Dodaj do ulubionych

Pełnia... budzą sie Demony...

30.09.04, 09:00
"Przyjdź aniele,
Błagam Cię...
Zabierz mnie,
Chcę uciec stąd...
Niech już znikną,
Gorzkie sny...
Po mnie proszę..
Przyjdź...
Czarny Aniele...
Zwiastunie Śmierci"...

Libressa
---
Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
Obserwuj wątek
    • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 09:08
      Witam serdzecznie, widzę ze nastroj minorowy,czyzby to wlyw złej nocy.Mam skrzydełka ale chyba co nie co wytarte.Strach nia nich latać,mozna podzielic
      los Ikara.....))))))))
    • samowolny Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 09:09
      memento mori....
      • libressa Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 09:22
        po co?? Myślisz, że "ona" zapomni???
        ---
        Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
        • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 09:29
          Nie "ona" nie zapomni,taka przynajmniej czuję...ale nadzieja to jedno,
          demonty to drugie...a figle platane przez zycie to tez oddzielna i obszerna
          karta.........;)))))))0
          • libressa Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 09:30
            J`m sad, so full of sadnes...
            ---
            Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
            • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 09:34
              moglbym do twego aneks otrzymac.........))))))))0
              • libressa Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 09:37
                Jestem smutna, przepełniona smutkiem.../aneks/
                Takie trudne byc dla swiata człowiekiem a chciałoby sie dla niektorych być
                całym swiatem ...
                ---
                Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 09:43
                  Uprzejme dzięki rzomową z prawdziwą damą to nektar dla duszy.Smutek jest dzisiaj moim wielkim udziałem,a czym chcialbym być to,powiem tak, ludzkie slowo tego nie wypowie,szczegoly zajęłyby pol strony,po co więc przymudzać innym skoro każdy ma jakis swoj wlasny bagaż na plecach, a osmiotysięczniki wysokie...))))))))
                  Sory niebawem obowiazki mnie porywają.Wrocę jak opanuję sytuację,
                  • libressa Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 09:47
                    Każdy chce byc na wierzchołku góry nie zdając sobie sprawy,że to wspinaczka
                    jest największym szczęściem być może...
                    ---
                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                    • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 09:49
                      tak, niektorych interesuje tylko Korona Swiata .......sa do duze wyzwania,ale mozna tez i spaść.........;)))))))0
                      • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 09:54
                        spada sie nieraz skutecznie czyli ostatni raz w zyciu, moana spasc nie odnoszączadnego szwanku a mozna trafić w rece ratownika , ktorego nalezy się tez wdziecznosc i to wielka...;)))))
                    • samowolny Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 09:54
                      libressa napisała:

                      > Każdy chce byc na wierzchołku góry nie zdając sobie sprawy,że to wspinaczka
                      > jest największym szczęściem być może...

                      ładnie powiedziane libressa i dużo w tym racji , kiedys czytałem że najwiecej
                      tragicznych wypadków jest gdy alpiniści zchodzą z wierzchołka góry niż gdy ja
                      zdobywają..
                      • libressa Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 10:11
                        Dziekuje, zawsze staram sie mówić co czuję a swoje mysli zamienić w czyn...
                        ---
                        Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                      • larix31 Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 11:48
                        Tak to już jest z tym osiąganiem swoiego celu...
                        Uwodzenie jest takie rajcujące...a jak już się uwiedzie to jakoś to szybko
                        powszednieje...i trzeba szukać nowego obiektu do uwodzenia co by
                        być "rajcownym"...:)))))))
                        • libressa Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 11:53
                          sztuka jest uwodzenie, uwiedzenie i znow uwodzenie tego samego "obiektu"
                          ---
                          Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                          • larix31 Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 11:55
                            To już zakrawa na wirtuozerię...:D
                            ...a tak nawiasem mówiąc...po to są kłótnie i "ciche dni" co by później mieć
                            choćby namiastkę uwodzenia...:))))
                            • libressa Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 11:59
                              ciekawe to co piszesz,ale jakos szkoda mi czasu na w/w
                              Wirtuozeria, moze i tak...
                              Jeden moj znajomy mowi,że Kobiete mozna zdobywać
                              w nieskonczonośc i nawet nie zbliżyc sie do jej poznania.
                              ---
                              Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                              • larix31 Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 12:01
                                To wszystko zależy od celu jaki w/w sobie postawił w tymże zdobywaniu...
                                • libressa Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 12:06
                                  cel na ogół bywa okreslony "zdobyc"...ale czasem okazuję się,
                                  że ten "wierzchołek" jest dopiero "wierchołkiem gory lodowej",
                                  tak intrygującym i ekscytującym, że nalezy zdobywac go w nieskończoność...
                                  ---
                                  Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                  • larix31 Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 13:04
                                    ...ale zawsze można zostawić sobie rezerwę, granicę, której się nie przekroczy
                                    by ta nieustanność zdobywania była zawsze "pod ręką"...a poz tym wszystko
                                    zależy od obiektu zdobywanego....
                                    • libressa Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 13:19
                                      wszystko sie zgadza "kroliczek musi byc wytrawny"
                                      p.s.
                                      a co to dzisiaj nie bedzie Twojego ulubionego motywu ?? :)
                                      ---
                                      Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                      • larix31 Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 13:23
                                        Tylko czekałem kiedy zapytasz o "dumnie falujący" motyw...:))))
                                        Oczywiście on też jest jednym z głównych celów jeśli chodzi o zdobywanie...:)))
                                        • libressa Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 13:28
                                          to tez przecież swego rodzaju wierzchołki ;)))
                                          p.s.
                                          pisząc to zastanawiałam się jaką bedziesz miał minkę kiedy przeczytasz tego
                                          posta :DDD
                                          ---
                                          Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                          • larix31 Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 13:35
                                            Jaką mam minę...? Dobrze, że siedzę teraz sam, bo ktoś z boku pomyślałby, że
                                            idiota śmieje się do monitora...:)))))
                                            • libressa Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 13:37
                                              Mam to samo :DDDDD
                                              ---
                                              Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                              • larix31 Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 13:44
                                                No to mamy coś wspólnego...:)))))
                                                Szkoda, że nie można kamerki podłączyć...:)
                                                • libressa Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 13:50
                                                  Masz ochote na cybersex??? Świntuch :)))
                                                  ---
                                                  Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • larix31 Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 14:00
                                                    No coś Ty...taki nienamacalny mnie nie rajcuje...:DDDD
                                                  • libressa Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 14:04
                                                    Taaaaaaaaaaak ciekawostka,ale posty o "falujacym" to "wyobraźnię" poruszaja,
                                                    nie?? :DDDD
                                                    jaka minka??? :D
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • larix31 Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 14:10
                                                    Cieszę się jak nieprzymierzając....małpa zaplniczką..:)))
                                                  • libressa Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 14:13
                                                    ciekawe porownanie...ostrożnie z ogniem :)
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • samowolny Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 14:10
                                                    libressa napisała:

                                                    > Taaaaaaaaaaak ciekawostka,ale posty o "falujacym" to "wyobraźnię" poruszaja,
                                                    > nie?? :DDDD
                                                    > jaka minka??? :D

                                                    ciekawe jakie posty poruszaja "wyobraźnie" libressy
                                                  • libressa Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 14:15
                                                    na FR takich nie ma...kiedys na FT, ale to było dawno...
                                                    na FR tylko moja dusza czasem uwrażliwi się pod wpływem poezji... :)))
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                        • samowolny Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 13:29
                                          larix31 napisał:

                                          > Tylko czekałem kiedy zapytasz o "dumnie falujący" motyw...:))))
                                          > Oczywiście on też jest jednym z głównych celów jeśli chodzi o
                                          zdobywanie...:)))

                                          "dumnie falujacy motyw" jest jednym z "narzędzi" uzywanym w końcowym ataku
                                          szczytowym:)))) i raczej nie jest celem samym w sobie przynajmniej jesli o
                                          moją "wspinaczke" chodzi:)
                                          • libressa Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 13:31
                                            przy tej konkretnej wspinaczce nalezy potraktowąc zdobywanie jako całe "pasmo"
                                            :)
                                            ---
                                            Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                          • larix31 Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 13:32
                                            Mam nadzieję Samowolny, że nie masz na myśli czekanu...:))))
                                            • samowolny Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 13:40
                                              larix31 napisał:

                                              > Mam nadzieję Samowolny, że nie masz na myśli czekanu...:))))

                                              raki i czekan tylko jak góra lodem pokryta:)))))
                                              • larix31 Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 13:47
                                                ...to już problem Eskimosów...:)))) a ile muszą "opocierać" się tymi
                                                noskami...:)
                                                • libressa Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 14:44
                                                  zawsze moze niższe góry i latem ;DDD
                                                  ---
                                                  Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 17:26
                                                    Mnie zawsze pociagały wysokie loty,dlatego fascynują mnie góry wysokie,to wielkie wyzwanie dla tych którzy stają u ich podnoża..........milego popoludnia zyczę Libresso.........;)))))))))))
                                                  • libressa Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 17:59
                                                    Dziekuję, czy bedzie miłe nie wiem, ale bardzo pracowite :(
                                                    Bede zerkac, miłego także :))))
                                                    A góry, dladobrego górołaza nawet te najwyższe nie są straszne :)))
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 18:04
                                                    Widzę ze odwagi Ci nie brakuje...pracuj uważnie,oby wszystko sie udalo...))))))
                                                  • libressa Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 18:37
                                                    odwagi, rozwagi jak to u Wagi:DDD
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 18:44
                                                    W takim zacnym towarzystwie myslę, ze i Byk znalazłby stosowne miejsce...DDD
                                                  • libressa Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 18:49
                                                    A to dopiero niespodzianka, mamy wspolna opikunkę znaku, Wenus!!!! ;))
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 18:54
                                                    Widocznie bogowie tak chcieli, ja sam nic nie zalatwialem,gwarantuję...DDDDDD
                                                  • libressa Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 12:08
                                                    jest jeszcze jeden taki, co to tez Jego patronką jest Wenus :)*
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 12:15
                                                    czy go znam,ale chyba nie za bardzo...)))))))))00
                                                  • prima.dea Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 12:17
                                                    Znasz wirtualnie Forumowo, dzisiaj pisałes z Nim :)
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 12:18
                                                    Trochę jestem trochę pozytywnie zakręcony, ale moze dojdę do prawdy obiektywnej......))))))))
                                                  • prima.dea Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 12:23
                                                    Prawdy obiektywnej nie ma !!!!! :)
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 12:26
                                                    Mowie,ze jestem zakrecony, masz rację albo jest albo jej nie ma, połprawdy to fikcja,sory..)))))))))
                                                  • prima.dea Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 12:27
                                                    Oby pozytywnie :)))
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 12:47
                                                    Preciez mowię ze pozytywnie, dostalem od rana tak duzą dawkę pozytywnych emocji,ze serducho kręci się w kolo,oby sie nie urwalo.Gdyby byly negatywne, wylączył bym maszynę, po co zatruwać zycie innym....)))))))))
                                                  • prima.dea Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 12:48
                                                    To musi byc Kobieta, i to zapewne nie taka co to mowia ,ze trywialna :)
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 12:52
                                                    widzę ze mam do czynienia z wytrawną znawczynią zakamarkow ludziej natury, chylę czoła i odpowiem dyplomatycznie, "nie potwierdzam i nie zaprzeczam"..)))))
                                                  • prima.dea Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 14:58
                                                    albo jak nasz noblista exprezydent " jestem za, a nawet przeciw" :)
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 15:01
                                                    Pięknie to ujęłas -mysli niedokończone zawsze inspirują.....))))))))
                                                  • prima.dea Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 15:02
                                                    Raczej on jest "złotousty" :D
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 15:07
                                                    No dobrze,oglośmy "pax" nie będziemy sie spierac o racje i zalety "wielkich"..
                                                    ......))))))))))))
                                                  • prima.dea Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 15:16
                                                    Pax, pax, pax a on niech juz te ryby lepiej łowi :)
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 15:19
                                                    Slyszalem ,ze jak kiedys wybral sie z rodzina na "Jezioro Ląbędzie" to z wędeczkami,po prostu zauroczony tym sportem......)))))))))00
                                                  • prima.dea Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 15:37
                                                    a ja słyszałam jak chrapał ;P
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 16:13
                                                    Pewnie bilety mial za darmo, nie musial oglądac...........)))))))
                                                  • prima.dea Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 18:43
                                                    Dostał z "rady zakładowej" :)
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 19:50
                                                    To jedyne racjonalne wylumaczenie,zawsze to lepsze jak talon na motorower,sprawy duchowe zawsze stawiam wyżej.......)))))))
                                                  • prima.dea Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 20:02
                                                    Coś dla ciała,cos dla ducha dla ciała sen dla ducha ""łabedzi śiew" :)
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 20:06
                                                    Mogłabyś mi cos zanucic "z łabędziego repertuaru",chciałbym duszę uspokoić.......))))))))
                                                  • prima.dea Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 20:10
                                                    jeszcze nie to po odpowiedniej dawce "uwrażliwiacza", wtedy czasem to jest
                                                    łąbedzi spiew" :D
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 20:14
                                                    rozumiem ,jak ze wszystkim, bez paliwa nic nie ruszy,prawa natury są proste.....))))))))))))
    • Gość: maliniak. Re: i wychodzą różne potworki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 21:49
      i Koszmarki cioci Libressy :))
      • Gość: maliniak siebie miałem na mysli jestem debilnym potworkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 22:01
    • crimen Re: Pełnia... budzą sie Demony... 30.09.04, 22:52
      I żegnaj rozumku do jutra...;)))
      • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 11:42
        Odpowiedniej byloby "zegnaj dobry świecie", bo rozumek tez w nocy czuwa,to zalezy jaki dzien sie zdarzył......;))))))))))
        • crimen Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 11:46
          Pozostanę przy swoim zdaniu.Rozum musi spać aby obudzić Demony:)))
          • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 11:57
            Oj nie każdy "twardo" zasypia, ale w kwestii "demonów i snu rozumu" masz calkowicie rację......)))))))))
            • libressa Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 12:07
              Konsensus, jakze sie ciesze :)**
              Podwojny dla obu Panów :)**
              ---
              Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
              • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 12:17
                Dzień prawie świateczny, po co więc wszczynać awantury o tak oczywiste i przyziemne sprawy........)))))))))))))
                • prima.dea Postanowiłam wrocic do starego nicka.... 02.10.04, 12:18
                  Prima dea mam bardzo miłe wspomnienia :)
                  --
                  Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                  • koszmarowski Re: Postanowiłam wrocic do starego nicka.... 02.10.04, 12:21
                    Ze starym nickiem ,to dobrze mile wspomnienia bardzo pozytywnie ustawiają do zycia,łagodniejemy przy tym,jestesmy zyczliwsi dla ludzi, sam "caritas" ze tak powiem porównaniem.....)))))))))
                    • prima.dea Re: Postanowiłam wrocic do starego nicka.... 02.10.04, 12:23
                      raczej nie idę dewocje :)
                      --
                      Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                      • koszmarowski Re: Postanowiłam wrocic do starego nicka.... 02.10.04, 12:28
                        "caritas" to mialem zyczliwosc i pomoc,ale jezeli nie trafilem z porownianiem to staję pod pregiezem i odszczekuje publicznie,czy to wsyatarczy.......)))))))
                        • prima.dea Re: Postanowiłam wrocic do starego nicka.... 02.10.04, 12:49
                          To mi sie kojarzy z facetami w sukienkach a tych nie lubie :)
                          --
                          Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                          • koszmarowski Re: Postanowiłam wrocic do starego nicka.... 02.10.04, 12:55
                            Dobrze niech bedzie 'Robta co chceta".. zawsze ich wspieram tak jak mogę,to Cie powinno zadowobic, ado fanow poprzedniego absolutnie nie mozna mnie zaliczyć.....)))))))))))
              • crimen Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 14:35
                Cel uświęca środki;)*
                • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 14:52
                  Dokładnie tak jest, consensus jest budujący........)))))))0
                  • prima.dea Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 15:00
                    albiom dzaiła antykoncepcyjnie , znaczy zapobiega "zbrojnemu" konfliktowi :D
                    --
                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                    • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 15:03
                      Oj, co znowu za zbrojne porownania.........mowiac szczerze nie widzę zarzewia konfliktu, moze zarys konfliktu interesow..ale staram sie nikomu nie szkodzić......)))))))))))
                      • crimen Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 15:09
                        Zamiast tracić energię na konflikty, skierujemy całość punktowo na Libressę:)))
                        • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 15:11
                          Ja mam z Nią pakt o nieagresji, nie dala mi powodow aby zbrojnie ją najeżdzac...no chyba ze chcialbym wziaść Ją jako brankę,wtedy rapt bylby chyba niunikniony........)))))))
                        • prima.dea Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 15:14
                          crimen napisał:

                          > Zamiast tracić energię na konflikty, skierujemy całość punktowo na
                          Libressę:)))

                          Co Ty knujesz miły moj, jakis zmasowany atak??? Uważaj jestem wprawiona
                          w "wielodzielnosci " mojego powiedzmy serca :)*
                          --
                          Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                          • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 15:16
                            To chyba nie ma nic wspolnego z bigamią.....))))))
                          • crimen Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 15:18
                            Ja również unikam agresji.Preferuję cichą persfazję i to działa.Dlatego poddaj
                            się.Jesteś okrążona:)))*
                            • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 15:20
                              Primo wysyłaj wici, odsiecz nadejdzie natychmiast.....))))))))
                              • prima.dea Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 15:23
                                koszmarowski napisał:

                                > Primo wysyłaj wici, odsiecz nadejdzie natychmiast.....))))))))

                                Ale kiedy ja lubie byc w takim "stanie wojny" :P
                                --
                                Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                • crimen Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 15:32
                                  Tyle tylko że w tym momencie wszelki opór jest bezcelowy:)))
                                  • prima.dea Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 15:35
                                    chyba,że o jakiś sprzęt :PPP
                                    --
                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                    • crimen Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 15:50
                                      Uważaj, bo w tym momencie zaczynamy dyskusję o pozycjach;)))
                                • koszmarowski Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 16:17
                                  Widzę ze tak dusza wojownika, a jakby przypadl udział w wyprawie "krzyzowej",w przenosni oczywiscie.........)))))))))
                            • prima.dea Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 15:23
                              a jak bardzo jestem okrązona???
                              Że w powietrzu krąż i co jakis czas spadaja to wiem, ale na ziemi nie ma
                              mocnych, nie mowię dośc chocbym "uległa" :P
                              --
                              Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                              • crimen Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 15:34
                                To tylko kwestia czasu i odpowiedniej argumentacji;)))
                                • prima.dea Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 15:36
                                  taaaaaaaaaaaaaaaaaaaak niewatpliwie mam nadzieję,że sila argumentu ,
                                  nie odwrotnie :)*
                                  --
                                  Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                  • crimen Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 15:51
                                    Nie licz na gwarancje.Każda droga jest dobra, która prowadzi do celu;)*
                                    • prima.dea Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 18:44
                                      aż sie zabałam :)*
                                      --
                                      Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                      • crimen Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 21:21
                                        Uważaj, gdy używasz takich słów.Łatwo się przejęzyczyć;)*
                                        • prima.dea Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 21:22
                                          przejezyczenie nie jest złe :)*
                                          --
                                          Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                          • crimen Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 21:34
                                            Ale może zaszargać Twoją niepokalaną reputację;)*
                                            • prima.dea Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 21:36
                                              To sie zdementuje, poprosze o to maliniaka :)*
                                              --
                                              Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                              • crimen Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 22:03
                                                Żeby mu się tylko dementi z demencją nie pomyliło;)*
                                                • prima.dea Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 22:05
                                                  crimen napisał:

                                                  > Żeby mu się tylko dementi z demencją nie pomyliło;)*

                                                  Prędzej z DELIRKĄ :DDDDD
                                                  --
                                                  Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 22:23
                                                    Poradzi sobie.Podobno ma rozum, tylko zapomniał gdzie schował:)))
                                                  • prima.dea Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 22:29
                                                    moze schował w "piwnicy" lub utopił w "wiernej rzece",albo odjechał "drewnianym
                                                    traktorkiem" do pyrlandii
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 22:44
                                                    I nie ma wiarygodnych świadków, że coś takiego kiedykolwiek posiadał:)))
                                                  • prima.dea Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 22:50
                                                    a moze on jest LGM z tak zaawansowaną "technologią" rozumowania,że dla Ziemian
                                                    nie do przyswojenia :DDDDD
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • crimen Re: Pełnia... budzą sie Demony... 02.10.04, 23:25
                                                    To dlatego wciąż wysyła sygnały "Zaopiekuj się mną...";)))
                                                  • prima.dea Re: Pełnia... budzą sie Demony... 03.10.04, 07:27
                                                    Dobry jest ten "kawałek" tyle tylko, że

                                                    [...]Uwielbiam caly swiat za dobre slowo
                                                    Ubostwiam Ciebie, tak kolorowo

                                                    Zaopiekuj sie mna, nawet, gdy powodow brak
                                                    Zaopiekuj sie mna, mocno tak

                                                    I prawie kochasz mnie i jestes obok
                                                    Juz nienawidze Cie, tak kolorowo[...]

                                                    ...najbardziej pasująca jest nazwa tej kapeli "RezerwaT"...
                                                    --
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
    • Gość: piwnica Re: Pełnia... budzą sie Demony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 21:31
      > "Przyjdź aniele,
      > Błagam Cię...
      > Zabierz mnie,
      > Chcę uciec stąd...
      > Niech już znikną,
      > Gorzkie sny...
      > Po mnie proszę..
      > Przyjdź...
      > Czarny Aniele...
      > Zwiastunie Śmierci"...
      ***************************
      juz dość prób zapalania świec,
      gdy ich płomień ciagle gaśnie w wnętrzu mym,
      gdybyś czarny aniele tak miły był,
      skończył ten byt,
      ciemnośc wciąż nie daje spokoju mi,
      chce skończyć z tym,
      zamknąć oczy i oby nie móc już nigdy ich otworzyć,
      taki cichy błogi spokój na zawsze,
      a Ty wiesz aniele jak to zrobić.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka