Dodaj do ulubionych

tylko o łóżko

07.02.02, 17:56
na wątku wisienki wyniknęła dyskusja o "żonatych" i kobietach, które są "tymi
trzecimi". i...dzisiaj, czytając Osiecką znalazłam coś, co jest (moim zdaniem)
chyba najlepszym komentarzem...

TYLKO O ŁÓŻKO
Tobie chodzi tylko o łóżko
a ja jestem małą kaczuszką,
której trzeba miłości i wsparcia
i czasami czegoś do żarcia.
Proszę, zostań czasami do rana,
o pięknej żonie rzadko mów,
czasem wykup na kartkę szampana,
i złotą rybkę dla nas złów.
Że się wkrótce-dla mnie-rozwiedziesz,
tak mi czasem skłam,
czasem powiedz, że ze mną wyjedziesz,
juz nigdy, już nigdy sam.
Tobie chodzi tylko o łóżko,
A ja jestem rajskie jabłuszko,
które pragnie miłości i wsparcia
i czasami czegoś do żarcia.
Czasem kochaj mnie też po trzeźwemu,
o wspólnym kącie słówko rzuć,
czasem przedstaw mnie gdzieś znajomemu,
nie mów, że wszystko muszę psuć.
Na skrobankę nie mów "to zabieg",
ładniej,kochany, mów,
czasem wyśnij coś dla mnie na jawie,
nie żałuj paru snów.
Tobie chodzi tylko o łóżko
a ja jestem takie cacuszko,
które pragnie miłości i wsparcia,
-nie tylko czegoś- do żarcia.
Proszę, odejdź bez bicia i grzecznie,
jak z telewizji dżentelmen,
"Ja do dzieci-rozumiesz-koniecznie",
I "Ukochana, to był sen".
Że się wkrótce do mnie odezwiesz,
tak mi pod drzwiami skłam,
...z czasem zmień się w taką poezję,
którą jesteś...którą byłeś- ty sam.


odrzucając warstwę ironii...ile "tych trzecich" mogłoby się pod tym podpisać?
i...zastanawia mnie jeszcze, dlaczego tego tematu nie poruszają żonaci,
którzy "te trzecie" trzymają przy sobie? a może, jeśli przeczytają
Osiecką...może...
Obserwuj wątek
    • forward Re: tylko o łóżko 07.02.02, 20:26
      No panowie śmiało. Czyżby zabrakło wam elokwencji?
      Co ja myślę o takich trójkątach?, chyba to że najlepiej wychodzi na nich
      wierzchołek, bo i obiadek u żonki i miła kochanka jako pogotowie seksualne na
      każde wezwanie. Cóż młody chłopak jestem, więc może mylę się z deka?
      • maga_ Re: tylko o łóżko 07.02.02, 21:36
        Forward, w sumie na co ja liczę? na odwagę cywilną panów, którzy nie potrafią
        ani być fair wobec swojej rodziny, ani wobec kochanki, której najczęściej
        wmawiają miłość...? i to jeszcze oczekiwałam, że skomentują wiersz Osieckiej,
        który jest praktycznie spisem ich grzechów głównych? (swoją drogą- Osiecka to
        dla mnie mistrzostwo...pisze tak niby lekko, a to co spod tych słów wychodzi
        lekkie nie bywa...bywa smutniejsze niż poezja używająca wielkich i poważnych
        słów.i mądrzejsze).
        ale miałam nadzieję, że może jakiś taki mąż, albo jakaś taka kochanka zaoponuje
        i udowodni mi, że jednak się mylę, że to nie tylko "o łóżko" chodzi. bo może
        przestałabym tak...nieprzyjemnie patrzeć na tych zdradzających. ale nie liczę
        na to.
        • forward Re: tylko o łóżko 07.02.02, 22:16
          Poczekajmy trochę, do jutra, przyjdą do pracy i zaczną się śpiewy.
        • sombre Re: tylko o łóżko 07.02.02, 23:17
          Ja śpiewać nie będę, bom w wieku Forwarda.
          Chciałem tylko nadmienić, że też bardzo lubię Osiecką.
          Jej teksty są mistrzowskie, a bywa, że czasem i dobrze zaśpiewane...
    • Gość: Ela Re: tylko o łóżko IP: 213.25.85.* 08.02.02, 08:34
      Cczasami chodzi nie zawsze tylko o łóżko. W moim związku z żonatym jest go
      właściwie najmniej. Są za to wspólne kilkudniowe wyjazdy, wspólne zakupy
      (kotku, co jeszcze potrzebujemy do domu?), chodzi ze mną do lekarzy, pomaga
      mojej córce w odrabianiu lekcji, zawiesi obraz, wyrzuci śmieci, codziennie rano
      dzwoni i życzy mi miłego dnia (nawet wtedy gdy nie moze do mnie przyjechać), z
      czułością przytuli i ucałuje, znam wielu jego pracowników...itd., itd.
      • Gość: wrona Re: tylko o łóżko IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.02.02, 09:06
        Elu, nie przeszkadza Ci to, ze jesteś z nim "na pół gwizdka"?
        Czy to Ci wystarcza?
        • Gość: M Re: tylko o łóżko IP: 212.160.236.* 08.02.02, 09:35
          Taak, łóżko to ważna rzecz - ale nie najważniejsza, tak jak dla Eli - wbijanie
          gwoździ i wspólne wyjścia do sklepów są ważniejsze, ale obawiam się, że ten pan
          robi to wszytsko tylko po to, żeby w końcu w tym łóżku wylądować.
          • kropka! Re: tylko o łóżko 08.02.02, 10:10
            Przeczytałam ten tekst i tak sie zastanawiam, czy mój znajomy też dąży do tego
            aby pójść ze mną do łóżka?znamy sie już kilka miesięcy, codziennie do siebie
            dzwonimy, wysyłamy sms-y, spotykamy się prawie codziennie, rozmawiamy, ale poza
            tym nic nas nie łączy.Owszem jest dla mnie bardzo uprzejmy, pomoże gdy tego
            potrzebuję, nawet nie muszę go o to prosić, wystarczy tylko, że zasygnalizuję
            problem,ale o jakichkolwiek sygnałach tych erotycznych nie ma mowy.Czy w takim
            razie ja jestem ślepa? Swoje lata mam i nie wydaje mi się, żebym cos przoczyła,
            chociaz życie płata figle.Co mam mysleć?


      • Gość: fizia Re: tylko o łóżko IP: 57.66.12.* 08.02.02, 09:47
        To w domu zona mu nie pozwala wbijac gwozdzi i robic zakupow??????? Podla baba -
        nie dziwie sie, ze sobie znalazl kochanke!!!
        • forward Re: tylko o łóżko 08.02.02, 09:53
          Bo to nie to samo co robić zakupy i wbijać gwoździe z babą !
          Dla mnie to ewidentna desperacja chcę mieć kogoś, za wszelką cenę nieważne że
          jest zajęty i że dla mnie będzie miał czas jak skłamie żonę że wyjeżdża na
          delegację, albo system w firmie padł.
          • Gość: =miraz= Re: tylko o łóżko IP: *.bielsko.dialog.net.pl 09.02.02, 21:48
            Mam nadzieję,że w momencie kiedy znajdziesz tego jedynego..najdroższego na
            świecie ....to on będzie wbijał gwożdzie ,gdzie indziej i chodził na zakupy..i
            spacer...bo nikt nie jest doskonały.....:)))).
    • Gość: Rene Re: tylko o łóżko IP: *.dip.t-dialin.net 10.02.02, 13:45
      Mysle, ze Miraz ma calkowita racje co do tego, ze nikt nie jest doskonaly!
      To czego brakuje nam w naszych partnerach, czasami odnajdujemy w kims innym i
      wcale nie musi chodzic od razu tylko o sex.

      Pozdrawiam
      • Gość: miśka Re: tylko o łóżko IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.02.02, 00:58
        Pewnie,że chodzi o łózko..i tylko o łóżko!!
        Mój ukochany żonaty.. boi się zeby żona się nie dowiedziała o mnie,o nas...
        Wiem,ze chodzi mu tylko o łóżko,czuje to..pomimo wszystkich pięknych,czułych
        słówek..ale i tak nie potrafie tego zakończyć!!!!
        • Gość: oak Re: tylko o łóżko Disney version )))) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.02, 12:05
          Bajka dla dorosłych.

          ... dawno, dawno temu w odległej galaktyce, żyła sobie królewna na ziarnku
          piasku, no i spotkała swego rycerza z koniem co stawał na każde wyzwanie. ))))
          Ale był problem - królewna, była co prawda szlachetna, piękna i inteligentna –
          niestety wydziedziczona, no bo rycerz był dzielny, szlachetny – tyle że bez
          ziemi, przepił ten tobołek co z domu wyniósł i za chińskiego boga na żadną
          wyprawę krzyżową wybrać się nie miał zamiaru. Para banitów tułała się od
          szałasu do szałasu i mimo wszystko szlak jej nie trafił, choć chłodno i głodno
          było wokół ...
          ... i żyli sobie jak im się podobało, aż do czasu gdy wyschły bagna, uschły
          chwasty, opadły ciernie, a przez chmury wyjrzało słońce. Pojawiły się zarysy
          tego zamku, który jeszcze niedawno był tak nierealny jak komórki szare w
          powłoce cielesnej statystycznego posła. Niestety nawet w bajkach nic za darmo,
          rycerz coraz częściej nie domagał, stanie po nocy na gościńcach i czyhanie na
          jakąś ofiarę odbiło się na jego zdrowiu fizycznym .... a królewna pilnująca w
          tym czasie by nie zgasnął w kominku płomień miłości, zajęła się studiowaniem
          nauk wszelakich, tych co znała znacznie wcześniej niż spotkała swego
          rycerza, ... tyle tylko że teraz gdy dla świata stała znów atrakcyjną, a
          przebywanie w jej obecności już nie wzbudzało mieszanych uczuć pospólstwa,
          liczba chętnych wspomóc ją w zdobywaniu wiedzy była wielka. I choć ludkowie ci
          na co dzień, tonęli w morzu swej obłudy, choć ich słowa były tylko stekiem
          pobożnych życzeń, ona nie nawykła do dyplomacji ( jak ją miała poznać skoro z
          królewskiego domu powiedziano jej won ) potraktowała je serio. Gdy rycerz
          wracał i padał na ryj, tuląc się w dywan lub poduszkę, gdy milczał bo akurat
          potrzebował tego jak powietrza inaczej by eksplodował, a koń już nie stawał na
          każde wyzwanie ... wszystko było jasne ..... )))))))
          1. ma inną więc niedomaga
          2. już go nie pociągam
          3. już mnie nie kocha
          4. już mu się nie podobam
          5. znudziłam mu się
          6. a co ja jego służąca jestem
          7. no tak, ja tu palę, ogrzewam, a ten kretyn nie ma dla mnie czasu
          8. wszyscy mi mówili że tak się to skończy
          9. samczy egoizm nie zna granic
          10. tylko ta praca i praca ))))))) i co ja z tego mam ))))))
          11. a na piwo, to w tamtym tygodniu znalazł czas )))))
          ... gdy nagle te rozmyślania przerwał nieartykułowany dźwięk dobiegający z ust
          śpiącego rycerza i gdy odwracał się na wznak, jego ramię malowniczym bezwładnym
          ruchem zdzieliło ją w twarz, następnie wykonał szereg nerwowych ruchów i
          zepchnął kruche ciałko królewny na sam skraj lóżka, gdy się uspokoił, głośne
          chrapanie przecięło ciszę nocy:
          - no tak – pomyślała królewna patrząc na bezwładna doczesność ukochanego –
          zawsze wiedziałam sku...nu, że chodzi ci TYLKO O ŁÓŻKO )))))))))))).
          Pozostało tylko czekać, aż noc się skończy, wstanie dzień ... może coś się
          zmieni ???

          Granicą pomiędzy nocą a dniem jest świt, a on NIGDY NIE JEST OSTRY )))))))
          • Gość: listek Re: tylko o łóżko Disney version )))) IP: *.olkusz.sdi.tpnet.pl 02.03.02, 08:57
            świetnie to ująłeś Oak .Nic dodać nic ująć.Ta bajka nawet ma morał:-).Zostań
            bajkopisarzem:-) wirtualnym:-).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka