Dodaj do ulubionych

Dzień dobry, Romantico

23.07.10, 16:59
ależ zmiany widzę :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Viviene Re Jan zdziwiony.. IP: 212.59.248.* 23.07.10, 22:18
      wrócił :))
      • rudka_a Re: Dzień dobry, Romantico 24.07.10, 21:51
        Czasem się...wraca... :))
        Dobry wieczór :)
        • jane-k-kos Re: Dzień dobry, Romantico 25.07.10, 01:05
          Dzień dobry :)
          Czasem tak :)
          • rudka_a Re: Dzień dobry, Romantico 25.07.10, 18:18
            jane-k-kos napisał:

            > Dzień dobry :)
            > Czasem tak :)

            To..sentyment...:)))
            • Gość: saszka77 Re: Dzień dobry, Romantico IP: 109.243.53.* 25.07.10, 23:49
              A i ja witam,ale bez music ani rusz:
              www.youtube.com/watch?v=f33MJRt0sz4
              Tylko tu nic się nie dzieje, zero życia:)
              • jane-k-kos Re: Dzień dobry, Romantico 26.07.10, 22:14
                Cześć, Saszka. Pamiętam nasze miłe rozmowy, miło Cię widzieć :)
                • saszka77 Re: Dzień dobry, Romantico 27.07.10, 22:25
                  I wzajemnie. Małośmy chyba rozmawiali, ale lubiłam wątek o
                  czołgistach:))
            • jane-k-kos Re: Dzień dobry, Romantico 26.07.10, 22:13
              Owszem, jestem sentymentalny. Aż mi czasem wstyd :)
              • rudka_a Re: Dzień dobry, Romantico 27.07.10, 09:06
                Niepotrzebnie...:)
                Człowiek składa się z kawałków wspomnień, ze wzruszeń, z okruchów
                sentymentalnych...wtedy jest szczęśliwy...:)
                • jane-k-kos Re: Dzień dobry, Romantico 28.07.10, 10:49
                  Człowiek składa się też z fałdów skóry, która niekiedy jest gruba, a on
                  niewrażliwy :)
                  • rudka_a Re: Dzień dobry, Romantico 28.07.10, 15:42
                    Obojętność?
                    to utrata uczuć, wszelkich emocji ;)
                    • jane-k-kos Re: Dzień dobry, Romantico 29.07.10, 13:22
                      Jeśli człowiek jest obojętny na wszystko, to albo jest czymś otumaniony albo ma
                      depresje, albo jest pozbawiony uczuć. To ostatnie to patologia.
                      Normalnym człowiekiem targają emocje :)
                      • azul_anil Re: Dzień dobry, Romantico 29.07.10, 20:59
                        Za normalne nalezy chyba uznac reagowanie emocjonalne, czyli
                        ujawniajace uczucia. Targanie to juz nadmiar uczuc, co bywa bardzo
                        meczace i powoduje cos w rodzaju otumanienio-zobojetnienie :)
                        • rudka_a Re: Dzień dobry, Romantico 29.07.10, 22:22
                          Ojojjj...to już trąca stanem otępiennym ;)
                          • azul_anil Re: Dzień dobry, Romantico 30.07.10, 23:27
                            rudka_a napisała:

                            > Ojojjj...to już trąca stanem otępiennym ;)
                            Przesadzasz:) - nazwalabym to stanem upraszczajacym zycie.
                        • jane-k-kos Re: Dzień dobry, Romantico 30.07.10, 11:11
                          Nadmiar uczuć dotyczy każdego. O ile nie zdarza się zbyt często, nie piszę tu o
                          histerykach czy egzaltowanych, nie budzi niepokoju.
                          Brak emocji może być powodem irracjonalnych zachowań w takim samym stopniu co
                          ich nadmiar.
      • jane-k-kos Re: Re Jan zdziwiony.. 25.07.10, 01:05
        :)
        Ponoć nie ma odejść na stałe, są tylko odejścia i powroty.
        A może coś pomyliłem? :)
        • Gość: Viviene Re: Re Jan zdziwiony.. IP: 212.59.248.* 25.07.10, 13:44
          skoro tak mówisz?
          a ja myslę, ze są odejscia bez powrotów..
          • jane-k-kos Re: Re Jan zdziwiony.. 26.07.10, 22:18
            Chcę wierzyć, że tak nie jest. Powroty się zdarzają i nie muszą być wcale
            odgrzanym kotletem. Po prostu pewne rzeczy dzieją się raz jeszcze :)
    • marusia-aganiok Re: Dzień dobry, Romantico 26.07.10, 21:23
      Dobry wieczór, Romantyku:)
      • jane-k-kos Re: Dzień dobry, Romantico 26.07.10, 22:20
        Dobry wieczór, Romantyczko :)
        • marusia-aganiok Re: Dzień dobry, Romantico 26.07.10, 22:51
          Dlaczegóż teraz nie mogę gdzieś z Tobą,
          w zaciszu siedząc, wieść cichej rozmowy?
          Czemuż nie mogę ująć Twych dłoni,
          na mym ramieniu uczuć Twojej głowy?

          Czemuż nie mogę podzielić się z Tobą
          każdym oddechem, każdym kęsem chleba,
          każdą radością i każdą boleścią
          i tylko tak mi wiecznie tęsknić trzeba?

          Kazimierz Przerwa - Tetmajer.
          • jane-k-kos Re: Dzień dobry, Romantico 27.07.10, 00:33
            To bardzo ładny wiersz. Niedługo odwiedzę arkadię Tetmajera. Pozdrowić ją od
            Ciebie? :)
            • marusia-aganiok Re: Dzień dobry, Romantico 27.07.10, 05:44
              Sponad wiślanych leci fal
              wiosenny, chłodny wiatr,
              leci ku mojej ziemi w dal,
              ku śnieżnym szczytom Tatr.

              Wichrze! Nad wzgórza, pola nieś
              me pozdrowienie stąd,
              rodzinną moją pozdrów wieś
              i dunajcowy prąd.

              Przydrożne wierzby, smreków las,
              w ogródkach każdy kwiat
              i wszystkie łąki pozdrów wraz,
              i ludzi z wszystkich chat.

              I do tych śnieżnych skał się zwróć,
              ku stawom, halom gnaj,
              i pozdrów mi po tysiąckroć
              mój cały górski kraj...
              K.Przerwa-Tetmajer

              Bardzo lubię jego poezję. Zapal lampkę na Pęksowym Brzyzku:)

              • jane-k-kos Re: Dzień dobry, Romantico 27.07.10, 08:01
                Ja również lubię jego poezję, nie tylko tę inspirowaną góralskim folklorem, ale
                także nastrojową:


                Mów do mnie jeszcze... Za taką rozmową
                tęskniłem lata... Każde twoje słowo
                słodkie w mem sercu wywołuje dreszcze -
                mów do mnie jeszcze...
                Mów do mnie jeszcze... ludzie nas nie słyszą
                Słowa twe dziwnie poją i kołyszą,
                Jak kwiatem, każdem słowem twem się pieszczę -
                Mów do mnie jeszcze...

                Zapalę :)
                • marusia-aganiok Re: Dzień dobry, Romantico 27.07.10, 10:38
                  :) Jest piękna. Można szeptać do uszka, można też zanucić:)

                  www.youtube.com/watch?v=cbhIfqrXwYs
                  Mów do mnie jeszcze...
                  • Gość: Viviene Re: Są takie chwile. IP: 212.59.248.* 27.07.10, 12:42
                    Są takie chwile, gdy się nie śmie badać
                    Swej własnej duszy, bo się człowiek lęknie,
                    Że ani jednej nie znajdzie w niej struny,
                    Co, potrącona, jeszcze czysto dźwięknie.

                    Lecz trzeba tylko jednego spojrzenia
                    Pełnymi wielkiej miłości oczyma,
                    By w akord związać wszystkie struny dusz...
                    Potrzeba jednych oczu - - lecz ich nie ma.!

                    K P-T.
                    • marusia-aganiok Re: Są takie chwile. 27.07.10, 21:58
                      www.youtube.com/watch?v=uSI061gJ4yo&feature=related
                      :)
                      • marusia-aganiok Re: Są takie chwile. 27.07.10, 22:55
                        Ćmy srebrne, ślepe i ciche, lecą w ogniste sidła,
                        nie widzą złotego ciernia, który się chwiejnie żarzy.
                        Lecz czemu ja wpadłam w ogień, czemu spaliłam skrzydła?
                        Widać mam oczy na skrzydłach, zamiast je mieć na twarzy...

                        Oczy na skrzydłach nie widzą, choć są otwarte szeroko.
                        Tęczowe oczy na skrzydłach nie wiedzą, gdzie lecieć trzeba.
                        I zawsze zmylą drogę. Bo na cóż skrzydłom oko?
                        Wpatrzy się ślepo w błysk świecy i myśli, że leci do nieba.
                        M.Pawlikowska
                        • Gość: Viviene Re: Są takie chwile. IP: 212.59.248.* 27.07.10, 23:43
                          Kocham cię jeszcze... Ani mnie powiedzieć

                          nie wolno tego, ani tobie wiedzieć,

                          lecz ja nie żądam nic, nawet pamięci...

                          A wszak tym, którym na oczy się rzuci



                          noc: o jasności nikt marzyć nie broni,

                          i to marzenie najwięcej ich nęci,

                          chociaż im jasność nigdy już nie wróci

                          i chociaż bardzo cierpią tęskniąc do niej.

                          K P-T.
                  • jane-k-kos Re: Dzień dobry, Romantico 28.07.10, 10:48
                    Można nucić i można szeptać :)

                    Co do Przerwy-Tetmajera, spodziewał się znaleźć w górach swoją arkadię. W jakimś
                    stopniu ją znalazł, ale na bardzo krótko, bo zmarł na cukrzycę. Parę lat później
                    zaczęto leczyć insuliną, a on żyłby.
                    • marusia-aganiok Re: Dzień dobry, Romantico 29.07.10, 10:01
                      :)

                      Nie wiem czy śmierć nie była dla niego wybawieniem. Bo chociaż pozbawiła nas
                      jego myśli, to w pewnym sensie przyniosła mu ulgę. Przeczytaj ten wiersz,
                      Romantyku. Ja znam uczucie, które Tetmajer opisuje.

                      Nie mam dosyć odwagi, aby przed złem życia

                      w śmierci szukać zbawienia

                      i wiecznego ukrycia,

                      ani wiem, czy śmierć kresem ludzkiego istnienia

                      jest wieczystym?... Ani wiem, czy zło w tej zaziemnej

                      bezwiednie przeczuwanej przestrzeni tajemnej

                      nie władnie? Lecz strudzony walką bezowocną

                      z siłą losu przemocną,

                      ciebie wołam, śnie cichy... O! gdybyś przez wieki

                      nie schodził z mej powieki...

                      Śnie! Ileż razy westchnę do ciebie, gdy jasna

                      okrutna prawda mózg mój i serce rozdziera...

                      Jeszcze godzina jedna, dwie - - a potem zasnę

                      i cichość mnie śmiertelna

                      kołysze na swym łonie... Duch we mnie umiera,

                      i jestem, jak trup żywy, bez czucia, bez myśli,

                      więc złemu niedostępny... Ty mi słodycz zeszłej,

                      śnie - - chcę choć wizji szczęścia. O! gdybyś przez wieki

                      nie schodził z mej powieki...



                      A choćbym dziś zasnąwszy, zamiast spodziewanej

                      ulgi, miał śpiący stać się łupem widm cierpienia

                      lub choćby się jątrzyły w nocy owe rany,

                      zdobyte w walce dziennej,

                      których ja zapomnienia

                      szukam w martwości sennej:

                      jeszcze do cię zawołam, śnie, obyś przez wieki

                      nie schodził z mej powieki...


                      Miłego dnia:)
                      • jane-k-kos Re: Dzień dobry, Romantico 29.07.10, 13:19
                        Dla człowieka schorowanego śmierć jest zawsze wybawieniem. Ale on nie miał
                        szczęścia, bo zmarł na krótko przed skutecznym leczeniem cukrzycy insuliną.

                        Nie jestem romantykiem :)

                        Dobrego dnia :)
                        • marusia-aganiok Re: Dzień dobry, Romantico 29.07.10, 23:05
                          Przepraszam:) Pragmatyk?
                          • jane-k-kos Re: Dzień dobry, Romantico 30.07.10, 11:13
                            Tak, pragmatyk brzmi lepiej, choć czasem stąpam lekko ;)
                            • marusia-aganiok Re: Dzień dobry, Romantico 30.07.10, 21:19
                              Nie mów, że lekkoduch jesteś;)
                              • jane-k-kos Re: Dzień dobry, Romantico 30.07.10, 22:40
                                Nie jestem, jedynie lekko chodzę. Pewnie w moim wieku należałoby mocniej opaść
                                na ziemię :)

                                A Ty, kim jesteś? :)
                                • marusia-aganiok Re: Dzień dobry, Romantico 31.07.10, 09:52
                                  Nie opadaj na ziemię:) Z głową w chmurach też jest Ci do twarzy;)
                                  Naprawdę jaki
                                  jesteś nie wie nikt...


                                  A ja jestem... po prostu jestem:)
                                  • jane-k-kos Re: Dzień dobry, Romantico 31.07.10, 14:45
                                    Wprost w przeciwnie. Śmiesznie wyglądam, gdy zawadzam głową o chmury :)

                                    "Po prostu jestem" - to jedno z niewielu zdań, pod którym każdy może się podpisać :)
                                    • marusia-aganiok Re: Dzień dobry, Romantico 03.08.10, 21:44
                                      "Po prostu jestem" - to jedno z niewielu zdań, pod którym każdy może się podpisać :)

                                      Ale tylko do jednej osoby tak naprawdę ono pasuje:)
                                      Fragment wiersza Tetmajera "Dusza w powrocie"

                                      "Długo nie było cię. Pójdź, chcę ci rany

                                      obetrzeć z krwi... lecz gdzie są skrzydła twoje?...

                                      Gdzie skrzydła!? Powiedz! Mów! Jak orzeł dwoje

                                      skrzydeł szerokich miałaś, jak orkany!



                                      Mówi Mów! Na Boga! Gdzie twe skrzydła? Duszo!

                                      Dwa miałaś skrzydła, wielkie, silne, duże,

                                      gdzież są!? - Noc legła na całej naturze,

                                      mgły kłębem spadły w dół i światło głuszą.



                                      Gdzie skrzydła?... Pustka... Zapomniałem ciebie,

                                      nagle uczułem w sobie, że cię nie ma;

                                      zacząłem szukać - przyszłaś, jesteś... Niema

                                      cisza na ziemi zwisła i na niebie.



                                      Nagle cię znaleźć i mieć zapragnąłem:

                                      jesteś - ta sama, co tam, na Jeziorze, --

                                      chłonęłaś w siebie świat... Przyszłaś w pokorze

                                      z bezwładną ręką i spuszczonym czołem..."

                                      Dobranoc, Janku:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka