnego metalu. To jest
              niebezpieczne.

              Popatrz się jak to i muzykę można wykorzystać do dziwnych celów.
              • rita100 Re: muzyka narzedziem manipulacji 17.01.09, 21:56
                A mówiły Ci już dziewczyny, że wyprodukowali i perfumy, które..... też stwarzają
                odpowiednią aurę. Różne zapachy, wystarczy tylko popstrykać i roznosi się aura
                powiedzmy glodu.
                • nordicwolf Re: muzyka narzedziem manipulacji 17.01.09, 22:03
                  nie tego mi nie mowily.Ale wiesz szukam wciaz jednego zapachu i nie
                  potrafie go znales w zadnym sklepie.
              • nordicwolf Re: muzyka narzedziem manipulacji 17.01.09, 22:00
                nie wiem dlaczego ale Beethoven wywoluje u mnie dziwna melencholie i
                tesknote.Gdy slucham tej muzyki to porostu cos do mnie wraca jak na
                zawolanie :)Muzyka Beethovena jest tak piekna,ze nie da sie jej
                opisac.To tak jak patrzysz noca z kims na ksiezyc -milczysz ale
                oboje wiecie o co chodzie i rozumiecie sie bez slow.

                Szamani uzywaja bebnow ,aby wejc do swiata zmarlych
                Czesto tak robia.

                Natomiast niektorzy wierza ,ze w kosmos jest zapelniony dziwnymi
                dziekami o roznych czestotliwosciach.Moc muzyki jest taka ,ze
                potrafi doprowadzic czlowieka do placzy,szczescia,gluchoty a nawet
                smierci.tylko wyjatkowe nadwrazliwe jednostki potrafia sie poddac
                muzyce.
                • rita100 Re: muzyka narzedziem manipulacji 17.01.09, 22:17
                  I zobacz, cała natura to śpiew w szumie traw, w szumie drzew, w falach morskich,
                  rzecznych, jezior, wszystko co na ziemi śpiewa, śpiewa deszcz, świszcze wiatr i
                  nie zapomnijmy o zwierzetach, wszystkie śpiewają. Od myszki po ryk lwa. Piekny
                  mamy świat, wystarczy się tylko wsłuchać.

                  Beethoven jest dla mnie za trudny, a może nie dla mnie jest jego świat muzyczny.
                  Uwielbiam śpiew ptaszków, słyszałeś jak turlikujo sobie ranichno.
                  Wiosna idzie.
                  • nordicwolf Re: muzyka narzedziem manipulacji 17.01.09, 22:26
                    wiesz co mnie zastanawia.Jakby szlo ujrzec dzwiek jak by wygladal :)
                    jakie bylby koloru :)moze to takie przezroczyste banki roznej
                    wielkosci albo jasne zielone pylki :)
                    • sweet_angelina Re: muzyka narzedziem manipulacji 20.01.09, 23:32
                      To racja że muzyka wpływa na nastroje. Mam w aucie zawsze dwie
                      płyty: jedna z muzyką nastrojową a druga taka na podniesienie
                      adrenaliny. Jak stoję w korku to zapodaję tę spokojną, żeby się
                      dodatkowo nie denerwować, a tej drugiej mogę słuchać jak się
                      spieszę, ale nie kiedy jestem poddenerwowana. A nerwus ze mnie
                      straszny ;)
                      • rita100 Re: muzyka narzedziem manipulacji 22.01.09, 13:52
                        Mnie w ogóle jazda samochodem uspokaja. Oj, na koniec świata mogłabym jechać z
                        muzyką i krajobrazem w oczach.

                        Słyszałam, ze bardzo dobra muzyka do auta to jest jazz. Nie wyzwala takiej emocji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka