mandaryn_ka 10.02.04, 11:22 Kupiłam sobie żółte krokusy w doniczce. Wiecie jak ślicznie wyglądają ? :-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hetacus Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 11:38 My hetacus niestety nie wiemy :-( Ale skoro wywołują uśmiech na mandarynkowej buzi to muszą być śliczne :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 11:41 Uwierz Waść, bo w istocie samej ślicze są ...:-) A jaką radość robią dla spragnionych wiosennych akcentów oczu... Cześć Hatacusie ! Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 11:45 "Dzień dobry, cześć i czołem" ;-) O, dzięki za powolne wprowadzanie wiosennych akcentów ;-) Niech to nawet będą kwiaty w doniczkach, ale czekam na następne jeszcze silniejsze akcenty ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 11:48 Wymieniaj zatem Waść listę tych pozostałych akcentów. Zobaczę, co się da zrobić...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 12:45 Cienka sukienka (niekoniecznie krótka), rozwiane włosy na wietrze, szeroki uśmiech do słoneczka... . Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 12:48 Hmmm...tak sobie myślę, że uszczęśliwienie Hetacusa, to nie taka skomplikowana sprawa ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 12:50 Mandarynko, to jest tylko początek listy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 12:51 Zatem, poproszę, o kolejne punkty...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 12:54 spontaniczne słodkie buziaki w miejscach publicznych, główki dziewcząt przystrojone wiankami z polnych kwaitów... Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:00 ...dziewczęta przytulają się do mężczyzn i szepczą im czułe słówka... Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:05 ... nastrojowe chwile spokojnej refleksji nad odradzającą się przyrodą w parkach, nad rzekami, jeziorami... Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:12 ...bose stopy badające wolno płynącą wodę w rzeczce... Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:15 hmmm...i co dalej ? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:16 ...kobiety i mężczyźni, dziewczęta i chłopcy dyskretnie się całują w parkach... Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:19 lubisz patrzeć na innych, gdy się całują ? Nie jest to dla Ciebie kłopotliwe ? I co dalej ? Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:20 to zależy, jak to jest dyskretne i niewinne to jest OK co dalej ? ...Leszek Miller składa dymisję... Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:24 Nie wierzę ! On zawsze tylko tak obiecuje! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:25 Ale wiosna kiedyś przyjść musi ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 13:28 I wiosna niejedno mieć będzie imię ...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 13:31 tak, imię Leszek zdecydowanie jest "niewiosennie". Hmmm, a jak zachowują się mandarynki wiosną ? Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:41 Mandarynki wiosną toną w kwiatach:-), uwielbiają kwiaty, dekorują nimi wszystko co się da... Są radosne, uśmiechają się niemal do wszystkiego co się rusza ;-) W deszczu chodzą bez parasola, mając nadzieję, że trochę, urosną, albo przynajmniej dojrzeją. Gdy napotkają większą kałużę wskakują w nią z radością. Zrywają swieżutkie gałązki brzozy, które następnie wstawiają do flakonu z wodą, aby rozkwitły świeżutką zielenią liści. Często jeżdżą na rowerze...taak, to jest to, co mandarynki lubią najbardziej, mknąć ile sił w nogach i czuć ten ostry podmuch przeszywającego na wstroś wiosennego wiatru... Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:49 hmmmm, zatem mandarynki są słodszymi istotami niż dotąd sądziłem ;-) Bardzo podoba mi się to chodzenie po deszczu bez parasola; nie wiem dlaczego, ale od razu pomyślałem o tych cienkich sukienkach o których pisałem na tym wątku ciut wyżej ;-) Czy tak ubrane chodzą mandarynki po deszczu ? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:57 Hmmm, no tak, powiało wiosenną erotyką :-) Tak :-) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 14:01 Hmmm, czuję pewną sprzeczność. Żeby czuć romantyczną wiosnę muszę wpatrywać się w ekran komputera i nie mogę broń Boże wyglądać przez okno ani patrzeć na termometr... . A najbardziej wiosennie robi mi się jak zamknę oczy i wyobrażę sobie różne rzeczy które zaistniały na tym wątku... Ach, jak cudne to wyobrażenia ! Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 14:04 A ja teraz siedzę i dumam, co Ci też do tej główki przyszło ? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 14:11 wyłącznie wiosenno - romantyczne myśli mam w główce ;-) Tymi myślami owładnięty z głębokim żalem idę załatwiać dość prozaiczną i bardzo zimową sprawę :-( Miłego dnia, Mandarynko Ci życzę i wielu wiosenno - romantycznych mysli, takich jak moje ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 14:17 Pa, pa Hetacusie ! :-) Tobie również miłego... Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 11:39 a mnie zakwitł kwiatek na oknie :) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 11:44 O widzisz samowolny! Zuch chłopak jesteś, widać, że podlewasz kwiaty i o nie dbasz. Moje uznanie ! :-) A ja zaszczepiłam sobie trzy odmiany fiołków w doniczce i wczoraj zauważyłam , że mi się przyjęły, bo małe listeczki z boku wyrastają :-) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 12:24 mandaryn_ka napisała: > O widzisz samowolny! Zuch chłopak jesteś, widać, że podlewasz kwiaty i o nie > dbasz. Moje uznanie ! :-) z tym kwiatkiem jest tak ze aby zakwitł to przez 2 tygodnie nie powinno sie go podlewac i potem podlewając po tygodniu zaczyna kwitnąc..oczywiscie o określonych porach roku:))) ps nie pytaj o nazwe owego kwiatka bo nie znam..ot dla mnie to po prostu kwiatek i już:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 12:33 Ha, ha, ...no dobrze, nie będę pytać. Podejrzewam, że nawet gdybyś podał jego nazwę, to i tak nie potrafiłabym go sobie skojarzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 11:42 Wiecie, wiecie... ja też mam!!!! Witaj Mandarynko Wiosenna!!!:)))) Moje są liliowe:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 11:47 Witaj uśmiechnięta Meg ! :-) Liliowe też są śliczne. Właśnie się nad nimi zastanawiałam, były do wyboru białe, żółte i liliowe. W konsekwencji wybrałam, te żółte, to taki wesoły kolor ...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 11:50 No fakt, ja w zeszłym roku cały balkon miałam w kwiatach liliowych i doszłam do wniosku, że żółte byłyby ładniejsze. W tym roku mój balkon będzie tonął w powodzi żółcieli!:))) Ten krokusik "dostany" dlatego nie żółty;))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 11:55 Bardzo podobają mi się balkony ukwiecone pnącymi pelargoniami. Te wiszące kaskady drobnych kwiatuszkow, tak fajnie wyglądają. U moich sąsiadów na balkonie rośnie choinka w donicze, też fajnie wygląda :-) Meg :-), Ty szczęściaro ! Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 12:17 Balkon wielki nie jest, ale posiedzieć, poczytać, kawę wypić można! Nawet we dwoje:))) No, uwielbiam latem siedzieć wieczorem na balkonie i wdychać woń tych wszystkich kwiatów wokół. Tylko czasami te diabelne komarzyce przeszkadzają!:(( A Ty nie masz nawet skrawka balkonu Mandarynko?? Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 12:22 Mam Meg :-) Mój balkon jest dość duży, ale służy mi za graciarnię. Stoją tam trzy rowery, stolik ogrodowy i dwa krzesła :-) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 12:28 Ojejciu Mandarynko! To masz większy niż ja! Na pewno odrobinka dobrej woli i ukwiecisz go raz dwa! Stolik ogrodowy i krzesła to super wyposażenie na balkon, no a rowery... też mogą być!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 12:36 Wiesz Meg...te rowery na balkonie, to moje nawiększe utrapienie. Gdy wieszam na nim pranie , to przy podmuchu wiatru mokre ubrania, albo pościel dotykają brudnych kół rowerów i się o nie brudzą. Cholera mnie wtedy trafia, bo muszę prać od nowa ...;-) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 12:43 O kurczę, to może odgrodź jakoś te rowery, plastikową ścianką czy coś takiego...:))) Chyba, że uczysz się w ten sposób cierpliwości;))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 12:46 Ha, ha, ha...cierpliwości ;-) - dobre :-) Meg, w przypływie furii, mam ochotę te rowery śmignąć przez balkon, tylko żal mi tych , którzy pod tym balkonem spacerują :-) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 12:58 Niech Cię furia ogarnia w nocy, wtedy pod balkonem pusto;))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:02 Ha, ha, ha ;-) Meg , uważaj, bo możesz odpowiadać za podżeganie ...;-) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:10 A co mi tam, dla przyjaciół to mogę i odpowiadać!;))) A wiesz w tamtym roku włamano się do mojej piwnicy i skradziono... koło od roweru! Reszta roweru została! Obśmiałam się jak norka!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:14 Ha, ha, ha ;-) To był złodziej "na poziomie", a nie zostawił karteczki z informacją, że jak zarobi to odkupi i odda ? ;-) Meg :-) , dzięki za ten gest przyjaźni ! Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:21 Mandarynko, to jeszcze nie koniec! Okazało się, że do sąsiada też było włamanie i ukradziono mu rower.... bez przedniego koła!!! No tarzaliśmy się ze śmiechu!:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:32 Meg...:-) Aż mi łzy pociekły, tak się ubawiłam :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:40 A najśmieszniejsze było to, że mój rower to taki nieduży góral, a sąsiada kolarka!!! Masz pojęcie??? Ciekawe co powstało???:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:45 Pewnie powstał mini traktor:-) Z tyłu duże koło, a z przodu to mniejsze ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:51 Tak Mandarynko, złodzieje to dziwni ludzie...;))) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 12:46 Cześć liliowa Meg ;-) Oczka Twe też są liliowe ? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:02 Nieee, oczęta me w zupełnie innych kolorach:))) Hetakusie jak ja się cieszę, że Cię widzę!:))) Jak humorek? Chumorzasty czy wyśmienity jak ptyś z bitą śmietaną??? Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:06 Przy takim wiosennym wątku i przy Twojej tutaj obecności czuję się wyśmienicie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:15 Jak się cieszę! W takim razie przesyłam Ci moje szaro-zielone, ciepłe spojrzenie i gorącego, słodkiego buziaka!;))) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:17 tylko jeden buziak ? Mam nadzieję za to, że czuły, długi i namiętny ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:28 No nie, przy takim buziaku zamykam oczy i wtedy nie mogłabym pisać... Ale może zadowoli Cię buziak krótki, ale za to co minutę?;))) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:30 no to chociaż taki dwuminutowy z czułym przytuleniem i znaczącym spojrzeniem w oczęta modre Twe... Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:34 Oj, Hetakusie, oczęta Ci się mylą...;))) Te modre to nie moje:))) Oj, mężczyźni...;))) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:36 ha, ha, prawdę powiedziawszy nie wiem co to znaczy "modry" ale brzmi to słówko romantycznie, nastrojowo i wiosennie więc go użyłem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:42 Nooo, zostanie Ci wybaczone!;))) Więc... dwuminutowy z przytuleniem??? Baaardzo mi się podoba... Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:50 ech, podobają mi się nadzwyczajnie te wiosenne zachowania Twoje ;-) no, może dwie i pół minuty ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:53 Hetakusie... a może trzy i pół?;)))) Jest... tak...no, po prostu wiosna!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:55 tak, tak - to się nazywa wiosenny brak hamulców i ... bardzo mi się podoba ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 14:03 Hmmm, przytulasz mnie do siebie coraz mocniej... Wcale mi to nie przeszkadza, tylko... tchu nie mogę złapać!;))) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 14:09 Ech, właśnie muszę opuszczać forum i Cię zostawić :-( Miłego dnia Meg, na zakończenie ślę Ci najbardziej wiosennego buziaka, nieograniczonego czasowo ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 14:15 Oj, znowu mnie zostawiasz i to w takiej chwili!;)) O ja nieszczęsna!;(( Miłego dnia Hetakusie, pa!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: Wiosna panie sierżancie... IP: 213.25.33.* 10.02.04, 11:49 witam:) wybrałam różowego hiacynta i pachnie jak stopięćdziesiąt:)Wiosenny zawrót głowy:) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 11:56 Hiacynty - tys pikne!:))) Cześć Malino.:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: Wiosna panie sierżancie... IP: 213.25.33.* 10.02.04, 11:59 mogłoby już tak coś na trawnikach zakwitnąć....ech, chośby malisieńka stokrotka Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 12:19 szkoda by jej było! Jeszcze ciągle sypie śnieg, a stokrotka to stokrotka, a nie przebiśnieg...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: Wiosna panie sierżancie... IP: 213.25.33.* 10.02.04, 12:30 szkoda stokrotki,a mnie się tęskni, może ktoś wie jak jeszcze długo trzeba czekać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: Wiosna panie sierżancie... IP: 213.25.33.* 10.02.04, 13:10 No, wreszcie ktoś kompetentny:) Będę więc czekała tą chwilkę:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: Wiosna panie sierżancie... IP: 213.25.33.* 10.02.04, 13:21 bardzo mi miło, zawsze raźniej:)Może wyjdziemy wiośnie na przeciw, wiesz w którą stronę trzeba iść? Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:31 Najpierw prosto, potem skręcamy w prawo i znowu prosto, nie podskakuj tak Malinko, o teraz znowu zakręt, a potem już cały czas prosto...:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: Wiosna panie sierżancie... IP: 213.25.33.* 10.02.04, 13:42 prowadź, biegnę w podskokach, muszę skakać. Mam nasdzieję, że nie opóźniam marszu:) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:48 Nie:))) Ale obawiam się, że zaraz klapniesz na pierwszym przydrożnym kamieniu i nie będziesz miała siły iść dalej! A przed nami jeszcze kawałek drogi!:))) A poza tym kamienie jeszcze zimne i wilka można złapać!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: Wiosna panie sierżancie... IP: 213.25.33.* 10.02.04, 13:56 No rzeczywiście troszkę nóżki bolą:) dlaczego straszysz mnie wilkiem? I tak przyjdzie myśliwy i go rozpruje, znam tą bajkę:) No ale idźmy dalej. Jesteś pewna, że idziemy w dobrym kierunku?Za tym zakrętem miało już coś być a nic nie widzę, tylko kolejny zakręt:) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 14:12 A bo droga do wiosny dość kręta, ale nie bój się, wiem gdzie idę! O patrz, biedronka usiadła Ci na ramieniu! A biedronka to znak zbliżającej się wiosny! Biedroneczko leć do nieba przynieś nam kawałek chleba...:)) Śliczna była, tylko nie wiem dlaczego taka żółta i w paski?;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: Wiosna panie sierżancie... IP: 213.25.33.* 10.02.04, 14:29 wierzę Ci i idę prosto za Tobą:) O rety! to stonka!! Wzięła mnie za krzak ziemniaka! Skąd ona wiedziała, że ja jestem poznańska pyra:))) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 14:34 Gość portalu: Malina napisał(a): > wierzę Ci i idę prosto za Tobą:) O rety! to stonka!! Wzięła mnie za krzak > ziemniaka! Skąd ona wiedziała, że ja jestem poznańska pyra:))) stonki tak mają, ze liscie ziemniaczane z daleka wyczuwają:))) obleje cie piwem to zmylimy stonke:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: Wiosna panie sierżancie... IP: 213.25.33.* 10.02.04, 14:44 o, dziękuję, już poleciała. Mogę dalej spokojnie podróżować ku wiośnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 14:35 To instynkt!;)) Dobrze, że poleciała, wcale nie była ładna! Wyglądała jak mała... osa!;)) Widzisz to co ja?????:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: Wiosna panie sierżancie... IP: 213.25.33.* 10.02.04, 14:47 jeżeli myślisz o tym kolorowym ptaku, to tak, widzę:)) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 14:58 Wygląda jak koliber!!! Ale przecież nie idziemy tak długo???? Malinko, co się dzieje????:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: Wiosna panie sierżancie... IP: 213.25.33.* 10.02.04, 15:07 wydaje mi się, że przy tej kępce trawy jakieś 2000 km stąd trzeba było skręcić :( Ale za to trafiłyśmy na Hawaje:) Też może być fajnie:) O, popatrz, już nam niosą kietne wieńce na szyję:)) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 15:16 Ha...waje???? Rety! Buty siedmiomilowe mamy czy co?;))) Malina, padaj plackiem pod tą palmą, a ja lecę po coś zimnego do picia! Oooo, nie muszę, już nam niosą!;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: Wiosna panie sierżancie... IP: 213.25.33.* 10.02.04, 15:32 dobrze, że mają lodówki do napojów:) Miłego dnia Meg, odpocznijmy trochę przed dalszą podróżą ku wiośnie, pa pa:) Odpowiedz Link Zgłoś
meg25 Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 15:37 Miłego popołudnia i wieczoru!:)) Pa, pa:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 11:57 Witaj Malino! :-) Hiacynty tez są prześliczne, a lubisz żonkile , bo ja bardzo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: Wiosna panie sierżancie... IP: 213.25.33.* 10.02.04, 12:02 peeewnie, że lubię. A jakie ślicznę są te żółte miniaturki sprzedawane w koszyczkach:) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 12:06 Tak, rzeczywiście...przed Świętami Wilkanocnymi kupuję sobie taki koszyczek i wkładam do niego takie maniunie żółte kurczaczki, fajnie to wygląda ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: Wiosna panie sierżancie... IP: 213.25.33.* 10.02.04, 12:09 oooo, wywołujemy Wielkanoc:) Ja na ten czas kupuję 3-4 pierwiosnki ustawiam razem w koszyczku z żółcutkimi kurczaczkami i zajączkami:) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 12:13 Ja jeszcze tak, około 2 tygodni przed Świętami sieję rzeżuchę, gdy urośnie na niej układam pisanki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: Wiosna panie sierżancie... IP: 213.25.33.* 10.02.04, 12:27 u mnie kiedyś siało się zyto, teraz jakoś się tego zaprzestało. Posadzę bratki (też żółte) i juz będzie wiosennej:) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 12:39 Pamiętam, jak w szkole na lekcji biologii sadzilismy na wiosnę fasolki( wiesz, takie "jasie" ). Wszyscy sadzili w tym samym czasie, tak samo podlewali, a nie wiem czemu, jedne były wielkie, a drugie ledwo zakiełkowały... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: Wiosna panie sierżancie... IP: 213.25.33.* 10.02.04, 12:48 ha ha, robiłam to samo:) cała Poska sadziła fasolki:) to chyba zależało od Jasia, albo chciał rosną albo i nie:) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 12:51 No tak...jak był to głupawy jasio, to nijak nie można go było zmusić, żeby zapuścił korzeń ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: Wiosna panie sierżancie... IP: 213.25.33.* 10.02.04, 12:56 ze szkolnych wspomnień jeszcze... hodowaliśmy pleśń na chlebku:) kolorową, wielką pleśń:) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:00 A my obserwowaliśmy fermentację drożdży ;-) niektórym tak się to spodobało, że do tej pory przeprowadzają to doświadczenie z drożdżami, tylko na trochę wiekszą skalę... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: Wiosna panie sierżancie... IP: 213.25.33.* 10.02.04, 13:06 o, ja czaasem też to robię;) czasem urośnie mi cała micha ciasta na placek;) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:11 ale Ty , mam nadzieję, ze czekasz, aż drożdże sfermentują ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: Wiosna panie sierżancie... IP: 213.25.33.* 10.02.04, 13:15 :((( chyba nie byłam na tej lekcji, Teraz jeśli chcę sfermentowanych butelkowanych drożdży to latam do sklepu:) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:22 A po tych butelkowych drozdżach pewnie latasz, do łazienki, bo to podobno moczopędne ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: Wiosna panie sierżancie... IP: 213.25.33.* 10.02.04, 13:25 :) skąd wiesz? Pewnie też próbowałaś smaku drożdży pitnych? Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 13:42 Nie, poprostu te drożdże pitne skojarzyłam z piwem, a piwo jest moczopędne...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: Wiosna panie sierżancie... IP: 213.25.33.* 10.02.04, 13:46 dobrze skojarzyłaś:) nie dowierzam, ale skoro twierdzisz, że piwa nigdy nie piłaś to muszę uwierzyc:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: Wiosna panie sierżancie... IP: 213.25.33.* 10.02.04, 13:50 swoją drogą, jak to zawsze pokrętnie się plecie. Wychodzimy od wiosny, lecimy przez szkolne wspomnienia i kończymy przy stoliku w letnim ogródku przy kufelku:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 14:02 Ha, ha, ha..to nazywa się znaleźć sobie bratnią duszę, do pogawędki i do kufla piwka ;-) Nie, źle mnie zrozumiałaś Malino, piłam piwo, tylko nie piłam tego eksperymentu szkolnego ( fermentujących drożdży) ;-) Choć prawdę mówiąc nie piję piwska za często, bo mi nie smakuje...i pachnie jakoś tak dziwnie, jak siki ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: Wiosna panie sierżancie... IP: 213.25.33.* 10.02.04, 14:09 hej, Mandarynko, o piwie też mam to samo zdanie, nie smakuje mi i nie pachnie najlepiej. Ale z Tobą wypiję cysternę:) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 14:10 mandaryn_ka napisała: > Ha, ha, ha..to nazywa się znaleźć sobie bratnią duszę, do pogawędki i do kufla > piwka ;-) > Nie, źle mnie zrozumiałaś Malino, piłam piwo, tylko nie piłam tego eksperymentu > > szkolnego ( fermentujących drożdży) ;-) > Choć prawdę mówiąc nie piję piwska za często, bo mi nie smakuje...i pachnie > jakoś tak dziwnie, jak siki ;-) nie jestem piwowarem tylko piwożłopem:)) ale przy produkcji piwa nie uzywa sie drożdży tylko chmielu... a co do sików ..to nigdy ich nie pilem więc nie mam porównania:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: Wiosna panie sierżancie... IP: 213.25.33.* 10.02.04, 14:14 "daj mnie Panie Boże tam, gdzie święci piwo piją" Witaj Samowolny:))) Nie znamy się na produkcji, drożdże, chmiel, niech będzie. Liczy się efekt końcowy. Masz tu swój kufelek i przysiądź chwilkę:) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 14:17 dzięki za piwny poczęstunek jest on wyborny gdy męczy nas frasunek:) i nie tylko.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: Wiosna panie sierżancie... IP: 213.25.33.* 10.02.04, 14:25 my z Mandarynką dopiero uczymy się go smakować, bo do tej pory nie był to nasz ulubiony napój:) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 14:28 Gość portalu: Malina napisał(a): > my z Mandarynką dopiero uczymy się go smakować, bo do tej pory nie był to nasz ulubiony napój:) dla kobiet na początek proponuje Reds-a :)) a ja osobiscie preferuje tyskie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: Wiosna panie sierżancie... IP: 213.25.33.* 10.02.04, 14:18 poczęstowałam Samowolnego kufelkiem:) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 14:23 Gość portalu: Malina napisał(a): > poczęstowałam Samowolnego kufelkiem:) czy mam to rozumieć że znalazłem sie w "krainie latajacych kufli"?:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: Wiosna panie sierżancie... IP: 213.25.33.* 10.02.04, 14:53 nie, tylko troszkę popijałyśmy z Mandarynką:) nie jesteśmy agresywne, nie rzucamy jufelkami:) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: Wiosna panie sierżancie... 10.02.04, 14:57 Gość portalu: Malina napisał(a): > nie, tylko troszkę popijałyśmy z Mandarynką:) nie jesteśmy agresywne, nie > rzucamy jufelkami:) uff to mi ulzyło:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 12:39 po czesku zdaje sie prytomny znaczy obecny, nie? a mi sie marza narty, a do wyjazdu jeszcze prawie 2 miesiace... Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 12:42 Cześć Harriet zapracowana kobieto sukcesu ! :-) Dwa miesiące zleci niewiadomo kiedy. A narazie dzielnie pracuj i zbijaj kasiorę, żebyś miała co wydawać w Hiszpanii :-) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 12:43 :))))))) tak wydawanie jest znacznie przyjemniejsze niz zarabianie :DDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 12:43 Ooooj skąd ja to znam :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 12:45 poki co wczoraj zrobilismy sobie z Dempseyem wieczorek hiszpanski - mielismy tapas z tortilli i hiszpanskich wedlin + czerwone katalonskie wytrawne wino - bylo jak zwykle super :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 12:54 No coż... Młodość swoje prawa ma...:-) Nie zazdroszczę Ci ! Słyszysz ?? Wcale Ci nie zazdroszczę nic, a nic ... ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 12:57 dobrze, przepraszam, nie bede sie chwalic ;) ale on jest ciagle zagadka - wczoraj nawet jakos tak mielismy dzien pytan o przeszlosc i jakos tak sie czasem zanurzam w przemyslenia i wtedy zaczynam sie martwic ze to wszystko nieprawda, pic, bajka, nie wiem sama, za duzo mysle za malo czuje. Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 13:09 Harriet ! Nie przesadzaj! Spotykasz się z facetem zaledwie od kilku tygodni... Czy Ty chcesz, żeby od razu poprosił Cię o rekę ?? Daj mu trochę czasu ! Cierpliwościu dziewczyno ! Bądź pewna siebie i czuj się pewnie ! Nie przywołuj myśli, których w Twojej głowie teraz nie powinno być !! Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 13:16 nie nie nie, zupelnie nie o to mi chodzilo. ja wcale nie chce zeby juz teraz bylo wiadomo jak sie beda nazywaly nasze wnuki ;))))))))))) nie wiem jak ci wytlumaczyc moje obawy. Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 13:30 wytłumacz własnymi słowami...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 13:49 przez 4 lata moj zwiazek z facetem opieral sie na systemie nagrod i kar - jestem jak pies pawlowa - dzwoneczek dobrze, elektrowstrzas - zle. a na razie slysze same dzwoneczki i moja czujnosc usypia i czekam na ten elektrowstrzas. przez krotka chwile przed rozstaniem z bylym balansowalam na cienkiej linii - bylam o malutki krok od tego zeby go znienawidzic. ale postanowilam zapomniec. nie wiem czy by mi sie udalo drugi raz. Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 14:15 Harriet, myślę, ze zdrowa czujność jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Ale powiadam z d r o w a. Ciesz się tym, co jest do tej pory. Pomyśl sobie tak, "przecież nie każdy facet to świnia..." Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 14:20 mandaryn_ka napisała: > Harriet, myślę, ze zdrowa czujność jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Ale powiadam > > z d r o w a. Ciesz się tym, co jest do tej pory. Pomyśl sobie tak, "przecież > nie każdy facet to świnia..." ale jak sie człek na kims zawiedzie to potem do innej osoby podchodzi z "pewną dozą nieśmiałosci".. Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 14:35 no a ja mam sklonnosci do nadmiernej analizy i do wynajdywania dziury w calym. ale ok juz nie pisze o tym, bo to nie ma sensu. ja mezczyzn lubie. zawsze sie z nimi dobrze dogadywalam :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 14:37 harriet_makepeace napisała: > no a ja mam sklonnosci do nadmiernej analizy i do wynajdywania dziury w calym. > ale ok juz nie pisze o tym, bo to nie ma sensu. ja mezczyzn lubie. zawsze sie z nimi dobrze dogadywalam :)))) bo mężczyzna jest najlepszym przyjacielem kobiety co zaspakaja jej najskrytsze podniety:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 14:40 Harriet, jeśli Ci to przyniesie ulgę, to pisz ile wlezie :-) a ja Cię cierpliwie będę czytać, a jak zaczniesz przesadzać, to Cię poprostu skrzyczę i już ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 14:41 ok umowa stoi :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 14:44 No, ciesze się, to przybij pionę na zgodę !;-) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 14:07 ech ja juz czuje wiosne w kościach....:) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 14:36 strzykaja na deszcz i skrzypia z tesknoty za sloncem? :))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 14:38 harriet_makepeace napisała: > strzykaja na deszcz i skrzypia z tesknoty za sloncem? :))))))))))) o to to ..wapno sie na wiosne odzywa:))) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 12:48 "a mnie się marzy kurna chata..." witaj kobietko harrietko ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 12:49 kurcze z hetacusem nie rymuje sie ani mezczyzna, ani facet, ani chlop ;)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 12:51 o, do jasnej :-( to brzmi jak wyrok ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 12:52 nie tylko ci cos milego wierszem chcaialm napisac - cos o twojej meskiej urodzie :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 12:55 ha, nie musi być wierszem, może być opis prozą ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 12:58 ale swojej meskiej urody juz nie zanegowales haha ;))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 13:01 ha, ha, nie da się zanegować ! Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 13:08 czy to adonis wynurza sie z lasu? czy to hermes tak chyzo biegnie przez lake? czy to posejdonowi stopnialy snieg zimnymi kropelkami wody splywa po pieknej szyi prosto za kolnierz - na muskularny kark? czy to apollo tak pieknie mruczy mi do ucha romantyczna milosna piesn? czy to zeus obejmuje mnie mocnymi ramionami aby smy wspolnie wzbili sie na olimp? czy to dionizos upaja mnie swoim zapachem i dotykiem niczym mocnym i przyprawiajacym o zawrot glowy hellenskie wino? ...... ach hetakusie to tys jest niczym bog grecki ktory na ziemie nasza zawital :) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 13:10 ha, ha, wydrukuję sobie ten tekst, powieszę nad biurkiem i w chwilach smutku i przygnębienia będę go sobie czytał ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 13:18 :))))))))) bardzo slusznie. wprawdzie niestety w zapale pisarskim troche porobilam bledow gramatycznych a muskularny mial byc tors a nie kark ale mi sie tez podoba. :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 13:23 nieważne, ważne są Twoje szczere intencje, po takim opisie poczucie własnej wartości podskoczyło u mnie o 10 punktów. Bóg Ci zapłać dobra kobieto (harrieto) ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 13:45 :)))))))) no wlasnie tekiego rymu do twojego nicka mi brakuje... musze pomyslec nad czyms. :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 13:53 hetacusie - miętusie? ;)))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hetacus Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 13:56 jestem orzeźwiający ? hmmmm, ciekawe ;-) delikatny smak mięty = delikatny smak hetacusa ? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 14:38 ;))))))))))) jak smakuje hetacus to sobie na razie tylko wyobrazam ;)))) ale pewnie dobrze :)))) hetacusie - calusie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: czesc przytomnym :))))) IP: 213.25.33.* 10.02.04, 13:19 witaj nieśmiały Hetakusie:) Ktoś życzliwy:) na forum podsunął mi pomysł, aby podesłać Ci swoje zdjęcie:) Pora tak wiosenna, że zrobię to dzisiaj, przesyłam to najbardziej roześmiane OTO ONO: :)))))) Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: czesc przytomnym :))))) IP: 213.25.33.* 10.02.04, 12:50 witaj, tęczowa Hariett:) Zleci szybko, my będziemy mieli swoją wiosnę a Ty narty:)) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 12:53 przynajmniej poki co mam teczo-wiosne w domu kiedy przychodzi Dempsey, albo jak dzwoni albo przysla smsy :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: czesc przytomnym :))))) IP: 213.25.33.* 10.02.04, 12:59 Ta tęcza ma wielką moc, bo kiedy Ty jesteś radosna, to wszyscy wokół to odczuwają i też jest im lepiej:) Niech TĘCZA będzie z Tobą:) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 13:01 Niech TĘCZA będzie z Tobą:) :)))))))))))) hahaha ciekawe co bedzie sluzyc za miecz swietlny ;)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: czesc przytomnym :))))) IP: 213.25.33.* 10.02.04, 13:03 wiosenny, tęczowy blask oczu Twych będzie mieczem:) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 13:51 ah wlasnie zadzwonil do mnie do pracy :)))))))))) uwielbiam to :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: czesc przytomnym :))))) IP: 213.25.33.* 10.02.04, 14:01 całuski dla Ciebie szczęśliwa Harriet:) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 14:40 dziękuje MAlinko na wzajem. A może malinki dla Maliny od jakiegoś przystojniaka? ;)))))))) tylko potem będziesz musiała chodzić w golfie do pracy :))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: czesc przytomnym :))))) IP: 213.25.33.* 10.02.04, 14:57 przeżyję chodzenie w golfie:) Ale chyba nie doczekam się, wysłałam swoje najfajniejsze zdjęcie hetakusowi (jak mi zasugerowałaś) a jemu to się nie spodobało. Wejdź wyżej na wątek, czy aż tak źle wyglądam?:) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 15:17 no nie wiem malino czy wygladasz zle czy dobrze bo ja nie mam dostepu do hetacusowej poczty ;))))))) moze hetacus jest zapracowany i nie zauwazyl? :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: czesc przytomnym :))))) IP: 213.25.33.* 10.02.04, 15:36 Hariett, to zdjęcie jest ogólnie dostępne na forum, wysłałam je o 13:19:) NIE WYSYŁAM NIEZAMAWIANEJ KORESPONDENCJI NA PRIV, NIGDY TEGO NIE ROBIĘ:))) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 15:41 a to przepraszam, zaraz spojrze Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 15:42 haha - super - bardo mi sie ten pomysl podoba :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: czesc przytomnym :))))) IP: 213.25.33.* 10.02.04, 15:45 Wszyscy tutaj jesteśmy tacy ładni:)) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: czesc przytomnym :))))) 10.02.04, 15:20 Gość portalu: Malina napisał(a): wysłałam swoje > najfajniejsze zdjęcie hetakusowi (jak mi zasugerowałaś) a jemu to się nie > spodobało. Wejdź wyżej na wątek, czy aż tak źle wyglądam?:) nie wygląd zdobi człowieka lecz słowa jego palcyma zapisane:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: czesc przytomnym :))))) IP: 213.25.33.* 10.02.04, 15:40 Też tak myślę, zdjęcie na forum umieściłam wyłącznie dla własnej uciechy:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malina Re: czesc przytomnym :))))) IP: 213.25.33.* 10.02.04, 16:00 Hej, Samowolny, wyluzuj:) też możesz je zobaczyć, jest ogólnie dostępne na tym wątku:) Poprzewracało się babie w głowie i tyle:) Pa pa, miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś